Depilacja jąder kremem - Metoda, Bezpieczeństwo i Porady

Po piąte: Nie stosuj kremu zbyt często

Tak samo, jak w przypadku wirusów, które tracą moc w stosunku do lekarzy, którzy opiekują się pacjentami w różnych fazach choroby – tak jest też w przypadku substancji, które mają w pewnym stopniu degenerować struktury obecne w naszym organizmie. Jeśli będziesz atakować struktury włosa tą samą substancją zbyt często – tkanki najprawdopodobniej się uodpornią.

Warto pamiętać, że w przypadku kremów do depilacji – działają one najlepiej na jasne, słabe włoski. Niektóre substancje przyczyniają się jednak do tego, że włoski odrastają ciemniejsze i silniejsze. Krem depilujący najlepiej zatem stosować jako uzupełnienie innej, bardziej trwałej metody depilacji – nie zaś jako jedyny sposób na pozbycie się włosków. W przypadku skorzystania z serii zabiegów depilacji laserowej należy jednak pamiętać, że tydzień po zabiegu i tydzień przed zabiegiem stosowanie depilacji chemicznej nie jest wskazane. W związku z tym, mimo że depilacja kremem jest możliwa w trakcie stosowania metody pozwalającej na trwałe pozbycie się owłosienia – nie warto jej uznawać za jedyną metodę, którą będziemy stosować dla pozbycia się włosków na niepożądanych przestrzeniach skóry. Jeśli chcesz stosować dobry krem do depilacji twarzy – pamiętaj, że chemiczna metoda często wzmacnia włoski i sprawia, że przykładowo niechciany wąsik rysuje się bardziej wyraźnie po jej zastosowaniu, niż byśmy tego chcieli.

Po drugie: Nie przekraczaj zalecanego czasu stosowania danego preparatu

Każdy krem do depilacji działa w określonym czasie, którego należy pilnować. Przekonała się o tym nasza koleżanka, która stwierdziła, że jeśli pozostawi krem na skórze dłużej, niż zalecił producent, to efekt utrzyma się dłużej. Oczywiście: chodziło jej o brak włosków, ale otrzymała coś innego. Zastosowała krem do usuwania włosów z miejsc intymnych i pozostawiła specyfik na skórze przez 40 minut zamiast zalecanych 10. Tuż po zabiegu była zadowolona – więcej włosków, niż zwykle pozostawiła na szpatułce. W skórze nie zostało prawie nic, ale – tak, jak zwykle – usunęła to, co pozostało, przy pomocy maszynki.

Negatywne skutki zabiegu dały się odczuć dopiero wieczorem. Następnego dnia obudziła się bardzo wcześnie z powodu swędzenia. Niestety: na depilowanej powierzchni pojawiły się krostki, które intensywnie swędziały, a dodatkowo wyglądały bardzo nieestetycznie. Depilacja bikini kremem, przy zastosowaniu czasu dłuższego, niż zalecany, w jej przypadku skutkowało tygodniowym dyskomfortem w okolicach intymnych. Dodatkowo – gdy swędzenie ustało, okazało się, że część włosków zdążyła odrosnąć. A wszystko dlatego, że chciała przedobrzyć i uzyskać lepszy efekt, niż zakładał producent. Jej historia jest najlepszym dowodem na to, że nie warto przesadzać. Czas, który został podany na opakowaniu lub w dołączonej instrukcji – jest czasem, na który należy pozostawić specyfik na skórze. Naprawdę: nie warto przesadzać!

Rumiankowy krem do depilacji miejsc wrażliwych Tanita

Krem do depilacji Tanita jest produktem do stosowania na skórę skłonną do podrażnień w tym okolic bikini. Oprócz usuwania włosków, wygładza skórę i nawilża ją, wspomagając regenerację naskórka. Działa kojąco na skórę i chroni ją przed otarciami i przesuszaniem. Producent zaznacza, że ma również właściwości delikatnie uelastyczniające skórę. Krem do depilacji miejsc intymnych ma w składzie aloes, alantoinę, d-pantenol i wyciąg z rumianku.

Ten produkt można dostać w Rossmannie (przyp. red. obecnie jest dostępny), ale nie wiem jak z innymi drogeriami. Krem bardzo dobrze usuwa włoski, nie podrażnia, chyba, że za długo krem trzymamy na skórze. Jego zapach nie jest jakoś przeraźliwie okropny, ale też nie pachnie ładnie. Ma przyjemną konsystencję, dobrze się go nakłada, szpatułka dobrze zbiera włoski, a resztki kremu można bez problemu usunąć. Opakowanie jest wygodne w użyciu i dzięki niemu bez problemu można dozować ilość produktu. Jest to już któreś kupione przeze mnie opakowanie i na pewno nie ostatnie o kremie do depilacji miejsc intymnych.

Warto pamiętać, że zabieg laserem diodowym jest niemal całkowicie bezbolesny większość osób poddających się zabiegowi raportuje delikatne mrowienie czy ewentualnie pieczenie, które ustępuje zaraz po zabiegu.

Czytaj dalej...

Pomimo tego, że zabiegi z kwasem hialuronowym są bezpieczne, minimalnie inwazyjnie i praktycznie nie wymagają rekonwalescencji, to warto mieć świadomość, że mogą ale nie muszą wystąpić efekty uboczne po zabiegu, które przechodzą w ciągu 1-5 dni.

Czytaj dalej...

Jeśli chcemy uniknąć problemów skórnych, powinniśmy wybierać dobrej jakości wosk i korzystać z usług profesjonalnych kosmetyczek, które potrafią prawidłowo nałożyć wosk i zdejmować go z naszej skóry.

Czytaj dalej...

W przypadku wcześniej wykonywanej depilacji woskiem powinno się odczekać 4 tygodnie, aby wykonać depilację światłem, z tego względu, iż może dojść do poparzeń i tworzenia się strupków w miejscach wyrastania włosów.

Czytaj dalej...