Depilacja brwi plastrami - Sztuka Perfekcyjnego Wykończenia
Jak wyrywać brwi by były idealnie wyregulowane?
Do samodzielnego wyrywania brwi nie potrzeba specjalnych akcesoriów, wystarczy zwykła pęseta, którą bez problemu kupimy w każdym sklepie kosmetycznym. Nie musi być ona droga, jednak przy zakupie warto zwrócić uwagę na jej końcówkę. Lepiej sprawdzi się cienka i ostra, ponieważ łatwiej będzie uchwycić nią nawet najmniejsze włoski. Pęseta o grubszym zakończeniu może powodować więcej podrażnień skóry. Jednak jej dobór jest sprawą indywidualną. Jeśli wyrywanie brwi jest dla nas trudne i niewygodne, zamiast się zniechęcać, warto najpierw wypróbować inną pęsetę.
Brwi można też depilować za pomocą plastrów z woskiem. Plusem takiego rozwiązania jest to, że usunięte tym sposobem włoski nie odrastają tak szybko. Dodatkowo metoda ta pozwala usunąć też jasny, niewidoczny gołym okiem meszek, co daje efekt idealnie wyregulowanych brwi. Jednak regulacja brwi woskiem jest znacznie trudniejsza i wymaga wprawy oraz dużej precyzji. Najlepiej przeprowadzić ją u kosmetyczki. Samodzielnie można zastosować plastry z woskiem w miejscach, gdzie włosków jest dużo i bardzo wyraźnie wychodzą one poza linię naturalnych łuków np. w przestrzeni pomiędzy brwiami, nad nosem.
Jak wyregulować brwi pęsetą, żeby nie było to bolesne? Dla niektórych osób problem ten w ogóle nie istnieje, a depilacja brwi nie powoduje żadnych nieprzyjemnych odczuć. Jednak ci, którzy mają inną strukturę włosków, albo są bardziej wrażliwi na ból, mogą męczyć się przy regulacji brwi. Dobrym pomysłem jest, aby przystąpić do zabiegu tuż po kąpieli. Skóra jest wtedy rozgrzana, a przez to miękka i rozpulchniona. Dzięki temu włoski będą łatwiej wychodzić, a ich wyrywanie nie będzie aż tak nieprzyjemne. Pozwoli to także uniknąć podrażnień.
Regulacja brwi – lepiej w domu czy u kosmetyczki?
Regulacja brwi sama w sobie nie jest skomplikowana – wystarczy wyrwać lub przyciąć włoski, które zaburzają idealną linię łuków brwiowych. Najwięcej trudności może jednak sprawić wyznaczenie tej linii. Łatwo o popadnięcie w przesadę: usunięcie zbyt wielu włosków może uwidocznić „łyse” prześwity, a w najbardziej skrajnym przypadku uzyskacie dwie cieniutkie kreseczki, które wyglądają groteskowo. Wprawdzie brwi odrastają, zanim jednak wrócą do swojego „oryginalnego” kształtu, minie co najmniej kilka tygodni.
Jeśli nie chcecie za każdym razem regulować brwi u kosmetyczki, warto wybrać się do salonu choć na jedną wizytę. Kosmetyczka, opierając się na geometrii brwi, sprawnie wyznaczy ich optymalny kształt. Waszym zadaniem będzie utrzymanie go poprzez samodzielną regulację w domu. Pomoc kosmetyczki będzie przydatna szczególnie wtedy, gdy jesteście posiadaczkami gęstych, krzaczastych brwi.
Zaczerwienienia po regulacji brwi. Jak się ich pozbyć?
Po depilacji brwi może pojawić się zaczerwienienie, a także niewielka opuchlizna. To normalny objaw, który dość szybko ustępuje. Jeśli chcesz złagodzić te skutki, wykonaj zimny okład na brwi: owiń w chusteczkę kostki lodu, lub schłodź w lodówce jadeitowy wałek, a następnie delikatnie przykładaj go do skóry. Jeśli podrażnienie się utrzymuje, posmaruj ten obszar maścią z pantenolem lub alantoiną.
DYSPROPORCJA BRWI, czyli brwi zbyt grube i zbyt cienkie na końcu To częsty błąd, który skutkuje tym, że im bliżej skroni, tym brwi stają się cieńsze. To zaburza proporcje twarzy.
BARDZO CIENKIE BRWI – to zmora lat 90. Na szczęście dziś brwi wyskubane do granic możliwości przestały być modne, choć nadal spotyka się tak wystylizowane łuki brwiowe. Niestety nie dodają one uroku, a dodatkowo namalowana mocna, czarna kreska dodaje twarzy karykaturalnego wyglądu.
ZROŚNIĘTE BRWI – fakt, że Frida Kahlo nosiła mocno zrośnięte brwi brwi, nie oznacza, że każdy może sobie pozwolić na taki ekscentryzm. Zarośnięte brwi nie dodają nam uroku: buzia wygląda groźnie, a rysy twarzy są ostre i uwydatnione.
MOCNO WYSKUBANY POCZĄTEK BRWI - za bardzo wydepilowana przestrzeń między brwiami sprawia, ze tworzy się dysproporcja między nosem, kącikiem oka a łukiem brwiowym. Ten błąd wynika z chęci poprawek po depilacji. To prosta droga by się zapędzić za daleko i stworzyć efekt brwi, które są nieustannie zdziwione.
Pytania o swoje brwi zawdzięczam tylko jednemu kosmetykowi. To nowy żel do brwi, który zastąpił mi niezastąpionego
O ile większość osób zdaje sobie sprawę z tego, że grube, zarośnięte brwi wyglądają nieciekawie i nadają twarzy groźny wyraz, nie wszyscy są świadomi, że za cienkie łuki brwiowe też nie dodają urody. Moda na takie brwi utrzymywała się dość długo w latach 90. Jednak nie wygląda to korzystnie i mało komu pasuje. Zbyt mocne wyskubywanie brwi i zostawianie jedynie cieniutkich niteczek sprawia, że odbieramy naszej twarzy atut, jakim są naturalnie ukształtowane, ładne łuki.
Częstym błędem popełnianym przez wiele pań, które same regulują sobie brwi, jest nadanie im kształtu, który jest gruby na początku i bardzo cieniutki na końcu. Wprawdzie lekko zwężający się łuk brwiowy będzie wyglądać ładnie, jednak zbyt duża dysproporcja pomiędzy jego początkiem i końcem zaburza nie tylko kształt samych brwi, ale też rysy całej twarzy.
Wyregulowane brwi - kształty
Brwi mogą być różne - cieńsze lub grubsze, proste, zaokrąglone, albo wygięte w łuk. Nie ma jednego uniwersalnego sposobu na ładny kształt brwi, który będzie pasować każdemu. Nie warto kierować się w tej kwestii modą, która przemija po kilku sezonach. Najlepsze efekty uzyskamy podkreślając naturalny zarys naszych łuków brwiowych, który będziemy jedynie korygować, a nie diametralnie zmieniać.
Wygląd brwi powinien komponować się z naszą urodą. Osoby o twarzy owalnej najlepiej wyglądają w lekko zaokrąglonych brwiach o łagodnej linii. Przy twarzy kwadratowej lub kanciastej dobrze sprawdzą się wyraźnie zaakcentowane łuki. Okrągłej buzi dobrze zrobią wysokie łuki brwiowe bez zbytnich zaokrągleń, natomiast twarz trójkątna nabierze łagodnego wyrazu przy zaokrąglonych, łagodnych brwiach.
U nas zapłacisz kartą