Eveline - Aktywnie Matujący Krem do Twarzy - Piękno w Każdym Kropelce

Jakich składników szukać w matujących kremach do twarzy?

Kosmetyki regulujące wydzielanie sebum, które jednocześnie pomogą utrzymać odpowiednie nawilżenie skóry, powinny zawierać:

  • Kwasy owocowe (np. kwas salicylowy, glikolowy) - przyspieszają złuszczanie martwego naskórka, usuwając nadmiar sebum i zapobiegając zatykaniu porów.
  • Ekstrakty ziołowe (np. z rumianku, szałwii, nagietka) - działają kojąco i przeciwzapalnie na skórę, zmniejszając zaczerwienienia i podrażnienia.
  • Niacynamid (witamina B3) - redukuje produkcję sebum, minimalizując błyszczenie się skóry i zapobiegając powstawaniu zaskórników.
  • Krzemionka - wchłania nadmiar sebum, matując skórę.
  • Kwas hialuronowy - nawilża skórę, utrzymując jej odpowiedni poziom nawodnienia, a dodatkowo nie pozostawia tłustej warstwy na jej powierzchni, działa też przeciw zmarszczkom.

Ten aktywnie matujący krem za 17 zł z matchą i spiruliną bluruje pory jak Photoshop, a cerę matuje lepiej niż puder

Aktywnie matujący krem polskiej marki kosmetycznej kosztuje grosze, a dzięki swoim wszechstronnym właściwościom bije na głowę niejeden specyfik o zbliżonym działaniu. Polecają go również makijażyści!

Efekt matowej skóry wcale nie musi wiązać się z przesuszeniem. Odstawcie na chwilę drogie bazy oraz zapychające pudry, bo w aktualnej ofercie dobrze wam znanej polskiej marki kosmetycznej znajdziecie aktywnie matujący krem do twarzy, który z jednej strony pozbędzie się efektu “świecenia”, a z drugiej dostarczy skórze całą masę składników odżywczych. W katalogu KWC zdobył aż 4,1 na 5 możliwych gwiazdek. “To koktajl zdrowia dla skóry” - pisze producent na swojej stronie internetowej. Czy faktycznie tak jest? Sprawdzamy.

Spis treści:

Krem matujący do twarzy z dla skóry tłustej, która się świeci

Krem Vegan Musli od Bielenda ma wegańską formułę, która sprawdzi się w pielęgnacji zarówno latem, jak i zimą. Jest przeznaczony do cery wymagającej i tłustej, ale z powodzeniem mogą po niego sięgać również osoby o wrażliwej skórze. Dodatkowo oczywiście nawilża i pielęgnuje naszą cerę.

Dzięki zawartości ekstraktu z owsa skóra jest zmatowiona, ale też ukojona, podobnie działają zawarte w kremie pszenica i mleczko ryżowe. Krem będzie odpowiedni dla każdego rodzaju cery, a jego lekka konsystencja, szybkie wchłanianie się i delikatny zapach powinien odpowiadać każdemu.

Krem zapakowany w poręcznym słoiczku, ma lekką konsystencję i ładny, delikatny zapach. Może nie matuje na maxa, ale na pewno ogranicza przetłuszczanie cery. Dla mnie, posiadaczki tłustej skory, był naprawdę w porządku - bo nie tylko zmniejszał ilość sebum, to także całkiem dobrze nawilżał. Na zimę może być troszkę za słaby, ale na okres od wiosny do jesieni sprawdza się bardzo dobrze. Świetnie się wchłaniał, nie rolował, ani nie mazał, co dla mnie też jest ważne. Polecam!

często nakładam go od serca, jako maskę - moja skóra pije go z radością, co najwyżej trochę się potem świeci ; Nie zapycha, nie podrażnia nawet nałożony po mocnym peelingu, pozostawia skórę odpowiednio nawilżoną i odżywioną ale zaznaczę, że mam skórę nosorożca.

Czytaj dalej...

Ma skład oparty na filtrach nowej generacji, pachnie jak filtr, zachowuje się jak filtr i mam nadzieję, że również bardzo dobrze chroni na razie niestety nie miałam okazji przetestować go na porządnym słońcu.

Czytaj dalej...

O ile moje pierwsze kontakty z zachodnimi wersjami tych kosmetyków były średnie ot, przemianowane kremy tonujące, które jak kiedyś mi nie pasowały, tak nie pasują nadal, to kolejne były już bardziej udane, a kilka kosmetyków z tej kategorii na stale zagościło lub mam pewność, że zagości w mojej kosmetyczce.

Czytaj dalej...

Lekki krem pod oczy , mało inwazyjny ale również bez większego zachwytu Jest to poprawny kosmetyk nie zauważyłam większego działania Lekka konsystencja, szybko się wchłania Mam wrażenie że podrażniał moje oczy przez co były wrażliwsze i łzawily.

Czytaj dalej...