Odkryj Sekrety Azjatyckiego Kremu BB Skin79

Komentarze

Ta maseczka pomidorowa daje cudowny efekt:) Chciałabym mieć tak pięknie rozjaśnioną cerę. Ale pewnie u nas cięzko by było ją nabyć a i cena byłaby kosmiczna :( Odpowiedz Usuń

Ja od razu weszlam na allegro, i ku mojemu zdziwieniu: maseczka "na raz" kosztuje 2 zl, a sloiczek 80g 45 zl! Zwyczajna cena:) (no dobra, nie najtansza z mozliwych,) Usuń

hmm to dość dobra cena, nie jest wygórowana, jak chcemy jakiś lepszy kremik to też musimy zapłacić w tych granicach! Usuń

Na ebayu 10,55 dolara za taki sam słoiczek, przy obecnym kursie to około 35 złotych :) Usuń

Delikatne przypomnienie, by nie promować tutaj konkretnych sklepów ani sprzedawców. Musiałam nie zatwierdzić pewnego komentarza, bo niestety wspominał nazwę sklepu. Usuń

Bardzo rzadko, ponieważ czasem chcą mieć efekt opalenizny, bez niszczenia skóry opalaniem. Usuń

W Singapurze nie uświadczysz. Jak raz mi się zamarzyła zabawa z samoopalaczem, to mama mi przysłała z Polski, bo tutaj nie ma szans znaleźć xD Usuń

Resibo Self love BB Cream spa 6

Szklane opakowanie z pompką. Delikatna, lekka i nietłusta formuła z kurkumą, idealna dla suchej skóry. Ma leciutkie krycie, prawie go nie widać, ale jakimś cudem skóra wygląda ładniej. Jakby nieumalowana, ale jednak ładniejsza.

Genialny, lekki krem o średnim kryciu i niesamowicie wygładzającej mocy. Nawilża, ukrywa co trzeba, jest promienny i daje efekt odmłodzonej cery natychmiast. Zawiera ekstarkt z Białej Lilii, wyciąg z gryki, owocowy koktajl ekstraktów pochodzenia roślinnego, filtr mineralny SPF 15 przed słońcem. Bardzo wydajny. Tak delikatny i wygładzający, ze używam go czasami zamiast korektora pod oczy, nawet na tej super wymagającej skórze wygląda lepiej niż niejeden korektor.

By jo | 2021-02-15T19:15:26+00:00 luty 15th, 2021 | Categories: Uroda | Możliwość komentowania Maluję. 7 idealnych BB kremów dla skóry dojrzałej została wyłączona

Maluję. 7 idealnych BB kremów dla skóry dojrzałej

Od kiedy BB kremy szturmem podbiły świat, ten azjatycki dar pięknej skóry instant w tubce stał się pozycją obowiązkową w ofercie marek i ulubieńcem wielu kobiet. Moim też. Kocham je za wygodne połączenie solidnej pielęgnacji, ochrony przed słońcem i zalety podkładu. Wygodne 3 w 1. Wyrównany kolor, nawilżenie, łatwość aplikacji, ogromny wybór rodzajów i wykończeń -dobry BB krem ma same plusy.

Teraz gdy więcej czasu spędzamy w domu, wszystkie te zalety stają się jeszcze wyraźniejsze. BB krem aplikuję szybko, czasami bez kremu pod spodem, bo niektóre z nich są naprawdę bogate i ładnie nawilżają. Przy podkładzie jest więcej zabawy, jego aplikacja wymaga więcej czasu, uwagi i zastosowania pędzla lub gąbeczki. BB krem nakładam zwykle jak normalny krem-palcami. Nie zawsze też aplikuję go na całą twarz równomiernie, zaczynam od środka tam potrzebuję najwięcej krycia, a potem rozprowadzam go na zewnątrz twarzy cieniutką warstwą.

BB kremy mają wiele kolorów i stopni krycia, zupełnie jak podkłady. Ja lubię krycie lekkie ( ale wystarczające by zakryć zaczerwienienia), rozświetlenie, wygładzenie, zmniejszenie widoczności porów. Najbardziej lubię efekt -moja cera, ale ładniejsza, taki niewidoczny makijaż.

BB kremy, które tu widzicie zapewniaj mi dokładnie to czego szukam. Mają różny stopień krycia, najmocniejszy jest kultowy koreański BB krem Missha, ten z Sisley najpiękniej wygładza, niwelując widoczność zmarszczek, Resibo jest naturalny i leciutki, Clinique ma w środku wkład z pielęgnacją, Bare Mierals jest piękny na skórze i trwały, idealny latem, Dr Irena Eris jest leciutki i pięknie stapia się ze skórą, AA Wings of Colors ślicznie wygładza i dobrze się trzyma.

Wszystkie one wyglądają pięknie na dojrzałej skórze, często lepiej niż podkład, zwłaszcza gdy skóra ma problemy, jest sucha, ma skórki, generalnie nie jest w dobrej kondycji. Te BB kremy nie podkreślą niedoskonałości, wręcz przeciwnie skóra wygląda natychmiast lepiej, jest nawilżona, gładsza, promienna i jędrniejsza bez efektu nadmiernego makijażu, bez postarzającego siadania na skórze, w zmarszczkach, ciężkości.

A BB krémek - mit tartalmaznak?

Ez a fajta kozmetikai termék kezdetben azért vált olyan népszerűvé, mert számos olyan bőrápolási terméket tartalmazott, melyeket arra fejlesztettek ki, hogy eltüntesse a komoly bőrhibákat. Habár márkánként eltérnek az egyes formák és a designok és némely összetevők is, mégis az összes BB krém tartalmazza a következőket:

- olyan anyagokat, melyek tökéletesen lefedik, alapozzák az arcot, eltüntetve a különböző bőrhibákat.

- olyan anyagokat, melyek korrektorként működnek, így segítenek eltüntetni a sötétebb foltokat és a szem alatti karikákat.

- olyan anyagokat, melyek fényvédő faktorral rendelkeznek, így kis mértékben megvédenek az UV sugarak káros hatásaitól is.

- hidratáló összetevőket, melyek felfrissítik és üdévé varázsoljk az arcbőrt.

Gąbka i gąbka oraz dwie porcje podkładu

Tutaj wszystko jest podwójne. Jakby nie patrzeć - gąbęczką naciskamy gąbeczkę, mamy też dodatkową gąbeczkę, gdy ta pierwsza się zużyje a i z samego produktu radość podwójna, bo w zestawie znajdziemy dodatkowe 14 g, tym razem umieszczone w tubce, ale gotowe, by wcisnąć do naszego sponge'a. Tym samym jest to opłacalny wybór, bo należy zaznaczyć, że przy jednym makijażu produktu zużywamy naprawdę niewiele. Swoją wersję Cushion używam już długo, a wciąż nie uzupełniałam ilości kremu.

. chociaż trochę wymagająca dbałości. Bo co by nie mówić, pomysł z używaniem gąbeczek, to nie taka nowość, ale przytulaniem gąbki o gąbkę to już coś innego. Jednakże problem jest jeden - zarazki. A te lubią się pojawiać na narzędziach naszej pracy. Dlatego tak samo jak myjemy pędzle, tak i jedną z gąbeczek do aplikacji musimy od czasu do czasu doprowadzić do porządku. Myje się ją całkiem przyjemnie, ale odrobinkę gorzej na nią patrzeć, bo materiał z którego jest wykonana jak już raz pozna się bliżej z kremem BB, to koloru nie odda. Za Chiny. Mamy więc łaciatą gąbeczkę, trochę niechlują, chociaż właściwie czystą. Bolączka perfekcjonistów. i tych, co za późno zdecydują się na zdjęcia.

⛛ Fakty są jednak takie, że to innowacja warta skosztowania. Może to ja mam jakiegoś kosmetycznego świtr, ale lubię i nigdy nie zawaham się spróbować czegoś nowego. A ten krem BB czekał właśnie w kolejce. Jestem w stanie zrozumieć, że nie każdemu przypadnie do gustu, ale jeżeli ktoś pokochał już BiBiki, to bez dwóch zdań i tę wersję winien poznać.

Jest więc ekstrawaganckie opakowanie, podwójna porcja kremu, dodatkowa gąbeczka i naturalne wykończenie. Wszystko perfekcyjnie wpisuje się w koreański makijaż, prawda? Gdybym miała wybierać między formułą standardowych BiBików od Skin79 (między innymi Gold czy Orange), chyba jednak im przydzieliłabym zaszczytne, pierwsze miejsce, ale Cushion także pozostaje na podium. Na pewno wygrywa w kwestii użytkowania, bo bezpretensjonalnie możemy wrzucić go torebki i wyjąc z niej w każdej chwili.

W jego składzie można znaleźć witaminy A, C, E i B5, które mają korzystny wpływ na cerę rozjaśniają skórę i przebarwienia na niej, niwelują zaczerwienienia i oznaki zmęczenia, a także odpowiednio nawilżają.

Czytaj dalej...

W internetowym sklepie Beautytrend zapaciłam prawie 100zł za słoiczek 25ml tego kremu i znając maski w płachcie od Mizon spodziewałam się po tym kremie czegoś mocnego , czyli skutecznego i treściwego.

Czytaj dalej...

Te BB kremy nie podkreślą niedoskonałości, wręcz przeciwnie skóra wygląda natychmiast lepiej, jest nawilżona, gładsza, promienna i jędrniejsza bez efektu nadmiernego makijażu, bez postarzającego siadania na skórze, w zmarszczkach, ciężkości.

Czytaj dalej...

Te BB kremy nie podkreślą niedoskonałości, wręcz przeciwnie skóra wygląda natychmiast lepiej, jest nawilżona, gładsza, promienna i jędrniejsza bez efektu nadmiernego makijażu, bez postarzającego siadania na skórze, w zmarszczkach, ciężkości.

Czytaj dalej...