"Komórkowe leczenie łysienia - Nowa nadzieja dla pacjentów"

Rola we wzroście raka

Nowotworowe komórki macierzyste wykorzystują określone szlaki sygnałowe. Postawiono hipotezę, że rakowe komórki macierzyste mogą również działać jako rezerwuar komórek rakowych, co może powodować nawrót po zabiegu chirurgicznym, radioterapii lub chemioterapii, które wyeliminowały wszystkie obserwowalne objawy raka. Celowanie w te komórki znacznie zwiększyłoby zatem szanse na remisję u pacjenta, jeśli rakowe komórki macierzyste są źródłem nowotworu.

Nowotworowe komórki macierzyste mają zdolność przekształcania się w bardziej wyspecjalizowane typy komórek, więc mogą potencjalnie prowadzić do heterogeniczności komórek nowotworowych. Ze względu na tę jakość są one wymieniane jako główny czynnik chemooporności. Ich wysoce odporny charakter może prowadzić do przerzutów guzów i ich ponownego wzrostu. W związku z tym rozwijające się badania nad nowotworowymi komórkami macierzystymi mogą radykalnie zmienić rokowanie wielu typów raka.

Ponadto wiele nowych terapii przeciwnowotworowych jest ocenianych na podstawie ich zdolności do zmniejszania guzów, ale jeśli terapie nie zabijają komórek macierzystych raka, guz wkrótce odrośnie, często z opornością na wcześniej stosowaną terapię.

Nad czym pracuje się obecnie

Na podstawie powyżej opisanych badań i szeregu testów przeprowadzonych na zwierzętach przyjmuje się, że skuteczne wszczepienie komórek, które mogły by wypełnić ubytki powstałe na skutek chP, jest jak najbardziej możliwe. Skoncentrowano się więc na znalezieniu innego źródła komórek zdatnych do przeszczepu i tak dochodzimy do komórek macierzystych. Obecnie rozważane są dwa rozwiązania.
• Komórki macierzyste pochodzenia embrionalnego
• Indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste – IPSCs (ang. Induced Pluripotent Stem Cells)

Embrionalne komórki macierzyste

Komórki takie pozyskuje się m.in. podczas leczenia bezpłodności metodą in-vitro. Zwykle ilość zapłodnionych komórek tworzonych tą metodą jest większa niż wartość, którą podaje się kobiecie i właśnie te nadprogramowe zarodki mogą być źródłem komórek macierzystych. Sposób ten nie rozwiązuje oczywiście problemu etycznego wykorzystywania ludzkich embrionów, a jedynie sprawia że wydaje się mniej kontrowersyjny. Jednak jego zdecydowaną zaletą jest łatwiejsza dostępność do materiału i relatywnie niska cena terapii, nieco ponad £23 000, co daje rzeczywiste szanse na wprowadzenie leczenia do kanonu obecnie dostępnych opcji.

Do zalet tej terapii należy zaliczyć także jakość wychodowanych komórek. Kształtując je bowiem w laboratoryjnych warunkach możemy mieć pełną kontrolę nad przebiegiem niezbędnych procesów. Wadą tej metody jest to, że tworzenie komórek nerwowych uzależnione jest od naszej wiedzy i jeżeli nie zostaną wzięte pod uwagę wszystkie niezbędne czynniki wówczas możemy otrzymać coś co tylko wygląda na komórkę dopaminergiczną a w rzeczywistości jest czymś innym.

Indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste - IPSC

Możliwość przeprogramowania własnych komórek to odkrycie z 2006, za które sześć lat później John B. Gurdon z uniwersytetu w Cambridge i Shinya Yamanaka z uniwersytetu w Kyoto otrzymali nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny.

Komórki pobierane z płodu

Historia bardziej współczesna to próba wykorzystania młodszych a przez to nie całkiem ukształtowanych komórek, które może dostarczyć zabieg aborcji. Zatem ponownie nie była to próba wszczepienia komórek macierzystych a młodych komórek dopaminergicznych. Pomimo, że pierwsze pozytywne rezultaty przeszczepu u zwierząt uzyskano już na początku lat ‘70-tych to jednak próby na ochotnikach miały miejsce dopiero 15 lat później. Pierwsze wyniki generalnie były umiarkowane, ale w niektórych przypadkach pozwalały być rzeczywiście optymistycznymi. I tak w pierwszym badaniu przeprowadzonym w Europie, u dwóch z 18 uczestników odnotowano stopniową, ale i znaczną poprawę funkcji ruchowych, które utrzymywały się do 18 lat po przeszczepie (Rys. 2.). Z punktu widzenia większości pacjentów trudno to uznać za sukces, ale dla badaczy był to jasny sygnał, że terapia z zasady działa, a jeżeli udoskonali się technikę i procedury z nią związane to może być znacznie skuteczniejsza.

Poniższy rysunek pokazuje utrzymywanie się wyniku skali motorycznej UPDRS na relatywnie tym samym poziomie przez prawie dwie dekady, nie stosując przy tym lewodopy. Warto podkreślić , że sprawność motoryczna pacjentów co prawda poprawiła się, ale nie wzrosła do poziomu sprzed diagnozy. Zaś sam proces zagnieżdżenia się komórek zajął kilka miesięcy.

Rys. 2. Wyniki skali UPDRS dwóch pacjentów po interwencji chirugicznej

Kolejne dwa badania, które miały miejsce w Stanach Zjednoczonych, zakończyły się jednak fiaskiem, czego skutkiem było zawieszenie projektu na wiele lat. Jednym z negatywnych aspektów były występujące u znacznej części pacjentów dyskinezy. Wśród przyczyn odpowiedzialnych za taką rozbieżność między wynikami badań wymienia się: różny wiek pacjentów, zaawansowanie choroby, jakość pobieranych próbek, nieodpowiednia technika wszczepienia komórek, inny przedział czasowy mierzenia oraz różny sposób szacowania wyników.

Mimo że jest to bogaty krem, który świetnie sprawdza się w okresie jesienno-zimowym, ma bardzo przyjemną, lekko kremową konsystencję, która szybko się wchłania i pozostawia na skórze przyjemne uczucie komfortowego otulenia bez tłustego filmu.

Czytaj dalej...

3 aminokwasów nawilżają i regenerują skórę, jednocześnie kojąc zaczerwienienia i podrażnienia; przywracają skórze elastyczność, jędrność i sprężystość; zapobiega niszczeniu włókien kolagenowych, a w konsekwencji powstawaniu zmarszczek.

Czytaj dalej...

Najnowszą, jeszcze eksperymentalną, metodą leczenia łysienia plackowatego jest ta z użyciem środka o nazwie ruksolitynib który zwykle stosowany jest w leczeniu chorób szpiku, na przykład zwłóknieniu szpiku.

Czytaj dalej...

Przyczyna Objawy Infekcje grzybicze Świąd, zaczerwienienie skóry, łuszczenie Alergie Drapanie, zaczerwienienie, utrata sierści Choroby autoimmunologiczne Wysypka, owrzodzenia skóry, utrata sierści w określonych obszarach.

Czytaj dalej...