Depilacja krocza przed porodem - Czy to konieczne i jak to zrobić bezpiecznie?
Kiedy depilować się przed porodem?
To zależy przede wszystkim od wybranej metody. Jeśli włoski zostaną dzięki niej usunięte na dłużej (taki efekt dają sposoby stosowane w salonie kosmetycznym), najlepiej wykonać ją pod koniec 8. lub na początku 9. miesiąca ciąży. Gdy zdecydujesz się na tradycyjne golenie maszynką, możesz to zrobić nawet na dzień lub dwa przed planowanym terminem. Jednak nie każda metoda będzie teraz odpowiednia. Ze względu na ból, który towarzyszy większości metod, i związany z nim stres tuż przed porodem nie powinno się po raz pierwszy stosować wosku ani depilatora (są one dozwolone tylko, jeśli regularnie z nich korzystasz i jesteś przyzwyczajona). Na liście metod niedozwolonych są z kolei zabiegi depilacji IPL, laserowej, dźwiękowej i przy użyciu aparatów generujących prąd elektryczny – tu z kolei brakuje badań, które udowodniłyby, że te sposoby są bezpieczne dla płodu.
Maszynka do golenia. To sposób najszybszy, najmniej bolesny i dlatego zalecany przy braku wprawy, choć niestety nie wystarcza na długo – włoski zaczną odrastać już po kilku dniach. Dlatego na taką depilację najlepiej decydować się na kilka dni przed spodziewanym terminem porodu. Koniecznie użyj pianki, która zmiękczy włoski i ułatwi ich usunięcie. Pasta cukrowa do użytku domowego. Depilacja tą metodą usuwa włoski na kilka tygodni, dlatego zabieg można wykonać na początku 9. miesiąca. Pasty dostępne w sklepach również mają prosty skład i działają na podobnej zasadzie, co te gabinetowe. Najwygodniejsza do depilacji okolicy bikini jest pasta w pojemniczku – wystarczy nabrać potrzebną ilość, rozgrzać, umieścić w wybranej okolicy, a następnie energicznie usunąć wraz z włoskami. Lepiej jednak nie używać wosku do użytku domowego – skóra w okolicach intymnych jest teraz uwrażliwiona działaniem hormonów, i taka depilacja sprawi ci teraz duży ból, może też wywołać siniaki. Do samodzielnej depilacji tych okolic nie jest też zalecany depilator, a ze względu na ryzyko podrażnienia bezpieczniej też nie używać kremów. Przeczytaj: Jak dbać o PIERSI w CIĄŻY, by uniknąć bólu, swędzenia, rozstępów i utraty jędrności?
Jaka metoda depilacji przed porodem?
Jeśli już podjęłaś decyzję o tym, że chcesz się poddać depilacji miejsc intymnych przed porodem, nadszedł czas na wybranie odpowiedniej metody. Najszybszą opcją jest zdecydowanie golenie za pomocą jednorazowej maszynki. Pamiętaj jednak o tym, żeby Twoja maszynka była jednak całkowicie nowa – w przeciwnym razie mogą się pojawić podrażnienia i krostki. W dodatku włoski odrastają bardzo szybko, mogą pojawić się już następnego dnia, co może potęgować dyskomfort podczas porodu.
Do depilacji przed porodem można również zastosować krem, należy jednak pamiętać, żeby jego skład nie zawierał substancji chemicznych, które mogą być szkodliwe dla kobiet w ciąży i/lub wrażliwej skóry.
Inną opcją jest depilacja za pomocą depilatora lub wosku. Ma ona jednak istotną wadę – może być dość bolesna i stresująca, czego zdecydowanie należy unikać w ciąży. Jeśli jednak do tej pory stosowałaś takie metody depilacji i jesteś do nich przyzwyczajona, to nie ma przeciwwskazań, aby kontynuować je również przed porodem.
Depilacja przed porodem w salonie
Okolice bikini są bardzo wrażliwe na ból (i trudno dostępne, bo zasłania je duży brzuszek), dlatego zabieg ten najlepiej wykonywać w specjalistycznym salonie, gdzie depiluje się włoski za pomocą pasty cukrowej lub wosku twardego (miękki jest w ciąży niezalecany, bo powoduje większy ból i dyskomfort).
Obie metody wyrywają włoski, dzięki czemu efekty utrzymują się nawet przez kilka tygodni.
Przed porodem dozwolona jest zarówno klasyczna depilacja bikini, jak i bikini brazylijskie, czyli całkowite usunięcie owłosienia z okolic intymnych. Ważne jedynie, by było przeprowadzone jak najmniej bolesnymi sposobami.
Do najmniej bolesnych metod depilacji przed porodem należą:
Zawiera naturalne składniki: cukier, wodę, sok cytrynowy.
Kosmetyczka nakłada ją w taki sposób, by przylegała do włosków, ale nie do skóry. Po nałożeniu pasta zasycha – wtedy zdejmuje się ją ze skóry razem z włoskami, które zdążyły się do niej przykleić, a następnie resztki zmywa ciepłą wodą (w razie potrzeby zabieg od razu można powtórzyć na tym samym fragmencie ciała).
Ponieważ w ciąży zmienia się wrażliwość na ból, przed zabiegiem kosmetyczka na małym odcinku skóry sprawdzi, czy poziom dyskomfortu, jaki odczuwasz, jest dla ciebie akceptowalny.
To wosk kosmetyczny, który rozgrzewa się do temperatury około 45 st C, a następnie nakłada na skórę. Szybko na niej zasycha i robi się elastyczny. Ta metoda nie wymaga użycia pasków fizelinowych – wosk zdejmuje się ze skóry razem z włoskami, które okleja. Tu również, podobnie jak w przypadku depilacji pastą cukrową, wskazana jest ocena dyskomfortu odczuwalnego w trakcie zabiegu.
Lewatywa i golenie przed porodem - czy to konieczne zabiegi?
Lewatywa i depilacja przed porodem mogą być krępujące dla wielu mam, tym bardziej, że często nie są wykonywane w intymnych warunkach w domu. Pocieszeniem może być fakt, że zabiegi te są wykonywane na porodówce od lat. Czy faktycznie jest się czego bać? Zobacz, co jeszcze oprócz lewatywy i golenia krocza budzi niepokój przyszłych mam.
Wbrew pozorom na sali porodowej jest naprawdę sporo różnych sytuacji, które mogą powodować zawstydzenie u przyszłej mamy. Warto je przytoczyć i zastanowić się, czy lewatywa i golenie krocza to konieczność przed porodem?
Spis treści
M jak mama: Jak uniknąć nacięcia krocza w czasie porodu?Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.
Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.
Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.
Lewatywa przed porodem: wykonywać czy nie?
Sprawy fizjologiczne i cud narodzin wydają się… trochę niepasujące. Ale nie da się ukryć, że aby stał się cud, ciało musi się najpierw namęczyć. A wysiłek może niestety oznaczać wypróżnienie się. Dla komfortu pracy i dobrego samopoczucia ciężarnych paniom standardowo proponuje się wykonanie lewatywy przed porodem. Jednak te ciężarne, które godzą się na tego typu zabieg, zwykle źle go wspominają. Biorąc pod uwagę fakt wyjątkowej intymności samego zabiegu, wystarczy nieprzyjemny nastrój położnej czy pielęgniarki, by pacjentka poczuła się bardzo źle. Dodatkowo trzeba uwzględnić sam fakt wykonania, lęk przed dobiegnięciem do toalety. Wiele kobiet podkreśla nie tyle fakt, że badanie jest nieprzyjemne, co upokarzające.
Co możesz zrobić? Jeśli na samą myśl o lewatywie masz ciarki, pamiętaj, że nie musisz polegać tylko na pomocy osób trzecich. Nie ma żadnych przeciwwskazań, abyś wykonała lewatywę w domu. Wystarczy, że kupisz odpowiedni sprzęt w pobliskiej aptece. Odejdzie skrępowanie oraz lęk przed tym, że nie zdążysz dobiec do toalety. Sprawdź też: Poród bez bólu - 10 sposobów na lekki poród Depilacja przed porodem - u kosmetyczki czy w domu?
U nas zapłacisz kartą