Czy Chemia w Tabletkach Powoduje Wypadanie Włosów?

Chemioterapia doustna to mniej cierpienia

Podstawą farmakoterapii nowotworowej są cytostatyki - silnie toksyczne leki. Po świeżej dawce chemii chorego ogarnia nieludzkie zmęczenie i senność, nad którą trudno zapanować, nudności lub wymioty. Do tego po dłuższym leczeniu żyły są zwapniałe, trudno znaleźć taką, w którą można wprowadzić igłę. Chemioterapia dożylna ma również zły wpływ na psychikę pacjentów. Poza tym nie wiadomo, co bardziej wyniszcza - choroba czy metoda jej leczenia. Ktoś powie - taka terapia. Ja odpowiem - wcale taką być nie musi. Raka można bowiem leczyć w domu tabletkami, jak np. cukrzycę. Połykanie tabletki pozwala mieć wrażenie (nawet jeśli iluzoryczne), że ta choroba nie jest taka straszna. To ważny moment w terapii nowotworów, w której nastawienie pacjenta ma ogromne znaczenie. Jeśli człowiekowi pokaże się, że może "sam" się leczyć, staje się silniejszy, wierzy, że panuje nad chorobą i jego stres związany z walką z rakiem nie jest tak ogromny, nie jest tak niszczący. Poza tym chemioterapia doustna nie powoduje wypadania włosów, co jest niezmiernie ważne, zwłaszcza dla kobiet.

Polega na tym, że chory przyjmuje leki w domu i tylko raz w miesiącu pojawia się w szpitalu na specjalistyczne badania kontrolne. Na co dzień jest pod opieką lekarza pierwszego kontaktu i w swojej przychodni robi badanie krwi. To ważne.

Toksyczność cytostatyków w stosunku do układu krwiotwórczego jest bardzo duża. Dlatego przed kolejną dawką chemii w tabletce należy zbadać krew. Jeśli wynik jest zły, przyjęcie leku przekłada się do czasu, aż stan krwi się poprawi. Nowoczesne leczenie jest bardzo wygodne dla pacjenta. Potwierdziły to badania włoskie, gdzie odpytano grupę leczonych początkowo dożylnie, a potem doustnie. 90 proc. wybrało terapię doustną. "Jeśli bierzesz tabletki na raka, łatwiej z nim żyć - powtarzali. - Połykasz, chowasz się pod koc i możesz przespać uboczne działania zażywania chemii, o ile takie wystąpią". Obecnie tę formę leczenia stosuje się tylko u chorych na raka piersi i niedrobnokomórkowe nowotwory płuc. Wkrótce taka szansa pojawi się też dla pacjentów z rakiem jelita grubego, którzy także otrzymają refundację na lek doustny.

Chemioterapia doustna - tabletka zamiast kroplówki

Chemioterapia doustna może być stosowana w domu. Taki sposób leczenia raka daje choremu na nowotwór poczucie komfortu i bezpieczeństwa. I co istotne - nie powoduje łysienia. Chemioterapią doustną leczy się raka piersi, jelita grubego i niedrobnokomórkowe nowotwory płuc.

Spis treści

Chemioterapia doustna możliwa jest na razie tylko w niektórych przypadkach nowotworów. Reszta pacjentów onkologicznych musi jeszcze poczekać, korzystając z chemii dożylnej, choć chemioterapia w tabletkach ma przyszłość. Nowoczesne leczenie jest dostępne tylko dla tych, którzy mieli szczęście trafić do tzw. programów terapeutycznych.

Dlaczego utrata włosów podczas choroby onkologicznej jest tak trudna dla kobiet?

Związane jest to z faktem, iż kobiety przechodząc chemię muszą się zmagać nie tylko z ciężką walką o swoje zdrowie, ale również z trudnym przetrwaniem okresu utraty niezwykle istotnego aspektu utożsamianego z urodą.

Aby zrozumieć wagę posiadanych włosów podczas leczenia, przeprowadzono wiele badań, z których udało się dowiedzieć, że wśród różnych skutków ubocznych chemioterapii (np. nudności, zmęczenia) łysienie jest nadal oceniane jako jedno z najbardziej niepokojących doświadczeń kobiet, które muszą je znieść.

Dla wielu kobiet łysienie po chemioterapii okazywało się trudniejszym emocjonalnie przeżyciem niż utrata piersi! Opisywane doświadczenia powinny nasunąć wnioski dotyczące umożliwienia pacjentom onkologicznym korzystania z pomocy w zakresie wsparcia ich problemu włosowego, który tak samo nieoczekiwanie wkradł się w ich życie, jak rak odbierający zdrowie fizyczne i siły witalne.

Ważnym aspektem w zakresie wsparcia przechodzenia przez utratę tego atrybutu urody jest przede wszystkim przygotowanie osoby chorującej na możliwą utratę, ale również pokazanie możliwości, opcji, jakie posiada w swojej sytuacji włosowej.

Bardzo często osoby tracące swoje włosy nie mają pojęcia w jakiej sytuacji się znajdują- czy włosy odrosną, czy stracą wszystkie, jak szybko będą odrastać - ta niewiedza powoduje dodatkowy stres. Wparcie emocjonalne, z czym mogą się spotkać, ale też pokazanie możliwości, jak sobie radzić nawet w trudnej sytuacji całkowitej utraty włosów po chemioterapii, może dać pacjentowi poczucie pewnego planu działania oraz „teoretycznego” przygotowania, z czym mogą się zmierzyć.

Choć może to brzmieć abstrakcyjnie, wiele badań pokazało, iż to właśnie przygotowanie nas do tego, co może się stać w naszym życiu (również tego złego) pozwala nam w większym stopniu podejmować różnego rodzaju aktywności, nawet jeśli mogą być one obarczone obawą zmierzenia się z tym co trudne.

Mit 4: Chemioterapia jest nieskuteczna

Chemioterapia przedłuża i ratuje życie. Większość informacji o nieskuteczności chemioterapii ma charakter teorii spiskowych i szerzona jest przez osoby zarabiające na oferowanych przez siebie „metodach niekonwencjonalnych” bądź też „medycynie alternatywnej”.

W wielu nowotworach chemioterapia jest jedyną metodą leczenia. Nowotwory wieku dziecięcego, przede wszystkim białaczki, charakteryzują się wysoką chemiowrażliwością, a przeżywalność w tych chorobach sięga nieraz 90% (przede wszystkim dzięki chemioterapii).

W nowotworach litych (guzach) jako pierwszą metodę leczenia wymienia się chirurgię, jednak zależnie od stopnia zaawansowania chemioterapia daje wymierne korzyści.

Rak jelita grubego:

Zastosowane leczenie

Stopień zawansowania

Ryzyko wznowy w ciągu 5 lat

Ryzyko śmierci w ciągu 5 lat*

Mit 3: Chemioterapia wypala żyły

Podczas podawania niektórych leków możliwe jest wystąpienie bólu, jednak mając tę wiedzę, można zapobiec przykrym dolegliwościom poprzez zastosowanie leków przeciwbólowych przed podaniem „chemii”.

W ekstremalnie rzadkich przypadkach może dojść do wynaczynienia (przedostania się leku z żył do otaczających tkanek), co będzie manifestować się bólem i zapaleniem tkanek miękkich w okolicy wkłucia.

Ból naczynia, w które podawane są leki, najczęściej spowodowany jest jego stanem zapalnym niekoniecznie spowodowanym przez lek – może być to drażnienie mechaniczne samym cewnikiem lub zakażenie bakteryjne. Im dłuższa igła i im dłużej tkwi w jednym naczyniu, tym większe prawdopodobieństwo stanu zapalnego. Prawidłowym postępowaniem w przypadku dolegliwości związanych z zapaleniem miejscowym naczynia będzie zmiana wkłucia.

Związane jest to z faktem, iż kobiety przechodząc chemię muszą się zmagać nie tylko z ciężką walką o swoje zdrowie, ale również z trudnym przetrwaniem okresu utraty niezwykle istotnego aspektu utożsamianego z urodą.

Czytaj dalej...

Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.

Czytaj dalej...

Podkład daje półmatowe wykończenie, nie wysusza, a nawet nieco uspokaja suche partie skóry, nie przetłuszczając tych tłustych, świetnie wtapia się w skórę, nie zapycha, dobrze kryje poziom krycia zresztą można nim stopniować.

Czytaj dalej...

ja za to po narkozie 6h obudzilam sie z bolem skory glowy jak by ktos mnie oskalpowal a za jakies 2 dni odkrylam ze mam z tylu lysy placek na ok 10 cm ktory zakreca w dol jak odbity od jakiegos okraglego przedmiotu, jestem zalamana, dopiero po miesiacu zaczely odrastac ale bardzo powoli maja teraz moze milimetr.

Czytaj dalej...