Opinie na temat depilacji pastą cukrową
Depilacja pastą cukrową – wady i zalety
Pasta cukrowa ma zdecydowanie więcej zalet niż wad, jednak warto zapoznać się ze wszystkimi przeciwskazaniami i minusami, aby uniknąć niemiłego rozczarowania.
Zalety
- Nie uczula – świetnie sprawdzi się dla osób, które nie mogą korzystać na przykład z wosku. Jej skład jest w 100% naturalny, dlatego bardzo rzadko wywołuje reakcję alergiczną.
- Tania – tak jak widać w przepisie, składniki do wykonania pasy cukrowej są ogólnodostępne, a ich koszt nikogo nie powinien przestraszyć. W skali roku na pewno zaoszczędzimy więcej pieniędzy używając pasty cukrowej, niż kupując na przykład tradycyjne maszynki do golenia.
- Praktyczna – aby wykonać zabieg depilacji pastą cukrową, nie musimy czekać tygodnia, aż włoski będą wystarczająco długie. Możemy jej użyć nawet kiedy nasz zarost ma zaledwie kilka milimetrów.
- Łagodna – pasta cukrowa przylega tylko do włosków, dlatego usuwanie ich nie sprawia bólu i nie wywołuje podrażnień na skórze.
- Czysta – pasta cukrowa z łatwością zmywa się z ciała za pomocą ciepłej wody i tyle! Łatwo ją też sprać z ubrań czy wyczyścić po niej blaty.
- Uniwersalna – możemy jej używać jednakowo przy depilacji nóg czy bikini albo pach.
Wady
- Aby efekt utrzymywał się długo, musimy nabrać wprawy przy używaniu pasty cukrowej. Na początku może to zajmować więcej czasu.
- Pastą cukrową nie da się też wydepilować większych powierzchni „na raz” – trzeba poświęcić na to chwilę dłużej.
- Pamiętajmy, że przy metodzie na ciepło temperatura może nie być naszym sprzymierzeńcem i przez gapiostwo może dojść do poparzeń.
- Pasta cukrowa może też rozjaśniać naszą skórę, dlatego radzimy nie używać tej metody do usuwania wąsika czy włosów z twarzy.
Wosk miękki
Woski, których używamy w Studiu Easy Waxing zawierają w składzie azulen, pochodną rumianku, czyli substancję łagodzącą podrażnienia. W obecnych czasach, wiele osób uczulają rozmaite rośliny, dlatego zawsze pytamy nasze klientki przed zabiegiem, czy nie mają alergii. Aplikacja wosku na skórę odbywa się za pomocą szpatułki: kosmetyczka równomiernie nakłada go cienką warstwą na skórę, zgodnie ze wzrostem włosa (czyli odwrotnie niż w przypadku pasty cukrowej).
Następnie przykleja na posmarowane miejsca pasek fizelinowy i zrywa go szybkim ruchem, przeciwnym do wzrostu włosa. Skóra po zabiegu, jest nieco bardziej podrażniona niż po paście cukrowej ale uspakaja się w przeciągu jednego, dwóch dni. Do niewątpliwych zalet zabiegu woskiem należy to, że jest on szybszy w wykonaniu i tańszy. Właśnie dlatego wybiera go około 50% naszych klientek, a w przypadku depilacji nóg nawet 95%.
Jak używać masy cukrowej?
Masę cukrową należy podgrzać do odpowiedniej temperatury w kąpieli wodnej. Preparat może być w formie półpłynnej lub nasączonych nim plastrów. Żeby depilacja pastą cukrową przebiegła sprawnie, skóra musi być gotowa na zabieg. Dzień przed planowaną depilacją korzystne jest złuszczenie martwego naskórka peelingiem cukrowym, z soli lub enzymatycznym. Preparat rozsmaruj na ciele, a następnie wmasuj go w skórę. Wykonuj koliste ruchy, dzięki czemu peeling będzie dokładniejszy. Martwy naskórek przyklei się do pasty zamiast włosów i zmniejszy efekt depilacji, dlatego istotne jest poprzedzenie zabiegu dokładnym peelingiem. Tuż przed depilacją odtłuść skórę co pozwoli na lepsze przyklejenie się pasty do włosów.
Pasta cukrowa ma swoich zwolenników i osoby, które z pełną stanowczością będą ją odradzać. Do minusów należy konieczność posiadania wprawy, żeby prawidłowo i skutecznie wykonać zabieg. Próby depilacji przez nowicjuszki kończą się nierzadko poparzeniami lub rozlaniem lepkiego preparatu. Zdecydowanie odradzamy korzystanie z pasty na opaloną twarz. Może się to zakończyć trudnymi do zamaskowania białymi plamami z powodu zawartości w paście soku z cytryny. Do dużych atutów pasty należy jej naturalność i prosty skład. To przekona osoby, które cenią ekologiczne rozwiązania, które nie zawierają chemicznych substancji szkodliwych dla planety. Najważniejsze jednak jest wyrobienie swojej opinii i kierowanie się swoim dobrem oraz komfortem.
Kochaj swoją skórę i…depiluj ją pastą cukrową
Skoro już jesteśmy w klimatach kulturowych, to przypominamy, że w XXI wieku posiadane gładkiego ciała oraz depilacja bikini (Wrocław i Warszawa) jest standardem i wynika z docenienia piękna gładkiej skóry. Zapewniamy was, że po zabiegu pastą cukrową jeszcze bardziej pokochacie swoje ciało…
Teoretycznie depilacja pastą cukrową może być bardzo prosto wykonana w domu. Ale jak to z teorią bywa, nie zawsze sprawdza się w praktyce – bo samodzielne przygotowanie pasty cukrowej nie jest wprawdzie żadnym ekstra wyzwaniem, ale zajmuje czas, pochłania energię i wymaga cierpliwości. Poza tym, niedoświadczonej osobie nie zawsze uda się uzyskać pożądaną konsystencję pasty, przez co masa, zamiast kleić się do włosów, klei się do palców. Dużo wygodniej jest zawitać do salonu kosmetycznego Easy Waxing i zlecić wykonanie depilacji profesjonalistom. Oszczędza się czas i… płyn do mycia naczyń 🙂 – bo przecież samodzielne przygotowanie pasty cukrowej wymaga też samodzielnego posprzątania. W naszych salonach wszystkie czynności towarzyszące samej depilacji macie w standardzie :-). Zachęcamy do zapoznania się z cennikiem depilacji.
Więcej artykułów na naszej stronie w zakładce – Blog
Depilacja pastą cukrową – jej zalety i historia
Depilacja pastą cukrową jest jedną z usług w naszej ofercie. To coś więcej niż tylko jeden z najskuteczniejszych zabiegów usuwania zbędnego owłosienia. W każdej porcji bursztynowej masy kryje się wielowiekowa spuścizna kultury z pogranicza trzech kontynentów: Europy, Azji i Afryki.
Zabrzmiało patetycznie, ale pamiętajmy, że pastę cukrową wymyśliły kobiety Bliskiego Wschodu wiele setek lat temu. Ponieważ zgodnie z tamtejszą kulturą od przedstawicielek płci pięknej wymagano, aby ich skóra była gładka jak jedwab, szczególnie w noc poślubną (co było wyrazem szacunku dla męża), potrzeba – jak zwykle – okazała się matką wynalazku. Praktyczne mieszkanki terenów zajmowanych obecnie przez kraje arabskie mieszały w odpowiednich proporcjach składniki, które zawsze miały pod ręką: cukier, sok z cytryny i wodę. Gotowały to do uzyskania karmelowej konsystencji i koloru, studziły, nakładały na skórę i zdecydowanym ruchem odrywały, odkrywając satynową powierzchnię, której gładkości pozazdrościć mogłyby największe niegdysiejsze arystokratki ze Starego Kontynentu.
U nas zapłacisz kartą