Depilacja miejsc intymnych - piękne wzorki i więcej
Metody depilacji – depilator, krem do depilacji, maszynka czy depilacja woskiem?
Istnieje kilka różnych sposobów na to, jak depilować bikini. Możesz zdecydować się na najpopularniejszy, ale najmniej efektywny sposób golenia maszynką. Zaletą tej metody jest łatwa dostępność i bezbolesność. Jednakże łatwo się przy tym zaciąć, trwa to długo, a odrastanie włosków jest szybkie i nieprzyjemne. Golenie bikini maszynką często powoduje bolesne stany zapalne mieszków włosowych.
Innym sposobem jest depilacja strefy bikini woskiem. Ta metoda wymaga pewnej ręki i nieco praktyki. Minusem jest ból towarzyszący temu zabiegowi. W domowych warunkach, wykonanie go może być dość frustrujące i trudne. Najlepiej udać się do kosmetyczki, która zrobi to szybko, sprawnie i efektywnie. W salonie, u doświadczonego specjalisty, depilacja okolic bikini woskiem jest mniej bolesna. Zaletą jest tutaj długi efekt gładkiej skóry. Włosy odrastają też wolniej i są nieco cieńsze – szczególnie gdy powtórzysz ten zabieg kilka razy.
Czym depilować bikini, aby efekt utrzymywał się najdłużej, a sam proces golenia był znośny? Trwała, bezbolesna depilacja okolic bikini możliwa jest nowoczesną technologią laserową. Używa się w tym celu specjalnych kremów lub nakładek chłodzących, które minimalizują nieprzyjemne uczucie gorąca. Golenie bikini laserem jest całkowicie bezpieczne. Wystarczy kilka powtórzeń, aby zlikwidować niechciane włosy na wiele lat.
Jak depilować miejsca intymne?
Depilacja miejsc intymnych w domu teoretycznie nie jest niczym skomplikowanym. Każda z nas ma przecież spore doświadczenie w goleniu nóg albo pach. Trzeba jednak pamiętać, że tak zwane miejsce intymne jest znacznie trudniej dostępne niż inne części ciała. Precyzyjna depilacja może więc okazać się nie tak łatwym zadanie, jak mogłoby się wydawać. Co więcej, skóra w tych częściach naszego ciała jest znacznie delikatniejsza i przez to również bardziej podatna na wszelkiego typu podrażnienia czy skaleczenia. Jest ona też dość wrażliwa, dlatego sporo kobiet narzeka, że depilacja okolic intymnych sprawia im duży ból, zwłaszcza jeśli wybierają metodę usuwania włosków wraz z cebulkami. Ale tak naprawdę zastosowanie jakiejkolwiek techniki depilacji miejsc intymnych może powodować dyskomfort, dlatego dobór tej najlepszej jest kwestią indywidualną.
Niezwykle istotna jest także pielęgnacja skóry już po depilacji. Aby uniknąć nieprzyjemnych podrażnień warto zabezpieczyć ją preparatami o właściwościach kojących i regenerujących, które można bez problemu kupić w drogerii lub aptece. W ich składzie powinny się znaleźć takie składniki, jak na przykład alantonina, witaminy B i E, olej jojoba, czy też masło shea. Skórę po depilacji trzeba też odpowiednio nawilżyć, aby uniknąć jej napięcia i bardzo nieprzyjemnego uczucia suchości. Warto więc wybierać preparaty o silnym działaniu nawilżającym, zawierające na przykład aloes. Najlepiej jeśli będą to kosmetyki stworzone właśnie do pielęgnacji delikatnej skóry miejsc intymnych.
Jak wygląda zabieg i czy jest bolesny?
Mówiliśmy już o bólu. Przy wykonaniu fryzury intymnej odczuwany dyskomfort jest porównywalny, jak przy standardowej depilacji woskiem, ze względu na to, że najczęściej woskiem wyrywane są włoski, które mają zostać usunięte. Zabieg trwa ok. 1 godziny (w zależności od tego czy włoski będą kolorowane czy nie). Jeśli zdecydujemy się na zrobienie fryzury intymnej musimy pamiętać aby pozwolić włoskom urosnąć na co najmniej 1 cm.
Jeśli stworzenie fryzury intymnej postanowimy zlecić styliście od fryzur intymnych (tak, tak - istnieje taki zawód!), musimy liczyć się z kosztami. Depilacja woskiem to wydatek rzędu 50-100 zł. Włosy łonowe możemy poddać koloryzacji już od 60 zł, a fantazyjna fryzurka będzie nas kosztowała około 100 - 150 zł. Depilacja miejsc intymnych pozwala zapomnieć o włoskach na około 2-3 tygodnie. Najczęściej panie wybierają tak zwaną depilację bikini, która nie jest zbyt ekstrawagancka, a daje estetyczny wygląd miejscom intymnym. Jeśli chodzi o wzory najpopularniejsze są te proste typu serduszko, litera V, czy też trochę bardziej skomplikowane, jak króliczek Playboya.
U nas zapłacisz kartą