Skuteczny krem do twarzy z filtrem UV - Tajemnica Promiennej Skóry

Ochronny krem na dzień z SPF 50 i pantenolem

Krem do twarzy z SPF 50 marki myBuddy to kolejna warta uwagi propozycja, jeśli szukasz dobrego kremu z filtrem pod makijaż. Zapewnia wysoką ochronę przed UVA/UVB, a dodatkowo wzbogacony jest o składniki nawilżające i kojące: pantenol i olej z pestek śliwek. Ma lekką konsystencję, szybko się wchłania, nie pozostawia białej poświaty.

Wizażanki oceniły go bardzo wysoko, bo aż na 4,7/5, a łączna liczba opinii to 73. Zachwalają go właśnie jako krem, który może być stosowany jako baza pod makijaż. Świetnie współgra z podkładem, który się na nim nie waży, za to trzyma się cały dzień.

Ten krem jest moim ulubieńcem pod makijaż. Idealnie współgra z moim podkładem. Sprawia, że skóra jest nawilżona, miękka, przyjemna w dotyku. Produkt zawiera SPF 50. Zawsze zwracam na to uwagę, wybierając krem do twarzy. Konsystencja kremu jest średnio gęsta. Dobrze rozprowadza się na skórze. Jest wydajny

Bielenda Professional SupremeLab Barrier Renew

Jeśli macie zamiar w te wakacje wypoczywać w pełnym słońcu, koniecznie zaopatrzcie się w krem do twarzy z wysokim filtrem SPF. Wizażanki bardzo chwalą sobie ten z firmy Bielenda Professional SupremeLab Barrier Renew. Produkt nie tylko ochroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV, ale także zapewni jej intensywne nawilżenie oraz zapobiega utracie wody z naskórka. W katalogu KWC krem ma ocenę 4,2/5 gwiazdek, a w recenzjach czytamy, że kosmetyk idealnie nadaje się także jako krem pod makijaż.

Formuła kremu została wzbogacona o kwas hialuronowy, witaminy E, ceramidy oraz olej Babbassu, czyli składniki, które zapewniają skórze odpowiedni poziom nawilżenia, nawet w czasie ekspozycji na słońce. Krem powinien być nakładany każdego dnia.

Nie znalazłam żadnych wad, jest to naprawdę jeden z moich ulubieńców i będę do niego wracać. Mimo tego, że jest tak nawilżający sprawdzi się także dla cer mieszanych i tłustych, bo NIE OBCIĄŻA! Naprawdę polecam go absolutnie każdemu

Zobacz także

Krem z wysokim filtrem UV do cery wrażliwej

Krem ochronny do twarzy SPF 50 Bielenda jest odpowiedni dla cery wrażliwej, suchej, z bielactwem i po zabiegach dermatologicznych. Oprócz ochronnych filtrów zawiera składniki łagodzące i nawilżające cerę: kwas hialuronowy i masło shea. Dzięki temu może być traktowany nie tylko jako krem z filtrem pod makijaż, ale i jako codzienny nawilżający krem. Na uwagę zasługuje też zawarta w nim Boswellia serrata gum, czyli żywica z kadzidłowca indyjskiego, która pobudza syntezę kolagenu i działa przeciwbakteryjnie.

Ten krem do twarzy z filtrem SPF 50 ma także higieniczną pompkę, która uniemożliwia wniknięcie do środka drobnoustrojów i ułatwia dozowanie kosmetyku. Wizażanki piszą, że nie bieli, nie zapycha. Sprawdza się więc również przy cerze tłustej. Jego ocena w bazie KWC to 4,2/5 przy 46 recenzjach.

Testowałam już wiele SPFów, z nawet wyższej półki cenowej, jednak żaden nie zachwycił mnie tak jak ten. Zacznijmy od tego, że moja cera często się roluje przy SPFach, tutaj jednak tego problemu nie było. (. ) Po nałożeniu go czuję wręcz, że koi moją skórę i jest efekt lekkiego chłodzenia. Ma troszeczkę tłusta formułę, ale to w końcu SPF i na pewno nie jest przy tym ciężki. Nie gryzie się z trądzikiem i podrażnieniami. Testowany wielokrotnie pod makijażem, a nawet na i jest w porządku. Bardzo wydajny

Próbowałam wielu kremów z średniej i wysokiej półki uznając że skład nivea jest zbyt ubogi zawsze okazywało się, że wydałam kupę kasy a już przy pierwszym użyciu tych świetnych kremów moja skóra szczypała i stawała się wysuszona.

Czytaj dalej...

Zostawia na skórze tłusty film, ale mnie to nie przeszkadza, nakładam go na noc grubszą warstwę i idę spać Rano skóra jest widocznie nawilżona, a po pewnym czasie zauważyłam, że moje zmarszczki wokół oczu jakby stały się płytsze.

Czytaj dalej...

Poprawa jędrności, elastyczności oraz spłycenie głębokości i liczby zmarszczek Dr Irena Eris AlgoRithm 40 to odbudowujący krem przeciwzmarszczkowy, który możemy polecić każdej kobiecie po 40 roku życia.

Czytaj dalej...

Najczęściej jednak wybieram opcję nałożenia go rękami i wklepania wilgotną ale dokładnie odciśniętą gąbeczką, po czym utrwalam swoim ulubionym pudrem w strefie T, a na policzkach produktami do konturowania.

Czytaj dalej...

Tylko w taki sposób składniki aktywne pomogą zwalczyć największe problemy twojej cery, takie nadwrażliwość podczas golenia, świecąca się i tłusta skóra, albo wręcz przeciwnie - skóra sucha i ściągnięta.

Czytaj dalej...