Jak wygląda nabłoniak skóry - Objawy, Diagnoza i Leczenie

Czy raki skóry występują często?

Przyjmuje się, że raki skóry stanowią 8–10% wszystkich nowotworów złośliwych, z czego 70–80% to raki podstawnokomórkowe, a ok. 20% raki kolczystokomórkowe. Nowotwory te są częstsze w krajach słonecznych, np. w Australii czy południowych regionach Stanów Zjednoczonych. Wielu autorów podkreśla stały wzrost liczby zachorowań na raki skóry (raka podstawnokomórkowego i kolczystokomórkowego) w krajach europejskich.

Raki skóry powstają pod wpływem czynników fizycznych, chemicznych, mechanicznych i biologicznych. Z czynników osobniczych należy wymienić: fototyp skóry (bardziej narażone są osoby z I lub II fototypem, tzn. osoby o włosach blond lub rudych, licznych piegach i niebieskich oczach), typ barwnika, wiek (w starszym wieku częściej występują nowotwory skóry łagodne i złośliwe), stan immunologiczny (u osób poddawanych immunosupresji częściej obserwowano raki skóry).

Wyróżnia się dwa rodzaje barwnika: eumelaninę – barwnik brązowoczarny, zmniejszający wrażliwość skóry na ekspozycję słoneczną (występuje u osób o ciemnej karnacji, ciemnych włosach i oczach), oraz feomelaninę – barwnik żółtoczerwonobrązowy, o działaniu prokancerogennym (sprzyjającym rozwojowi nowotworów), tzn. pod wpływem UV powstają wolne rodniki odpowiedzialne za uszkodzenia genetyczne komórek (charakterystyczny dla osób rudych, z blond włosami i jasną skórą). Zwiększona ilość feomelaniny i mała ilość eumelaniny predysponują do rozwoju nowotworów skóry.

  • UVA – o długości fali 320–400 nm
  • UVB – o długości fali 280–320 nm
  • UVC – o długości fali 200–280 nm.

Najbardziej mutagenna frakcja UVB jest pochłaniana przez DNA keratynocytów, powodując zaburzenia regulacji genów tkankowych, liczne mutacje i w konsekwencji transformację nowotworową komórek. Badania wskazują, że frakcja UVA ma również udział w fotokancerogenezie, prawdopodobnie jednak odgrywa znacznie mniejszą rolę niż UVB. Korzystanie z urządzeń emitujących UVA, ze sztucznych źródeł promieniowania ultrafioletowego (np. solaria) powoduje sytuację, w której UVA działa synergistycznie z UVB i nasila jego szkodliwe działanie na skórę.

Co robić, aby uniknąć zachorowania na czerniaka?

  • należy unikać słońca w godzinach południowych (od ok. 10.00 do ok. 15.00), a w słoneczne dni szukać cienia
  • przed słońcem powinniśmy chronić się odpowiednim ubraniem i nakryciem głowy
  • należy stosować kremy z odpowiednimi filtrami UVA i UVB
  • dzieci poniżej 1. roku życia nie powinny być wystawiane na bezpośrednie działanie słońca, a starsze wymagają większej niż dorośli ochrony przed słońcem
  • niektóre leki mogą powodować oparzenia lub przebarwienia po kontakcie ze słońcem. W przypadku osób korzystających z solarium ich stosowanie jest bezwzględnie przeciwwskazane.

Wskazane są również okresowe, kontrole dermatoskopowe znamion u dermatologa (u osób bez niepokojących zmian raz w ciągu roku, u pozostałych osób w zależności od decyzji lekarza).

Jakie są przyczyny czerniaka?

Przyczyny rozwoju czerniaka nadal pozostają niewyjaśnione. Znaczenie mają zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe. Około 10% czerniaków występuje rodzinnie. Z tego powodu członkowie rodziny I stopnia pacjentów z czerniakiem powinni być pod stałą kontrolą dermatoskopową.

  1. obciążenie rodzinne – zwiększenie ryzyka od 3 razy (1 chory krewny 1. stopnia) do 70 razy (≥3 krewnych)
  2. zachorowanie w przeszłości
    • na czerniaka (8-krotne zwiększenie ryzyka)
    • inny nowotwór złośliwy skóry (3-krotne zwiększenie ryzyka)
  3. znamiona barwnikowe (tzw. pieprzyki: liczne (>50, przy >100 znamionach 11-krotne zwiększenie ryzyka), zmieniające wygląd, znamiona atypowe (11-krotne zwiększenie ryzyka)
  4. xeroderma pigmentosum
  5. jasna skóra, jasne lub rude włosy, niebieskie oczy, obecność piegów (2–3-krotne zwiększenie ryzyka)
  6. okresowe intensywne narażenie na promieniowanie UV (słońce, solaria)
  7. skłonność do oparzeń słonecznych
  8. ciężkie oparzenia słoneczne w dzieciństwie lub młodości (2–3-krotne zwiększenie ryzyka po ≥5 epizodach oparzeń)
  9. immunosupresja (np. u osób po przeszczepieniu narządu ryzyko zwiększone 3-krotnie).

Około 60% czerniaków rozwija się w skórze niezmienionej. Tylko mniej niż 40% rozwija się na podłożu wcześniej istniejącej zmiany, np. znamienia barwnikowego („pieprzyka”).

Rak podstawnokomórkowy skóry

Rak podstawnokomórkowy to rosnący powoli miejscowo złośliwy nowotwór skóry wywodzący się z nierogowaciejących komórek warstwy podstawnej naskórka, występujący głównie u przedstawicieli rasy białej (osoby o fototypie skóry według definicji World Health Organization I–IV). Rośnie przede wszystkim na odkrytych częściach ciała (głowa, szyja), ale może się rozwinąć na dowolnym obszarze ciała, w tym także w obrębie błon śluzowych. Nowotwór ten w praktyce nie jest źródłem przerzutów odległych i nie zajmuje regionalnych węzłów chłonnych.

Jego charakter (określany przez lekarzy jako „złośliwość miejscowa”) sprawia, że niektóre jego postaci – jeśli nie podejmie się właściwego leczenia – powoli niszczą coraz większy obszar przyległej skóry oraz położne głębiej struktury ciała (np. chrząstkę nosa lub małżowiny usznej albo kości czaszki). Nieleczone, zaniedbane zmiany naciekają sąsiadujące elementy kostne, chrzęstne, naczyniowe, nerwowe albo gałkę oczną. W obrębie dużych, owrzodziałych zmian może dochodzić do trudnych do opanowania krwotoków.

Na zdjęciu przedstawiono przykład zaawansowanego raka podstawnokomórkowego o wieloletnim przebiegu. Trzeba podkreślić, że leczenie raka o takim stopniu zaawansowania jest trudne zarówno dla lekarza, jak i dla pacjenta, dlatego warto zacząć terapię, zanim nowotwór rozwinie się do dużych rozmiarów – proces leczenia jest wówczas prostszy i mniej dokuczliwy dla chorego, a i szanse na pełne wyleczenie są większe.



Fot. 1. Rozległy rak podstawnokomórkowy niszczący znaczny obszar skóry karku i naciekający położone głębiej tkanki. Leczenie w takim przypadku jest trudne, dlatego w przypadku podejrzanej zmiany skórnej nie należy czekać, aż rozwinie się ona do podobnych rozmiarów, tylko bez zbędnej zwłoki zgłosić się do lekarza rodzinnego, onkologa lub dermatologa! (Zdjęcie ze zbiorów autora)

Rak skóry – rokowanie

Rokowanie uzależnione jest od umiejscowienia, grubości, wielkości oraz stopnia zróżnicowania nowotworu. W przypadku raka podstawnokomórkowego wyleczenie jest możliwe w ponad 95% przypadków. Większość miejscowych nawrotów choroby można usunąć bez większych problemów. Chociaż zwykle ten typ nowotworu prawie nigdy nie ulega uogólnieniu (nie daje przerzutów), to należy zwrócić uwagę na fakt, że istnieje możliwość, choć niezwykle rzadko, agresywnego przebiegu tej choroby nawet z przerzutami.

W przypadku raka kolczystokomórkowego rozwijającego się na podłożu rogowacenia świetlnego w obrębie skóry narażonej na promieniowanie słoneczne rokowanie jest dobre. Najwyższy stopień złośliwości występuje w przypadku rozwoju raka kolczystokomórkowego na podłożu blizn, przewlekłych stanów zapalnych, w miejscach drażnionych. Przy zajęciu okolicznych węzłów chłonnych 5-letnie przeżycie notuje się u 20–25% pacjentów. Gorzej rokują również zmiany występujące na czerwieni wargowej, na prąciu lub sromie, chociaż za najgorszą lokalizację uważa się błonę śluzową jamy ustnej.

Właśnie te kompleksy są przyczyną reakcji alergicznej, ponieważ system odpornościowy osoby uczulonej traktuje je jako zagrożenie, co prowadzi do zapalnej odpowiedzi organizmu i pojawienia się zmian skórnych.

Czytaj dalej...

Jednakże, ważne jest zauważenie, że efekty mikrodermabrazji mogą różnić się w zależności od indywidualnych czynników, takich jak stan skóry, rodzaj zabiegu, a także regularność i jakość przeprowadzanych zabiegów.

Czytaj dalej...

Należy pamiętać, że proszki do prania dla dzieci powinny być przeznaczone dla tej kategorii wiekowej, przebadane pod kątem właściwości alergizujących, wolne od silnych konserwantów i substancji zapachowych.

Czytaj dalej...

Z pojedynczymi pryszczami można sobie jeszcze jakoś poradzić ale jak ktoś ma więcej to już naprawdę trudna sprawa, ja zawsze miałam sporo i to już tak od trzech czterech lat, zaskórniki były jeszcze do opanowania ale grudki i krosty coś okropnego pomogły mi dopiero tabletki z laktoferyna a potem nonacne.

Czytaj dalej...