Jaki krem do twarzy dla 10-latki wybrać? Porady i wskazówki
Świadoma pielęgnacja z kremami do twarzy dla dzieci
Drogeryjne półki uginają się pod ciężarem kosmetyków dla niemowląt i dzieci. Nie oznacza to jednak, że wyprawka maluszka powinna także być przepełniona kremami, balsamami i emulsjami. Wbrew pozorom wystarczy kilka podstawowych preparatów, które pozwolą stworzyć pełne rytuały pielęgnacyjne. Jak je wybrać? Pomoże w tym zestawienie kremów do twarzy dla niemowląt. Ranking ułatwi skompletowanie najważniejszych preparatów.
Na początku należy zastanowić się jednak, dlaczego w kosmetyczce maluszka powinny znaleźć się wyłącznie starannie dobrane preparaty. Skóra dzieci mniej więcej do 3. roku życia jest bardzo wrażliwa oraz podatna na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych (wiatru, mrozu, drażniących substancji czy promieniowania UV) oraz łatwo można ją przesuszyć i podrażnić.
Cienką i rozwijającą się skórę pociech należy więc szczególnie chronić. Taką obronną tarczę na ciele stworzą także kremy do twarzy dla niemowląt na zimę i inne pory roku. Rodzice, którzy sięgają po pierwsze kosmetyki dla dzieci, powinni stawiać na minimalizm i poszukiwanie prostych, ale za to starannie dopasowanych formuł.
Krem do twarzy 70+
U 70-letnich kobiet występuje tak zwany efekt "odwróconego trójkąta". Jeśli u młodych dziewczyn twarz najpełniejsza jest na wysokości kości policzkowych, to u starszych pań – w okolicy brody i szczęk. Skóra wiotczeje, obwisa, jest odwodniona, tkanka tłuszczowa traci objętość, owal staje się nieregularny. Podstawą ochrony i pielęgnacji skóry twarzy około siedemdziesiątki powinno być nawilżanie i ochrona przeciwsłoneczna.
Oczywiście dobry krem 70+ zawiera także dużą ilość przeciwutleniaczy, jak witamina C, która nie tylko stymuluje produkcję kolagenu, ale także opóźnia fotostarzenie skóry, działa przeciwzapalnie i immunostymulująco. Dodatkowo wzmacnia naczynia krwionośne, poprawia koloryt skóry oraz rozjaśniania przebarwienia. W kremach przeznaczonych dla 70-latek znajdziemy oczywiście także retinol i koenzym Q10. Niektóre produkty zawierają składnik ponoć powstrzymujący upływ czasu – komórki macierzyste, np. z jabłoni szwajcarskiej, nasion winogron, bzu, melonów, róży, pędów ryżu.
Kremy do twarzy znane były już w starożytnym Egipcie. Zawierały bogate w minerały tłuszcze roślinne, mleko, miód, wosk, olej rycynowy, oliwę z oliwek, a także. tłuszcz hipopotama. W 1926 r. naukowcy zbadali skład naczynia z kremem znalezionego w jednym z egipskich sarkofagów.
W głównej mierze (90%) był to tłuszcz zwierzęcy, a resztę stanowiły żywice. Ok. VII w. w Japonii gejsze nakładały na twarz i dekolt krem ze słowiczych odchodów. W Rzymie i Grecji kobiety nacierały twarz i ciało wonnymi olejkami, woskami, oliwą, mlekiem.
Krem do twarzy 60+
Skóra pań dojrzałych jest jeszcze bardziej wysuszona i cienka, w dodatku teraz starzeje się dużo szybciej niż wcześniej. Jeśli dotąd nie była odpowiednio pielęgnowana, raczej straciła już elastyczność, jest wiotka, a zmarszczki są głębokie i widoczne.
Owal twarzy staje się mniej wyraźny z powodu zmniejszenia ilości fibroblastów, których zadaniem jest produkowanie kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Skóra łatwo ulega podrażnieniom, gdyż jej funkcje naprawcze wyraźnie zwolniły. Kobiety w tym wieku często też borykają się z przebarwieniami, zwłaszcza, jeśli dawniej niewystarczająco dbały o ochronę przeciwsłoneczną.
Dlatego 60-latki powinny sięgać po kremy z zawierające koenzym Q10, retinol, kolagen i witaminy w bardzo skoncentrowanych ilościach. Produkty 60+ zwykle mają właściwości intensywnie liftingujące. Niektóre zawierają ekstrakt z algi karmazynowej, który napina skórę na twarzy, inne wzbogacone są w olejki, np. szafranowy, z otrębów ryżowych, masło Karite, które stymulują produkcję lipidów.
U nas zapłacisz kartą