Depilacja laserowa po chorobie nowotworowej - Poradnik i Wskazówki
Related Posts
Dziewczyny super wpis. 🙂 Na pewno do niego wrócę, bo od dawna marzę o epilacji laserowej ze względu na mój hirsutyzm 🙁 Teraz jest w sumie najlepszy czas na sesje laserem, ale jestem na kuracji izotretynoiną i niestety nie wolno mi wykonywać obecnie takich zabiegów. Jednak w przyszłym roku już nie odpuszczę i będę wiedziała na co zwrócić uwagę przy wyborze salonu 🙂 Jeszcze raz dzięki 😉
A mnie zastanawia czy w przypadku popękanych naczynek lub żylaków na nogach również powinno się unikać epilacji laserowej?
Monika - Piggypeg says:
Warto to skonsultować z kosmetologiem – zależy od partii i nasilenia problemu.Monika - Piggypeg says:
Chciałabym również uczulić na użycie kosmetyków z drobinkami przed zabiegiem 🙂 Miałam zakodowane w głowie wszystkie przeciwwskazania i aż wstyd się przyznać, że tak prostej i oczywistej rzeczy nie wzięłam pod uwagę. Nieświadoma problemu, poszłam raz na zabieg nasmarowana rozświetlającym balsamem (niby nie miejsca zabiegowe, ale drobinki i tak tam przemigrowały) i Pani Kosmetolog od razu odesłała mnie pod prysznic mówiąc, że światło lasera po prostu się od nich odbije.
Co do samego lasera, depilację mam robioną Lightsheer Duet (pachy i bikini głębokie) i jestem zachwycona. Miałam już robione po 5 zabiegów na każdą partię. Po 4 zabiegu na pachach zostało po 11-14 włosków, 5 zabieg usunął już do 0. Bikini myślę, że jeszcze 2 zabiegi i również nic nie zostanie. Kwestia bólu jest naprawdę indywidualna i nie należy się sugerować opowieściami tylko samemu przetestować na własnej skórze. W moim przypadku nawet na wysokich parametrach bikini było prawie bezproblemowe. Teraz przy końcowych zabiegach (już małą głowicą) zdarzają się pojedyncze miejsca nieprzyjemne, ale przed i po „strzale” są od razu chłodzone więc ból trwa tylko moment. Za to pachy od początku należały może nie do bolesnych, ale do nieprzyjemnych. Za to efekt wynagradza wszystko.
Monika - Piggypeg says:
Dlaczego warto skorzystać z depilacji laserem diodowym?
Jeżeli zastanawiasz się nad depilacją laserową, warto rozważyć opcję z użyciem lasera diodowego. Jest to jedna z najnowocześniejszych i najbardziej skutecznych technologii dostępnych na rynku. Ale co dokładnie wyróżnia "laser diodowy" na tle innych dostępnych opcji?
Przede wszystkim, depilacja laserem diodowym jest znacznie mniej bolesna w porównaniu do innych metod. Emitowane światło jest precyzyjnie dostosowane do struktury włosa, co minimalizuje dyskomfort podczas zabiegu. Drugą zaletą jest skuteczność. Laser diodowy jest znany z wysokiej efektywności, szczególnie przy usuwaniu ciemnych i grubych włosów. To również metoda, która wymaga mniej sesji w porównaniu do innych technologii, co oznacza krótszy okres leczenia i szybsze efekty.
Co więcej, laser diodowy jest uznawany za jedną z najbezpieczniejszych opcji. Ryzyko podrażnień czy oparzeń jest minimalne, a czas regeneracji po zabiegu jest krótszy. Dzięki temu jest to idealny wybór dla osób z różnymi typami skóry, włączając w to skórę wrażliwą. Ostatecznie, choć depilacja laserowa może być dość kosztowna, laser diodowy oferuje długotrwałe efekty, co czyni go ekonomicznie opłacalnym w dłuższej perspektywie.
Czym jest epilacja laserowa?
Epilacja laserowa to trwała metoda usuwania owłosienia przy pomocy lasera (tak, celowo pominęłyśmy literkę z przodu). Różni się od standardowej depilacji tym, że jest trwała/ wymaga jedynie tzw. „zabiegu przypominającego”. Aby osiągnąć pożądany efekt potrzebne jest wykonanie serii zabiegów w odstępach kilkutygodniowych. Niestety nie da się przyspieszyć tego procesu, z uwagi na cykl wzrostu włosa i specyfikę działania samego sprzętu. Światło lasera przenika przez skórę gdzie wykrywa pigment i niszczy cebulkę, która stymuluje produkcję melaniny. Dlatego im ciemniejsze mamy włoski i im jaśniejszą skórę, tym lepsze efekty zabiegu. Większość laserów diodowych nie da sobie rady z jasnymi/siwymi włosami – chyba, że włos jest podzielony na dwie części i pod skórą jest ciemny. Dlatego zawsze przed zabiegiem wykonuje się konsultację i próbę laserową.
Skuteczność epilacji w dużej mierze zależy od faz wzrostu włosa. Wyróżniamy 3 etapy – fazę aktywnego wzrostu, fazę przejściową i fazę spoczynku. Dlatego pierwsze efekty widzimy dopiero po około dwóch tygodniach od zabiegu, kiedy to włos obumiera i wypada. Najlepsze efekty uzyskuje się, kiedy działamy na włos w pierwszej fazie. Stąd relatywnie długie przerwy między kolejnymi zabiegami – co 8-12 tygodni. Lepiej jest zrobić zabieg tydzień później niż tydzień wcześniej, bo wszystkie włoski mogą nie zdążyć odrosnąć. Jednak starajcie się nie robić zbyt długich przerw. To również ma wpływ na efekty zabiegów.
Jak wygląda zabieg?
Jak przed każdym zabiegiem, kosmetolog przeprowadza szczegółowy wywiad. Musi on sprawdzić, czy nasze zdrowie pozwala na wykonanie depilacji laserowej. Kiedy wszystko zostanie omówione, a dokumentacja będzie wypełniona można przystąpić do zabiegu. Trwa od bardzo różnie, od kilku do kilkudziesięciu minut. Zależy to oczywiście od partii ciała, wielkości jego obszaru. Po zabiegu może wystąpić delikatne zaczerwienienie na skórze. Jest to jednak naturalny stan rzeczy, który powinien utrzymywać się maksymalnie 2-3 dni. Kilka dni po zabiegu warto także odpowiednio zadbać o skórę. Należy pielęgnować ją delikatnymi kosmetykami, najlepiej takimi z naturalnym składem. Należy unikać oczywiście kosmetyków na bazie alkoholu. Nie wolno się także opalać, korzystać z usług solariów. Warto także zrezygnować z korzystania z basenów czy saun przez kilka dni.
Depilację laserową powtarzamy, aż do uzyskania pożądanych efektów. Następuje to zazwyczaj po średnio 8 zabiegach. Ważne jest także zachowanie odstępów między depilacją laserową. Zabiegi powtarza się co około 4-8 tygodni. Jest to uzależnione od fazy wzrostu włosa oraz tempa wypadania włosów.
Warto tutaj wspomnieć o cyklach wzrostu włosa i jak to wpływa na skuteczność naszej depilacji. Fazy rozwoju dzielą się na fazę wzrostu, fazę przejściową i fazę spoczynku. Najbardziej pożądaną fazą z punktu widzenia depilacji, jest faza wzrostu, gdyż wtedy właśnie wiązki światła mogą dotrzeć bezpośrednio do brodawki włosa i go zniszczyć. Jest to ważne, ponieważ włos zostanie zniszczony na stałe, gdy zniszczymy jego mieszek włosowy i właśnie brodawkę. Włosy na ludzkim ciele niestety nie rosną w takim samym tempie. Jednego dnia nasze włosy są na różnych etapach wzrostu. Dlatego należy przestrzegać odstępów między zabiegami i je powtarzać. Mamy wtedy pewność, że z każdym zabiegiem niszczymy określoną partię włosów.
Jaki model lasera jest najlepszy? LightSheer czy Vectus?
Salony depilacji pracują na różnych laserach diodowych, ale wśród nich możemy wyróżnić dwa najpopularniejsze – LightSheer Duet oraz Vectus. Na forach można znaleźć przeróżne opinie – jedne na korzyść Lightsheera – bo jest bardziej sprawdzonym urządzeniem i zabiegi wykonuje się na nim od wielu lat, a drugie za Vectusem, bo posiada wbudowany czytnik melaniny. Po naszych doświadczeniach możemy stwierdzić, że to nie urządzenie jest tutaj najważniejsze, a wiedza i doświadczenia osoby wykonującej zabieg. W praktyce bowiem zdarza się tak, że parametry dobrane przez czytnik są zbyt niskie i kosmetolog ustawia je ręcznie. Tak samo w kwestii niwelowania bólu – czy to będzie nakładka chłodząca czy zmrożony żel – efekt pozostaje ten sam. Wybierajcie więc tylko sprawdzone salony.
Monika, Piggypeg
„ Miałam do czynienia zarówno z laserem LighSheer, jak i Vectus. Ciężko będzie tutaj wytypować znaczące różnice po zabiegu, ponieważ pierwsze 4 sesje wykonałam Vectusem, a pozostałe już LightSheer. Postaram się jednak przybliżyć Wam jakie były moje odczucia odnośnie tych dwóch modeli. Pierwsza różnica jaką zauważyłam to specyficzny zapach skóry po zakończonym zabiegu. Niestety gdy Lightsheer napotkał nawet minimalnie wystający włos, od razu było czuć zapach spalenizny. Wydaje mi się też, że działał nieco mocniej na moją skórę – jednak wszystko zależy od ustawionych parametrów. Druga istotna rzecz to nakładka chłodząca. Vectus posiada już taką w zestawie, ale nie działa ona tak dobrze jak klasyczne zimne woreczki. To samo tyczy sie wbudowanego czytnika melaniny – moim zdaniem, najlepiej jest gdy parametry ustawia sam kosmetolog, ewentualnie sugerując się automatycznymi ustawieniami. Oba lasery posługują się różnymi technologiami, więc będzie to kwestia zupełnie indywidualna, który podpasuje Wam bardziej. Niemniej oba są przodującymi modelami na rynku i to właśnie te polecam sprawdzić.”
![]()
U nas zapłacisz kartą