Domowa mikrodermabrazja soda - Twoja nowa tajemnica pięknej skóry
Urządzenia i kosmetyki do mikrodermabrazji
Profesjonalne urządzenia do mikrodermabrazji, które wykorzystywane są w salonach kosmetycznych i gabinetach kosmetologicznych, mają dużą moc i są przeznaczone do użytkowania tylko przez wykwalifikowanych specjalistów. Przed rozpoczęciem zabiegu, skóra jest dokładnie oczyszczania, ale nie wymaga stosowania specjalnych preparatów. Głęboko nawilżające, odżywcze czy naprawcze ampułki i maski, nakładane są dopiero po złuszczaniu, gdyż ma ono na celu między innymi zwiększenie przenikania substancji aktywnych w głąb naskórka. W niektórych przypadkach (np. skóra wrażliwa), wskazane jest nałożenie łagodzącego kremu, który zniweluje zaczerwienienia po zabiegu.
Mikrodermabrazja jest stosowana już od lat 80. XX wieku, jednak jeszcze do niedawna jej wykonywanie było zarezerwowane tylko dla dermatologów i kosmetologów. Dziś, coraz większą popularnością cieszą się urządzenia do domowej mikrodermabrazji, które można kupić w większości marketów z RTV i AGD, a także przez internet.
Urządzenie do mikrodermabrazji w domu, w sieci funkcjonuje najczęściej pod potoczną nazwą „odkurzacz do wągrów”. Wynika to z prostego skojarzenia – zanieczyszczenia są dosłownie zasysane z powierzchni naskórka. Tego typu gadżety są niewielkie, poręczne i kosztują od 100 do 400 złotych. Nie mają one tylu funkcji, a także takiej intensywności jak urządzenia gabinetowe, po to, aby mogły być bezpieczne używane w warunkach domowych.
Na rynku mamy również dostępnych kilka kosmetyków, które imitują zabieg mikrodermabrazji. Najczęściej są to peelingi i scruby z zawartością kryształków korundu, czy innych, intensywnie ścierających drobinek. Produkty do domowego złuszczania skóry zawierają też często wspomagające enzymy, czy kwasy – choć te drugie nie powinny być łączone z peelingiem mechanicznym, aby nie podrażnić skóry.
Domowa mikrodermabrazja soda
Domowa mikrodermabrazja - soda oczyszczona dobra na wszystko!
Dzisiaj ponownie co nieco na temat pielęgnacji twarzy. Jak wiadomo, albo i nie, peeling twarzy, czy to mechaniczny, czy to enzymatyczny, jest bardzo ważnym elementem rytuału oczyszczania. Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów, zwiększa wchłanialność składników mazideł zastosowanych zaraz po nim, a przy tym wyrównuje koloryt i fakturę naszej buźki. Dla najlepszych rezultatów, powinien być wykonywany 2-3 razy w tygodniu. Zaraz po nim, nakładamy maseczkę, a po wszystkim tonizujemy skórę. Z wcześniejszego posta wiecie już jak zrobić świetny tonik regulujący pH, teraz pora na peeling. Jak zawsze, prościzna.
1 łyżeczka oliwy z oliwek (ze względu na witaminę E), zamiast oliwy może być olej kokosowy 1 łyżka wody destylowanej/deminerelizowanej lub mleka/jogurtu naturalnego** woda destylowana jest trudna do zdobycia, demineralizowana natomiast dostępna jest w każdym większym sklepie na stoisku motoryzacyjnym, czy na stacji benzynowej, wodę demineralizowaną (dejonizowaną) łatwiej otrzymać, dlatego jest tańsza i szerzej dostępna, obie pozbawione są minerałów i obie stosowane są w kosmetyce, destylowana podobno jest czystsza, niemniej w przypadku domowych kosmetyków nie ma to większego znaczenia, portale takie jak mazidła polecają do produkcji własnych kosmetyków zarówno jeden jak i drugi wariant
Nie polecam stosowania mieszanki soda + woda. Wg mnie lepiej jest dodać jakiegoś oleju albo przynajmniej miodu jeśli chcemy uniknąć podrażnień i dodatkowo odżywić skórę.
Domowa mikrodermabrazja – przepis
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka wody mineralnej
- opcjonalnie: 1 łyżeczka ulubionego oleju lub kefiru/maślanki/jogurtu naturalnego
Wodę dokładnie rozmieszać z sodą. Mieszankę nałożyć na oczyszczoną twarz i dokładnie masować skórę okrężnymi ruchami. Największą uwagę zwrócić na miejsca problemowe: rozszerzone pory, zaskórniki, wągry, plamy potrądzikowe, tworzące się zmarszczki.Następnie sodę dokładnie spłukać. Twarz przetrzeć tonikiem, nałożyć krem nawilżający (lub łagodzący). Mikrodermabrazję robić raz na 1-2 tygodnie, najlepiej wieczorem.
Domowa mikrodermabrazja – efekty
- blizny i rozszerzone pory spłycają się
- skóra jest rozświetlona, odświeżona i rozjaśniona
- twarz wygląda na bardziej świeżą, rozpromienioną i odmłodzoną
- skóra jest bardzo dobrze oczyszczona (lepiej niż po zwykłych peelingach)
- skóra jest „chłonna” jak gąbka – kremy, serum czy olejki o wiele lepiej się wchłaniają – a zatem też efektywniej działają!
Zobacz nasze inne wpisy
Domowa mikrodermabrazja soda
Mój kolejny po peelingu z sody oczyszczonej, toniku octowym i maseczce miodowej sposób na piękną cerę. Modna ostatnimi czasy i najlepsza wg mnie metoda na dokładne oczyszczenie skóry z makijażu i innych zanieczyszczeń. Jak już wiele razy wspominano, olej zmywa olej. I robi to o wiele lepiej niż dostępne w drogeriach preparaty oczyszczające, wysuszające, matujące, peelingujące i inne przeznaczone do mycia twarzy.
Wbrew pozorom ich działanie pozostawia wiele do życzenia. Zamiast matowej, promiennej, wolnej od przebarwień i wyprysków cery, powodują nadprodukcję sebum, zaskórniki, a przy tym podrażnienia i miejscowe wysuszenia. Pielęgnacja twarzy olejami pomaga pozbyć się, a przynajmniej zmniejszyć intensywność wyżej wymienionych problemów. W moim przypadku zadziałało to bardzo szybko, i nie tylko ja to zauważyłam. Poza tym, nie muszę już stosować żadnych dodatkowych nawilżaczy w postaci kremów. Mam cerę mieszaną i oleje doskonale zastępują te kosmetyki. Poniżej kilka najważniejszych informacji o OCM.
Oczywiście nikogo do niczego nie namawiam, skuteczność tej metody to sprawa bardzo indywidualna. A właściwie namawiam. Dobrze dobrane oleje, odpowiedni stosunek oleju bazowego do rycynowego, stosowanie się do instrukcji, to recepta na sukces. Skład można samemu korygować, dostosowywać, tak aby w końcu otrzymać naprawdę dobry specyfik. Zaznaczam, że nie jest to remedium na wszystkie możliwe problemy. Nadal podtrzymuję opinię, że stan cery bardzo, ale to bardzo odzwierciedla stan naszych narządów wewnętrznych, niemniej, niewłaściwa pielęgnacja (te wszystkie żele, mydła i inne środki do twarzy, a przy tym niedokładne oczyszczanie i zbyt częste peelingi) mogą spowodować niezłe spustoszenie, nawet na najzdrowszej skórze. OCM jest na to lekarstwem. Radzi sobie również ze zmianami hormonalnymi i trądzikiem różowatym, o zwykłych wypryskach nie wspomnę.
U nas zapłacisz kartą