"Krem do oczu Botanic Skinfood z bogactwem cannabis i guarany"
BOTANIC SKINFOOD KREM POD OCZY dla kogo?
Krem sprawdzi się u osób, które nie mają wyjątkowo wymagającej skóry czy atopii. Takim osobom polecam mocny i otulający na długi czas krem pod oczy Martina Gebhardt – ten krem bardzo mi pomógł ze skórą pod oczami i realnie wpłynął na jej stan i kondycję (link do recenzji na dole wpisu). Bogaty krem pod oczy Botanic Skinfood to propozycja dla osób ze skórą mniej wymagającą, suchą (ale nie ekstremalnie!) i normalną.
Jeżeli potrzebujecie intensywniejszego działania, to polecam używać go na jakieś serum, ja używam w tym celu zwykły żel aloesowy. Nie ma też co wymagać od niego cudów, bo to nie jest produkt tego typu, ale na pewno sprawdzi się u wielu osób.
Intensywnie odżywczy krem na noc z Ceramidami
Czas dostawy (estymowany) może nieznacznie różnić się z powodu warunków zewnętrznych. Dziękujemy za zrozumienie. Naszym celem jest dostarczenie Twojego zamówienia jak najszybciej!
Intensywnie Odżywczy krem na noc z ceramidami to bogaty krem, w którego formule pierwsze skrzypce grają składniki cementu międzykomórkowego – niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania i odbudowy bariery skórnej.
Krem zapewnia głęboką odnowę i regenerację. Cera staje się nawilżona, miękka, sprężysta, ukojona i bardziej odporna na działanie czynników zewnętrznych. Kondycjonuje suchą skórę. Krem wspiera nocną regenerację, dzięki czemu rano cera pozostaje promienna i świeża. To przyjemny krem o bogatej formule nawilżająco-odżywczej. Ma ładny zapach.
BOTANIC SKINFOOD KREM POD OCZY recenzja
Konsystencja kremu pod oczy Botanic Skinfood jest bardzo przyjemna. Nazwa mogłaby sugerować, że będzie gęsty i treściwy, ale pomimo konkretniejszej konsystencji jest lekki, łatwo się rozsmarowuje, szybko też się wchłania. Zapach jest delikatny, nie zwracam na niego uwagi.
Nakładam go zazwyczaj w większej ilości i delikatnie wklepuję pod oczy i na powieki. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, dlatego świetnie nadaje się pod makijaż. Korektor nie warzy się i ładnie na nim wygląda, choć od razu zaznaczę, że pod tym względem nie miałam za dużo możliwości testowania, bo ostatnio rzadko się maluję. 😉
Po użyciu skóra jest nawilżona, gładka i wygląda ładniej. Przy dłuższym stosowaniu widać, że krem dobrze ją odżywia i nawilża. Nie podrażnia też skóry i oczu.
Miałam pewne obawy, że może być dla mnie za słaby, bo mam spore problemy ze skórą wokół oczu. Skusiłam się jednak na krem pod oczy Botanic Skinfood ze względu na liczne pozytywne opinie i nie żałuję zakupu. Sprawdza się u mnie bardzo dobrze jako krem na dzień, czasami używam też grubą warstwę na noc na żel aloesowy.
Myślę, że zostanie ze mną na dłużej.
BOTANIC SKINFOOD KREM POD OCZY skład
Skład kremu jest naprawdę fajnie rozpisany na opakowaniu, bez chamskiego wybielania, jakie stosują niektóre firmy. Często można spotkać na podobnych rozpiskach pod jakimś związkiem chemicznym wypisaną roślinę, z której został pozyskany lub sam napis pochodzenie roślinne. Bez informacji o zastosowaniu i działaniu danego składnika, np. że to zagęstnik, emulgator, regulator pH czy konserwant. Tutaj jest inaczej.
Jeżeli chodzi o składniki aktywne kremu pod oczy Botanic Skinfood to opiera on swoje działanie na właściwościach odżywczych i regenerujących oleju ze słodkich migdałów, masła shea i oleju awokado oraz nawilżającej glicerynie. Znajdziemy tu również ekstrakt z konopi i guarany.
- Olej ze słodkich migdałów – nawilża, wygładza, wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry.
- Masło shea – odżywia i zmiękcza oraz natłuszcza skórę.
- Olej z awokado – regeneruje , odżywia i łagodzi skórę.
- Gliceryna – nawilża i wspomaga transport składników w głąb skóry.
- Ekstrakt z konopi – działa nawilżająco i łagodząco.
- Ekstrakt z nasion guarany – działa rewitalizująco, napinająco, przeciwobrzękowo i poprawia krążenie.
U nas zapłacisz kartą