Wspaniały Świat Azjatyckiego Cukru Kremowego BB - Tajemnice Pięknej Skóry Odkryte
Azjatycki cukier krem bb
To mój pierwszy wpis w kategorii Kosmetyki i pielęgnacja. Na pierwszy ogień wzięłam makijaż, a raczej jego ograniczoną do minimum formę, którą wybieram na co dzień. Uznałam, że jedną z najważniejszych nauk wyniesionych przez lata prób i błędów na kosmetykach kolorowych, jest ta, że nie lubię i nie muszę używać podkładów. I nie chodzi mi tutaj o chodzenie z twarzą kompletnie pozbawioną zdrowego koloru, gładkości i krycia. Wręcz przeciwnie. Chcę podzielić się z Wami moim najlepszym, kosmetycznym odkryciem, jakim są azjatyckie kremy BB.
Wady kremów BB
Wygładzenie jest wynikiem zastosowania silikonów, a te przyczyniają się do zatykania ujść gruczołów łojowych. Dlatego BB może nie przypaść do gustu osobom, które mają tendencję do powstawania zaskórników. Jednak jest na to sposób – wystarczy każdorazowy, bardzo dokładny demakijaż. Najlepiej nadają się do tego olejki (mój ulubiony to Payot Huile Fondante Demaquillante) oraz specjalne pianki (np. BB Cleanser O2 od Skin79). Oczyszczanie powinno składać się minimum z dwóch etapów: najpierw należy zmyć pierwszą warstwę makijażu, a później umyć twarz innym produktem, dostosowanym do swojego typu cery. Na rynku dostępne są również naturalne kremy BB bez silikonów, ale jeszcze nie miałam okazji ich używać.
Drugim minusem kremów BB może być trudna dostępność, zwłaszcza produktów najpopularniejszych marek. Znajdziemy je tylko w niektórych drogeriach stacjonarnych i to nie zawsze. Większość dobrych BB jest dostępna przez Internet, ale niektórych z nich często nie ma na stanie. Przykładowo, prawie zawsze mam duży problem z zakupem Pore+ od Dr. G.
1. Kremy "dotleniające"
Swego czasu był wysyp kremów, które obiecywały dotlenienie cery, a co za tym idzie, natychmiastowy efekt promiennej karnacji. Oczywiście przez dotlenienie producenci nie mieli na myśli nakładania na cerę aktywnego tlenu - to by najwyżej zniszczyło cerę poprzez oksydację. Zamiast tego, maseczki są połączeniem peelingu oraz poprawiających krążenie roślinnych ekstraktów, dzięki którym cera nabiera natychmiastowo żywszego koloru.
Moje doświadczenia: po raz pierwszy zetknęłam się z tego typu maseczką w Seulu ponad 2 lata temu, gdzie ekspedientka w sklepie Tony Moly z entuzjazmem nałożyła mi maseczkę Tomatox na rękę. Po minucie starła i moim oczom ukazała się jasna plama na mojej dłoni. Oczywiście MUSIAŁAM tą maseczkę mieć xD. Teraz, gdy lepiej dbam o cerę, nie widać na niej już tego efektu, ale sama maseczka to świetny sposób, by szybko odświeżyć cerę, jeśli wygląda na zszarzałą.
Tradycyjny podkład a krem BB azjatycki
Podkłady do twarzy to najczęściej wybierane kosmetyki przez posiadaczki cery z niedoskonałościami, takimi jak rumień, przebarwienia, wypryski czy zmarszczki. Choć produkty tego typu doskonale kryją różnorodne problemy, niestety często mogą doprowadzić do pogorszenia już i tak nie najlepszej kondycji cery. Fluid jest kosmetykiem dość ciężkim, nierzadko zapycha pory skóry i uniemożliwia jej oddychanie, dlatego nie jest dobrym wyborem dla osób borykających się na przykład z trądzikiem.
W przeciwieństwie do niego azjatyckie kremy BB są produktem dużo lżejszym, idealnie sprawdzającym się podczas dużych upałów, kiedy podkłady często spływają ze spoconej twarzy. Nie powodują one blokowania porów, a dzięki odpowiedniemu doborowi substancji aktywnych, nie tylko nie niszczą cery, ale odżywiają ją i mogą pomóc w rozwiązaniu, bądź łagodzeniu problemów takich jak zmarszczki czy tendencja do powstawania zmian trądzikowych.
U nas zapłacisz kartą