Wszystko, co musisz wiedzieć o czytaniu etykiet kremów do twarzy

Moistry Mini Analiza

Chociaż ostatnio półki drogerii uginają się pod ciężarem kosmetyków z pięknym naturalnym składem, to nie zapomnieliśmy o małych manufakturach i ich produktach! Zawsze będziemy pamiętać, że ta mała "rewolucja" zaczęła się właśnie od nich - marzycieli, którzy chcieli stworzyć kosmetyki zgodnie z naturą. I to właśnie oni nadal nas zaskakują, pomysłowością, kreatywnością czy podejściem do kosmetyków. Moistry to dość niewielka marka, na którą trafiliśmy (jak na wiele) przypadkiem. Ktoś wspomniał, ktoś podał dalej i przykuła naszą uwagę. Wybór jest, póki co, niewielki, ale znajdziemy tu dwa podstawowe produkty do pielęgnacji cery czyli piankę do mycia twarzy i krem. Jeśli chodzi o ten drugi produkt to spodobało nam się podejście, nie ma tu bowiem kremu "uniwersalnego" tylko od razu 4 kremy do pielęgnacji różnego typu cer z odpowiednimi substancjami aktywnymi:

  • krem do cery dojrzałej z olejem z orzechów macadamia, fermentami, witaminą A (w postaci palmitynianu retinylu, najsłabszą i najłagodniejszą formą tej witaminy) i kwasem laktobionowym
  • krem do skóry naczynkowej z niacynamidem, ginko bilboa i lukrecją
  • krem do cery problematycznej z olejem konopnym, łagodzącym wyciągiem z zielonej herbaty i ekstraktem z wierzby białej (naturalne źródło kwasu salicylowego)
  • krem do skóry suchej z masłem shea, skwalanem (występującym naturalnie w sebum i pomagającym wzmocnić bariery skóry), nawilżajacą gliceryną i kwasem hialuronowym.

To dobrze przemyślane produkty i widać, że marka ma na nie pomysł. Czekamy na więcej, a Wy?

  • Sprawdź też inne wpisy tego autora:

    20 czerwca, 2022

    Kremy do cery z trądzikiem

    Trądzik zwyczajny to najczęściej przypadłość osób młodych, w wieku dojrzewania, może jednak występować takie w wieku późniejszym. Sprawdźmy wiec co kryje się w składzie kosmetyków, kt

    30 października, 2021

    Pielęgnacja skóry ciała

    Ogrom naszej pielęgnacji skupia się na twarzy i włosach – nic dziwnego bo przecież to są najbardziej widoczne części naszego ciała. Ale co z pielęgnacją ciała?

    17 października, 2021

    Serum z niacynamidem

    Znacie niacynamid? To substancja o nieco niepozornej nazwie, ale możecie ja też spotkać jako… Witaminę B3!

    3 października, 2021

    Kosmetyki z bakuchiolem

    Bakuchiol to chyba najbardziej „trendy” substancja obecnego sezonu, nazywany jest czasem „roślinnym retinolem” lub „botanicznym retinolem”. Czy słusznie?

    25 września, 2021

    Certyfikaty, a procenty na opakowaniu kosmetyków

    Czy zastanawia Was czasem co oznaczają procenty na opakowaniu?

    Po pierwsze: dobierz do typu cery!

    Produkty tego typu często mają oznakowanie z sugerowanym wiekiem. Co tak naprawdę oznaczają cyfry 30+, 40+, 50+ i kolejne? Z pewnością nie jest to jedyny wyznacznik lub zakaz stosowania dla pozostałych grup wiekowych. Takie oznaczenia to jedynie sugestia producenta, dzięki czemu łatwiej będzie nam wybrać produkt dla siebie. Nie trzeba się ich sztywno trzymać, ale z pewnością możemy zwrócić na nie uwagę, ponieważ wymagania skóry wraz z wiekiem się zmieniają – spada ilość kolagenu i elastyny, podskórna tkanka tłuszczowa pełniąca funkcję podporowa maleje, przez co pojawia się np. dolina łez, a dodatkowo skóra traci nawilżenie i produkuje mniej sebum. Dlatego kremy oznaczone wyższą "cyferką" są często bardziej gęste i treściwe. Osoby młodsze mogą korzystać z ich dobrodziejstwa np. podczas zimy, jako nocne kuracje czy po prostu jeśli lubią takie konsystencje!

    Po drugie: nawilżanie!

    Produkty anti-age to bardzo często kosmetyki nastawione na maksymalne nawilżenie komórek naskórka i wsparcie jego utrzymania. To właśnie dzięki temu, komórki są bardziej wypełnione i elastyczne, a drobne zmarszczki stają się mniej widoczne. Skóra odzyskuje sprężystość i jest bardziej napięta.

    Dodatkowo zastosowanie dużej ilości emolientów powoduje, że naskórek jest nawilżony na dłużej i skutecznie chroniony przed utratą wody (TEWL). Do takich emolientów zaliczamy głównie naturalne oleje i masła, które oprócz zapewniania ochronnego filmu (czyli okluzji) mają także właściwości pielęgnacyjne. Zarówno masła jak i oleje z różnym stopniu mogą wnikać w naskórek i uzupełniać spoiwo międzykomórkowe w lipidy, dodatkowo są one bogate w witaminy i mikroelementy, które wspomagają rewitalizację skóry.

    Oprócz nich w kosmetykach możemy spotkać także emolienty pochodzenia naturalnego, które sprawiają, że konsystencja i wykończenie kremu są przyjemne oraz emolienty syntetyczne jak np. silikony i substancje ropopochodne, które są dla skóry obojętne i wizualnie poprawiają jej wygląd. Tej ostatniej grupy emolientów nie znajdziemy w kosmetykach naturalnych.

    Królowa Elżbieta II nie mogła sobie wybaczyć dwóch rzeczy.

    Penny Junor, biografka brytyjskiej rodziny królewskiej ujawniła mediom, że królowa Elżbieta II zdawała sobie sprawę ze swoich niedociągnięć. Ponoć uważała, że w trakcie 70 lat panowania popełniła dwa rażące błędy jako królowa. Długo nie mogła wybaczyć sobie tego, jak zachowała się m.in. w 1966 r. 21 października o godz. 9.15 doszło do katastrofy w walijskim miasteczku Aberfan. Na budynek szkoły Pantglas Junior zeszła lawina rozmokłej masy węgla, błota i ziemi. Zginęły 144 osoby, w tym 116 uczniów w wieku od 7 do 10 lat oraz 28 nauczycieli. Akcja ratunkowa trwała osiem dni, udało się uratować jednak tylko kilkoro uczniów.

    Jeszcze w nocy z 21 na 22 października w Aberfan zjawił się Antony Armstrong-Jones, mąż księżniczki Małgorzaty. Kilka godzin później na miejsce katastrofy przyjechał królewski małżonek, książę Filip. Mieszkańcy i ekipa ratunkowa czekali na przyjazd Elżbiety II, ta jednak pozostała w Londynie. Premier Harold Wilson próbował ją jednak przekonać do wizyty, bo uważał, że nieobecność w Aberfan zaszkodzi jej wizerunkowi.

    Stan Meagher/Express/Getty Images / Getty Images

    Elżbieta II i książę Filip w Aberfan (październik 1966 r.)

    Elżbieta II przyjechała do Aberfan dopiero 29 października. Był z nią mąż, książę Filip. Wspólnie złożyli kwiaty na zbiorowej mogile ofiar katastrofy, a także porozmawiali z lokalnymi władzami i spotkali się z rodzinami ofiar. Monarchini nie kryła swojego przygnębienia sytuacją. Po latach w rozmowie ze swoim osobistym sekretarzem Martinem Charterisem miała przyznać, że jeśli czegoś żałuje, to właśnie tej ośmiodniowej zwłoki w październiku 1966 r.

    Ronald Dumont/Daily Express/Getty Images / Getty Images

    Drugim zdarzeniem, które zaszkodziło wizerunkowi królowej Elżbiety II, była śmierć księżnej Diany, do której doszło 31 sierpnia 1997 r. w Paryżu. W dniu, kiedy była żona księcia Karola zmarła w szpitalu, cały świat pogrążył się w żałobie po "królowej ludzkich serc". Elżbieta II natomiast kurczowo trzymała się protokołu i odmówiła opuszczenia zamku Balmoral w Szkocji, gdzie opiekowała się wnukami, Williamem i Harrym, którzy właśnie stracili matkę. Początkowo nie zgodziła się także na opuszczenie flagi w pałacu Buckingham do połowy masztu, dlatego też media krytykowały jej powściągliwość i brak kontaktu z pogrążonym w żałobie narodem.

    Za to zdecydowanie łatwiej o podrażnienia i alergie skóra pozbawiona jest naturalnej warstwy ochronnej, a naskórek często cieńszy przez co bardziej podatna jest na wnikanie w nią alergenów i substancji drażniących oraz patogenów.

    Czytaj dalej...

    Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

    Czytaj dalej...

    SPF sun protection factor jest to wskaźnik ochrony przed promieniowaniem UVB, ten wskaźnik da Ci pewność co do ochrony przed poparzeniami naskórka, natomiast jeśli chcemy mieć pewność co do ochrony przed promieniowaniem UVA, które dociera w głębsze warstwy skóry, powinniśmy zwracać uwagę na oznaczenia PPD PA.

    Czytaj dalej...

    Nie mogłam ich nawet pomalować, ponieważ były zwinięte w cieniutki rulonik na szczęście moja przyjaciółka zlitowała się nade mną i podarowała mi w prezencie, później bez skrupułów kupowałam kolejne opakowania.

    Czytaj dalej...