Depilacja woskiem w ciąży - Porady od Mamaginekologa
Nadmierne owłosienie w ciąży – problem wielu kobiet
Pod wpływem działania hormonów włosy u kobiet ciężarnych stają się gęstsze, pełniejsze i bardziej lśniące. Zdecydowana większość jest z tego powodu zadowolona, jednak wyłącznie w przypadku, gdy mowa o włosach na głowie. Tymczasem warto pamiętać, że zasada ta dotyczy wszystkich włosów, znajdujących się na ciele kobiety – także tych pod pachami, na nogach czy w okolicach intymnych. W niektórych przypadkach dodatkowe owłosienie pojawia się nawet w rejonach twarzy, co dla wielu kobiet stanowi poważny powód do niepokoju.
Na szczęście nie ma przeciwwskazań, aby w czasie ciąży usuwać owłosienie – wręcz przeciwnie, jest to nawet zalecane, tak aby przyszła mama mogła poczuć się piękna. Daje jej to komfort psychiczny, co ma niemały wpływ na rozwijające się dziecko. Kobiety ciężarne muszą liczyć się jednak z pewnymi ograniczeniami – nie wszystkie metody depilacji będą dla nich w pełni bezpieczne.
Golenie
Najpopularniejsza i jak się okazuje jedna z najbezpieczniejszych metoda do usuwania niechcianego owłosienia w ciąży. Z goleniem w ciąży jest jednak pewien problem. Technicznie czym większa jest ciąża, tym robi się trudniejsze. Ogolenie nóg pod prysznicem w trzecim trymestrze to już niezły wyczyn, a ogolenie okolic bikini od połowy ciąży jest już zadaniem dość karkołomnym.
Ile pozacinanych pacjentek widziałam to chyba zliczyć nie dałabym rady. Często pacjentki się potem tłumaczą:
– Pani doktor, ja tak się tu zacięłam chyba, nawet tego dobrze nie widzę, wie Pani na co dzień to ja się już nie golę tam, ale na wizytę to chciałam.
No więc moje drogie. Naprawdę nie musicie się golić na wizytę. Jeżeli chcecie to oczywiście możecie i Wam tego nie bronię. Totalnie rozumiem też, że kobieta w szczególności latem, jeżeli wybiera się na plaże, basen czy w inne miejsce w kostiumie kąpielowym chce nie mieć niepokoju, że jakiś włos wyjdzie jej z linii majtek.
Ale jeżeli Wam i Waszemu partnerowi włosy w okolicach intymnych nie przeszkadzają, to nie ma żadnych powodów medycznych (ani nawet estetycznych), aby golić się specjalnie „dla lekarza”.
Na koniec takie małe, ale dość istotne (wydaje mi się) porady jak uniknąć zacięć oraz stanów zapalnych używając golarki.
W TV popularne są reklamy drogich 3, 4, 5, a może nawet 7 żyletkowych golarek. Prawda jest taka, że najbezpieczniejsza jest golarka jednorazowa. I jeden raz macie ją użyć. Zmniejszamy wtedy zarówno ryzyko zakażenia (na użytej już raz golarce zawsze będą już drobnoustroje oraz Wasze złuszczone komórki jako pożywka dla nich) oraz zmniejszamy ryzyko zacięcia, bo żyletki są najostrzejsze.
Nie jest to bardzo ekologiczne podejście, ale niestety akurat w tym wypadku uważam, że recykling czy „ponowne” użycie golarki może nie być korzystne. W szczególności kobiety, które skarżą się często na zaczerwienienie, krwawienie lub krostki po goleniu (bardzo często pacjentki mi ten problem zgłaszają w gabinecie) powinny jako pierwszy krok zacząć używać jednej golarki tylko do jednego golenia.
Depilacja woskiem w ciąży
Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że dodatkowym utrudnieniem jest jakość włosków. Jak na złość, w ciąży stają się one zdecydowanie mocniejsze i jest ich więcej. Zdecydowanie bardziej wrażliwa (na ból i wszelkie podrażnienia) jest także nasza skóra. Depilacja, którą stosowałaś przed ciążą (np. wosk), może więc być teraz niemożliwa.
Wszelkie chemiczne depilatory (kremy do depilacji w ciąży, pianki itd.) są niewskazane ze względu na możliwość podrażnienia skóry. Co do depilacji w ciąży woskiem, zdania są podzielone. Jeśli jesteś przyzwyczajona do tej depilacji i uodporniona na nią, w zasadzie nie ma przeciwwskazań do kontynuowania tej metody.
Licz się jednak z tym, że stopień odporności na ból może się u ciebie teraz zmniejszyć. Skóra jest też bardziej skłonna do podrażnień. Jeśli nigdy (lub rzadko) nie stosowałaś tej metody, ciąża to nie jest dobry czas na debiut.
Depilacja woskiem w ciąży
Depilacja woskiem w ciąży zazwyczaj nie jest dobrym pomysłem, nawet w przypadku kobiet, które dotychczas w ten właśnie sposób usuwały owłosienie.
Powody są przynajmniej trzy:
- już na co dzień używanie wosku może być bardzo bolesne. W ciąży ból może się okazać nie do wytrzymania,
- nawet w przypadku skóry przywykłej do tego typu depilacji, w ciąży może o sobie dać silne podrażnienie, niewykluczona jest też reakcja alergiczna. Możliwe są rozległe siniaki. Reakcja ciała na wosk i jego mechaniczne działanie jest w tym szczególnym okresie nieprzewidywalna,
- depilacja woskiem w ciąży wiąże się z miejscowym nagrzewaniem ciała, co nie powinno mieć miejsca, zwłaszcza na brzuchu i w okolicach intymnych. Jest to generalna zasada – każde zwiększanie ciepłoty, zwłaszcza w I i III trymestrze grozi wywołaniem skurczów, a tym samym – przedwczesnym rozwiązaniem ciąży.
U nas zapłacisz kartą