Opinie na temat depilacji bikini kremem
Depilacja bikini – poznaj rodzaje depilacji i wybierz najlepszą!
Jaka depilacja bikini będzie najlepsza? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W końcu dla jednych kobiet najważniejsza jest trwałość przeprowadzonej depilacji, a dla innych cena jej wykonania. Aby więc dowiedzieć się, jaki rodzaj depilacji będzie dla ciebie najlepszy, najpierw musisz dowiedzieć się wszystkiego na temat poszczególnych jej rodzajów – poznać plusy i minusy. Wady i zalety. Właśnie dlatego powstał nasz poradnik. Poniżej omawiamy najpopularniejsze rodzaje depilacji bikini, abyś mogła wybrać sposób najlepszy dla siebie.
Depilacja bikini maszynką zdecydowanie jest jednym z najpopularniejszych sposobów pozbycia się niechcianych włosów z miejsc intymnych. Dlaczego? Ponieważ taka depilacja jest tania i szybka. Co więcej, wykonasz ją w zaciszu swojej łazienki bez konieczności kupowania specjalistycznych sprzętów. Musisz mieć jedynie dobrą maszynkę oraz piankę lub krem do depilacji miejsc intymnych - taki kosmetyk nawilży skórę, ułatwi maszynce poślizg i zapobiegnie późniejszym podrażnieniom.
Jakie są plusy depilacji maszynką? Przede wszystkim to, że taka depilacja jest tania. Po drugie, wykonasz ją szybko i praktycznie wszędzie – nawet w podróży.
Czy depilacja bikini maszynką ma jakieś minusy? Niestety tak i wie o tym z pewnością każda kobieta, która chociaż raz korzystała z tego sposobu depilacji. Przede wszystkim trwałość. Po goleniu się maszynką włosy zaczynają odrastać już nawet po 2–3 dniach (w zależności od osoby). Dzieje się tak, ponieważ maszynka ucina włosy przy skórze, a więc te szybko rosną.
Po drugie, depilacja maszynką może prowadzić do podrażnień. Co więcej, podczas odrastania włosów odczucia też nie są zbyt przyjemne – skóra swędzi i nierzadko piecze. Taka depilacja jest też mniej ekologiczna – maszynki jednorazowe należy wyrzucać po każdym użyciu. Alternatywą jest tutaj maszynka z wymiennymi wkładami.
Krem do depilacji – co musisz wiedzieć.
Zdarzyło Ci się stać w drogerii przed półką z kremami do depilacji? I mimo tego, że informacje na tubce lub pudełku są Ci znane, nadal nie wiesz, który z nich wybrać? W takim razie dobrze, że to czytasz. Nasze wskazówki pomogą Ci rozpoznać krem do depilacji męskiej lub/i damskiej, który będzie idealny dla Twojej skóry w zależności od Twojej płci, typu skóry i obszaru, na którym zamierzasz zastosować preparat pozwalający pozbyć się niechcianego owłosienia.
Różnego rodzaju badania agencji zajmujących się badaniem specyfików przeznaczonych do pielęgnacji skóry – w tym Amerykańska Agencja Żywności i Leków (ang. Food and Drug Administration, w skrócie FDA) – wykazały, że obecne na rynku kremy do depilacji nie dają gwarancji pełnej ochrony przed uszkodzeniami skóry związanymi ze stosowaniem chemicznych produktów kosmetycznych. Jeśli stosujesz krem do depilacji miejsc intymnych lub twarzy – musisz pamiętać, że wrażliwość tych obszarów jest często wyższa od skóry na innych powierzchniach organizmu.
Na podstawie różnych badań stwierdzono, że aż 89% kremów do depilacji nie zostało dokładnie przebadanych. Dobrze jest o tym pamiętać w momencie stosowania specyfików, które mają zapewnić efekt gładkiej skóry. My oczywiście rekomendujemy zastosowanie mniej inwazyjnej metody depilacji, czyli usunięcia zbędnego owłosienia z wykorzystaniem lasera diodowego, bo z naszego doświadczenia wynika, że jest to najlepsze dostępne na rynku rozwiązanie dla trwałego pozbycia się niechcianych włosków. Jednak jeśli chcesz korzystać z zamienników, takich jak kremy do depilacji (na których zresztą często w celach marketingowych umieszczana jest informacja, że w ciągu kilku minut osiągniesz efekt porównywalny do depilacji laserowej) – tych kilka wskazówek może Ci się przydać! Interesuje Cię krem do depilacji? Jak używać ten specyfik? Sprawdź.
Po drugie: Nie przekraczaj zalecanego czasu stosowania danego preparatu
Każdy krem do depilacji działa w określonym czasie, którego należy pilnować. Przekonała się o tym nasza koleżanka, która stwierdziła, że jeśli pozostawi krem na skórze dłużej, niż zalecił producent, to efekt utrzyma się dłużej. Oczywiście: chodziło jej o brak włosków, ale otrzymała coś innego. Zastosowała krem do usuwania włosów z miejsc intymnych i pozostawiła specyfik na skórze przez 40 minut zamiast zalecanych 10. Tuż po zabiegu była zadowolona – więcej włosków, niż zwykle pozostawiła na szpatułce. W skórze nie zostało prawie nic, ale – tak, jak zwykle – usunęła to, co pozostało, przy pomocy maszynki.
Negatywne skutki zabiegu dały się odczuć dopiero wieczorem. Następnego dnia obudziła się bardzo wcześnie z powodu swędzenia. Niestety: na depilowanej powierzchni pojawiły się krostki, które intensywnie swędziały, a dodatkowo wyglądały bardzo nieestetycznie. Depilacja bikini kremem, przy zastosowaniu czasu dłuższego, niż zalecany, w jej przypadku skutkowało tygodniowym dyskomfortem w okolicach intymnych. Dodatkowo – gdy swędzenie ustało, okazało się, że część włosków zdążyła odrosnąć. A wszystko dlatego, że chciała przedobrzyć i uzyskać lepszy efekt, niż zakładał producent. Jej historia jest najlepszym dowodem na to, że nie warto przesadzać. Czas, który został podany na opakowaniu lub w dołączonej instrukcji – jest czasem, na który należy pozostawić specyfik na skórze. Naprawdę: nie warto przesadzać!
U nas zapłacisz kartą