Czy krem pod oczy Clinique Pep Start to klucz do promiennej i wypoczętej skóry?

Dlaczego kremy pod oczy są ważne w pielęgnacji?

Skóra wokół oczu różni się od skóry pozostałej części twarzy. Jest znacznie cieńsza i delikatniejsza. Pielęgnacja skóry wokół oczu wymaga więc specjalnych kosmetyków o odpowiednim działaniu. Jest ona znacznie bardziej podatna na przesuszenie, które w dużym stopniu powoduje pojawienie się bruzd i linii. Co więcej, skóra wokół oczu jest szczególnie wrażliwa i delikatna. To miejsce występowania pierwszych zmarszczek mimicznych, związanych z pracą mięśni. Nieodpowiednia pielęgnacja przyspiesza ich pojawianie się, a nierzadko towarzyszą im cienie pod oczami. Powodują, że twarz wygląda na zmęczoną i wyraźnie starszą. Zadaniem kremów pod oczy jest nie tylko zapobieganie tym zmianom, ale także ich niwelowanie oraz przywrócenie świeżego, młodego wyglądu. To przecież w okolicach oczu widoczne są oznaki zmęczenia i zmarszczki mimiczne. Dobre kremy pod oczy to sposób na to, by wygląd skóry wokół oczu nie zdradzał zmęczenia ani wieku.

Stosowanie kremów pod oczy sprawia, że skóra jest dobrze odżywiona, nawilżona i chroniona przed negatywnych wpływem czynników zewnętrznych. Formuła produktów jest tak skomponowana, aby odpowiadać na określone potrzeby skóry. Najlepsze kremy pod oczy działają wielotorowo – zmniejszają widoczność zmarszczek oraz opóźniają ich powstawanie, a także rozjaśniają i niwelują widoczność cieni pod oczami. Mają one także właściwości nawilżające. Taka pielęgnacja wyraźnie poprawia wygląd twarzy, sprawiając, że jest ona po prostu młodsza. Powszechnie uważa się bowiem, że to właśnie cienie pod oczami i zmarszczki w okolicy oczu są jednymi z tych elementów, które najmocniej wpływają na postrzeganie twarzy, jako dojrzalszej. Warto więc poświęcić pielęgnacji skóry wokół oczu więcej uwagi i ukryć niechciane oznaki starzenia, stosując dobry krem przeciwzmarszczkowy pod oczy.

Clinique pep start eye cream krem pod oczy

Witaj na Selfmadeheaven. Blogu, który już od jakiegoś czasu nie funkcjonuje. Przestałam bawić się w blogowanie kosmetyczne i przerzuciłam się na więcej pisania, niż kolorowych obrazków. Poza tym, świetnych blogów kosmetycznych jest od groma :) Nie usuwam go głównie przez sentymetn. Przez to, że zdjęcia mi się podobają i przez to, że tęskniłabym za nim, gdybym go usunęła. Dlatego będzie mi miło, jeśli przeglądniesz jakieś moje stare posty w poszukiwaniu informacji albo inspiracji, ale raczej nie pojawi się tu nic nowego :)

W międzyczasie zapraszam Cię na mój nowy blog, gdzie jest więcej do czytania, pozdrawiam!

niedziela, 7 maja 2017

CLINIQUE PEP-START - HIT CZY KIT?

Czołgiem! Wiecie, jak wielka jest moja miłość do niebieskiego kremu z Clinique z serii Pep-Start. Przy okazji wyjazdu na majówkę postanowiłam w końcu otworzyć miniaturki, które kupiłam w zestawie z owym kremem. Jak się sprawdziły? Czy są tak dobre, jak miłość mojego życia? Zapraszam dalej!

Różowa tubka to oczyszczający żel do twarzy 2 in 1 Exfoliating Cleanser. Żel ma oczyszczać i złuszczać naskórek, dzięki czemu skóra ma być tak oczyszczona i wolna, jak tylko może.

Żel ma rdzawy kolor i niekoniecznie przyjemny zapach. Do złudzenia przypomina mi biosiarczkowy żel od Balneokosmetyki. Za złuszczanie odpowiadają drobinki, których nie widać w żelu, ale czuć pod palcami. Wydaje mi się, że do codziennego używania jest zbyt mocny, przynajmniej dla wrażliwych cer. Ale w okresie, kiedy mamy więcej niedoskonałości lub chcemy skórę odświeżyć, np. po długiej podróży - jak najbardziej :) Nie jestem jednak pewna, czy warto przepłacać, jeśli dokładnie taką samą formułę i działanie oferuje żel z Balneo, o którym pisałam Wam TU. W zestawie się opłaca, ale samodzielnie - czy ja wiem?

Żółta tubka to miniaturka kremu pod oczy. Pełnowymiarowy produkt ma końcówkę przeznaczoną do masażu okolicy pod oczami, miniaturka ma zwykły "dozownik", którego śmiało można używać jako masażera, bo ma opływowy kształt. Lubię małe kremy pod oczy, bo zawsze okazują się wydajne (u mnie im więcej kremu pod oczami, tym bardziej piecze). Krem jest lekki i łatwo rozprowadza się na skórze. Nie trzeba ciągnąć ani rozsmarowywać - nakładam, klepie i jestem gotowa. Krem szybko się wchłania, nadaje się pod makijaż, ja używam go zarówno na dzień, jak i na noc. Po kilkunastogodzinnej jeździe autokarem, gdzie twardy sen jest niemal niemożliwy i po kilku intensywnych dniach nad morzem, moje oczy wyglądały okropnie. Patrząc w lustro, widziałam obcą osobę. To był ogromny egzamin dla tego kremu, który szybko zlikwidował cienie i opuchnięcia i znacznie poprawił koloryt skóry. Oczywiście w połączeniu z regenerującym snem :)

Clinique Pep-Start Eye Cream Review

Clinique Pep-Start Eye Cream ($26.50) is a new hydrating eye cream that Clinique launched late December for Spring 2016. I quickly purchased this when it popped up in Sephora but I do urge you to take advantage of the free sample available using promo code PEPEYE with any $25 purchase at Sephora.com because this is a formula you have to try for yourself to see if you’ll like it before committing to a full size in my experience.

Here’s the deal, Clinique Pep-Start Eye Cream promises a lot of different benefits but only truly excels at one in my opinion. My tube is almost complete now so I feel like I can review the product fairly enough after daily use.

This is promoted as an instant brightening and hydrating eye cream that has blend of peptides to help to combact the “visible effects of your busy lift”. The formula also promises to de-stress tired looking eyes so they look brighter, hydrated, and more awake.

This comes in a 0.5 oz tube with a round ball applicator that promises a cooling tip to de-puff eyes. I actually struggled with the applicator as I didn’t understand how to squeeze the eye cream into it. It has a little hole where product was supposed to flow but I twisted and squeezed and nothing. I read the enclosed instructions but there was nothing about how to get the eye cream to flow. Finally, I realized at the side of the box there was a diagram showing you had to pull tbe ball applicator up and squeeze to release product. Ummm yeah that was my duh moment.

Jeśli nie potrzebujesz jeszcze intensywnych kuracji, ale chcesz walczyć z pierwszymi oznakami starzenia się skóry, szukaj przeciwutleniaczy, witaminy C i E oraz ekstraktów roślinnych, które chronią przed działaniem wolnych rodników.

Czytaj dalej...

Krem pod oczy należy natomiast do tych kosmetyków, które rekomenduje się stosować każdego dnia aplikować rano oraz wieczorem tak, aby zapewnić skórze optymalne odżywienie i nawilżenie, a także przeciwdziałać przebarwieniom i obrzękom.

Czytaj dalej...

Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

Czytaj dalej...

Originally when the product was first posted on Sephora, there was a caveat that said that this was an eye cream for women aged 18-25 or something like that that were only looking to take care of their skin.

Czytaj dalej...

Aqua, Coco-Glucoside, Sodium Coco-Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice,bakuchiol, Squalane , Sodium Cocoyl Glutamate, Glyceryl Oleate, Levan , Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Citric Acid, Bakuchiol , Bacillus Ferment Lysate , Tocopherol , Sodium Chloride, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum, Citral, Limonene, Linalool.

Czytaj dalej...