Opinie na temat kremu botanicznego pod oczy - Odkryj tajemnice naturalnej pielęgnacji
Efekty
Moja skóra wokół oczu jest cienka i wrażliwa, więc staranie dobieram nakładane na nią kremy. Fakt, że kwalifikuję się też jako posiadaczka cery dojrzałej 35+ sprawia, że jest jeszcze bardziej wymaga szczególnego traktowania. Producent obiecuje min. działanie przeciwzmarszczkowe, ale używam go jeszcze zbyt krótko żeby wypowiedzieć się w tym temacie. Wszystko w swoim czasie. Czuję już jednak, ze jest wyraźnie bardziej nawilżona, ukojona i uspokojona. To co mnie zachwyca, to fakt że wygląda znacznie zdrowiej, jest bardziej promienna, sprężysta i rozjaśniona. Ładnie wyrównuje koloryt i wizualnie zmiesza i rozjaśnia cienie. Co jest szczególnie cenne, bo skóra wokół oczu bardzo szybko traci na grubości i jędrności. Nie mogę się doczekać tego, jaki osiągnę efekt po kilku miesiącach stosowania tego kremu, bo już teraz zapowiada się bardzo obiecująco.
Bogata formuła, skuteczne działanie
Wśród składników wartych wyróżnienia w kremie StopNaczynka wymienię alantoinę, liczne roślinne ekstrakty (z miłorzębu japońskiego, kasztanowca, chlorelli, zielonej herbaty), witaminę E, pantenol, masło shea. Wszystkie mają potwierdzone w praktyce, niezwykle skuteczne działanie, nieodzowne do uzyskania zdrowszej, odporniejszej, lepiej wyglądającej cery. Rewitalizacja skóry pod oczami za pomocą kremu pod oczy marki Floslek przyniosła wiele pozytywnych efektów, nie odbiła się natomiast na mniejszej widoczności zmarszczek mimicznych i linii. Prawdopodobnie ten kierunek działania wymaga dłuższego stosowania.
Podsumowując, krem pod oczy koi skórę, napina, usuwa oznaki przemęczenia, usprawnia przepływ krwi, poprawia koloryt, nawilża. Wykorzystuje moc naturalnych składników do wzmacniania delikatnej, osłabionej czynnikami zewnętrznymi okolicy wokół narządu wzroku. Nadaje się do stosowania przez kobiety w każdym wieku, warto ponadto podkreślić jego uniwersalizm pozwalający go używać bez względu na posiadany typ cery.
BOTANIC SKINFOOD KREM POD OCZY opinia
Nie sądziłam, że uda mi się w końcu znaleźć tani i skuteczny, naturalny krem pod oczy z drogerii, ale jednak się udało. Bogaty krem pod oczy Botanic Skinfood to naprawdę dobra propozycja, o wyjątkowo dużej pojemności (30ml, 2x więcej niż standardowe kremy pod oczy) i niskiej cenie. Podoba mi się też jasno rozpisany skład, dzięki czemu każdy może szybko sprawdzić, co znalazło się w produkcie. Muszę też pochwalić porządny, szklany słoiczek i design marki.
Aktualnie krem jest na promocji w Naturze za 17,99zł, więc przy takiej pojemności i naturalnym składzie, to wyjątkowo dobra cena. Obniżone zostały ceny wszystkich produktów Botanic Skinfood, dlatego chętnie dowiem się, co polecacie z tej marki i co macie ochotę wypróbować. Ja myślę o zakupie odmładzającej esencji do twarzy, kuszą mnie też maseczki. Dajcie też znać, czy używałyście krem pod oczy Botanic Skinfood i czy jesteście z niego zadowolone. Chętnie poznam Wasze opinie! 🙂
BOTANIC SKINFOOD KREM POD OCZY recenzja
Konsystencja kremu pod oczy Botanic Skinfood jest bardzo przyjemna. Nazwa mogłaby sugerować, że będzie gęsty i treściwy, ale pomimo konkretniejszej konsystencji jest lekki, łatwo się rozsmarowuje, szybko też się wchłania. Zapach jest delikatny, nie zwracam na niego uwagi.
Nakładam go zazwyczaj w większej ilości i delikatnie wklepuję pod oczy i na powieki. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, dlatego świetnie nadaje się pod makijaż. Korektor nie warzy się i ładnie na nim wygląda, choć od razu zaznaczę, że pod tym względem nie miałam za dużo możliwości testowania, bo ostatnio rzadko się maluję. 😉
Po użyciu skóra jest nawilżona, gładka i wygląda ładniej. Przy dłuższym stosowaniu widać, że krem dobrze ją odżywia i nawilża. Nie podrażnia też skóry i oczu.
Miałam pewne obawy, że może być dla mnie za słaby, bo mam spore problemy ze skórą wokół oczu. Skusiłam się jednak na krem pod oczy Botanic Skinfood ze względu na liczne pozytywne opinie i nie żałuję zakupu. Sprawdza się u mnie bardzo dobrze jako krem na dzień, czasami używam też grubą warstwę na noc na żel aloesowy.
Myślę, że zostanie ze mną na dłużej.
U nas zapłacisz kartą