Wszystko, co musisz wiedzieć o czytaniu etykiet kremów do twarzy
Po pierwsze: dobierz do typu cery!
Produkty tego typu często mają oznakowanie z sugerowanym wiekiem. Co tak naprawdę oznaczają cyfry 30+, 40+, 50+ i kolejne? Z pewnością nie jest to jedyny wyznacznik lub zakaz stosowania dla pozostałych grup wiekowych. Takie oznaczenia to jedynie sugestia producenta, dzięki czemu łatwiej będzie nam wybrać produkt dla siebie. Nie trzeba się ich sztywno trzymać, ale z pewnością możemy zwrócić na nie uwagę, ponieważ wymagania skóry wraz z wiekiem się zmieniają – spada ilość kolagenu i elastyny, podskórna tkanka tłuszczowa pełniąca funkcję podporowa maleje, przez co pojawia się np. dolina łez, a dodatkowo skóra traci nawilżenie i produkuje mniej sebum. Dlatego kremy oznaczone wyższą "cyferką" są często bardziej gęste i treściwe. Osoby młodsze mogą korzystać z ich dobrodziejstwa np. podczas zimy, jako nocne kuracje czy po prostu jeśli lubią takie konsystencje!
Jak czytać składy INCI?
Na koniec omówmy sobie, jak interpretować składy INCI.
INCI pochodzi od International Nomenclature of Cosmetic Ingredients, czyli międzynarodowego nazewnictwa składników kosmetycznych. To standard ujednolicający nazywanie substancji, który stosuje się w na całym świecie, chociaż z drobnymi różnicami. Cały skład zostaje zapisany po słowach “Ingredients”
Dla ułatwienia użyjemy przykładowego składu - kremu BB Sensum Mare :
Aqua, Zinc Oxide, Titanium Dioxide, Octyldodecanol, Propanediol, Propylheptyl Caprylate, Caprylic/Capric Triglyceride, Coco-Caprylate, Glycerin, Shea Butter Ethyl Esters, Polyglyceryl-6 Polyhydroxystearate, Polyglyceryl-6 Polyricinoleate, Magnesium Sulfate, C15-19 Alkane, CI 77492, Undaria Pinnatifida Extract, Enteromorpha Compressa Extract, Lithothamnion Calcareum Extract, Helianthus Annuus Sprout Extract, Caesalpinia Spinosa Fruit Extract, Porphyra Umbilicalis Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Plankton Extract, Calcium Gluconate, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Maltodextrin, Biosaccharide Gum-4, Jojoba Esters, Isostearic Acid, Polyglyceryl-3 Polyricinoleate, Polyhydroxystearic Acid, Lecithin, Gluconolactone, Coco Caprylate/Caprate, Disteardimonium Hectorite, Diisostearoyl Polyglyceryl-3 Dimer Dilinoleate, Polyglycerin-6, Propylene Carbonate, Trihydroxystearin, Alumina, 1,2-Hexanediol, Silica, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum, CI 77491, CI 77499
Substancje w składzie INCI są ułożone malejąco wg. masy. To oznacza, że jako pierwszą znajdziemy substancję, której jest najwięcej i im dalej w kolejności, tym kolejnych substancji jest mniej. Przeważnie pierwszym składnikiem jest Aqua, czyli woda będąca bazą wielu produktów.
Kiedy dotrzemy do poziomu zawartości 1% i niżej, producent może ułożyć składniki dowolnie. Oczywiście da się to zrobić tak, by skład wyglądał atrakcyjniej. Warto jednak podkreślić, że niskie stężenie nie oznacza braku skuteczności. Wiele składników (np. retinoidy, peptydy) działa już w bardzo niskich stężeniach!
Po trzecie: substancje aktywne
To właśnie substancje aktywne odpowiadają za właściwości kremów przeciwzmarszczkowych i odróżniają je od pozostałych produktów, także w ramach tego segmentu kosmetyków. Kosmetologia i technologia produkcji kosmetyków to bardzo prężnie rozwijająca się branża, a spowalnianie procesów starzenia się skóry oraz ich cofanie jest jednym z największych wyzwań z jakimi obecnie się mierzą.
Dlatego nie dziwi nas ogrom substancji aktywnych, które mają na celu nie tylko wspomóc skórę i spowolnić procesy prowadzące do utraty jej elastyczności czy degradacji białek podporowych jakimi są kolagen i elastyna, ale także natychmiast poprawić jej wygląd i stopniowo cofać powstające zmiany. Najciekawsze substancje w ostatnim czasie to oczywiście retinol i retinoidy, które przeżywają ostatnio swego rodzaju renesans oraz głośna substancja, którą okrzyknięto (według nas trochę na wyrost) "roślinnym retinolem" czyli bakuchiol. Oprócz nich w kremach możemy spotkać także resweratrol znany z winogron i wina, kofeinę czy maleńkie cząsteczki białek – peptydy. Oczywiście warto zdawać sobie sprawę, że nawet najlepszy krem działa głównie na poziomie naskórka i niewiele substancji tak naprawdę może przeniknąć głębiej. Oprócz stosowania w kremach promotorów przejścia (np. gliceryna, glikole czy alkohol) od pewnego czasu wykorzystuje się powinowactwo tłuszczy do naturalnej bariery naskórka i spoiwa międzykomórkowego zbudowanych z lipidów dzięki czemu można konkretne substancje zamykać w tzw. liposomach i umożliwiać ich transport w głąb skóry bez ryzyka podrażnień. Najciekawsze substancje aktywne zebraliśmy na grafikach wraz z krótkim omówieniem!
U nas zapłacisz kartą