Jaki krem do twarzy dla 10-latki wybrać? Porady i wskazówki

Świadoma pielęgnacja z kremami do twarzy dla dzieci

Drogeryjne półki uginają się pod ciężarem kosmetyków dla niemowląt i dzieci. Nie oznacza to jednak, że wyprawka maluszka powinna także być przepełniona kremami, balsamami i emulsjami. Wbrew pozorom wystarczy kilka podstawowych preparatów, które pozwolą stworzyć pełne rytuały pielęgnacyjne. Jak je wybrać? Pomoże w tym zestawienie kremów do twarzy dla niemowląt. Ranking ułatwi skompletowanie najważniejszych preparatów.

Na początku należy zastanowić się jednak, dlaczego w kosmetyczce maluszka powinny znaleźć się wyłącznie starannie dobrane preparaty. Skóra dzieci mniej więcej do 3. roku życia jest bardzo wrażliwa oraz podatna na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych (wiatru, mrozu, drażniących substancji czy promieniowania UV) oraz łatwo można ją przesuszyć i podrażnić.

Cienką i rozwijającą się skórę pociech należy więc szczególnie chronić. Taką obronną tarczę na ciele stworzą także kremy do twarzy dla niemowląt na zimę i inne pory roku. Rodzice, którzy sięgają po pierwsze kosmetyki dla dzieci, powinni stawiać na minimalizm i poszukiwanie prostych, ale za to starannie dopasowanych formuł.

Krem do twarzy 30+

Kobiety około 30-ki mają już trochę mniej elastyczną i nieco bardziej suchą skórę. Dały się być może we znaki nieodpowiednia dieta stosowana do tej pory, nieregularny tryb życia, sporo pracy i mało snu. To wszystko odbija się na naszej twarzy.

Kremy 30+ w dalszym ciągu powstrzymują procesy powstawania zmarszczek, ale zawierają też składniki, które walczą ze zmarszczkami już istniejącymi. Dbają także o odpowiednie odżywienie skóry. Znajdziemy w nich np. retinoidy (często niestety wywołujące podrażnienia) lub kwasy hydroksylowe AHA (łagodniejsze), które ułatwiają usuwanie martwych komórek naskórka, a także pobudzają zdrowe komórki i stymulują procesy odnowy. Wpływają na produkcję kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze, które odpowiadają za jej elastyczność.

W kremach 30+ znajdują się również przeciwutleniacze, jak witamina C, E oraz koenzym Q10, poprawiające koloryt skóry, niwelujące przebarwienia. Niektóre produkty wzbogacone są w algi oraz peptydy regenerujące skórę.

Bezpieczne kosmetyki dla 10-latki

Co oczywiste, tak młoda osoba, jaką jest 10-letnie dziecko, nie potrzebuje serii kremów przeciwzmarszczonych czy kosmetyków do makijażu. Nie oznacza to jednak, że kosmetyki dla 10-latki są czymś niepotrzebnym. Wręcz przeciwnie. Bez odpowiednich kosmetyków nie sposób bowiem zadbać o higienę, a więc i o zdrowie.

Jakie cechy mają bezpieczne kosmetyki dla 10-latki? Przede wszystkim są to produkty:

  1. naturalne,
  2. pozbawione konserwantów,
  3. bez silikonów,
  4. bez syntetycznych barwników,
  5. niezapychające porów skóry,
  6. pozwalające skórze oddychać,
  7. o delikatnych, lekkich formułach,
  8. dostosowane do potrzeb dziecka.

Co to konkretnie oznacza? No co zwracać uwagę wybierając kosmetyki dla 10-latki?

  1. Kupując kremy do ciała i twarzy, warto wybierać kosmetyki zawierające oleje roślinne. Będą się one skrywać w składzie m.in. pod następującymi nazwami: Helianthus Annuus Seed Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Coco-Caprylate/Caprate, Pinus Sibirica Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil. Cennym, naturalnym składnikiem, o który warto zadbać, jest też masło shea, czyli Butyrospermum Parkii Butter.
  2. Kupując żele do mycia, płyny do kąpieli, pasty do zębów i szampony do włosów, należy unikać produktów zawierających SLS i SLES. Pierwszy z nich to Sodium Lauryl Sulfate, czyli intensywny detergent, którego zadaniem jest spienianie. Drugi, również o właściwościach spieniających, to Sodium Laureth Sulfate. Oba te składniki mogą naruszać płaszcz hydrolipidowy skóry, a więc naturalną warstwę ochronną. Zwłaszcza w przypadku delikatnej skóry 10-latki nietrudno by doszło do podrażnień. W takiej sytuacji, poza widocznym zaczerwienieniem, może pojawić się także dokuczliwe swędzenie. SLS i SLES mogą też wzmagać takie problemy skórne jak łupież i łojotok.
  3. Kupując jakiekolwiek kosmetyki dla 10-latki, warto wybierać te z certyfikatem. Po co nam certyfikat? Otóż ze względu na lukę prawną producenci kosmetyków nierzadko nadużywają słów "naturalny", "organiczny", "bio". Jeśli chcemy mieć pewność, że produkt naprawdę jest naturalny, warto zaufać organizacjom certyfikującym, które przebadały składy kosmetyków. Takie organizacje to m.in. ECOCERT, COSMEBIO, SOIL ASSOCIATION i COSMOS. Kupując kosmetyki dla 10-latki z ich certyfikatami, możemy mieć pewność, że produkt nie będzie zawierał konserwantów, parabenów, silikonów, SLS, SLES oraz syntetycznych barwników, a 95 proc. substancji znajdujących się w jego składzie naprawdę będzie naturalna.

Ja doceniam go także za obecność niacynamidu, który wyrównuje koloryt cery i reguluje pracę gruczołów łojowych oraz adenozyny która dba o to, by spowolnić proces starzenia skóry i zapewnia jej większą jędrność oraz elastyczność.

Czytaj dalej...

Wiele osób zastanawia się nie tylko nad tym, czy depilacja laserowa jasnych włosów przynosi upragnione efekty, ale też poszukuje odpowiedzi na pytanie, czy depilacja laserowa dla blondynek przynosi skuteczne efekty.

Czytaj dalej...

Tylko w taki sposób składniki aktywne pomogą zwalczyć największe problemy twojej cery, takie nadwrażliwość podczas golenia, świecąca się i tłusta skóra, albo wręcz przeciwnie - skóra sucha i ściągnięta.

Czytaj dalej...

Krem pod oczy dla 20-latki z witaminą C zdecydowanie poprawi ukrwienie skóry oraz ją rozjaśni witamina C hamuje wytwarzanie melaniny , więc świetnie sprawdzi się jako rozwiązanie na cienie pod oczami.

Czytaj dalej...