Samo-robione balsamy do mycia twarzy - Odkryj tajemnicę naturalnej pielęgnacji
Mycie twarzy olejem, czyli wszystko o metodzie OCM [RADY EKSPERTA]
Mycie twarzy przy pomocy olejków zyskuje na popularności. Olejki doskonale rozpuszczają nawet wodoodporny makijaż, nie wysuszają cery i są delikatne. O tym, jak oczyszczać twarz przy pomocy olejów, pisze ekspert Super-Pharm, kosmetolog - Aleksandra Cybruch.
Olejki do demakijażu cieszą się coraz większa popularnością, a na rynku kosmetycznym możemy znaleźć wiele ciekawych produktów. Moda na stosowanie olejków do oczyszczania przyszła do nas z Azji. Dla Koreanek, które słyną z gładkiej i rozświetlonej cery, jest to obowiązkowy krok w rutynie pielęgnacyjnej. Jak dobrze wiemy, podstawą naszej pielęgnacji jest oczyszczanie. Jedynie dokładnie oczyszczona skóra, jest przygotowana na kolejne kroki pielęgnacji.
4. Cukrowy peeling do ust z masłem shea
Peeling do ust był (zbyt!) długo lekceważony przeze mnie. Któregoś dnia postanowiłam go sobie zrobić… i od tej pory wykonuje go przynajmniej raz w tygodniu Usta nie tylko stają się miękkie i gładkie, ale również jakby…pełniejsze? No i mają piękny kolor. Najlepszy balsam do ust to oczywiście domowy DIY 🙂
Wszystko, co musicie zrobić, to rozpuścić odrobinę masła shea i masła kakaowego w kąpieli wodnej. Jeśli macie w domu miód z ekologicznej pasieki – dodajcie go odrobinę do całej mieszanki, ale dopiero na końcu, gdy całość lekko przestygnie. Cukier (najlepiej brązowy) również musi poczekać na niższą temperaturę olejków, ponieważ w przeciwnym razie po prostu jego drobinki się rozpuszczą. Peeling przełóżcie do ładnego słoiczka i…gotowe.
2. Najprostsza, naturalna domowa pomadka do ust
- 20% wosku pszczelego,
- 50% masła shea,
- 30% oleju naturalnego (np. jojoba, arganowego, makadamia, migdałowego itp),
- dodatki zapachowe (nie są konieczne, ale to bardzo miła opcja) 5 kropli ulubionego olejku eterycznego,
- dodatki koloryzujące (jeśli chcecie stworzyć pomadkę barwiącą usta) odrobina startej szminki lub jakaś mała próbka pomadki, odrobina soku z buraka, naturalne pigmenty (do kupienia w sklepach ekologicznych),
- pusty pojemnik po wykręcanej pomadce (czyli tzw sztyft) lub słoiczek.
Masło shea i wosk rozpuśćcie w kąpieli wodnej Gdy przybiorą płynną formę – dodajemy olej i wybrane dodatki. Do mojej pomadki trafił olejek o zapachu trawy cytrynowej i olejek z drzewa herbacianego (jego antybakteryjne właściwości przedłużą trwałość Waszej pomadki). Gdy mieszanka nieco ostygnie – przełóżcie ja do przygotowanego pojemniczka i zostawcie w spokoju na godzinę, by całkiem stężała.
U nas zapłacisz kartą