Jak Wykonać Depilację Bikini Woskiem Sama/Samemu - Praktyczny Przewodnik
Czy każdy może korzystać z zabiegu depilacji woskiem?
Przeciwwskazaniem do wykonania zabiegu są m.in.: alergia na woski (np. na żywice), stany zapalne lub ropne skóry, zapalenie mieszków włosowych, świeże rany, blizny, poparzenia słoneczne, żylaki ( w przypadku depilacji brazylijskiej, hemoroidy), cukrzyca oraz stosowanie niektórych leków. Wbrew obiegowej opinii, kobiety w ciąży mogą korzystać z depilacji bikini nawet w 9 miesiącu, o ile nie jest to ich pierwszy zabieg tego typu (odsyłam do mojego tekstu na temat tego, co wolno w ciąży).
Na koniec pozostaje jeszcze odpowiedź na zasadnicze pytanie: czy warto przeżyć ten ból i przezwyciężyć wstyd dla efektu doskonałej gładkości?
Zdecydowanie warto. Miau.
Jak przygotować się do zabiegu depilacji bikini woskiem?
– oceń długość włosków (minimalna długość włosa to 0,5cm przy użyciu standardowego wosku paskowego, natomiast przy użyciu naszego autorskiego wosku Magic Wax minimalna długość włosa to 1 cm) – wybierz wosk. W naszej ofercie możesz wybrać wosk standardowy lub Magic Wax. Rekomendujemy nasz autorski wosk Magic Wax, szczególnie wtedy, kiedy rozpoczynasz przygodę z depilacją woskiem. Przykleja się on jedynie do włosów nie do skóry, dzięki czemu nie podrażnia jej i jest depilacja jest bardziej komfortowa. Świetnie nadaje się więc do wrażliwych miejsc, jakimi są okolice intymne. – zarezerwuj swoją wizytę online lub zadzwoń na naszą infolinię: 501 477 005 – załóż przewiewną bieliznę. Zaraz po zabiegu skóra może być lekko podrażniona, dlatego pamiętaj aby założyć wygodną bieliznę i luźne ubranie. Zbyt obcisła odzież może niepotrzebnie podrażnić skórę.
Efekty idealnie gładkiej skóry utrzymują się aż 3-5 tygodni! Dodatkowo regularna depilacja woskiem sprawia, że włosy wyrastają słabsze i jest ich mniej. Dlatego zdecydowanie warto! Pytałyśmy nasze Klientki: dlaczego decydują się na depilację woskiem?
Jak się przygotować do zabiegu depilacji bikini?
Przede wszystkim wstyd zostaw w domu. Nie oszukujmy się, depilacja bikini, np. brazylijska (czyli obejmująca 100% owłosienia łącznie z wargami sromowymi i okolicą odbytu) wymaga około 30 minut leżenia w pozycji rozkraczonej “żaby”, podczas gdy ktoś wpatruje się w nasze krocze w poszukiwaniu każdego, najmniejszego włoska… i to w każdym zakamarku (i nagle okazuje się, że wstyd związany z kilkuminutowym badaniem u ginekologa to pikuś). I znów odpowiadam na Wasze pytanie zanim odważycie się je zadać. Jest spora szansa (choć ręki nie dam sobie uciąć), że nie jesteście najbardziej owłosioną kobietą na świecie i nie odbiegacie od środkowoeuropejskiej normy. A nawet gdyby tak było, to prawdziwi profesjonaliści lubią wyzwania i na widok bujnej urody śródziemnomorskiej doświadczony specjalista depilacji też raczej nie wybiegnie z gabinetu z panicznym krzykiem.
Dla komfortu higienicznego zaraz po wejściu do gabinetu znajdziecie chusteczki nawilżane (lub bidet przed wejściem do gabinetu) do odświeżenia oraz papierowe stringi, by choć na początku łudzić się, że nic konkretnego nie będzie nam widać. Oczywiście stringi pełnią rolę bardziej psychologiczną, bo już po kilku minutach i tak czujesz się, jak na przewijaku dla dorosłych, prezentując swoje podwozie w pełnej krasie. Wracając do sedna, obłędna gładkość wciąż jest tego warta. Po prostu oddychaj i nie myśl o tym, czy twoja wagina to miss świata. Każda jest piękna.
W kwestii technicznego przygotowania jeszcze słów kilka. Najlepiej, aby włoski nie były ani zbyt krótkie, ani zbyt długie – 3 do 5 mm będzie idealne. Jeśli włosy będą zbyt krótkie, zostaniecie odesłane do domu, a jeśli za długie – mistrz depilacji przytnie je do odpowiedniej długości. Warto też w przeddzień zabiegu wykonać delikatny peeling, by nieco “odbić” włosy od skóry, dzięki czemu wosk lepiej i szybciej je unicestwi. Ale najważniejsze, wiem, że się powtarzam, żeby wstyd zostawić w domu.
Depilacja woskiem – jak się ją wykonuje? Jaki preparat wybrać do depilacji w domu?
Depilacja woskiem jest często wybieraną metodą pozbywania się niechcianego owłosienia ze względu na dużą skuteczność, długotrwały efekt i niewielki koszt. Ponadto zabieg można wykonać samodzielnie w domu, gdyż niesie ze sobą niewielkie ryzyko powikłań – głównie w postaci podrażnienia skóry.
Depilacja woskiem może być wykorzystywana do usuwania owłosienia z całego ciała – nawet z miejsc bardzo wrażliwych, takich jak twarz czy okolice bikini i miejsca intymne. Zabieg, który przeprowadza się z użyciem rozgrzanego wosku jest w stanie dotrzeć bardzo głęboko i usunąć włos razem z korzeniem.
Zobacz film: Depilacja woskiem - czy to najlepszy sposób, aby pozbyć się niechcianego owłosienia? Źródło: 36,6
Czy depilacja woskiem bikini boli?
Hello? Wiadomo, że boli i ja nie będę tu ściemniać używając oględnych stwierdzeń typu dyskomfort, czy nieprzyjemne uczucie pieczenia. Boli, ale jest też dobra wiadomość, są sposoby, by ten ból zminimalizować. Po pierwsze zapewniam was, że jeśli depilujemy się woskiem regularnie to włosy stopniowo stają się rzadsze i cieńsze, a tym samym poziom bólu drastycznie się zmniejsza. Jeśli natura hojnie obdarowała was owłosieniem łonowym, to niestety na początku wizyta w salonie depilacji nie będzie przypominać wypadu do SPA, ale dla tej obłędnej gładkości po woskowaniu naprawdę warto się przemęczyć.
Po drugie, dużo daje pozytywne nastawienie. Jak mawia Ewa Chodakowska: „Twoje ciało może więcej, niż podpowiada ci twój umysł”. Serio? Tak! Boli sam moment oderwania wosku, który trwa dosłownie sekundę. Jeśli policzymy sobie ilość tych jednosekundowych zerwań wosku to okaże się, że sumarycznie ból trwa kilkanaście sekund. Prawda, że to matematyczne podejście dodaje nam nieco otuchy? W kwestii bólu nie zapominajmy też, że im pewniejsza ręka wykonująca zabieg tym mniejszy ból. Dlatego też gorąco polecam zażywać “rozkoszy woskowania” tylko w miejscach z dobrą renomą, specjalizujących się w tego typu zabiegach. Sprzedam wam też mój osobisty patent: mniej boli na wydechu, więc wystarczy umówić się z “mistrzynią ceremonii” na technikę “wdech-wydech” i uwierzcie mi mózg tak się koncentruje na spokojnym wydychaniu powietrza, że biedak rejestruje mniej decybeli bólowych. Warto też wspomnieć, że najbardziej boli depilowanie warg sromowych, za to okolica odbytu nie boli w ogóle. Także tak, mówiłam, że będzie szczerze.
Osobiście, po 4 latach regularnego “brazyliana” nie nazwę tego uczucia bólem, a w trakcie woskowania już się nie pocę, jak dzika świnia, tylko spokojnie scrolluję Instagrama. Jeszcze chwila i jako młoda mama będę w trakcie depilacji ucinać sobie drzemki po nocnych pobudkach dzidziusia.
U nas zapłacisz kartą