Domowa mikrodermabrazja soda - Twoja nowa tajemnica pięknej skóry
Domowa mikrodermabrazja soda
Domowa mikrodermabrazja - soda oczyszczona dobra na wszystko!
Dzisiaj ponownie co nieco na temat pielęgnacji twarzy. Jak wiadomo, albo i nie, peeling twarzy, czy to mechaniczny, czy to enzymatyczny, jest bardzo ważnym elementem rytuału oczyszczania. Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów, zwiększa wchłanialność składników mazideł zastosowanych zaraz po nim, a przy tym wyrównuje koloryt i fakturę naszej buźki. Dla najlepszych rezultatów, powinien być wykonywany 2-3 razy w tygodniu. Zaraz po nim, nakładamy maseczkę, a po wszystkim tonizujemy skórę. Z wcześniejszego posta wiecie już jak zrobić świetny tonik regulujący pH, teraz pora na peeling. Jak zawsze, prościzna.
1 łyżeczka oliwy z oliwek (ze względu na witaminę E), zamiast oliwy może być olej kokosowy 1 łyżka wody destylowanej/deminerelizowanej lub mleka/jogurtu naturalnego** woda destylowana jest trudna do zdobycia, demineralizowana natomiast dostępna jest w każdym większym sklepie na stoisku motoryzacyjnym, czy na stacji benzynowej, wodę demineralizowaną (dejonizowaną) łatwiej otrzymać, dlatego jest tańsza i szerzej dostępna, obie pozbawione są minerałów i obie stosowane są w kosmetyce, destylowana podobno jest czystsza, niemniej w przypadku domowych kosmetyków nie ma to większego znaczenia, portale takie jak mazidła polecają do produkcji własnych kosmetyków zarówno jeden jak i drugi wariant
Nie polecam stosowania mieszanki soda + woda. Wg mnie lepiej jest dodać jakiegoś oleju albo przynajmniej miodu jeśli chcemy uniknąć podrażnień i dodatkowo odżywić skórę.
Urządzenia i kosmetyki do mikrodermabrazji
Profesjonalne urządzenia do mikrodermabrazji, które wykorzystywane są w salonach kosmetycznych i gabinetach kosmetologicznych, mają dużą moc i są przeznaczone do użytkowania tylko przez wykwalifikowanych specjalistów. Przed rozpoczęciem zabiegu, skóra jest dokładnie oczyszczania, ale nie wymaga stosowania specjalnych preparatów. Głęboko nawilżające, odżywcze czy naprawcze ampułki i maski, nakładane są dopiero po złuszczaniu, gdyż ma ono na celu między innymi zwiększenie przenikania substancji aktywnych w głąb naskórka. W niektórych przypadkach (np. skóra wrażliwa), wskazane jest nałożenie łagodzącego kremu, który zniweluje zaczerwienienia po zabiegu.
Mikrodermabrazja jest stosowana już od lat 80. XX wieku, jednak jeszcze do niedawna jej wykonywanie było zarezerwowane tylko dla dermatologów i kosmetologów. Dziś, coraz większą popularnością cieszą się urządzenia do domowej mikrodermabrazji, które można kupić w większości marketów z RTV i AGD, a także przez internet.
Urządzenie do mikrodermabrazji w domu, w sieci funkcjonuje najczęściej pod potoczną nazwą „odkurzacz do wągrów”. Wynika to z prostego skojarzenia – zanieczyszczenia są dosłownie zasysane z powierzchni naskórka. Tego typu gadżety są niewielkie, poręczne i kosztują od 100 do 400 złotych. Nie mają one tylu funkcji, a także takiej intensywności jak urządzenia gabinetowe, po to, aby mogły być bezpieczne używane w warunkach domowych.
Na rynku mamy również dostępnych kilka kosmetyków, które imitują zabieg mikrodermabrazji. Najczęściej są to peelingi i scruby z zawartością kryształków korundu, czy innych, intensywnie ścierających drobinek. Produkty do domowego złuszczania skóry zawierają też często wspomagające enzymy, czy kwasy – choć te drugie nie powinny być łączone z peelingiem mechanicznym, aby nie podrażnić skóry.
Domowa mikrodermabrazja soda
Jak zrobić własne migdały w czekoladzie i cynamonie z Biedronki
Jakiś czas temu odkryłam w Biedronce te migdały. Niebo w gębie! Niestety, udało mi się zdobyć raptem 3 opakowania, bo jak to ich fanom wiadomo, są już nie do dostania. Może kiedyś jeszcze się pojawią, ale ja nie będę tak długo czekać. Wolę zrobić swoje, tak samo pyszne.
Zadanie dziecinnie proste, może trochę czasochłonne. Zależy od ilości jakiej potrzebujesz. Najwięcej czasu zajmuje "lepienie", ale myślę, że warto.
tabliczka gorzkiej, mlecznej, lub białej czekolady, albo dwie różne połówki, tak jak u mnie* dwie garści migdałów, czyli ok. 50 g (mogą być w skórce)*jeżeli chcemy uzyskać smak jak najbardziej zbliżony do tych z Biedry, polecam czekoladę białą, ja wolę gorzką albo gorzką z mleczną
1. Czekoladę rozpuszczamy w misce nad garnkiem z wrzącą wodą, gaz wyłączony. 2. Przygotowujemy sobie mleko w proszku, migdały i cynamon.
U nas zapłacisz kartą