Wspaniały Świat Azjatyckiego Cukru Kremowego BB - Tajemnice Pięknej Skóry Odkryte
Opinie Wizażanek o azjatyckim kremie BB
Wizażanki miały już okazję testować ten krem BB, a swoimi opiniami dzieliły się w naszym katalogu KWC. Znajdziecie tam 41 recenzji, a ponad 50% oceniających zapewnia, że produkt trafi ponownie do ich kosmetyczki.
(. )Bardzo dobrze kryje, a przy tym pozostawia twarz z lekkim połyskiem, wygladającym zdrowo i naturalnie, a nie tłusto i jak. no, kosmetyk którego nie przypudrowaliśmy :) Sprawdzi się idealnie, jeśli chcecie krem bb który zaoferuje na tyle dużo krycia, by zniknęły wszelkie zaczerwienienia i inne nieładne rzeczy. Ponoć ta konkretna opcja jest najciemniejsza z dostępnych, ale i tak sprawdza się u mnie dobrze, mimo że mam jasną cerę. Stosuję krem razem z pudrem ryżowym. Dla mnie nr 1 wśród kremów BB
Nigdy nie przypuszczałam, że krem BB może tak doskonale kryć niedoskonałości i nawilżać. Cudownie stapia się z cerą, bez efektu maski. Przy mojej mieszanej cerze, utrzymuje się 14 h. Bardzo polecam
Tradycyjny podkład a krem BB azjatycki
Podkłady do twarzy to najczęściej wybierane kosmetyki przez posiadaczki cery z niedoskonałościami, takimi jak rumień, przebarwienia, wypryski czy zmarszczki. Choć produkty tego typu doskonale kryją różnorodne problemy, niestety często mogą doprowadzić do pogorszenia już i tak nie najlepszej kondycji cery. Fluid jest kosmetykiem dość ciężkim, nierzadko zapycha pory skóry i uniemożliwia jej oddychanie, dlatego nie jest dobrym wyborem dla osób borykających się na przykład z trądzikiem.
W przeciwieństwie do niego azjatyckie kremy BB są produktem dużo lżejszym, idealnie sprawdzającym się podczas dużych upałów, kiedy podkłady często spływają ze spoconej twarzy. Nie powodują one blokowania porów, a dzięki odpowiedniemu doborowi substancji aktywnych, nie tylko nie niszczą cery, ale odżywiają ją i mogą pomóc w rozwiązaniu, bądź łagodzeniu problemów takich jak zmarszczki czy tendencja do powstawania zmian trądzikowych.
Maluję. 7 idealnych BB kremów dla skóry dojrzałej
Od kiedy BB kremy szturmem podbiły świat, ten azjatycki dar pięknej skóry instant w tubce stał się pozycją obowiązkową w ofercie marek i ulubieńcem wielu kobiet. Moim też. Kocham je za wygodne połączenie solidnej pielęgnacji, ochrony przed słońcem i zalety podkładu. Wygodne 3 w 1. Wyrównany kolor, nawilżenie, łatwość aplikacji, ogromny wybór rodzajów i wykończeń -dobry BB krem ma same plusy.
Teraz gdy więcej czasu spędzamy w domu, wszystkie te zalety stają się jeszcze wyraźniejsze. BB krem aplikuję szybko, czasami bez kremu pod spodem, bo niektóre z nich są naprawdę bogate i ładnie nawilżają. Przy podkładzie jest więcej zabawy, jego aplikacja wymaga więcej czasu, uwagi i zastosowania pędzla lub gąbeczki. BB krem nakładam zwykle jak normalny krem-palcami. Nie zawsze też aplikuję go na całą twarz równomiernie, zaczynam od środka tam potrzebuję najwięcej krycia, a potem rozprowadzam go na zewnątrz twarzy cieniutką warstwą.
BB kremy mają wiele kolorów i stopni krycia, zupełnie jak podkłady. Ja lubię krycie lekkie ( ale wystarczające by zakryć zaczerwienienia), rozświetlenie, wygładzenie, zmniejszenie widoczności porów. Najbardziej lubię efekt -moja cera, ale ładniejsza, taki niewidoczny makijaż.
BB kremy, które tu widzicie zapewniaj mi dokładnie to czego szukam. Mają różny stopień krycia, najmocniejszy jest kultowy koreański BB krem Missha, ten z Sisley najpiękniej wygładza, niwelując widoczność zmarszczek, Resibo jest naturalny i leciutki, Clinique ma w środku wkład z pielęgnacją, Bare Mierals jest piękny na skórze i trwały, idealny latem, Dr Irena Eris jest leciutki i pięknie stapia się ze skórą, AA Wings of Colors ślicznie wygładza i dobrze się trzyma.
Wszystkie one wyglądają pięknie na dojrzałej skórze, często lepiej niż podkład, zwłaszcza gdy skóra ma problemy, jest sucha, ma skórki, generalnie nie jest w dobrej kondycji. Te BB kremy nie podkreślą niedoskonałości, wręcz przeciwnie skóra wygląda natychmiast lepiej, jest nawilżona, gładsza, promienna i jędrniejsza bez efektu nadmiernego makijażu, bez postarzającego siadania na skórze, w zmarszczkach, ciężkości.
Komentarze
Ta maseczka pomidorowa daje cudowny efekt:) Chciałabym mieć tak pięknie rozjaśnioną cerę. Ale pewnie u nas cięzko by było ją nabyć a i cena byłaby kosmiczna :( Odpowiedz Usuń
Ja od razu weszlam na allegro, i ku mojemu zdziwieniu: maseczka "na raz" kosztuje 2 zl, a sloiczek 80g 45 zl! Zwyczajna cena:) (no dobra, nie najtansza z mozliwych,) Usuń
hmm to dość dobra cena, nie jest wygórowana, jak chcemy jakiś lepszy kremik to też musimy zapłacić w tych granicach! Usuń
Na ebayu 10,55 dolara za taki sam słoiczek, przy obecnym kursie to około 35 złotych :) UsuńDelikatne przypomnienie, by nie promować tutaj konkretnych sklepów ani sprzedawców. Musiałam nie zatwierdzić pewnego komentarza, bo niestety wspominał nazwę sklepu. Usuń
Bardzo rzadko, ponieważ czasem chcą mieć efekt opalenizny, bez niszczenia skóry opalaniem. UsuńW Singapurze nie uświadczysz. Jak raz mi się zamarzyła zabawa z samoopalaczem, to mama mi przysłała z Polski, bo tutaj nie ma szans znaleźć xD Usuń
U nas zapłacisz kartą