Czy golenie miejsc intymnych jest zdrowe? Eksploracja faktów, mitów i praktyk higienicznych
Golenie miejsc intymnych u mężczyzn
U mężczyzn golenie miejsc intymnych związane jest głównie z kwestią higieny, chociaż znaczna część z nich przyznaje też, że robią to, aby zadowolić swoją partnerkę podczas sytuacji intymnych. Podobnie jak kobiety mężczyźni muszą do zabiegu odpowiednio przygotować skórę. Jeżeli włosy nie były dawno usuwane i są długie, czasem konieczne jest ich przycięcie nożyczkami. Pozostałe procedury są bez zmian – niezależnie od tego, czy zabiegu pozbywania się włosów dokonuje mężczyzna czy kobieta, zasady są takie same.
Podrażnienia miejsc intymnych po goleniu najczęściej wynikają z niewłaściwie przeprowadzonego zabiegu lub używania starych maszynek. Golenie pod włos może powodować skaleczenia. W wyniku podrażnień mogą pojawić się wysypka, zaczerwienienia, a w konsekwencji częste wrastanie włosków. Stąd tak ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad przy goleniu i stosowanie kosmetyków łagodzących. Jeżeli włoski zaczną wrastać, należy je delikatnie wyjąć pęsetą i zwrócić szczególną uwagę, aby nie pojawiły się ropne krostki.
Przy zastosowaniu kremu do depilacji koniecznie trzeba uważać, aby nie dostał się on w bezpośrednią okolicę narządów płciowych, ponieważ skóra tych miejsc zareaguje od razu na zawarte w kosmetykach silne związki chemiczne. Jeżeli już dojdzie do takiej sytuacji, należy jak najszybciej przemyć miejsce letnią wodą. Jeżeli wystąpi reakcja alergiczna lub dojdzie do ciężko gojących się skaleczeń, np. między pośladkami, konieczna będzie wizyta u lekarza. W przypadku uporczywego wrastania włosków dobry efekt da zastosowanie delikatnych peelingów złuszczających.
Włosy w okolicach bikini pomagają zapobiegać infekcjom
Druga ważna funkcja owłosienia w miejscach intymnych to ochrona przed patogenami. Dotyczy to głównie kobiet. Lekarze ginekolodzy są w tej kwestii jednoznaczni - wbrew panującej modzie, brak włosów w miejscach intymnych wpływa negatywnie na stan zdrowia narządów rodnych. Choć może się wydawać, że całkowicie ogolone miejsca łatwiej jest umyć, to są też one wystawione na działanie czynników zewnętrznych i pozbawione naturalnej ochrony.
Włosy w okolicach intymnych pełnią podobną funkcję jak rzęsy na powiekach czy włosy w nosie. Oznacza to, że zatrzymują brud, zanieczyszczenia i potencjalnie szkodliwe mikroorganizmy. W myśl tego, jak stworzyła nas natura, bakterie i grzyby mają zatrzymywać się na owłosieniu i nie przedostają do pochwy. Ponadto mieszki włosowe wytwarzają sebum, które zapobiega rozmnażaniu się bakterii.
Włosy łonowe mogą chronić przed niektórymi infekcjami, w tym: bakteryjnymi i grzybiczymi zakażeniami dróg moczowych i pochwy.
Wnioski te zostały poparte badaniami przeprowadzanymi na oddziałach urologicznych i ginekologicznych, które dowiodły zwiększoną częstotliwość zakażeń u osób, które usuwały owłosienie intymne.
Lekarze ginekolodzy są w tej kwestii jedno znaczni - wbrew panującej modzie, brak włosów w miejscach intymnych wpływa negatywnie na stan zdrowia narządów rodnych.
Włosy zatrzymują feromony
Istnieje teoria, która łączy włosy z okolic intymnych z przenoszeniem naturalnych zapachów, które wpływają na nastrój i zachowanie. Feromony są wydzielane z apokrynowych gruczołów potowych. W porównaniu z innymi obszarami ciała, okolice narządów płciowych, mają tych gruczołów bardzo dużo. Dlatego włosy w okolicach intymnych mogą zatrzymywać feromony, zwiększając atrakcyjność seksualną danej osoby dla jej partnera.
Nie ma obowiązku golenia miejsc intymnych przed porodem, ale w wielu szpitalach jest to zalecane / 123RF/PICSEL
U nas zapłacisz kartą