Opinie na temat depilacji bikini za pomocą urządzenia Philips Lumea
Metoda dla twardzieli: depilacja woskiem
Podczas depilacji woskiem włosy są usuwane wraz z ich cebulkami. Ponieważ cały włos usuwany jest jednym zdecydowanym ruchem, jest to niewątpliwie najbardziej bolesna metoda depilacji okolic intymnych.
Depilacja okolic intymnych za pomocą wosku – krok po kroku:
Do usunięcia włosów z okolic bikini za pomocą wosku użyj twardego wosku – nadaje się on do grubych włosów i chroni skórę.
- Przytnij włosy łonowe do około sześciu milimetrów.
- Podgrzej wosk i nałóż go na wewnętrzną część nadgarstka. W ten sposób możesz się upewnić, że nie jest on za gorący!
- Następnie postępuj zgodnie z instrukcjami na opakowaniu. Pamiętaj, aby mocno naciągnąć skórę podczas depilacji bikini, tak aby zmniejszyć ból.
Recenzje 7
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 9
2 / 5
24 lutego 2024, o 20:29
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: W serwisie aukcyjnym
Nie dla mnie
Kupiłam urządzenie po długim namyśle i porzuceniu depilacji laserowej u kosmetyczki. Ma ona dużo pozytywnych opinii, natomiast u mnie się niestety w ogóle ono nie sprawdziło. Mam ciemne, cienkie włoski i nie powinno być problemu z ich usunięciem, natomiast po wykonaniu pełnej serii zabiegów wszystko odrastało tak, jak wcześniej. Dałam jej szansę 3 razy i za każdym razem kończyło się takim samym efektem, więc finalnie lumei się pozbyłam i wróciłam do zwykłego golenia.
ZALETY: -w moim przypadku żadne
WADY: -cena
-brak efektu
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 23
1 / 5
6 kwietnia 2023, o 13:22
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Otrzymałam w prezencie
Marny efekt
Moim problemem był wąsik i broda. Mam cerę jasną z ciemnym owłosieniem, więc taką jaka powinna być, by lumea zadziałała. Stosowałam się według zaleceń i na początku (po 2 użyciach przy 4 stopniu światła)nie byłam zadowolona, nie było widać żadnej różnicy, chciałam już rezygnować i oddać wynajęte urządzenie, ale uzbroiłam się w cierpliwość i po 3-4 razach rzeczywiście zadziałało. Wydawało się, że włosków jest mniej i są słabsze, ale to tylko pozory, gdyż okazało się, że to jedynie efekt częstszego golenia się do zabiegów.
Jak używać i czy to w ogóle działa?
Początkowo zabieg wykonywałam co dwa tygodnie, na ogolonej skórze. Ja akurat korzystam z Philips Lumea wieczorem. To taki mój weekendowy rytuał: ulubiona muzyka i depilacja światłem. Z urządzenia można korzystać w zasadzie wszędzie: siedząc na kanapie i oglądając filmy. Lumea jest cicha, poręczna i intuicyjna.
Najpierw wybieramy nakładkę (do twarzy, do ciała, do nóg lub do okolic bikini). Urządzenie należy po prostu włączyć, ustawić moc własnoręcznie lub korzystając z czujnika SmartSkin automatycznie dobiera właściwy poziom intensywności światła i przyłożyć do skóry (najlepiej pod kątem 90 stopni), a następnie nacisnąć przycisk. Philips Lumea za pomocą impulsów emituje delikatne, rozproszone i niejednorodne światło. Wygląda to trochę tak, jakby się strzelało. W efekcie mieszki włosowe ulegają uszkodzeniu i z każdym kolejnym zabiegiem wchodzą w fazę coraz głębszego spoczynku, czyli uśpienia. W konsekwencji włosy w sposób naturalny wypadają, a ich odrost zostaje na długo zahamowany.
U nas zapłacisz kartą