Depilacja odbytu kremem - Wszystko, co musisz wiedzieć

Depilacja miejsc intymnych - co ile ją wykonywać?

Depilacja miejsc intymnych to zabieg, który należy wykonywać cyklicznie, ponieważ włoski dość szybko odrastają. Częstotliwość, z jaką należy golić miejsca intymne zależy od tego, jaką metodę usuwania owłosienia stosujesz. Jeśli do depilacji okolic intymnych używasz maszynki do golenia w połączeniu z pianką, zabieg ten należy powtarzać średnio co 2-3 dni. Podczas zwykłego golenia nie usuwasz bowiem włosków razem z cebulkami – pozbywasz się jedynie ich wierzchniej warstwy.

Inaczej sprawa ma się w przypadku zabiegów, podczas których włos jest usuwany wraz z cebulką. Zalicza się do nich depilacja woskiem, depilatorem, laserowa oraz przy użyciu pasty cukrowej. Jeśli stosujesz jedną z tych metod, efekty są o wiele trwalsze – od 3 tygodni do nawet roku bez owłosienia.

Depilacja intymna – męska strona medalu. Zabieg krok po kroku

Laserowa depilacja intymna mężczyzn staje się coraz popularniejszym zabiegiem. Trudno się dziwić – to trwały, skuteczny i prawie bezbolesny sposób na pozbycie się uciążliwego owłosienia. Co jeszcze warto wiedzieć o tej nowoczesnej metodzie?

Wydawać by się mogło, że najpopularniejszym sposobem na pozbycie się owłosienia z męskich miejsc intymnych jest tradycyjne golenie. Intymne miejsca są jednak bardzo delikatne i wrażliwe, a to oznacza, że zastosowanie klasycznej maszynki może się nie sprawdzić. Golenie będzie problematyczne (trudno w ten sposób usunąć wszystkie niechciane włoski), pracochłonne, częste (owłosienie odrasta w błyskawicznym tempie, w dodatku o wiele grubsze i ciemniejsze) i finalnie bolesne. Stosowanie klasycznej maszynki kończy się często podrażnieniami, zaczerwienioną skórą oraz bardzo uciążliwym wrastaniem włosków.

Trudno sobie wyobrazić usuwanie niechcianego owłosienia z miejsc intymnych plastrami z woskiem czy kremem do depilacji. Najczęściej wiąże się ono z intensywnym podrażnieniem. W tym przypadku o wiele efektywniejszym sposobem jest depilacja laserowa. Zabieg cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko wśród pań. Mężczyźni także doceniają plusy tej metody, dzięki której w łatwy sposób można pozbyć się niechcianego owłosienia.

Teraz już wiesz, jak stosować krem do depilacji

Jak widzisz – stosowanie kremu do depilacji jest proste. Niestety nie jest to metoda dla wszystkich. Na podstawie różnych badań stwierdzono, że aż 89% kremów do depilacji nie zostało dokładnie przebadanych. Dobrze jest o tym pamiętać w momencie stosowania specyfików, które mają zapewnić efekt gładkiej skóry. My oczywiście rekomendujemy wybór mniej inwazyjnej metody depilacji, czyli usunięcia zbędnego owłosienia z wykorzystaniem profesjonalnego lasera, bo z naszego doświadczenia wynika, że jest to najlepsze dostępne na rynku rozwiązanie dla trwałego pozbycia się niechcianych włosków. Jednak jeśli chcesz korzystać z zamienników, takich jak kremy do depilacji (na których zresztą często w celach marketingowych umieszczana jest informacja, że w ciągu kilku minut osiągniesz efekt porównywalny do depilacji laserowej) – tych kilka wskazówek może Ci się przydać!

  1. Jaroszewska: Kosmetologia. Wydawnictwo ATENA, Warszawa 2008
  2. Padlewska: Medycyna estetyczna i kosmetologia. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2014

Krem do depilacji – zasady, o których warto pamiętać

Po pierwsze: Depilacja kremem – test na małym fragmencie skóry

Ta wskazówka jest obecna na niemal każdym opakowaniu kremu do depilacji lub na ulotce, która jest do niego załączona. Niestety: nie każdy się do niej stosuje, co potrafi skutkować bardzo silnymi podrażnieniami. W przypadku alergicznej reakcji na konkretny składnik kremu do depilacji – szczególnie w przypadku zastosowania go na twarzy lub w okolicach bikini – skóra może zareagować identycznie, jak w przypadku oparzenia. Odczuwalne przy tym ból i zaczerwienienie skóry są do uniknięcia, jeśli zastosowane zostaną zalecenia z ulotki, która nakazuje wykonać test na niewielkiej powierzchni skóry.

Reakcja alergiczna na jakikolwiek składnik jest możliwa w każdym przypadku, w którym nie zostały wcześniej przeprowadzone testy reakcji organizmu na wszystkie składniki. Czasami dany składnik może stać się alergenem dopiero po pewnym czasie intensywnego stosowania. Znane są przypadki, w którym coś, co przez dłuższy czas było dla danego organizmu najlepszym lekarstwem, po zbyt częstym stosowaniu wywoływało opuchliznę, swędzenie i ból. W związku z tym powyższy test warto wykonać nawet, jeśli przy wcześniejszym stosowaniu dany specyfik nie wywoływał podrażnień.

Depilacja kremem wymaga zatem każdorazowego przetestowania kosmetyku na niewielkim obszarze skóry. Aby wykonać test, należy nałożyć niewielką ilość kremu na skórę np. w okolicy nadgarstka i odczekać 48h. Taki test redukuje ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej, jednak nie zwalcza go w zupełności – warto bowiem pamiętać, że w niektórych obszarach nasza skóra jest delikatniejsza. W związku z tym – jeśli test wypadł pomyślnie, jednak krem do depilacji został zastosowany na twarzy lub w miejscach intymnych i podczas zabiegu wywołał swędzenie – należy natychmiast zmyć warstwę specyfiku i nie stosować go więcej.

Warto pamiętać, że zabieg laserem diodowym jest niemal całkowicie bezbolesny większość osób poddających się zabiegowi raportuje delikatne mrowienie czy ewentualnie pieczenie, które ustępuje zaraz po zabiegu.

Czytaj dalej...

Co więcej, sprawdza się niemal u każdego różnica będzie polegać jedynie na liczbie zabiegów wymaganych do uzyskania pożądanego efektu oraz ewentualnej potrzebie powtarzania zabiegu co pewien czas o tym, w jakich wypadkach może pojawić się taka konieczność, opowiemy za moment.

Czytaj dalej...

Jeśli chcemy uniknąć problemów skórnych, powinniśmy wybierać dobrej jakości wosk i korzystać z usług profesjonalnych kosmetyczek, które potrafią prawidłowo nałożyć wosk i zdejmować go z naszej skóry.

Czytaj dalej...

W przypadku wcześniej wykonywanej depilacji woskiem powinno się odczekać 4 tygodnie, aby wykonać depilację światłem, z tego względu, iż może dojść do poparzeń i tworzenia się strupków w miejscach wyrastania włosów.

Czytaj dalej...