Wszystko, co musisz wiedzieć o depilacji wg Filipa Chajzera
"Czuję się jak mistrz świata!" - Filip Chajzer pochwalił się nowym osiągnięciem sportowym!
Od kilku dni na Instagramie Filip Chajzer informował o tym, że przygotowuje się do nowojorskiego maratonu. Prezenter do USA wybrał się ze znanymi sportowcami - Adamem Kszczotem i Joanną Jóźwik, którzy również wystartowali w jednym z najsłynniejszych biegów na świecie.
Dziennikarz na nowojorski maraton udał się w towarzystwie Adama Kszczota i Joanny Jóźwik. Pierwszy z nich jest wielokrotnym medalistą mistrzostw Europy i świata specjalizującym się w biegu na 800 metrów. Rok temu biegacz poinformował o zakończeniu swojej kariery. Na podobnym etapie życia jest również Jóźwik. Sportsmenka także zdobyła wiele odznaczeń w zawodach lekkoatletycznych i zakończyła już zawodową karierę sportową. Filip Chajzer relacjonował na swoim Instagramie podróż samolotem ze sportowcami.
Fundacja Chajzera i on sam odpowiadają na zarzuty
Jako pierwsza oficjalne oświadczenie w tej sprawie wystosowała Fundacja zarządzana przez Chajzera „Taka Akcja”. Przedstawiciel poinformował, że Chajzer "nie pobiera żadnych środków finansowych za pełnioną funkcję Prezesa Zarządu oraz za swoją działalność charytatywną w Fundacji".
Dziś na profilu dziennikarza pojawiło się oświadczenie odnoszące się do całej sytuacji, która jest dla niego niezwykle krzywdząca.
Jest to jeden z najtrudniejszych i najsmutniejszych dni w moim życiu. Trzymam się ledwo. Dziś rano z internetu dowiedziałem się, że przywłaszczyłem sobie 15.000 PLN ze zbiórki dla umierającego dziecka. Powiem dosadnie i wprost. Czuję się jak gówno.
Chajzer opowiedział, w jaki sposób dowiedział się o Idze, która walczy z SMA i postanowił pomóc.
O pomoc dla dziewczynki na ulicy Sosnowca poprosił mnie znany ze społecznej działalności Łukasz Litewka. Codziennie takich próśb dostaje dziesiątki. Wybór w takiej sytuacji to bardzo obciążająca rzecz. Komu pomożesz, a komu nie bo wszystkim się nie da. Łukasz swoim urokiem osobistym przekonuje mnie na tyle, żeby powiedzieć- WCHODZĘ W TO. URATUJEMY TO DZIECKO. Moja fundacja TAKA AKCJA natychmiast kontaktuje się z rodzicami Igi. Uzgadniamy szczegóły i działamy. W końcu jest sukces! - pisał Chajzer na Instagramie.
Na tym Chajzer nie poprzestał. Podkreślił, że w Fundację inwestuje swoje prywatne pieniądze, a 6% pobierane jest jedynie na utrzymanie Fundacji.
Filip Chajzer i afera Fundacji "Taka Akcja"
Filip Chajzer ostatnio nie może wykopać się spod afer wizerunkowych. Wszystko przez potężne problemy, jakie ma założona przez niego fundacja “Taka Akcja”. Wszystko zaczęło się od oświadczenia Moniki Kozieł, mamy małego Oskarka, która ujawniła, że organizacja nie wypłaciła jej części środków, zebranych podczas zbiórki.
Po tym, jak portal Goniec nagłośnił tę sprawę, Filip zareagował w sposób dość kontrowersyjny. Co prawda potwierdził fakt niewypłacenia funduszy, jednak zasugerował jednocześnie, że wynikało to z podejrzeń o próbę wyłudzenia pieniędzy przez Monikę Kozieł. Wymieniał przykładowe, astronomiczne kwoty, jakie już poszły na leczenie Oskarka w USA.
Treść jego oświadczeń mogła jednak dziwić osoby analizujące sprawę. Przecież to sama fundacja najpierw zweryfikowała przypadek swojego podopiecznego i zachęcała do dokonywania wpłat. A potem nagle przestała opłacać faktury, nigdy nie wyjaśniając, co ostatecznie stało się z pieniędzmi wpłaconymi przez ludzi – stwierdza teraz dziennikarz Gońca, Wojciech Mulik.
Teraz dowiadujemy się, jakie są najnowsze ustalenia w tej aferze. Pojawia się też nowy wątek: kolejne dziecko, które nie otrzymało należnych mu pieniędzy. Niepokojące szczegóły poniżej.
U nas zapłacisz kartą