Jaki krem do twarzy dla 10-latki wybrać? Porady i wskazówki

Krem do twarzy 30+

Kobiety około 30-ki mają już trochę mniej elastyczną i nieco bardziej suchą skórę. Dały się być może we znaki nieodpowiednia dieta stosowana do tej pory, nieregularny tryb życia, sporo pracy i mało snu. To wszystko odbija się na naszej twarzy.

Kremy 30+ w dalszym ciągu powstrzymują procesy powstawania zmarszczek, ale zawierają też składniki, które walczą ze zmarszczkami już istniejącymi. Dbają także o odpowiednie odżywienie skóry. Znajdziemy w nich np. retinoidy (często niestety wywołujące podrażnienia) lub kwasy hydroksylowe AHA (łagodniejsze), które ułatwiają usuwanie martwych komórek naskórka, a także pobudzają zdrowe komórki i stymulują procesy odnowy. Wpływają na produkcję kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze, które odpowiadają za jej elastyczność.

W kremach 30+ znajdują się również przeciwutleniacze, jak witamina C, E oraz koenzym Q10, poprawiające koloryt skóry, niwelujące przebarwienia. Niektóre produkty wzbogacone są w algi oraz peptydy regenerujące skórę.

Krem do twarzy dla dzieci – kiedy włączyć go do pielęgnacji?

Krem ochronny do twarzy dla niemowląt powinien być stosowany u maluszka właściwie od pierwszych dni życia. Zabezpieczy on skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych i uchroni przed podrażnieniami czy niebezpiecznymi poparzeniami słonecznymi. Co ważne – preparaty z filtrami należy stosować nie tylko latem, lecz również zimą. Mogą się one różnić nieco składem, ważne jednak, by wciąż tworzyły one tarczę na delikatnej skórze dziecka.

Gdy z nieba leje się żar, należy szukać emulsji o bardzo wysokiej ochronie przeciwsłonecznej. Idealnie sprawdzą się wtedy kremy do twarzy niemowlaka z filtrami SPF 50. W kosmetykach warto szukać również innych, pielęgnujących składników. W okresach znacznie chłodniejszej pogody również nie należy zapominać o stosowaniu krem do twarzy dla dzieci na zimę. Oprócz filtru, którego absolutnie nie należy pomijać (może być wtedy nieco mniejszy, przykładowo SPF 30), taki kosmetyk musi zawierać również substancje zabezpieczające skórę maluszka przed nadmiernym przesuszeniem. Dlaczego to szczególnie ważne?

Zimą znacznie cieplej ubieramy pociechy. Nasze latorośle częściej przebywają również w pomieszczeniach, gdzie powietrze jest przesuszone. Co więcej – nagłe zmiany temperatur mogą prowadzić do wystąpienia dodatkowych podrażnień na ciele. W tym szczególnym czasie warto więc stosować kosmetyki o bardzo bogatych formułach.

Bezpieczne kosmetyki dla 10-latki

Co oczywiste, tak młoda osoba, jaką jest 10-letnie dziecko, nie potrzebuje serii kremów przeciwzmarszczonych czy kosmetyków do makijażu. Nie oznacza to jednak, że kosmetyki dla 10-latki są czymś niepotrzebnym. Wręcz przeciwnie. Bez odpowiednich kosmetyków nie sposób bowiem zadbać o higienę, a więc i o zdrowie.

Jakie cechy mają bezpieczne kosmetyki dla 10-latki? Przede wszystkim są to produkty:

  1. naturalne,
  2. pozbawione konserwantów,
  3. bez silikonów,
  4. bez syntetycznych barwników,
  5. niezapychające porów skóry,
  6. pozwalające skórze oddychać,
  7. o delikatnych, lekkich formułach,
  8. dostosowane do potrzeb dziecka.

Co to konkretnie oznacza? No co zwracać uwagę wybierając kosmetyki dla 10-latki?

  1. Kupując kremy do ciała i twarzy, warto wybierać kosmetyki zawierające oleje roślinne. Będą się one skrywać w składzie m.in. pod następującymi nazwami: Helianthus Annuus Seed Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Coco-Caprylate/Caprate, Pinus Sibirica Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil. Cennym, naturalnym składnikiem, o który warto zadbać, jest też masło shea, czyli Butyrospermum Parkii Butter.
  2. Kupując żele do mycia, płyny do kąpieli, pasty do zębów i szampony do włosów, należy unikać produktów zawierających SLS i SLES. Pierwszy z nich to Sodium Lauryl Sulfate, czyli intensywny detergent, którego zadaniem jest spienianie. Drugi, również o właściwościach spieniających, to Sodium Laureth Sulfate. Oba te składniki mogą naruszać płaszcz hydrolipidowy skóry, a więc naturalną warstwę ochronną. Zwłaszcza w przypadku delikatnej skóry 10-latki nietrudno by doszło do podrażnień. W takiej sytuacji, poza widocznym zaczerwienieniem, może pojawić się także dokuczliwe swędzenie. SLS i SLES mogą też wzmagać takie problemy skórne jak łupież i łojotok.
  3. Kupując jakiekolwiek kosmetyki dla 10-latki, warto wybierać te z certyfikatem. Po co nam certyfikat? Otóż ze względu na lukę prawną producenci kosmetyków nierzadko nadużywają słów "naturalny", "organiczny", "bio". Jeśli chcemy mieć pewność, że produkt naprawdę jest naturalny, warto zaufać organizacjom certyfikującym, które przebadały składy kosmetyków. Takie organizacje to m.in. ECOCERT, COSMEBIO, SOIL ASSOCIATION i COSMOS. Kupując kosmetyki dla 10-latki z ich certyfikatami, możemy mieć pewność, że produkt nie będzie zawierał konserwantów, parabenów, silikonów, SLS, SLES oraz syntetycznych barwników, a 95 proc. substancji znajdujących się w jego składzie naprawdę będzie naturalna.

Dobre kosmetyki dla nastolatków – jakie wybrać?

Dobre kosmetyki dla nastolatków do przede wszystkim takie, które odpowiadają na potrzeby młodej skóry. Do cech taki preparatów warto zaliczyć ich prosty skład, naturalne ekstrakty roślinne i substancje aktywne skutecznie oddziałujące na problemy skórne, które najczęściej dotykają młode osoby w okresie dojrzewania.

Pierwsze kosmetyki dla nastolatków dobrze jest wprowadzić wcześniej niż zaczną się pojawiać zmiany skórne, towarzyszące burzy hormonów, jaką przechodzi młody organizm. Im wcześniej nasz nastolatek nauczy się regularnie pielęgnować skórę, pozna dobre nawyki pielęgnacyjne, tym lepiej poradzi sobie z tym trudnym okresem zmian, jakie zachodzą w ciele i na skórze podczas dojrzewania.

Nastoletniość to jedyny czas w swoim rodzaju. Pełen skrajności, całego wachlarza emocji, z którymi trzeba się zmierzyć, aby zbudować swoją osobowość. To piękny czas, ale również bolesny, ponieważ w życiu młodych ludzi zachodzą poważne zmiany, na które nie są przygotowani. Mowa tu nie tylko o słynnym buncie i kontestacji wszystkiego, co zastane, ale również o niby prozaicznej rzeczy, jaką jest wygląd skóry i proporcje całego ciała. Nastolatkowie borykający się z dolegliwościami skórnymi często siebie nie akceptują, alienują się i próbują ukryć defekty skórne. Dziewczęta najczęściej sięgają po kryjące podkłady do twarzy, a chłopcy niechętnie stosują kosmetyki i zamiast pielęgnacji w inny sposób próbują uporać się z problematyczną cerą, na przykład manifestując to dobrą miną do złej gry czy udawaniem, że problemu nie ma.

Wraz z dorastaniem zmieniają się nie tylko proporcje naszego ciała, ale również przemianę przechodzi nasza skóra, co widoczne jest przede wszystkim na twarzy, plecach i dekolcie. Człowieka zalewają fale hormonów, które zanim się ustabilizują, potrafią wywołać dosłownie i w przenośni wulkany na twarzy. To poważne zmiany trądzikowe, które wymagają skutecznego planu leczenia pod okiem dermatologa. Jednak większość problemów skórnych nastolatków nie wymaga specjalistycznej kuracji, a jedynie, a raczej przede wszystkim, regularnej i dopasowanej do wymagań młodej skóry pielęgnacji i zastosowania do niej dobrych kosmetyków, które nie pogorszą kondycji skóry, a poprawiają jej stan zdrowia.

Warto pamiętać, że minimalny filtr to SPF 30 chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV, osłania włókna kolagenowo-elastynowe przed niszczącym działaniem wolnych rodników i w ten sposób zapobiega powstawaniu nowych zmarszczek.

Czytaj dalej...

Więcej wizyt w gabinecie trzeba również odłożyć przy zaburzeniach hormonalnych oraz zespole nadwrażliwości mieszków na prawidłowy poziom hormonów mieszki zachowują się tak, jakby w organizmie było za dużo androgenów, chociaż w rzeczywistości tak nie jest.

Czytaj dalej...

Nawet krem silnie ujędrniający do twarzy , gimnastyka mięśni twarzy oraz inne zabiegi profilaktyczne i pielęgnacyjne nie poradzą sobie z podążaniem w kierunku ujędrniania skóry, jeśli będzie miała ona kontakt z czynnikami, które szkodzą jej napięciu i ogólnej formie.

Czytaj dalej...

Krem pod oczy dla 20-latki z witaminą C zdecydowanie poprawi ukrwienie skóry oraz ją rozjaśni witamina C hamuje wytwarzanie melaniny , więc świetnie sprawdzi się jako rozwiązanie na cienie pod oczami.

Czytaj dalej...