Krem do twarzy dla 20-latki - Tajemnice Młodej i Promiennej Skóry
Krem do twarzy 60+
Skóra pań dojrzałych jest jeszcze bardziej wysuszona i cienka, w dodatku teraz starzeje się dużo szybciej niż wcześniej. Jeśli dotąd nie była odpowiednio pielęgnowana, raczej straciła już elastyczność, jest wiotka, a zmarszczki są głębokie i widoczne.
Owal twarzy staje się mniej wyraźny z powodu zmniejszenia ilości fibroblastów, których zadaniem jest produkowanie kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Skóra łatwo ulega podrażnieniom, gdyż jej funkcje naprawcze wyraźnie zwolniły. Kobiety w tym wieku często też borykają się z przebarwieniami, zwłaszcza, jeśli dawniej niewystarczająco dbały o ochronę przeciwsłoneczną.
Dlatego 60-latki powinny sięgać po kremy z zawierające koenzym Q10, retinol, kolagen i witaminy w bardzo skoncentrowanych ilościach. Produkty 60+ zwykle mają właściwości intensywnie liftingujące. Niektóre zawierają ekstrakt z algi karmazynowej, który napina skórę na twarzy, inne wzbogacone są w olejki, np. szafranowy, z otrębów ryżowych, masło Karite, które stymulują produkcję lipidów.
Krem pod oczy dla 20-latki – uzupełnienie pielęgnacji
Poza kremem do twarzy, każda 20-latka powinna mieć w swojej kosmetyczce jeszcze kilka dodatkowych produktów. Obowiązkowo zainwestować należy w dobry, nawilżający krem pod oczy dla 20-latki, który zapewni gładkość temu problematycznemu obszarowi skóry. O okolicę oczu trzeba zacząć dbać jak najwcześniej, ponieważ to tam skóra jest najcieńsza i najbardziej narażona na powstawanie zmarszczek.
Kolejnym kosmetykiem, który (niestety) jest często pomijany w pielęgnacji młodej cery, jest serum 20+, czyli skoncentrowany kosmetyk o właściwościach silnie nawilżających. Serum 20+ warto nakładać pod krem do twarzy po 20, ponieważ takie połączenie świetnie wpłynie na kondycję skóry i zapewni jej młody, świeży wygląd jeszcze na długo po 20 urodzinach.
Jakie kosmetyki dla nastolatków wybrać?
Sprawdzą się przede wszystkim kosmetyki o działaniu przeciwłojotokowym, bo nadmiar łoju może powodować zapchanie porów i powstanie niedoskonałości. Na półce z kosmetykami powinni się znaleźć produkty nawilżające skórę, bo optymalnie nawodniona skóra mniej się przetłuszcza, a tym samym mniej się świeci.
Warto wybierać preparaty, które będą miały właściwości antybakteryjne, zwężające pory i regulujące pracę gruczołów łojowych. Należy przy tym uważać, aby nie przesuszyć skóry, dlatego nagminne stosowanie kosmetyków matujących może powodować pogorszenie stanu skóry. Produkty antybakteryjne i wysuszające najlepiej jest stosować punktowo, na konkretną zmianę, aby jak najbardziej ograniczyć działanie do małego obszaru skóry.
Wybierajmy kosmetyki dla nastolatków o lekkiej konsystencji, które szybko się wchłaniają, są komfortowe w noszeniu i nie pozostawiają na skórze lepkiej warstewki. To ona właśnie często zniechęca młodzież do sięgania po produkty do pielęgnacji, bo młodzi ludzie czują, że ich skóra jest oblepiona i tłusta.
Dobre kosmetyki dla nastolatków to takie, które będą dopasowane do potrzeb skóry, dlatego należy rozpoznać jej rodzaj i dopasować odpowiedni produkt.
Zastanawiasz się, jaki masz typ skóry? Jeżeli jeszcze tego nie wiesz, przeczytaj nasz artykuł: jak rozpoznać typ cery
Najbardziej podstawowy podział to: cera sucha, cera mieszana, cera tłusta i cera normalna. Aby ułatwić znalezienie najlepszych preparatów do pielęgnacji młodej cery, producenci tworzą specjalne linie kosmetyczne dla młodych ludzi. Takie rozróżnienie pomaga się lepiej zorientować w bogatej ofercie na rynku beauty.
Pierwsze kosmetyki dla nastolatków mogą pochodzić właśnie z takiej linii młodzieżowej, choć nie jest to obowiązkowe, a ma jedynie stanowić ułatwienie, póki nie poznamy lepiej swojej skóry, nie dowiemy się więcej o jej potrzebach i nie poznamy lepiej składników, które na nią dobrze działają, aby potem samodzielnie ich szukać w kosmetykach z ogólnej kategorii.
Krem do twarzy 20+
Czy dwudziestolatki powinny zastanawiać się nad upływającym czasem? Okazuje się, że jak najbardziej. Między 20. a 30. rokiem życia zaczynają zwalniać procesy odnowy komórkowej zachodzące w skórze, spada produkcja kolagenu, a tym samym skóra zaczyna się robić bardziej podatna na szkodliwe działanie promieniowania ultrafioletowego i zanieczyszczeń znajdujących się w powietrzu.
Prowadzi to do tego, że około 30-tki pojawiają się pierwsze zmarszczki, przebarwienia, zmniejsza się jędrność skóry. Nie trzeba na to czekać. Według specjalistów lepiej przeciwdziałać, niż leczyć. By opóźnić ten proces, warto sięgać po kremy 20+. Zawierają one substancje zwalczające wolne rodniki, które penetrują skórę (właśnie pod wpływem np. promieniowania UV) i prowadzą do uszkodzeń zawartych w niej ceramidów, komórek, enzymów oraz włókien kolagenowych i elastynowych. Te substancje to np. witamina C i witamina E, karotenoidy, flawonoidy.
W kremach 20+ znajdują się także filtry przeciwsłoneczne, które przeciwdziałają powstawaniu zmarszczek oraz kwasy owocowe, które dbają o odpowiednie nawilżenie skóry. Tuż po 20-tce możemy mieć jeszcze problemy z trądzikiem, dlatego kremy 20+ często zawierają także cynk i kwas salicylowy, które działają oczyszczająco i zmniejszają łojotok.
U nas zapłacisz kartą