Eveline krem pod oczy - Sekret Młodzieńczego Blasku i Promiennego Spojrzenia

Jak używać kremu pod oczy?

Nanieś niewielką ilość kremu-liftingu na oczyszczoną skórę wokół oczu. Delikatnie wklep opuszkami palców aż do pełnego wchłonięcia. Stosuj go codziennie rano i wieczorem jako część swojej rutyny pielęgnacyjnej.

Kremy pod oczy

krem

do każdego typu skóry, do skóry z oznakami starzenia

Eveline Cosmetics

OPINIA

Nawilżający krem Eveline SPF 50:

  • ma treściwszą, ale całkiem dobrze rozprowadzającą się konsystencję
  • na początku bieli, ale efekt ten po rozsmarowaniu znika
  • delikatnie rozjaśnia skórę
  • ma świetliste wykończenie
  • jest odżywczy, delikatnie tłusty, ale bez tragedii
  • nie szczypie w oczy – mogę swobodnie używać go pod oczy i na powieki
  • nie podrażnia
  • sprawdza się pod makijażem i ładnie wygląda przypudrowany
  • ładnie pachnie, to taka przyjemna wersja zapachowa kremów do opalania – nie dla osób, które lubią bezzapachowe produkty do twarzy

Trafiłam na opinie, że krem nawilżający SPF 50 Eveline można traktować jako krem nawilżający z dodatkową ochroną, ale dla mnie to typowy filtr do twarzy. Ma skład oparty na filtrach nowej generacji, pachnie jak filtr, zachowuje się jak filtr i mam nadzieję, że również bardzo dobrze chroni (na razie niestety nie miałam okazji przetestować go na porządnym słońcu). Jest przyjemny, choć nie będę ukrywać, że jestem fanką koreańskich filtrów na bazie aloesu, bo są lżejsze i bardziej „mokre” niż odżywcze. Mimo wszystko używa mi się go dobrze i jeżeli macie ochotę, to warto go wypróbować. Fajnie sprawdzi się do torebki i na wyjazdach, bo nie zajmuje dużo miejsca. Na co dzień pod makijaż też sprawdza się dobrze. Polecam kupować oczywiście na promocji, bo po co przepłacać. 😉

Znacie nowe kremy SPF 50 Eveline? Ja niedługo zrobię na blogu porównanie obu ostatnich nowości. 🙂

Maska wygładzająca

Sposób na skórę zaczerwienioną przez raz chłodniejsze, a innym razem suche i ciepłe powietrze? Pod koniec dnia warto wykonać dokładny demakijaż, umyć skórę preparatem do zmywania wodą i zaserwować jej zastrzyk regeneracji. Można na przykład rozgrzać w dłoniach niewielką ilość gęstego Kremu-Ratunku Egyptian Miracle. Pod wpływem ciepła zamienia się w lekki olejek, który skóra uwielbia. Już po chwili wchłania się, ale pozostawia na twarzy ochronną warstwę, która w nocy działa jak opatrunek na wszelkie przesuszenia, zaczerwienienia i podrażnienia. A w dodatku zasypianie z nim jest przyjemne, bo ma naturalny, niezwykle delikatny zapach.

Jak to działa? Egyptian Miracle Eveline Cosmetics jest wykonany w 100 proc. z siedmiu naturalnych składników: miodu, propolisu, wosku pszczelego, mleczka pszczelego, oliwy z oliwek, pyłku pszczelego, olejku słonecznikowego (uwaga: alergicy uczuleni na produkty pochodzące od pszczół nie powinni po taki produkt sięgać!). Dla osób sprawdzających składy INCI, to może być szok. Nie ma tu żadnej innej substancji, bo propolis i oleje konserwują bez pomocy chemii. A z czego oprócz trwałości takiej egipskiej maści wynikało uwielbienie starożytnych Egipcjan dla składników pszczelego pochodzenia? Są one bogate w witaminy, cukry, aminokwasy, makroelementy, więc silnie regenerują, odżywiają i nawilżają. Moja twarz o poranku jest gładsza niż wieczorem!

A ponieważ lubię ten efekt, nakładam Krem-Opatrunek Egyptian Miracle także na dzień, za każdym razem, gdy się nie maluję i daję cerze odrobinę przerwy. To mój ulubiony rodzaj olejku i maseczki 2 w 1. Perfekcyjny sposób na chłodniejsze dni, kiedy skóra potrzebuje więcej niż kremu nawilżającego. Lipidy z Egyptian Miracle zapewniają jej najlepszą ochronę.

Zgłoś treść Odżywcza formuła kremu, zawierająca organiczny olejek kokosowy, masło shea i kwas hialuronowy oraz ekstrakt z banana silnie nawilży, odżywi i wygładzi drobne zmarszczki oraz ujednolici koloryt skóry.

Czytaj dalej...

Nie miewam raczej opuchnięć pod oczami, więc trudno mi ocenić, czy i z tym krem sobie radzi, ale parę razy, gdy po mniejszej ilości snu okolica oka była lekko podpuchnięta, mam wrażenie że krem to zredukował.

Czytaj dalej...

często nakładam go od serca, jako maskę - moja skóra pije go z radością, co najwyżej trochę się potem świeci ; Nie zapycha, nie podrażnia nawet nałożony po mocnym peelingu, pozostawia skórę odpowiednio nawilżoną i odżywioną ale zaznaczę, że mam skórę nosorożca.

Czytaj dalej...

Ma skład oparty na filtrach nowej generacji, pachnie jak filtr, zachowuje się jak filtr i mam nadzieję, że również bardzo dobrze chroni na razie niestety nie miałam okazji przetestować go na porządnym słońcu.

Czytaj dalej...

W tej cenie otrzymujemy produkt zamknięty w ładnym szklanym opakowaniu z pompką zawierającym 20ml delikatnie pachnącego latem kremu bb, do wyboru mamy 6 odcieni, ja akurat zdecydowałam się na 03 vanilla.

Czytaj dalej...