Jak Wykonać Depilację Bikini Woskiem Sama/Samemu - Praktyczny Przewodnik

Jak się przygotować do zabiegu depilacji bikini?

Przede wszystkim wstyd zostaw w domu. Nie oszukujmy się, depilacja bikini, np. brazylijska (czyli obejmująca 100% owłosienia łącznie z wargami sromowymi i okolicą odbytu) wymaga około 30 minut leżenia w pozycji rozkraczonej “żaby”, podczas gdy ktoś wpatruje się w nasze krocze w poszukiwaniu każdego, najmniejszego włoska… i to w każdym zakamarku (i nagle okazuje się, że wstyd związany z kilkuminutowym badaniem u ginekologa to pikuś). I znów odpowiadam na Wasze pytanie zanim odważycie się je zadać. Jest spora szansa (choć ręki nie dam sobie uciąć), że nie jesteście najbardziej owłosioną kobietą na świecie i nie odbiegacie od środkowoeuropejskiej normy. A nawet gdyby tak było, to prawdziwi profesjonaliści lubią wyzwania i na widok bujnej urody śródziemnomorskiej doświadczony specjalista depilacji też raczej nie wybiegnie z gabinetu z panicznym krzykiem.

Dla komfortu higienicznego zaraz po wejściu do gabinetu znajdziecie chusteczki nawilżane (lub bidet przed wejściem do gabinetu) do odświeżenia oraz papierowe stringi, by choć na początku łudzić się, że nic konkretnego nie będzie nam widać. Oczywiście stringi pełnią rolę bardziej psychologiczną, bo już po kilku minutach i tak czujesz się, jak na przewijaku dla dorosłych, prezentując swoje podwozie w pełnej krasie. Wracając do sedna, obłędna gładkość wciąż jest tego warta. Po prostu oddychaj i nie myśl o tym, czy twoja wagina to miss świata. Każda jest piękna.

W kwestii technicznego przygotowania jeszcze słów kilka. Najlepiej, aby włoski nie były ani zbyt krótkie, ani zbyt długie – 3 do 5 mm będzie idealne. Jeśli włosy będą zbyt krótkie, zostaniecie odesłane do domu, a jeśli za długie – mistrz depilacji przytnie je do odpowiedniej długości. Warto też w przeddzień zabiegu wykonać delikatny peeling, by nieco “odbić” włosy od skóry, dzięki czemu wosk lepiej i szybciej je unicestwi. Ale najważniejsze, wiem, że się powtarzam, żeby wstyd zostawić w domu.

Jak pielęgnować bikini po woskowaniu?

Po depilacji woskiem skóra może, lecz nie musi być podrażniona. Stopień podrażnienia będzie zależeć od ilości i grubości włosów (na to wpływu wielkiego nie mamy) oraz jakości wykonanego zabiegu (patrz punkt wyżej). Profesjonalnie wykonana depilacja z użyciem najwyższej jakości wosków dedykowanych do strefy bikini skutkuje w małej ilości podrażnień. W razie, jeśli podrażnienia wystąpią warto mieć pod ręką spray odkażający typu Octanisept oraz balsam łagodzący. W dniu zabiegu nie zaleca się zażywania gorących kąpieli, jazdy na rowerze (ałć), wizyty w saunie lub na siłowni. Wszelkie rozgrzewanie, pocieranie i pocenie się (wiem, że zabrzmiało dwuznacznie i właśnie tak miało być), zostawiamy na minimum dzień po zabiegu. Co kilka dni po depilacji, warto poświecić dodatkowe 2 minuty pod prysznicem na delikatny peeling, by przeciwdziałać ewentualnemu wrastaniu włosów. Do tego celu wystarczy klasyczna rękawica pielęgnująca i trochę cierpliwości.

Sprawa dość mocno indywidualna, ale dla idealnej gładkości będzie to średnio 3-5 tygodni.

Jak wybrać salon depilacji?

Przede wszystkim gorąco polecam udać się do salonu specjalizującego się tylko i wyłącznie w depilacji. Wtedy mamy pewność, że osoba wykonująca zabieg ma mnóstwo doświadczenia, wprawną rękę i “z niejednego pieca chleb jadła”, a w tym wypadku niejedno bikini “odsierściła”. Im więcej doświadczenia, tym szybsza i pewniejsza depilacja, co w prostej linii przekłada się na zminimalizowanie uczucia bólu. Oprócz tego warto upewnić się (jeśli korzystamy z usług salonu kosmetycznego o szerokiej ofercie zabiegów wykraczającej poza depilację), że zabieg nie jest traktowany po macoszemu, kosmetyczka jest doświadczona w tym temacie, a do depilacji bikini będą używane specjalne woski do stref ultradelikatnych. Zasadniczo do strefy bikini zalecam udać się do gabinetów oferujących metodę bezpaskową z użyciem wosków twardych, czyli takich, które z bandycką bezwzględnością łapią nawet najkrótsze włoski.

Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o mojej ulubionej metodzie woskowania, o której już nie raz wspominałam na łamach The Beauty Runway, czyli o systemie depilacji Lycon. W odróżnieniu od klasycznego woskowania, w metodzie Lycon obłędnie pachnące, kolorowe woski prosto ze słonecznej Australii nakłada się nie na suchą, odtłuszczoną skórę, ale na skórę posmarowaną specjalną oliwką. Dzięki temu wosk przyczepia się jedynie do włosów pozostawiając naskórek na swoim miejscu. Tym samym minimalizujemy ból i ryzyko podrażnienia skóry. Serdecznie polecam Lycon, szczególnie do depilacji typu brazylian.

Podaż energii w mniejszych ilościach połączona z technologią in Motion umożliwia utrzymanie wyższej temperatury w skórze przez dłuższy czas, a to z kolei czyni SHR skutecznym w walce z jaśniejszym owłosieniem, co do tej pory nie było możliwe przy użyciu innych urządzeń i technologii.

Czytaj dalej...

Co więcej, sprawdza się niemal u każdego różnica będzie polegać jedynie na liczbie zabiegów wymaganych do uzyskania pożądanego efektu oraz ewentualnej potrzebie powtarzania zabiegu co pewien czas o tym, w jakich wypadkach może pojawić się taka konieczność, opowiemy za moment.

Czytaj dalej...

Jeśli chcemy uniknąć problemów skórnych, powinniśmy wybierać dobrej jakości wosk i korzystać z usług profesjonalnych kosmetyczek, które potrafią prawidłowo nałożyć wosk i zdejmować go z naszej skóry.

Czytaj dalej...

W przypadku wcześniej wykonywanej depilacji woskiem powinno się odczekać 4 tygodnie, aby wykonać depilację światłem, z tego względu, iż może dojść do poparzeń i tworzenia się strupków w miejscach wyrastania włosów.

Czytaj dalej...