Wszystko, co musisz wiedzieć o depilacji wg Filipa Chajzera
Filip Chajzer i afera Fundacji "Taka Akcja"
Filip Chajzer ostatnio nie może wykopać się spod afer wizerunkowych. Wszystko przez potężne problemy, jakie ma założona przez niego fundacja “Taka Akcja”. Wszystko zaczęło się od oświadczenia Moniki Kozieł, mamy małego Oskarka, która ujawniła, że organizacja nie wypłaciła jej części środków, zebranych podczas zbiórki.
Po tym, jak portal Goniec nagłośnił tę sprawę, Filip zareagował w sposób dość kontrowersyjny. Co prawda potwierdził fakt niewypłacenia funduszy, jednak zasugerował jednocześnie, że wynikało to z podejrzeń o próbę wyłudzenia pieniędzy przez Monikę Kozieł. Wymieniał przykładowe, astronomiczne kwoty, jakie już poszły na leczenie Oskarka w USA.
Treść jego oświadczeń mogła jednak dziwić osoby analizujące sprawę. Przecież to sama fundacja najpierw zweryfikowała przypadek swojego podopiecznego i zachęcała do dokonywania wpłat. A potem nagle przestała opłacać faktury, nigdy nie wyjaśniając, co ostatecznie stało się z pieniędzmi wpłaconymi przez ludzi – stwierdza teraz dziennikarz Gońca, Wojciech Mulik.
Teraz dowiadujemy się, jakie są najnowsze ustalenia w tej aferze. Pojawia się też nowy wątek: kolejne dziecko, które nie otrzymało należnych mu pieniędzy. Niepokojące szczegóły poniżej.
Sukces dziennikarza
Po paru godzinach od rozpoczęcia maratonu prezenter opublikował na swoim Instagramie zdjęcie z medalem sugerujące, że udało mu się ukończyć najpopularniejszy nowojorski bieg. Dziennikarz relacjonował na bieżąco swoje sportowe zmagania i informował obserwatorów o ukończaniu poszczególnych etapów maratonu. W finalnym poście podsumowującym bieg napisał:
Na 28 km kolano powiedziało - Filip dalej nie biegniesz… przez chwilę posłuchałem.Po chwili moim oczom ukazała się jednak apteka. Kupiłem paracetamol. Dużo. Reszta maratonu to była walka amerykańskiej farmaceutyki, siły woli, odporności na ból i przekonania o tym, że za cholerę nie mogę się poddać bo ja się nigdy nie poddaje i to nie będzie ten pierwszy raz
Jestem na mecie i czuję się jak mistrz świata,mój czas wcale na to nie wskazuje, ale to bez znaczenia
Siła i duch mieszkańców Nowego Jorku to temat na osobnego posta - są pozytywnymi kosmitami Brooklyn i Bronx - co tam się działo
"Czuję się jak mistrz świata!" - Filip Chajzer pochwalił się nowym osiągnięciem sportowym!
Od kilku dni na Instagramie Filip Chajzer informował o tym, że przygotowuje się do nowojorskiego maratonu. Prezenter do USA wybrał się ze znanymi sportowcami - Adamem Kszczotem i Joanną Jóźwik, którzy również wystartowali w jednym z najsłynniejszych biegów na świecie.
Dziennikarz na nowojorski maraton udał się w towarzystwie Adama Kszczota i Joanny Jóźwik. Pierwszy z nich jest wielokrotnym medalistą mistrzostw Europy i świata specjalizującym się w biegu na 800 metrów. Rok temu biegacz poinformował o zakończeniu swojej kariery. Na podobnym etapie życia jest również Jóźwik. Sportsmenka także zdobyła wiele odznaczeń w zawodach lekkoatletycznych i zakończyła już zawodową karierę sportową. Filip Chajzer relacjonował na swoim Instagramie podróż samolotem ze sportowcami.
Filip Chajzer życiorys
Filip Chajzer rozpoczął karierę w mediach ponad 10 lat temu. Pracę dziennikarza rozpoczynał jako redaktor „Super Expressu”, „Życia Warszawy” i „Newsweeka”.
Karierę przed kamerą rozpoczynał od pracy w serwisie informacyjnym „Stolica” w TVN Warszawa. Obecnie jest reporterem w programie śniadaniowym „Dzień dobry TVN”. Od 2014 roku bywał gościnnym prowadzącym program w okresach wakacyjnych, co w 2019 roku zaowocowało tym, że wraz z Małgorzatą Ohme został jednym ze stałych prowadzących śniadaniówkę. Był również prowadzącym programy: „Mali giganci”, „Hipnoza” i „Dom marzeń”. Obecnie prowadzi reality show „Big Brother Nocą”. Wraz z ojcem, Zygmuntem Chajzerem, wzięli udział w programie „Ameryka Express”.
Karierę radiową rozpoczął w 2013 roku, gdy wraz z ojcem prowadził konkurs „Chajzer kontra Chajzer” w Radio Złote Przeboje, później ojciec i syn poprowadzili wspólnie audycję „Piątek u Chajzerów”. Przez dwa lata prowadził też samodzielnie audycję „Piątek, piąteczek, piątunio” na antenie radiowej Czwórki. W 2017 roku wydał napisaną wspólnie z ojcem książkę pt. „Chajzerów dwóch”.
U nas zapłacisz kartą