Depilacja jąder kremem - Metoda, Bezpieczeństwo i Porady
DEPILACJA MĘŻCZYZN. Jakie są najlepsze metody męskiej depilacji?
Mężczyźni coraz częściej dbają o swój wygląd i decydują się na depilację. Usuwanie owłosienia spod pach, z klatki piersiowej, pleców i miejsc intymnych to dla wielu panów standardowy zabieg pielęgnacyjny. Męska depilacja jest nie tylko modna, ale pomaga również lepiej zadbać o higienę. Jakie są najpopularniejsze metody depilacji mężczyzn?
Spis treści
Mężczyźni coraz bardziej dbają o swoje ciało, i śmiało wchodzą na tereny do niedawna zarezerwowane wyłącznie dla kobiet. Dlatego depilacja mężczyzn nie jest to już postrzegana jako zniewieściałość, tylko troska o higienę, dobry wygląd i zapach. A w przypadku hipertrychozy (nadmierny porost włosów) czy nadpotliwości jest wręcz obowiązkiem. Depilować czy nie depilować? Takie pytanie pada coraz rzadziej na rzecz: jak to robić? Co lepsze: wosk, maszynka czy może depilator?
Każda z metod depilacji, czy to wosk, czy maszynka, laser czy depilator ma swoich zwolenników i przeciwników. Wybór uzależniony jest od tego, jaki zarost ma mężczyzna - co innego sprawdza się przy słabym owłosieniu, a co innego w przypadku bujnego zarostu. Warto też wiedzieć, że ogolenie klatki piersiowej czy brzucha sprawi, że mięśnie będą ładnie wyeksponowane (panowie „z brzuszkiem”, ale też wyjątkowi chudzielcy powinni się nad depilacją tych miejsc zastanowić – owłosienie może pomóc lekko ukryć mankamenty figury).
Rumiankowy krem do depilacji miejsc wrażliwych Tanita
Krem do depilacji Tanita jest produktem do stosowania na skórę skłonną do podrażnień w tym okolic bikini. Oprócz usuwania włosków, wygładza skórę i nawilża ją, wspomagając regenerację naskórka. Działa kojąco na skórę i chroni ją przed otarciami i przesuszaniem. Producent zaznacza, że ma również właściwości delikatnie uelastyczniające skórę. Krem do depilacji miejsc intymnych ma w składzie aloes, alantoinę, d-pantenol i wyciąg z rumianku.
Ten produkt można dostać w Rossmannie (przyp. red. obecnie jest dostępny), ale nie wiem jak z innymi drogeriami. Krem bardzo dobrze usuwa włoski, nie podrażnia, chyba, że za długo krem trzymamy na skórze. Jego zapach nie jest jakoś przeraźliwie okropny, ale też nie pachnie ładnie. Ma przyjemną konsystencję, dobrze się go nakłada, szpatułka dobrze zbiera włoski, a resztki kremu można bez problemu usunąć. Opakowanie jest wygodne w użyciu i dzięki niemu bez problemu można dozować ilość produktu. Jest to już któreś kupione przeze mnie opakowanie i na pewno nie ostatnie o kremie do depilacji miejsc intymnych.
Krem do depilacji miejsc intymnych - TOP 3 produktów do usuwania włosków bez podrażnień
Krem do depilacji miejsc intymnych usuwa owłosienie z okolic bikini, a efekt po jego zastosowaniu utrzymuje się do dwóch tygodni. Jest sposobem pośrednim dla używania depilatora i maszynki do golenia. Wybrałyśmy trzy produkty, które redukują owłosienie, nie podrażniają skóry i koją ją.
Data publikacji: poniedziałek, 19 kwietnia 2021 08:22Krem do depilacji miejsc intymnych przeznaczony jest do skóry w okolicach bikini z pominięciem błon śluzowych. Ma za zadanie usunąć włoski na czas zbliżony do golenia maszynką, jednak wpływa na osłabienie owłosienia i stopniowo opóźnia odrastanie. Z założenia działa lepiej na jasnych włosach, choć rozpuszcza również te ciemne. Zwykle potrzebuje na to więcej czasu. Krem do depilacji miejsc intymnych jest produktem do skóry wrażliwej, dlatego nie podrażnia i usuwa włosy bez bólu.
Po drugie: Nie przekraczaj zalecanego czasu stosowania danego preparatu
Każdy krem do depilacji działa w określonym czasie, którego należy pilnować. Przekonała się o tym nasza koleżanka, która stwierdziła, że jeśli pozostawi krem na skórze dłużej, niż zalecił producent, to efekt utrzyma się dłużej. Oczywiście: chodziło jej o brak włosków, ale otrzymała coś innego. Zastosowała krem do usuwania włosów z miejsc intymnych i pozostawiła specyfik na skórze przez 40 minut zamiast zalecanych 10. Tuż po zabiegu była zadowolona – więcej włosków, niż zwykle pozostawiła na szpatułce. W skórze nie zostało prawie nic, ale – tak, jak zwykle – usunęła to, co pozostało, przy pomocy maszynki.
Negatywne skutki zabiegu dały się odczuć dopiero wieczorem. Następnego dnia obudziła się bardzo wcześnie z powodu swędzenia. Niestety: na depilowanej powierzchni pojawiły się krostki, które intensywnie swędziały, a dodatkowo wyglądały bardzo nieestetycznie. Depilacja bikini kremem, przy zastosowaniu czasu dłuższego, niż zalecany, w jej przypadku skutkowało tygodniowym dyskomfortem w okolicach intymnych. Dodatkowo – gdy swędzenie ustało, okazało się, że część włosków zdążyła odrosnąć. A wszystko dlatego, że chciała przedobrzyć i uzyskać lepszy efekt, niż zakładał producent. Jej historia jest najlepszym dowodem na to, że nie warto przesadzać. Czas, który został podany na opakowaniu lub w dołączonej instrukcji – jest czasem, na który należy pozostawić specyfik na skórze. Naprawdę: nie warto przesadzać!
U nas zapłacisz kartą