Królowa Kristina - Tajemnice Depilacji i Jej Dziedzictwo
Depilacja ‒ opis, efekty i rodzaje
Depilacja to inaczej usuwanie niepożądanych włosów mechanicznymi lub chemicznymi metodami. Różne są motywy, które przyświecają ludziom w tej pogoni za gładką skórą, ale współczesne standardy społeczne szczególnie od kobiet oczekują pozbywania się owłosienia przynajmniej na nogach, pod pachami czy na twarzy. A natura potrafi płatać figle! Nic dziwnego, że ani drogie, ani bolesne metody depilacji nie wydają się zniechęcać szerokich społeczeństw na całym świecie.
Najprostszą metodą na pozbycie się niechcianych włosków jest golenie. Źródło: shutterstock- Historia depilacji
- Klasyczne mechaniczne metody usuwania włosków
- Wosk i cukier
- Chemiczna depilacja
- Metody permanentnej epilacji
- Którą metodę depilacji wybrać?
Na wstępie warto wyjaśnić zasadniczą różnicę między depilacją i epilacją. Ta pierwsza polega na usuwaniu włosa wyrastającego nad powierzchnię skóry i ogólnie jest częściej praktykowana. Epilacja natomiast obejmuje równoczesne usunięcie części podskórnej dając tym samym dłuższy okres gładkości.
Wosk i cukier
Już od czasów starożytnych ludzi kusił pomysł usuwania większej ilości włosów na raz. Do dziś popularne są sposoby na depilację wykorzystujące ideę zastygającej na skórze pasty, którą następnie zrywa się wraz owłosieniem.
W tym celu wykorzystywane są pasty cukrowe, rozprowadzane na specjalnych plastrach, zaś w gabinetach kosmetycznych wykonuje się profesjonalne woskowanie polegające na aplikacji zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów gorącego lub zimnego wosku w płynnej postaci. Ten ostatni po zastygnięciu usuwany jest szybkim ruchem w kierunku odwrotnym do nakładania, wraz z niepożądanym włosami oczywiście.
Efekt jest bardzo satysfakcjonujący, procedura dość krótka, a włosy usuwane są wraz z cebulkami, co daje długotrwałe rezultaty. Niestety, samo zrywanie plastrów woskowych lub cukrowych jest dość nieprzyjemne, czasem wręcz bolesne, a na skórze mogą się pojawić potem czerwone krostki, stany zapalne i podrażnienia. W przypadku gorącego wosku istnieje ponadto ryzyko poparzenia, a cała procedura jest niewskazana dla osób z tendencją do żylaków. Woskowanie nie jest też najtańsze, ale doskonale sprawdza się w do epilacji okolic bikini czy pach.
Historia depilacji
Trudno uwierzyć, ale pierwsze techniki depilacji nie miały nic wspólnego z dbałością o urodę. Zdaniem historyków już społeczeństwa epoki kamienia wykorzystywały ostre kamienie, a nawet zwierzęce kły, aby pozbywać się włosów w celach… samoobrony! Przeciwnikom trudniej było bowiem chwycić się w boju, gdy nie było za co… Z upływem czasu usuwanie włosów nabrało jednak znaczenia higienicznego, a potem także kulturalnego – gładka skóra kojarzyła się z czystością i wyższością, więc była obiektem pożądania klas rządzących i arystokracji. W starożytnym Egipcie stosowano już lepką pastę z cukru, wody i soku z cytryny, która zastygając na ciele pozwalała wyrywać niechciane włoski. W użyciu były również pumeks oraz ostre muszle. Słynna królowa Kleopatra kazała sobie usuwać całe owłosienie!
W antycznym Rzymie stosowano już pierwsze żyletki, pincety oraz prymitywne kremy depilujące, ale zaczęła się zaznaczać wyraźna różnica między płciami – od kobiet oczekiwano niewinnej gładkości, od mężczyzn owłosienia oznaczającego siłę i dominację. Tym niemniej, gladiatorów na potrzeby widowiskowej walki bardzo często golono. Na Bliskim Wschodzie powstała z kolei technika nitkowania, czyli korygowania brwi czy zarostu na twarz za pomocą dwóch skręconych nici, które przesuwano równolegle do powierzchni skóry.
W czasach średniowiecza depilację wśród kobiet rozpropagowała angielska królowa Elżbieta I, która słynęła z wygolonych brwi i przesuniętej w górę linii czoła. Do usuwania owłosienia używano wówczas specyficznych mieszanek z amoniakiem. Rewolucję w zakresie technologii przyniósł XVIII w., kiedy to wymyślono pierwszą brzytwę. Coraz bardziej zaawansowane stawały się również masowo wyrabiane kremy depilacyjne. XX w. przyniósł za to nie tylko narodziny żyletki i elektrycznej maszynki do golenia dla kobieta, ale także przełom w nowoczesnych, kosmetycznych technikach usuwania włosków.
Dodajmy, że golenie włosów ma często motywy religijne i praktykowane jest szeroko w buddyzmie, stosowane było również jako forma kary np. dla kobiet socjalizujących się z Nazistami w czasie II Wojny Światowej. Obecnie jest szeroko praktykowane także w wojsku, medycynie (przed operacjami) oraz sporcie (np. dla lepszych osiągów pływackich).
Klasyczne mechaniczne metody usuwania włosków
Mimo całego postępu, który dokonał się w zakresie depilacji, wciąż jedną z najczęściej stosowanych metod pozbywania się owłosienia jest golenie za pomocą ostrej żyletki umieszczonej w maszynce. Praktykowane zarówno przez kobiety i mężczyzn, posiada niekwestionowane korzyści: jest szybkie, łatwe do wykonania w domowym zaciszu, niedrogie i bezbolesne. Niestety, wady są równie przekonywujące jak zalety i obejmują wysokie ryzyko wrastania włosków, podrażnianie skóry wrażliwej, częste stany zapalne, a także niebezpieczeństwo omyłkowego naruszenia skóry. Co gorsza, często golone włosy odrastają w zastraszającym tempie, a na dodatek bywają ciemniejsze i twardsze.
Jako alternatywę dla żyletki wynaleziono więc elektryczne depilatory podłączane do gniazdka lub zasilane bateriami. Ich głowica składa się z par metalowych płytek, które działają niczym pincety i wyrywają włoski wraz cebulkami. Jest to więc tak naprawdę epilacja i do jej wyraźnych zalet należy długi okres gładkości, względna bezbolesność zabiegu łatwego do przeprowadzenia w domu oraz stopniowe rozjaśnianie i osłabianie odrastających włosków. Specjalne nasadki umożliwiają przy tym usuwanie owłosienia w bardziej wrażliwych partiach ciała, np. okolicach bikini czy pod pachami. Jako wady należy jednak wymienić nie zawsze satysfakcjonujące efekty (potrzeba wprawy, aby ogolić się na gładko), czasochłonność, a także nie całkiem przyjemne doznania fizyczne.
W kategorii mechanicznego usuwania włosków nadal posługujemy się jeszcze pincetą, która jest niezastąpiona przy korekcji np. brwi, umożliwiając bardzo precyzyjne działanie. Niestety, jest to zarazem sposób dość bolesny, wywołujący przejściowe zaczerwienienie skóry, a przede wszystkim kompletnie niepraktyczny w odniesieniu do większych partii skóry.
U nas zapłacisz kartą