Depilacja kontra samoopalacz - najlepsze sposoby na piękną skórę przez cały rok
Kiedy stosuje się znieczulenie przed depilacją laserową?
Kiedy stosowanie znieczulenia przed depilacją jest potrzebne? W większości przypadków znieczulenie nie będzie konieczne. Nowoczesny laser posiada innowacyjny układ chłodzenia, który zabezpiecza przed jakimkolwiek poparzeniem, a także niweluje uczucie gorąca. Znieczulenie przed depilacją laserową może zostać użyte w skrajnych sytuacjach – zazwyczaj u osób posiadających bardzo niski próg bólu. Warto pamiętać o tym, że spotkanie z kosmetologiem, przedstawienie mu swoich obaw i lepsze zrozumienie sposobu działania lasera, pomoże opanować stres i rozwieje wszelkie wątpliwości związane z zabiegiem. Specjalista wytłumaczy poszczególne etapy pracy urządzenia i opowie o ewentualnych sposobach zabezpieczenia w przypadku niskiego progu bólu. Nie obawiaj się, kosmetolog zaopiekuje się Tobą najlepiej, jak potrafi.
Co zrobić, aby zabieg depilacji laserowej był komfortowy?
I choć może wydawać się to nietypowe, to przebieg depilacji laserowej w dużej mierze może zależeć od naszego przygotowania. Warto zastosować się więc do wskazówek takich jak:
- niekorzystanie z samoopalaczy na około 3-4 tygodnie przed zabiegiem, (depilacja laserowa a samoopalacz – dowiedz się więcej!)
- unikanie opalania i solarium na minimum 4 tygodnie przed zabiegiem,
- niestosowanie peelingów chemicznych oraz preparatów z retinolem na około 2-3 tygodnie,
- odstawienie ziół fotouczulających takich jak nagietek czy dziurawiec na około 2 tygodnie przed wizytą w salonie,
- powstrzymanie się od gorących kąpieli, czy wizyt w saunie.
Więcej na temat przeciwwskazań do depilacji laserowej przeczytasz na naszym blogu. Zapraszamy do zapoznania się z artykułem!
Czy ten post był pomocny?
Depilacja laserowa a samoopalacz – co musisz wiedzieć?
Aby zrozumieć, z czego wynika tytuł dzisiejszego wpisu “Depilacja laserowa a samoopalacz”, należy najpierw zrozumieć mechanizm działania tego specyficznego kosmetyku. Większość samoopalaczy zawiera w swoim składzie dihydroksyaceton (DHA), czyli organiczny związek chemiczny z grupy węglowodanów. Zaaplikowany w postaci pianki, kremu lub płynu, wchodzi w reakcję z aminokwasami występującymi naturalnie w warstwie rogowej naszego naskórka. W wyniku tego procesu powstają związki chemiczne o brązowym zabarwieniu, które przypominają swoją budową melaninę. Wykazują one bardzo podobne właściwości absorpcyjne, co naturalny barwnik występujący m. in. w ludzkim włosie.
To właśnie ta właściwość samoopalaczy powoduje, że posiadanie sztucznej opalenizny stanowi bezwzględne przeciwwskazanie do wykonania depilacji laserowej. Wiązki lasera nie są w stanie rozróżnić, które ciemne mikrocząstki pochodzą z wnętrza mieszka włosowego, a które zostały przez nas naniesione na skórę i znajdują się poza strukturą włosa. W wyniku tego “zamieszania”, rozgrzaniu podlegają cząstki barwiące pochodzące z samoopalacza, znajdujące się w warstwie naskórka. Prowadzi to do poparzeń, mikrouszkodzeń oraz trwałych przebarwień. Usunięcie tych ostatnich wymaga wielu kosztownych zabiegów, o ile w ogóle jest możliwe. Z tego względu do zabiegu depilacji laserowej można przystąpić dopiero, gdy ze skóry znikną wszystkie pozostałości sztucznej opalenizny.
U nas zapłacisz kartą