Czym jest rozjaśnianie włosów?
Czego będziesz potrzebować, farbując włosy w domu?
Zanim przejdziemy do rozjaśniania, należy zgromadzić wszystkie niezbędne akcesoria, żeby mieć je zawsze pod ręką. Przygotowana mieszanka powinna zostać jak najszybciej nałożona na włosy, wobec czego nie będziemy mieć później czasu, by szukać poszczególnych rzeczy. Podczas farbowania warto również poprosić o pomoc drugą osobę. W ten sposób będziemy mieli pewność, że wszystkie kosmyki zostały dokładnie pokryte farbą.
Do rozjaśniania będziesz potrzebować:
- pędzelka – posłuży on do aplikacji produktu bezpośrednio na włosy,
- miseczki ze szkła lub tworzywa sztucznego (należy unikać metalowych) – to w niej przygotujesz rozjaśniacz,
- rękawiczek ochronnych – najlepiej lateksowych, a w przypadku uczulenia na ten materiał możesz wybrać tworzywo sztuczne,
- spinek i grzebienia – dzięki nim sprawnie podzielisz włosy na partie,
- starych ubrań oraz ręcznika – jeśli odrobina rozjaśniacza przedostanie się na odzież, nie będzie nam szkoda jej wyrzucić. Dodatkowo warto zarzucić na ramiona ręcznik lub zabezpieczyć nim posadzkę, by produkt nie miał kontaktu z podłogą, co mogłoby spowodować trudne do usunięcia plamy,
- wazeliny lub tłustego kremu – zabezpiecz nim skórę wokół włosów, by w razie konieczności łatwo pozbyć się pozostałości farby,
- szamponu – najlepiej takiego, który przywraca naturalne pH i skutecznie oczyszcza.
Jaka siła aktywatora będzie odpowiednia dla twoich włosów?
Wybór proszku do rozjaśniania nie powinien stanowić problemu – w większości nie różnią się mocno od siebie. Większy nacisk powinnaś położyć na aktywator. Różnią się one między sobą procentową uwalnianego tlenu. Preparat rozjaśniający 20 vol. Będzie posiadał 6% wody utlenionej i rozjaśni włosy o 1-2 tony, natomiast 30 vol., o 9% stężeniu wody utlenionej pozwoli na rozjaśnienie o około 3 tony.
Przy pierwszej próbie, 40 vol. może okazać się za mocne i zbyt ryzykowne pod względem zachowania odpowiedniej kondycji włosa, natomiast 20 vol, może być za słabe. Przy domowym pojaśnianiu, poleca się stopniowe działanie aktywatorem 30 vol.
Jak uniknąć przepalenia włosów?
Samo słowo „przepalenie” jest tu użyte nad wyraz. Żeby jednak jak najbardziej zminimalizować niekorzystne oddziaływanie rozjaśniacza, a tym samym nie dopuścić do zbyt mocnego ich rozjaśnienia, oprócz wyboru słabszego aktywatora, zaleca się zaprzestanie mycia 2-3 dni przed „wielkim dniem”. Naturalnie nagromadzony na włosach łój, pomoże w prewencji przed zniszczeniami i zabezpieczy Twoją skórę głowy przed podrażnieniami.
Rozjaśnianie włosów – czas ma znaczenie
Wracając do tematu rozjaśniacza. Przygotowany preparat rozjaśniający należy nałożyć w jak najkrótszym czasie – żeby włosy były równomiernie rozjaśnione na całej ich długości. Czas trwania reakcji zależy od temperatury – im cieplej tym działa szybciej. Nie bez znaczenia jest też grubość oraz kondycja włosów, a także stężenie oksydantu dodanego do rozjaśniacza – im niższe tym preparat działa wolniej. Po nałożeniu mieszanki na włosy należy kontrolować czas oraz przebieg rozjaśniania. Jeśli preparat wyschnie na włosach – przestaje działać. Maksymalny czas to 50 min. Procesowi towarzyszy wydzielanie ciepła.
Pierwszym i częstym błędem jest nierównomierne rozjaśnienie włosów. Może to być spowodowane kilkoma czynnikami: źle przygotowaną mieszaniną, niewystarczającą ilością preparatu naniesionego na włosy, zbyt dużymi podziałami (separacjami) porostu lub złym nałożeniem rozjaśniacza.
Drugim niemniej rzadkim błędem jest zbyt jasny kolor. Może to wynikać z błędnie określonego poziomu kolorystycznego, źle dobranego preparatu, zbyt wysokiego stężenia oksydantu lub zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza.
Trzecim dość popularnym błędem są różnice koloru między nasadą, długością i końcówkami. Spowodowane może to być nieprawidłową kolejnością nakładania mieszanki rozjaśniającej lub źle dobranym rozjaśniaczem lub oksydantem.
Ostatnim często spotykanym błędem jest zniszczenie włosów. Może to wynikać ze zbyt wysokiego stężenia oksydantu, zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza na włosach lub mieszanina została nałożona na włosy, które już przed zabiegiem były w słabej kondycji.
Jak rozjaśnić bardzo ciemne włosy?
Warto pamiętać, że stopień trudności rozjaśniania jest zależny od tego, z jakim kolorem zaczynamy. Oczywiście najłatwiejsze do uzyskania będzie przejście z ciemnego blondu lub jasnego brązu nawet do platyny. Sprawa jednak komplikuje się, gdy nasze włosy są ciemnobrązowe, a nawet wpadające w czerń. Już na samym wstępie należy sobie uświadomić, że nie wystarczy nam zaledwie jedna sesja z rozjaśniaczem, szczególnie gdy dążymy do bardzo chłodnego i jasnego blondu.
W żadnym wypadku nie należy przesadzać z czasem, podczas którego pozostawiamy rozjaśniacz na włosach. Zamiast tego, by faktycznie przejść od czarnych włosów do blondu, lepiej przeprowadzić kilka kuracji rozjaśniających, oczywiście w określonym odstępie czasowym. To zagwarantuje lepszą skuteczność, a przede wszystkim nie będziemy tak intensywnie ingerować w budowę włosa i tym samym narażać się na to, że kosmyki zostaną doszczętnie zniszczone.
U nas zapłacisz kartą