Najlepszy korektor na pryszcze dostępny w Rossmannie
PLASTRY “STANDARDOWE” na wypryski
CETTUA, plastry transparentne
ISANA, plastry przeciw wypryskom
NIUQI, plastry punktowe (Biedronka)
(są bardzo słabe. Polecam tylko żeby nie rozdrapywać.)
Oto koniec naszego przeglądu najlepszych plasterków na wypryski dostępnych stacjonarnie. Mam nadzieję, że znajdziecie wśród nich swojego ulubieńca, który pomoże Wam utrzymać skórę w idealnym stanie. Testowaliście któreś z tych plasterków? Jak wrażenia? Dajcie znać na naszych social mediach!
Na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookie, aby zapamiętać Twoje preferencje podczas kolejnych wizyt. Klikając przycisk "AKCEPTUJĘ" zgadzasz się na używanie WSZYSTKICH plików cookie.
Lekkie korektory na delikatne przebarwienia: jak ich używać?
Jeśli masz mniej niedoskonałości do ukrycia, wybierz lżejszą konsystencję. Korektor na przebarwienia w płynnej postaci, jak ten Maybelline Affinitone, sprawdzi się w przypadku cery suchej lub normalnej i tam, gdzie mocny efekt krycia nie jest potrzebny.
Jak więc go używać? Zrób trzy kropki na powiekach dolnych: poniżej wewnętrznego, zewnętrznego kącika oka i na środku. Następnie końcówką wilgotnej gąbki stempluj i w ten sposób rozprowadzaj kosmetyk na całej powiece dolnej. Lekkiego korektora możesz używać wszędzie tam, gdzie widać naczynka (nos, policzki, broda), kiedy chcesz ukryć głębsze bruzdki albo zatuszować tzw. dolinę łez. Ta ostatnia to okolica wewnętrznego kącika oka, czyli cień, który ciągnie się między powieką a policzkiem. Skorygowanie zaciemnienia błyskawicznie sprawia, że twarz nabiera zdrowego, wypoczętego wyglądu. Jeśli jednak potrzebujesz korektora na duże cienie pod oczami, a nie do lekkiego, porannego odświeżenia, to zdecyduj się na ten mocniej kryjący.
PLASTRY HYDROKOLOIDOWE na wypryski – polecane
PURITO, All Care Recovery Cica-Aid
COSRX, Master Patch Original Fit
+ są różne rodzaje
SELFIE PROJECT, plastry punktowe
+ są różne rodzaje
FACEBOOM, seboom
THE BEAUTY DEPT, plastry punktowe (Action)
Mocno kryjący korektor: jak prawidłowo go nakładać?
Omówienie zacznijmy od najcięższej formuły: krem w słoiczku lub sztyft. Trzeba na nie uważać! Owszem, mają najlepsze właściwości kryjące, a więc z łatwością tuszują przebarwienia, zaczerwienienia, widoczne naczynka i cienie pod oczami. Można jednak wpaść w pułapkę: ciężka konsystencja tych dobrze kryjących korektorów oznacza dużą ilość pigmentu, a ten może zbierać się w drobnych bruzdkach, zmarszczkach i rozszerzonych porach. Istnieje ryzyko, że po upływie kilku godzin korektor będzie wyglądał ciężko i nieświeżo.
By zminimalizować ryzyko, do stosowania tak bogatej formuły przydaje się gadżet: mała gąbka z ostro zakończonym czubkiem, na przykład taka jak od Tools For Beauty. Przed użyciem należy ją zwilżyć wodą i odcisnąć w ręczniku. Tak przygotowanym akcesorium nabierz odrobinę mocno kryjącego korektora ze słoiczka lub sztyftu (sprawdź krem Catrice Camouflage), a potem, delikatnie dociskając gąbkę do skóry, rozprowadź kosmetyk wzdłuż dolnych powiek, wokół skrzydełek nosa i na policzkach (jeśli są zaczerwienione). Ważne, by nie rozcierać korektora gąbką, bo wtedy, zamiast osadzić się równą warstwą, zostanie go na skórze tak mało, że nie zobaczysz efektu krycia.
Dobrze kryjące korektory do zadań specjalnych: na wypryski
Podstawy mamy już za sobą. Teraz sprawdźmy formuły, które przydają się w mniej codziennych i wyjątkowo stresujących sytuacjach. Jak ta, kiedy w dzień własnego ślubu, tuż przed sesją zdjęciową lub inną ważną imprezą, na środku czoła pojawia się pryszcz. W sytuacjach awaryjnych najlepiej się sprawdzą specjalne, dobrze kryjące korektory na wypryski.
Pierwszy, najbardziej uniwersalny, to korektor na pryszcze w kredce – na przykład ten od ArtDeco. Superprecyzyjny, nie wymaga stosowania gąbki czy pędzla. Wystarczy obrysować nim niedoskonałość i wpracować kosmetyk opuszkiem palca.
Drugi kosmetyk, niezbędny w sytuacjach kryzysowych to zielony sztyft lub krem. Zatuszujesz nim przebarwienia w kolorze czerwonym. Zieleni używaj tak, jak zwykłego korektora w sztyfcie, czyli rozprowadź i zblenduj gąbką. Dopiero później wklep podkład albo użyj korektora w neutralnym odcieniu. Obydwa kolory znajdziesz w jednym sztyfcie Vipera, Antibacterial.
U nas zapłacisz kartą