Jak Wykonać Depilację Bikini Woskiem Sama/Samemu - Praktyczny Przewodnik

Czy depilacja woskiem bikini boli?

Hello? Wiadomo, że boli i ja nie będę tu ściemniać używając oględnych stwierdzeń typu dyskomfort, czy nieprzyjemne uczucie pieczenia. Boli, ale jest też dobra wiadomość, są sposoby, by ten ból zminimalizować. Po pierwsze zapewniam was, że jeśli depilujemy się woskiem regularnie to włosy stopniowo stają się rzadsze i cieńsze, a tym samym poziom bólu drastycznie się zmniejsza. Jeśli natura hojnie obdarowała was owłosieniem łonowym, to niestety na początku wizyta w salonie depilacji nie będzie przypominać wypadu do SPA, ale dla tej obłędnej gładkości po woskowaniu naprawdę warto się przemęczyć.

Po drugie, dużo daje pozytywne nastawienie. Jak mawia Ewa Chodakowska: „Twoje ciało może więcej, niż podpowiada ci twój umysł”. Serio? Tak! Boli sam moment oderwania wosku, który trwa dosłownie sekundę. Jeśli policzymy sobie ilość tych jednosekundowych zerwań wosku to okaże się, że sumarycznie ból trwa kilkanaście sekund. Prawda, że to matematyczne podejście dodaje nam nieco otuchy? W kwestii bólu nie zapominajmy też, że im pewniejsza ręka wykonująca zabieg tym mniejszy ból. Dlatego też gorąco polecam zażywać “rozkoszy woskowania” tylko w miejscach z dobrą renomą, specjalizujących się w tego typu zabiegach. Sprzedam wam też mój osobisty patent: mniej boli na wydechu, więc wystarczy umówić się z “mistrzynią ceremonii” na technikę “wdech-wydech” i uwierzcie mi mózg tak się koncentruje na spokojnym wydychaniu powietrza, że biedak rejestruje mniej decybeli bólowych. Warto też wspomnieć, że najbardziej boli depilowanie warg sromowych, za to okolica odbytu nie boli w ogóle. Także tak, mówiłam, że będzie szczerze.

Osobiście, po 4 latach regularnego “brazyliana” nie nazwę tego uczucia bólem, a w trakcie woskowania już się nie pocę, jak dzika świnia, tylko spokojnie scrolluję Instagrama. Jeszcze chwila i jako młoda mama będę w trakcie depilacji ucinać sobie drzemki po nocnych pobudkach dzidziusia.

Czy każdy może korzystać z zabiegu depilacji woskiem?

Przeciwwskazaniem do wykonania zabiegu są m.in.: alergia na woski (np. na żywice), stany zapalne lub ropne skóry, zapalenie mieszków włosowych, świeże rany, blizny, poparzenia słoneczne, żylaki ( w przypadku depilacji brazylijskiej, hemoroidy), cukrzyca oraz stosowanie niektórych leków. Wbrew obiegowej opinii, kobiety w ciąży mogą korzystać z depilacji bikini nawet w 9 miesiącu, o ile nie jest to ich pierwszy zabieg tego typu (odsyłam do mojego tekstu na temat tego, co wolno w ciąży).

Na koniec pozostaje jeszcze odpowiedź na zasadnicze pytanie: czy warto przeżyć ten ból i przezwyciężyć wstyd dla efektu doskonałej gładkości?

Zdecydowanie warto. Miau.

Dla kogo depilacja woskiem?

Depilacja woskiem polecana jest szczególnie dla osób o szybkim naturalnym tempie wzrostu włosów oraz tych posiadających bardzo wrażliwą skórę, której nie służy golenie. Z depilacji w salonie coraz częściej, poza kobietami, korzystają także mężczyźni. Depilacji woskiem nie powinny stosować osoby borykające się z chorobami skóry, żylakami, problemami z naczynkami. Także różnego rodzaju rany, otwarcia, zapalenia czy świeże blizny uniemożliwiają przeprowadzenie depilacji woskiem. Kobiety w ciąży powinny korzystać z takiej formy depilacji jedynie w pierwszym trymestrze.

Zanim przystąpimy do depilacji woskiem należy odpowiednio się przygotować. Po pierwsze, należy zapuścić włoski. Powinny mieć one długość od 0,5 do 1 cm. Gdy będą krótsze nie przykleją się dokładnie do wosku i depilacja będzie niedokładna. W przypadku dłuższych włosków zabieg może być bardzo nieprzyjemny, pojawi się uczucie szarpania za włosy.

Na kilka dni przed depilacją należy powstrzymać się od opalania, zarówno na solarium jak i na plaży oraz z sauny. Dzień przed wizytą w salonie czy samodzielną depilacją należy zrobić dokładny peeling, aby złuszczyć martwy naskórek pod którym skrywać mogą się włoski. Niewskazane jest używanie balsamów, kremów czy olejków które mogłyby pozostawić na ciele tłustą warstwę. W takiej sytuacji wosk nie będzie mógł przykleić się do skóry i depilacja się nie powiedzie.

Jak się przygotować do zabiegu depilacji bikini?

Przede wszystkim wstyd zostaw w domu. Nie oszukujmy się, depilacja bikini, np. brazylijska (czyli obejmująca 100% owłosienia łącznie z wargami sromowymi i okolicą odbytu) wymaga około 30 minut leżenia w pozycji rozkraczonej “żaby”, podczas gdy ktoś wpatruje się w nasze krocze w poszukiwaniu każdego, najmniejszego włoska… i to w każdym zakamarku (i nagle okazuje się, że wstyd związany z kilkuminutowym badaniem u ginekologa to pikuś). I znów odpowiadam na Wasze pytanie zanim odważycie się je zadać. Jest spora szansa (choć ręki nie dam sobie uciąć), że nie jesteście najbardziej owłosioną kobietą na świecie i nie odbiegacie od środkowoeuropejskiej normy. A nawet gdyby tak było, to prawdziwi profesjonaliści lubią wyzwania i na widok bujnej urody śródziemnomorskiej doświadczony specjalista depilacji też raczej nie wybiegnie z gabinetu z panicznym krzykiem.

Dla komfortu higienicznego zaraz po wejściu do gabinetu znajdziecie chusteczki nawilżane (lub bidet przed wejściem do gabinetu) do odświeżenia oraz papierowe stringi, by choć na początku łudzić się, że nic konkretnego nie będzie nam widać. Oczywiście stringi pełnią rolę bardziej psychologiczną, bo już po kilku minutach i tak czujesz się, jak na przewijaku dla dorosłych, prezentując swoje podwozie w pełnej krasie. Wracając do sedna, obłędna gładkość wciąż jest tego warta. Po prostu oddychaj i nie myśl o tym, czy twoja wagina to miss świata. Każda jest piękna.

W kwestii technicznego przygotowania jeszcze słów kilka. Najlepiej, aby włoski nie były ani zbyt krótkie, ani zbyt długie – 3 do 5 mm będzie idealne. Jeśli włosy będą zbyt krótkie, zostaniecie odesłane do domu, a jeśli za długie – mistrz depilacji przytnie je do odpowiedniej długości. Warto też w przeddzień zabiegu wykonać delikatny peeling, by nieco “odbić” włosy od skóry, dzięki czemu wosk lepiej i szybciej je unicestwi. Ale najważniejsze, wiem, że się powtarzam, żeby wstyd zostawić w domu.

Jak pielęgnować bikini po woskowaniu?

Po depilacji woskiem skóra może, lecz nie musi być podrażniona. Stopień podrażnienia będzie zależeć od ilości i grubości włosów (na to wpływu wielkiego nie mamy) oraz jakości wykonanego zabiegu (patrz punkt wyżej). Profesjonalnie wykonana depilacja z użyciem najwyższej jakości wosków dedykowanych do strefy bikini skutkuje w małej ilości podrażnień. W razie, jeśli podrażnienia wystąpią warto mieć pod ręką spray odkażający typu Octanisept oraz balsam łagodzący. W dniu zabiegu nie zaleca się zażywania gorących kąpieli, jazdy na rowerze (ałć), wizyty w saunie lub na siłowni. Wszelkie rozgrzewanie, pocieranie i pocenie się (wiem, że zabrzmiało dwuznacznie i właśnie tak miało być), zostawiamy na minimum dzień po zabiegu. Co kilka dni po depilacji, warto poświecić dodatkowe 2 minuty pod prysznicem na delikatny peeling, by przeciwdziałać ewentualnemu wrastaniu włosów. Do tego celu wystarczy klasyczna rękawica pielęgnująca i trochę cierpliwości.

Sprawa dość mocno indywidualna, ale dla idealnej gładkości będzie to średnio 3-5 tygodni.

Podczas wyboru metody depilacji laserowej klienci salonów kosmetycznych są zainteresowani kilkoma czynnikami związanymi z laserem Light Sheer Desire cena, bolesność oraz liczba wykonywanych zabiegów.

Czytaj dalej...

Cały sekret trwałego zniszczenia zbędnego owłosienia tkwi w zastosowaniu fali skutecznej tylko w przypadku melaniny , czyli o długości od 700 do 1000nm w przypadku lasera Vectus emitowane są fale o długości 810 nm.

Czytaj dalej...

Jeśli chcemy uniknąć problemów skórnych, powinniśmy wybierać dobrej jakości wosk i korzystać z usług profesjonalnych kosmetyczek, które potrafią prawidłowo nałożyć wosk i zdejmować go z naszej skóry.

Czytaj dalej...

W przypadku wcześniej wykonywanej depilacji woskiem powinno się odczekać 4 tygodnie, aby wykonać depilację światłem, z tego względu, iż może dojść do poparzeń i tworzenia się strupków w miejscach wyrastania włosów.

Czytaj dalej...