"Krem do oczu Botanic Skinfood z bogactwem cannabis i guarany"
BOTANIC SKINFOOD KREM POD OCZY opinia
Nie sądziłam, że uda mi się w końcu znaleźć tani i skuteczny, naturalny krem pod oczy z drogerii, ale jednak się udało. Bogaty krem pod oczy Botanic Skinfood to naprawdę dobra propozycja, o wyjątkowo dużej pojemności (30ml, 2x więcej niż standardowe kremy pod oczy) i niskiej cenie. Podoba mi się też jasno rozpisany skład, dzięki czemu każdy może szybko sprawdzić, co znalazło się w produkcie. Muszę też pochwalić porządny, szklany słoiczek i design marki.
Aktualnie krem jest na promocji w Naturze za 17,99zł, więc przy takiej pojemności i naturalnym składzie, to wyjątkowo dobra cena. Obniżone zostały ceny wszystkich produktów Botanic Skinfood, dlatego chętnie dowiem się, co polecacie z tej marki i co macie ochotę wypróbować. Ja myślę o zakupie odmładzającej esencji do twarzy, kuszą mnie też maseczki. Dajcie też znać, czy używałyście krem pod oczy Botanic Skinfood i czy jesteście z niego zadowolone. Chętnie poznam Wasze opinie! 🙂
BOTANIC SKINFOOD BOGATY KREM POD OCZY
BOGATY KREM POD OCZY DO CERY SUCHEJ, WIOTKIEJ I WRAŻLIWEJ
Receptura kremu jest wypełniona składnikami aktywnymi, które karmią skórę dobroczynnymi witaminami, minerałami i antyoksydantami, dzięki temu niweluje oznaki zmęczenia i intensywnego trybu życia. Doskonale wygładza skórę, spowalnia procesy jej starzenia i zmniejsza opuchnięcia. Ekstrakty z konopi i nasion guarany łagodzą delikatną skórę wokół oczu i ją nawilżają. Olej ze słodkich migdałów oraz masło shea natłuszczają i uelastyczniają powierzchnię skóry.
Cena: 21,99zł
Pojemność: 30ml
Botanic SkinFood – wegańska premiera w drogeriach Natura
Kosmetyki marki Botanic SkinFood bazują na składnikach superfoods, których dobroczynne właściwości znane były do tej pory głównie w pokarmie, a doskonale sprawdzają się również w pielęgnacji. W bogatym składzie tej linii znajdują się m.in. wyciągi z alg chlorella, konopi, nasion guarany, eukaliptusa, herbaty matcha, liści morwy białej, a także spirulina, chlorella czy hydrolat z kwiatów lawendy.
W kontekście doboru składników marka nie uznaje kompromisów, dlatego receptury wszystkich kosmetyków są całkowicie wegańskie, pozbawione sztucznych barwników i wypełniaczy. Pozwala na czerpanie tego, co najlepsze z natury, eliminując negatywny wpływ na środowisko i wykluczając składniki pochodzenia zwierzęcego.
W ofercie Botanic SkinFood znajduje się sześć linii kosmetycznych zaspokajających potrzeby nawet najbardziej wymagającej skóry, a także kobiet o cerze dojrzałej – oczyszczająca, nawilżająca, łagodząca, odmładzająca, energetyzująca i hydrolat.
Linia oczyszczająca Botanic SkinFood: maliny, węgiel aktywny, eukaliptus, cannabis, spirulina, chlorella.
- Malinowy peeling do twarzy – przeznaczony do cery normalnej i mieszanej, oparty na ekstrakcie z malin, który łagodzi i odświeża skórę (50 ml, 19,99 zł).
- Maseczki z dodatkiem witamin, minerałów i antyoksydantów, które chronią skórę przed skutkami intensywnego trybu życia, oczyszczają z zanieczyszczeń, nawilżają i rewitalizują. Czarna maseczka oczyszczająca z dodatkiem malin, węgla aktywnego oraz eukaliptusa przeznaczona jest do cery mieszanej i tłustej (7 ml, 5,99 zł). Zielona maska algowa peel-off sprawdzi się u posiadaczek każdego rodzaju cery, również zmęczonej (7 ml, 5,99 zł).
Linia nawilżająca Botanic SkinFood: herbata matcha, mango
BOTANIC SKINFOOD KREM POD OCZY recenzja
Konsystencja kremu pod oczy Botanic Skinfood jest bardzo przyjemna. Nazwa mogłaby sugerować, że będzie gęsty i treściwy, ale pomimo konkretniejszej konsystencji jest lekki, łatwo się rozsmarowuje, szybko też się wchłania. Zapach jest delikatny, nie zwracam na niego uwagi.
Nakładam go zazwyczaj w większej ilości i delikatnie wklepuję pod oczy i na powieki. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, dlatego świetnie nadaje się pod makijaż. Korektor nie warzy się i ładnie na nim wygląda, choć od razu zaznaczę, że pod tym względem nie miałam za dużo możliwości testowania, bo ostatnio rzadko się maluję. 😉
Po użyciu skóra jest nawilżona, gładka i wygląda ładniej. Przy dłuższym stosowaniu widać, że krem dobrze ją odżywia i nawilża. Nie podrażnia też skóry i oczu.
Miałam pewne obawy, że może być dla mnie za słaby, bo mam spore problemy ze skórą wokół oczu. Skusiłam się jednak na krem pod oczy Botanic Skinfood ze względu na liczne pozytywne opinie i nie żałuję zakupu. Sprawdza się u mnie bardzo dobrze jako krem na dzień, czasami używam też grubą warstwę na noc na żel aloesowy.
Myślę, że zostanie ze mną na dłużej.
U nas zapłacisz kartą