Jak Wykonać Depilację Bikini Woskiem Sama/Samemu - Praktyczny Przewodnik
Depilacja woskiem w domu
Największą skuteczność ma zabieg przeprowadzany w gabinecie kosmetycznym, ponieważ jest szybki i zdecydowanie mniej bolesny niż usuwanie owłosienia w domu. Wykwalifikowana kosmetyczka dysponuje produktami o lekko znieczulającym działaniu, które ponadto opóźniają odrastanie włosów, mają działanie przeciwzapalne i przyspieszają regenerację naskórka.
Depilacja woskiem w domu jest oczywiście tańsza, odbywa się z zastosowaniem preparatów gotowych lub własnoręcznie przygotowanej pasty cukrowej. Do jej zrobienia wystarczy cukier, cytryna i woda. Ilości poszczególnych składników należy dobrać metodą prób i błędów, ponieważ te podane w przepisach są zazwyczaj orientacyjne. Dobrze zacząć od proporcji:
− 2 szklanki cukru,
− ¼ szklanki soku z cytryny.
W pierwszej kolejności należy doprowadzić wodę w garnku do wrzenia, a następnie dodać do niej cukier i sok z cytryny. Pastę trzeba gotować na małym ogniu (inaczej przywrze do dna garnka), mieszając tak długo, aż cukier zupełnie się rozpuści. Preparat jest gotowy, jeżeli osiągnie kolor bursztynu, a nabrany na łyżkę po chwili zacznie zastygać. W trakcie zabiegu wykorzystuje się oderwany od masy fragment, który przez chwilę należy formować w dłoniach w kulkę, którą następnie przesuwa się po skórze, usuwając w ten sposób nawet najmniejsze włoski. Zaletą tej metody jest również to, że raz przygotowaną pastę można przechowywać w lodówce. Przed następną aplikacją trzeba ją tylko rozgrzać gorącą wodą.
Zobacz film: Zabieg depilacji laserowej. Źródło: Bez skzy
Jak przygotować się do zabiegu depilacji bikini woskiem?
– oceń długość włosków (minimalna długość włosa to 0,5cm przy użyciu standardowego wosku paskowego, natomiast przy użyciu naszego autorskiego wosku Magic Wax minimalna długość włosa to 1 cm) – wybierz wosk. W naszej ofercie możesz wybrać wosk standardowy lub Magic Wax. Rekomendujemy nasz autorski wosk Magic Wax, szczególnie wtedy, kiedy rozpoczynasz przygodę z depilacją woskiem. Przykleja się on jedynie do włosów nie do skóry, dzięki czemu nie podrażnia jej i jest depilacja jest bardziej komfortowa. Świetnie nadaje się więc do wrażliwych miejsc, jakimi są okolice intymne. – zarezerwuj swoją wizytę online lub zadzwoń na naszą infolinię: 501 477 005 – załóż przewiewną bieliznę. Zaraz po zabiegu skóra może być lekko podrażniona, dlatego pamiętaj aby założyć wygodną bieliznę i luźne ubranie. Zbyt obcisła odzież może niepotrzebnie podrażnić skórę.
Efekty idealnie gładkiej skóry utrzymują się aż 3-5 tygodni! Dodatkowo regularna depilacja woskiem sprawia, że włosy wyrastają słabsze i jest ich mniej. Dlatego zdecydowanie warto! Pytałyśmy nasze Klientki: dlaczego decydują się na depilację woskiem?
Czy depilacja woskiem bikini boli?
Hello? Wiadomo, że boli i ja nie będę tu ściemniać używając oględnych stwierdzeń typu dyskomfort, czy nieprzyjemne uczucie pieczenia. Boli, ale jest też dobra wiadomość, są sposoby, by ten ból zminimalizować. Po pierwsze zapewniam was, że jeśli depilujemy się woskiem regularnie to włosy stopniowo stają się rzadsze i cieńsze, a tym samym poziom bólu drastycznie się zmniejsza. Jeśli natura hojnie obdarowała was owłosieniem łonowym, to niestety na początku wizyta w salonie depilacji nie będzie przypominać wypadu do SPA, ale dla tej obłędnej gładkości po woskowaniu naprawdę warto się przemęczyć.
Po drugie, dużo daje pozytywne nastawienie. Jak mawia Ewa Chodakowska: „Twoje ciało może więcej, niż podpowiada ci twój umysł”. Serio? Tak! Boli sam moment oderwania wosku, który trwa dosłownie sekundę. Jeśli policzymy sobie ilość tych jednosekundowych zerwań wosku to okaże się, że sumarycznie ból trwa kilkanaście sekund. Prawda, że to matematyczne podejście dodaje nam nieco otuchy? W kwestii bólu nie zapominajmy też, że im pewniejsza ręka wykonująca zabieg tym mniejszy ból. Dlatego też gorąco polecam zażywać “rozkoszy woskowania” tylko w miejscach z dobrą renomą, specjalizujących się w tego typu zabiegach. Sprzedam wam też mój osobisty patent: mniej boli na wydechu, więc wystarczy umówić się z “mistrzynią ceremonii” na technikę “wdech-wydech” i uwierzcie mi mózg tak się koncentruje na spokojnym wydychaniu powietrza, że biedak rejestruje mniej decybeli bólowych. Warto też wspomnieć, że najbardziej boli depilowanie warg sromowych, za to okolica odbytu nie boli w ogóle. Także tak, mówiłam, że będzie szczerze.
Osobiście, po 4 latach regularnego “brazyliana” nie nazwę tego uczucia bólem, a w trakcie woskowania już się nie pocę, jak dzika świnia, tylko spokojnie scrolluję Instagrama. Jeszcze chwila i jako młoda mama będę w trakcie depilacji ucinać sobie drzemki po nocnych pobudkach dzidziusia.
U nas zapłacisz kartą