Wybierz idealny krem rozświetlający dla swojej twarzy1 / 2
Rozświetlacz w kremie Benefit
Równie ciekawą propozycją jest rozświetlacz w kremie do twarzy Benefit, High Beam. Ma piękny, delikatnie różowy kolor i lekką, półpłynną konsystencję. Delikatne drobiny dają na skórze satynowy efekt, idealny zarówno na co dzień, jak i do makijażu wieczorowego. Ma wygodny aplikator w formie pacynki. Jest bardzo wydajny i przyjemny w stosowaniu. Kosztuje 105 zł i jest dostępny w Sephorze.
W katalogu KWC ten rozświetlacz ma ocenę 4/5. Aż 37 Wizażanek uznało go za swój hit.
High Beam od BeneFit swoje złote lata sprzedażowe ma już dawno za sobą, a jednak niewiele odstaje od obecnych ulubieńców. Zapewnia bardzo delikatny, nieprzerysowany efekt, nie migruje i ma żelową konsystencję. Obecnie trochę zapomniany - ginie w tłumie mu podobnych (za % wartości High Beam)
Kremy rozświetlające do twarzy - jak działają i które wybrać?
Kiedy zaczęła się moda na skórę pełną blasku? Przyszła wraz z trendem zwanym k-beauty, czyli efektów, jakie daje stosowanie kosmetyków koreańskich. To właśnie ich działanie skutkowało jasną, rozświetloną cerą z efektem delikatnego połysku. Przy czym był to połysk wywołany nie tyle brokatem, co odbijaniem światła od drobinek zawartych w określonych kosmetykach.
Koreańskie kosmetyki jak żadne inne nadają koloryt, wygładzają i nadają efekt rozświetlenia. Ten drugi osiągany jest zarówno natychmiast po nałożeniu kosmetyki, jak i jako wynik długofalowej pielęgnacji skóry.
Rozświetlona skóra wygląda młodziej. Prezentuje się także bardziej świeżo czy to na żywo, czy na zdjęciach.
Kremy rozświetlające do twarz działają na kilka różnych sposobów. Przede wszystkim ich zadaniem jest ogólna poprawa kondycji skóry. Dlatego też krem rozświetlający do twarzy powinien wykazywać działanie wygładzające, delikatnie złuszczające, niwelujące przebarwienia i poprawiające koloryt.
Rozświetlający krem do twarzy będzie zatem zawierał takie składniki jak kwas glikolowy, śluz ślimaka, kwasy AHA, BHA, PHA, a także kwas mlekowy, czy naturalne enzymy. Wszystkie te substancje stopniowo złuszczają naskórek i odświeża koloryt. Co ważne, taki rozświetlający krem usuwa nadmiar warstwy rogowej naskórka. Dzięki temu skóra lepiej przyswaja składniki aktywne.
Krem nawilżająco rozświetlający w swoim składzie zawiera nie tylko składniki aktywne. Dodaje się też do niego mikę, sproszkowane perły lub inne drobiny bądź pigmenty, które rozpraszają światło. Taki krem rozświetlający z drobinkami zapewnia natychmiastowe rozświetlenie i efekt glow widoczny zarówno w dzień, jak i wieczorową porą.
Krem nawilżający do twarzy z witaminą C od The Ordinary
Krem nawilżający do twarzy The Ordinary, Vitamin C w naturalny sposób rozświetla naskórek. Działa na wszelkiego rodzaju przebarwienia i stany zapalne, a te stają się mniej widoczne. Ten krem z witaminą C można stosować zarówno na dzień, jak i na noc. Najlepszy czas na stosowanie kremów z witaminą C wypada na zimę, latem powinno się dodatkowo chronić skórę przed słońcem ze względu na to, że witamina C jest światłoczuła.
Rozświetlający krem ma gęstą konsystencję, która otula skórę w przyjemny sposób. Już po kilku użyciach poczujecie, że skóra jest nawilżona, gładka i miękka. Wizażanki zwracają jednak uwagę, że ta konsystencja nie jest odpowiednia dla wszystkich i może budzić zastrzeżenia.
Produkt naprawdę działa. Zdecydowanie rozjaśnia przebarwienia i sprawia, że cera jest promienna. Nie zapycha. Dodatek kwasu hialuronowego świetnie sprawdza się w tym duo, bo dzięki temu skóra jest super nawilżona. Konsystencja produkty jest rzadka i ma w sobie drobinki, które niestety nie przypadły mi do gustu. Mam wrażenie, że przy rozprowadzaniu produktu podrażniają skórę
Nawilżający, rozświetlający krem do twarzy od Neutrogena
Rozświetlający krem do twarzy Bright Boost Neutrogena ma żelową konsystencję, która szybko się wchłania i doskonale sprawdzi się pod makijaż. W dodatku krem intensywnie nawilża, a efekty stosowania zauważycie już po kilku dniach. Możecie po niego sięgać w codziennej pielęgnacji, a szczególnie warto pamiętać o nim wieczorem, bo krem delikatnie też złuszcza naskórek i usuwa oznaki zmęczenia.
W składzie kremu znajdziecie neoglukozaminę, który zapobiega stężeniu się skóry, a oprócz tego kwas migdałowy i PAH, które usuwają martwy naskórek, dzięki czemu skóra zyskuje na blasku, ale też gładkości. Krem zamknięty jest w słoiczku, a w dodatku ma ładny, delikatny zapach.
Ten krem rozświetlający świetnie się sprawdza przy mojej mieszanej cerze. Przepięknie rozświetla cerę, ma przemiłą konsystencję, która szybko się wchłania i nie rolluje się przy nałożeniu większej ilości. Całość zamknięta jest w różowym słoiczku z białą nakrętką. Dziewczęce i wygodne opakowanie
Zobacz także
U nas zapłacisz kartą