Czy depilacja laserowa naprawdę nie działa? Poznaj prawdę
Warto przeczytać:
Zabieg laserowego usuwanie owłosienia nie może być przeprowadzony na skórze opalonej, podrażnionej, przesuszonej czy uszkodzonej, a także uwrażliwionej na promieniowanie ultrafioletowe przez niektóre leki czy zioła.
Istnieje też szereg innych przeciwwskazań do przeprowadzenia zabiegu, do których należą:
- ciąża i okres bezpośrednio po narodzinach dziecka (ze względu na wahania hormonalne),
- infekcje na obszarze poddawanym depilacji,
- świeże blizny lub bliznowce w miejscu depilacji,
- choroby pęcherzowe skóry,
- fotodermatozy,
- łuszczyca,
- bielactwo,
- skłonność do powstawania przebarwień skóry,
- niekontrolowana cukrzyca,
- padaczka,
- choroba nowotworowa,
- wszczepiony rozrusznik serca,
- przyjmowanie leków przeciwzakrzepowych.
Podczas zabiegu zarówno osoba obsługująca laser, jak i poddawana jego działaniu, powinny nosić specjalne okulary ochronne.
Polecamy także:
Laserowa depilacja owłosienia nie zapewnia natychmiastowych efektów, ponieważ włosy potrzebują czasu, aby wypaść, a ponadto na danej powierzchni ciała zawsze znajdują się w różnych stadiach rozwoju. Dzięki temu jedne rosną, podczas gdy inne wypadają – inaczej bylibyśmy skazani na ich okresowe braki. Faza wzrostu, czyli anagenowa, trwa w zależności od lokalizacji na ciele przeważnie od 4 do 8 tygodni. Dlatego aby zniszczyć wszystkie cebulki włosowe na danej powierzchni, zabiegi trzeba powtarzać.
Zabieg depilacji laserowej jest najbardziej efektywny u osób, które mają ciemne i grube włosy. Jego skuteczność wynosi wtedy 80-90 proc., a zadowalające rezultaty mogą zapewnić już 3-4 sesje. U blondynek laser może nie zadziałać w pełni, chyba, że jest to specjalny rodzaj urządzenia.
O trwałości depilacji laserowej mówi się wtedy, gdy po upływie 6 miesięcy od zakończenia serii zabiegów włosy na traktowanym obszarze już nie odrastają. Uważa się, że efekty depilacji laserowej utrzymują się przez co najmniej kilka lat.
Depilacja laserowa może być nieskuteczna lub mało skuteczna u osób z jasnym owłosieniem, zwłaszcza blond, rudym i siwym, a także tych bardzo opalonych – zawarta w skórze melanina może wtedy pochłaniać energię lasera, co nie tylko zmniejsza efektywność usuwania włosków, ale też prowadzi do poparzeń skóry.
Jeżeli u kobiet usuwane jest owłosienie androgenowe, czyli z obszarów występowania charakterystycznych dla płci męskiej (broda, wąsik, klatka piersiowa, okolice sutków, linia pępka czy pośladki), włoski również mogą po czasie zacząć znowu rosnąć. Często wynika to z zaburzeń hormonalnych, więc skutecznym rozwiązaniem może okazać się terapia wyznaczona przez lekarza.
Przeczytaj też:
Laserowe usuwanie włosków nie powoduje uszkodzenia okolicznych tkanek wokół mieszków włosowych, ale może być bolesne i na pewien czas uwrażliwiać skórę, powodować jej podrażnienie, zaczerwienienie czy obrzęk. Podczas zabiegu odczuwane są ukłucia podobne do tych spowodowanych przez prąd, a stopień nasilenia bólu zależy od jakości włosów – przy tych ciemnych i grubych jest większy.
Nowoczesne urządzenia są wyposażone w systemy chłodzenia skóry, dzięki czemu zmniejsza się ich efekt drażniący i poziom odczuwanego bólu. Temperaturę depilowanego obszaru można też obniżać poprzez nałożenie odpowiednio przezroczystego żelu, który nie zakłóca drogi wiązek lasera w głąb skóry.
Ból odczuwany podczas depilacji laserowej jest kwestią indywidualną i w dużej mierze dotyczy najwrażliwszych rejonów, takich jak pachy czy okolice bikini (zwłaszcza przy tzw. depilacji brazylijskiej). By zminimalizować ból, możliwe jest nałożenie na skórę znieczulającego kremu z lidokainą na 30 minut przez zabiegiem.
U nas zapłacisz kartą