Depilacja światłem a rak skóry - Prawda, Mity i Bezpieczeństwo Twojej Skóry
IPL a laser LightSheer
Warto najpierw wyjaśnić sobie pewne nieścisłości. Jak wskazuje słowo “laser” pochodzące z języka angielskiego, jest to skrót od słów Light Amplification by Stimulated Emissfion of Radiation.
Urządzenie działa przy pomocy uporządkowanej wiązki światła o jednej długości fali. Natomiast IPL nie jest laserem! Z kolei LightSheer jest technologią, która pojawiła się na rynku już w latach 80.
Od tamtej pory jest stale rozwijana, a efekty uzyskane przy pomocy lasera diodowego Light Sheer nie mają praktycznie sobie równych. Od samego początku laser ten gwarantował skuteczne efekty. Jednocześnie funkcjonowały lasery aleksandrytowy, rubinowy, Nd:Yag. Ze względu na to, że zabieg z ich użyciem był inwazyjny i bolesny, zostały wyparte przez laser diodowy.
Depilacja światłem – efekty i skuteczność. Czy warto wybrać tę metodę?
Jak wygląda skuteczność depilacji IPL? Efekty są zdecydowanie lepsze na ciemnych włosach i jasnej skórze. Jeżeli masz włosy w kolorze jasnego blondu lub siwe, wiązki światła mogą niestety zadziałać dość słabo. Ciemna karnacja lub mocno opalona skóra mogą także przeszkadzać w osiągnięciu najlepszego efektu. Depilacja światłem jest w mniejszym stopniu uzależniona od tych czynników, aczkolwiek nie są one całkowicie bez znaczenia. Efekty depilacji IPL są też oczywiście zależne od samego urządzenia. Wybierz sprawdzony model, który cieszy się dobrymi opiniami klientek.
Po wykonaniu odpowiedniej liczby powtórzeń na danym obszarze zauważysz efekt gładkiej skóry. Jest to zasługa tego, jak działa depilacja światłem. W porównaniu do maszynki do golenia usuwa ona nie tylko włosy, ale też ich cebulki, przez co skóra staje się wręcz aksamitna.
Czy rak podstawnokomórkowy skóry jest groźny? Nie myl go z zacięciem po goleniu
Rak podstawnokomórkowy (BCC) to rodzaj raka skóry, który rozpoczyna się w komórkach podstawnych. Normalne komórki podstawne wyściełają naskórek. To te komórki skóry, które zastępują stare komórki nowymi. Rak podstawnokomórkowy powoduje powstawanie guzów, które pojawiają się na powierzchni skóry. Mogą wyglądać jak pryszcze, owrzodzenia, narośla, guzy, blizny lub czerwone plamy.
– Często ludzie przychodzący do mnie nawet nie zdawali sobie sprawy, że może to być coś w rodzaju raka skóry. Zdarzało mi się więc, że mówiłem komuś, co masz na twarzy, a oni widzieli pryszcz, a ja pytałem: „Jak długo to tam jest?”, oni odpowiadali: „Sześć miesięcy", a ja pytałem: „Czy uważasz, że to normalne, że pryszcz utrzymuje się po sześciu miesiącach?” – opowiada dr Mrozinski.
Jak mówi, mężczyźni często mylą to miejsce z zacięciem przy goleniu. Lekarz zachęca, żeby po zauważeniu pryszcza, który nie znika, porozmawiać z lekarzem.
U nas zapłacisz kartą