Eveline krem pod oczy - Sekret Młodzieńczego Blasku i Promiennego Spojrzenia

Maska wygładzająca

Sposób na skórę zaczerwienioną przez raz chłodniejsze, a innym razem suche i ciepłe powietrze? Pod koniec dnia warto wykonać dokładny demakijaż, umyć skórę preparatem do zmywania wodą i zaserwować jej zastrzyk regeneracji. Można na przykład rozgrzać w dłoniach niewielką ilość gęstego Kremu-Ratunku Egyptian Miracle. Pod wpływem ciepła zamienia się w lekki olejek, który skóra uwielbia. Już po chwili wchłania się, ale pozostawia na twarzy ochronną warstwę, która w nocy działa jak opatrunek na wszelkie przesuszenia, zaczerwienienia i podrażnienia. A w dodatku zasypianie z nim jest przyjemne, bo ma naturalny, niezwykle delikatny zapach.

Jak to działa? Egyptian Miracle Eveline Cosmetics jest wykonany w 100 proc. z siedmiu naturalnych składników: miodu, propolisu, wosku pszczelego, mleczka pszczelego, oliwy z oliwek, pyłku pszczelego, olejku słonecznikowego (uwaga: alergicy uczuleni na produkty pochodzące od pszczół nie powinni po taki produkt sięgać!). Dla osób sprawdzających składy INCI, to może być szok. Nie ma tu żadnej innej substancji, bo propolis i oleje konserwują bez pomocy chemii. A z czego oprócz trwałości takiej egipskiej maści wynikało uwielbienie starożytnych Egipcjan dla składników pszczelego pochodzenia? Są one bogate w witaminy, cukry, aminokwasy, makroelementy, więc silnie regenerują, odżywiają i nawilżają. Moja twarz o poranku jest gładsza niż wieczorem!

A ponieważ lubię ten efekt, nakładam Krem-Opatrunek Egyptian Miracle także na dzień, za każdym razem, gdy się nie maluję i daję cerze odrobinę przerwy. To mój ulubiony rodzaj olejku i maseczki 2 w 1. Perfekcyjny sposób na chłodniejsze dni, kiedy skóra potrzebuje więcej niż kremu nawilżającego. Lipidy z Egyptian Miracle zapewniają jej najlepszą ochronę.

OPINIA

Nawilżający krem Eveline SPF 50:

  • ma treściwszą, ale całkiem dobrze rozprowadzającą się konsystencję
  • na początku bieli, ale efekt ten po rozsmarowaniu znika
  • delikatnie rozjaśnia skórę
  • ma świetliste wykończenie
  • jest odżywczy, delikatnie tłusty, ale bez tragedii
  • nie szczypie w oczy – mogę swobodnie używać go pod oczy i na powieki
  • nie podrażnia
  • sprawdza się pod makijażem i ładnie wygląda przypudrowany
  • ładnie pachnie, to taka przyjemna wersja zapachowa kremów do opalania – nie dla osób, które lubią bezzapachowe produkty do twarzy

Trafiłam na opinie, że krem nawilżający SPF 50 Eveline można traktować jako krem nawilżający z dodatkową ochroną, ale dla mnie to typowy filtr do twarzy. Ma skład oparty na filtrach nowej generacji, pachnie jak filtr, zachowuje się jak filtr i mam nadzieję, że również bardzo dobrze chroni (na razie niestety nie miałam okazji przetestować go na porządnym słońcu). Jest przyjemny, choć nie będę ukrywać, że jestem fanką koreańskich filtrów na bazie aloesu, bo są lżejsze i bardziej „mokre” niż odżywcze. Mimo wszystko używa mi się go dobrze i jeżeli macie ochotę, to warto go wypróbować. Fajnie sprawdzi się do torebki i na wyjazdach, bo nie zajmuje dużo miejsca. Na co dzień pod makijaż też sprawdza się dobrze. Polecam kupować oczywiście na promocji, bo po co przepłacać. 😉

Znacie nowe kremy SPF 50 Eveline? Ja niedługo zrobię na blogu porównanie obu ostatnich nowości. 🙂

SKŁAD

  • fotostabilne filtry UVA i UVB nowej generacji
  • nawilżający aloes i kwas hialuronowy
  • przeciwutleniacze – witamina C, resweratrol, koenzym Q10
  • niacynamid

Aqua (Water), Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Salicylate, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol (nano), C12-15 Alkyl Benzoate, Ceteareth-20, Cetyl Alcohol, Dicaprylyl Ether, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Tris-Biphenyl Triazine (nano), Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Palmitate, Glycerin, Decyl Glucoside, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Glycine Soja Oil, Niacinamide, Sodium Hyaluronate, Resveratrol, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Glucoside, Hydroxypropyl Cyclodextrin, Cyclodextrin, Polydextrose, Lecithin, Carnitine, Ubiquinone, Phenoxyethanol, Hydroxyacetophenone, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Hydrolyzed Wheat Protein/PVP Crosspolymer, Sodium Polyacrylate, Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium Phosphate, Triethanolamine, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Sodium Citrate, Trisodium EDTA, BHT, Citric Acid, Disodium EDTA, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Citronellol, Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool.

Lekki krem pod oczy , mało inwazyjny ale również bez większego zachwytu Jest to poprawny kosmetyk nie zauważyłam większego działania Lekka konsystencja, szybko się wchłania Mam wrażenie że podrażniał moje oczy przez co były wrażliwsze i łzawily.

Czytaj dalej...

Zgłoś treść Luksusowy złoty krem-żel ujędrniający pod oczy i na powieki zapewnia spektakularny efekt poprawy jędrności skóry wokół oczu, a dzięki zawartości silnie działających kompleksów ANTI-AGE wygładza pierwsze zmarszczki i linie mimiczne oraz spowalnia procesy starzenia się skóry poprzez.

Czytaj dalej...

Aqua Water , Glycerin, Decyl Glucoside, Dimethicone, Hydrated Silica, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Goat Milk Extract, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Carbomer, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum Fragrance , Sodium Hydroxide.

Czytaj dalej...

Ma skład oparty na filtrach nowej generacji, pachnie jak filtr, zachowuje się jak filtr i mam nadzieję, że również bardzo dobrze chroni na razie niestety nie miałam okazji przetestować go na porządnym słońcu.

Czytaj dalej...

O ile moje pierwsze kontakty z zachodnimi wersjami tych kosmetyków były średnie ot, przemianowane kremy tonujące, które jak kiedyś mi nie pasowały, tak nie pasują nadal, to kolejne były już bardziej udane, a kilka kosmetyków z tej kategorii na stale zagościło lub mam pewność, że zagości w mojej kosmetyczce.

Czytaj dalej...