Azjatycki krem BB dla skóry tłustej - Sekrety doskonałego wyglądu

Krem do cery tłustej, który nie zapycha porów. TOP 5 hitów z KWC od 10 zł [Ranking]

Krem do cery tłustej powinien zawierać składniki pochłaniające nadmiar sebum i regulujące jego produkcję. Jego zadaniem jest również nawilżanie skóry i ochrona przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi. Wybór najlepszego kremu do cery tłustej nie jest łatwy, dlatego mamy dla was małą ściągawkę z hitami takich marek jak Ziaja, Vianek czy La Roche-Posay. Najtańszy kupicie już za ok. 10 zł!

  • Laura Grzelak, Katarzyna Dobrzyńska, Małgorzata Przybyłowicz-Nowak

Krem do cery tłustej nie powinien zawierać substancji komedogennych, które prowadzą do zapchania porów i powstania zaskórników. W jego składzie szukajcie natomiast kwasów, niacynamidu, cynku czy ekstraktów roślinnych, które działają ściągająco, przeciwzapalnie i lekko złuszczająco. Latem nie zapominajcie o wklepaniu kremu z wysokim filtrem SPF, a jeśli zauważacie już pierwsze oznaki starzenia – przyda się krem do cery tłustej o działaniu przeciwzmarszczkowym.

Spis treści:

  1. Co powinien zawierać dobry krem do pielęgnacji skóry tłustej?
  2. Lekki krem nawilżający do cery mieszanej i tłustej
  3. Krem do cery tłustej i trądzikowej z apteki
  4. Krem przeciwzmarszczkowy do cery tłustej z Rossmanna
  5. Krem z filtrem do cery tłustej i trądzikowej
  6. Dobry krem BB do tłustej cery

Krem BB do tłustej cery – Garnier

Znalezienie dobrego kremu BB do cery tłustej bywa nie lada wyzwaniem. Niektóre dość szybko ścierają się w miejscach najbardziej problematycznych, czyli w strefie T. Polecamy wam przetestować krem BB Hyaluronic Aloe All-in-1 Garnier, który przeznaczony jest do każdego rodzaju cery i dobrze radzi sobie również na tej ze skłonnością do przetłuszczania. Ma lekką formułę, szybko się wchłania i maskuje niedoskonałości.

Krem BB marki Garnier zawiera nawilżający kwas hialuronowy i aloes oraz witaminę młodości, czyli witaminę E. Z kolei mineralne pigmenty wyrównują koloryt skóry i nadają jej aksamitne wykończenie. Wizażanki potwierdzają, że ma lekką konsystencję, nie zapycha, a w towarzystwie pudru utrzymuje się na skórze długie godziny, nawet w strefie T. Wadą jest niewielki wybór odcieni, co może sprawiać trudność w doborze odpowiedniego do waszej karnacji.

(…) Nakłada się go łatwo, nie zostawia plam ani smug, ma przyjemny, lekki zapach, dobrze współgra z kremem nawilżającym czy bazą pod makijaż. Na skórze jest lekki, aksamitny i daje efekt nawilżenia. Skóra wygląda zdrowo i koloryt jest zdecydowanie bardziej ujednolicony. Przykryty lekką warstwą pudru wciąż nie powoduje przesuszania skóry i utrzymuje się nawet cały dzień. (…)

Krem BB — co to?

Nazwę na pewno znasz, ale czy na pewno wiesz, co to jest krem BB ? Pozwól, że Ci to wyjaśnimy! Skrót „BB” oznacza Beauty Balm lub Blemish Balm, co najprościej przetłumaczyć można jako „krem pię kna ” lub „krem na niedoskonałości”.

Najprościej opisać można go jako połączenie podkładu oraz kremu.

Krem BB do twarzy to produkt, kt ó ry posiada cały szereg właściwości i stanowi doskonałą alternatywę dla klasycznego podkładu. Jest znacznie lżejszy, nie zapycha porów i skutecznie ujednolica koloryt skóry oraz tuszuje wszelkiego rodzaju niedoskonałości, takie jak wypryski, rozszerzone naczynka czy cienie pod oczami.

Krem BB z powodzeniem wykorzystywany może być również jako korektor pod oczy. Do jego atut ó w zaliczyć można też rozświetlanie skóry, dzięki czemu makijaż prezentuje się świeżo i promiennie. Dodatkowo, nawilża on cerę i chroni przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Krem BB koreański, czyli skąd pochodzi ten kosmetyk?

Jaka jest historia koreańskiego kremu BB? Za twórczynię kremu BB koreańskiego uznaje się niemiecką dermatolog — Christine Schrammek, która w latach 60-tych ubiegłego wieku stworzyła maść przeznaczoną do stosowania przez pacjentów po różnego rodzaju zabiegach kosmetycznych.

Wynaleziony przez nią azjatycki krem BB skutecznie chronił oraz wygładzał skórę i tuszował jej zaczerwienienie.

Sprawiło to, że w krótkim czasie stał się on niezwykle popularny wśród kobiet z całego świata. W szczególności upodobały go sobie mieszkanki Japonii oraz Korei Południowej, które to znane są z zamiłowania do jasnej, porcelanowej cery.

Do stosowania koreańskich kremów BB przyznawały się największe tamtejsze celebrytki, co dodatkowo przyczyniło się do rozpowszechnienia tego produktu.

Co powinien zawierać dobry krem do pielęgnacji skóry tłustej?

Cera tłusta jest wyjątkowo trudna w pielęgnacji i nie wybacza błędów, których efektem są zaskórniki, zapchane pory, odwodnienie. Dobry krem do cery tłustej powinien odpowiadać na jej potrzeby, a równocześnie nie pogarszać stanu, który i tak bywa nie najlepszy.

Osoby z tłustą skórą zwykle instynktownie sięgają po kosmetyki wysuszające i matujące, co może dodatkowo nasilać i tak zbyt szybkie przetłuszczanie. Tego typu preparaty, np. z alkoholem, uszkadzają powłokę lipidową skóry, a to z kolei sprawia, że staje się ona podatna na podrażnienia i z łatwością ucieka z niej nawilżenie. Często więc jest tak, że paradoksalnie cera tłusta jest mocno odwodniona.

W kosmetyczce nie powinno więc zabraknąć lekkiego kremu nawilżającego. Dobrze, żeby znalazły się w nim również składniki, które uzupełnią warstwę hydrolipidową (np. oleje roślinne). Zadaniem kremu do cery tłustej jest także uregulowanie wydzielania sebum, czyli „uspokojenie” gruczołów łojowych, oraz zwężenie rozszerzonych porów. Bardzo istotne są składniki przeciwzapalne, jeśli oprócz błyszczenia skóry zmagacie się również z trądzikiem.

Zobacz także

W składzie kremów do cery tłustej szukajcie przede wszystkim:

  • kwasu hialuronowego,
  • niacynamidu,
  • cynku,
  • siarki,
  • kwasów, np. azelainowego, salicylowego,
  • aloesu,
  • olejku z drzewa herbacianego,
  • wyciągów roślinnych, np. z zielonej herbaty,
  • betainy,
  • olejów roślinnych niekomedogennych, np. z pestek malin.

Unikajcie natomiast kremów do cery tłustej zawierających alkohol, oleje komedogenne (np. kokosowy, z kiełków pszenicy, palmowy) oraz parafinę, która również może zapychać pory.

Lekki krem nawilżający do cery mieszanej i tłustej – Ziaja

Krem nawilżający do cery tłustej i mieszanej Ziaja sprawdzi się idealnie, jeśli lubicie lekkie formuły. Jego regularne stosowanie przywróci cerze matowość, możecie też liczyć na nawilżenie i odżywienie, a także dodatkową ochronę przeciwsłoneczną. Krem szybko się wchłania, nie zapycha i już po pierwszym nałożeniu skóra poczujecie ulgę i ukojenie. Nie zostawia tłustego filmu, dzięki czemu będzie dobrym wyborem pod makijaż.

Ten krem nawilżający do cery tłustej ma w katalogu KWC ma aż 440 recenzji! Wizażanki oceniły go na mocne 4 gwiazdki. W jego składzie znajdziecie m.in. kwas hialuronowy, glicerynę oraz ekstrakt z kory Enantia chlorantha, który działa antybakteryjnie, ściągająco i kojąco. Niektóre Wizażanki piszą jednak, że krem w ich przypadku nasilał błyszczenie się cery i po pewnym czasie zaczął zapychać, najlepiej więc sprawdzić na własnej skórze.

(…) Moja cera jest mieszana, naczynkowa. Tendencja do przetłuszczania się, zaczerwienienia na policzkach oraz rozszerzone pory to moje największe utrapienie. Problemów z trądzikiem nie mam, jedynie raz na jakiś czas coś się pojawi. Krem sprawdzał się świetnie solo, jak i pod makijaż. Nie zapychał i nie przesuszał cery. Dobrze się wchłaniał i nawilżał. Czego chcieć więcej?

Zawarta w kremie kofeina pobudza przepływ limfy, dzięki czemu obrzęki wokół oczu znikają, kwas hialuronowy nawilża skórę, a cząsteczki odbijające światło sprawiają, że twarz nabiera naturalnego blasku.

Czytaj dalej...

W jego składzie można znaleźć witaminy A, C, E i B5, które mają korzystny wpływ na cerę rozjaśniają skórę i przebarwienia na niej, niwelują zaczerwienienia i oznaki zmęczenia, a także odpowiednio nawilżają.

Czytaj dalej...

Pink czyli ten pierwszy z którym miałam kontakt, szarawy odcień, naturalne wykończenie i ta radość że ma się w rękach oryginalny azjatycki krem BB, kupiłam go w sklepie Skin79 w Malezji więc o jego oryginalność nie musiałam się lękać.

Czytaj dalej...

Choć wielu Azjatów, zwłaszcza tych z północny, spełnia ten ideał, wielu też ma aktywniejsze od Europejczyków melanocyty fabryki pigmentu w skórze , więc opalają się szybciej, mają więcej problemów z pigmentacją, a ich cera łatwiej nabiera ponurego, szarawego koloru.

Czytaj dalej...