Najlepsze kremy do twarzy dla 25-latki
Krem na noc i krem na dzień - jakie są różnice?
Krem na dzień i na noc - choć pochodzą z jednej rodziny - nie są bliskimi przyjaciółmi. Każdy z nich ma inne funkcje i zadania. Gdyby byli ludźmi, na pewno nie usiedliby ze sobą w jednej ławce.
1. Krem na dzień chroni skórę przed działaniem promieni UV. Z oczywistych względów krem na noc nie musi tego robić, dlatego pozbawiony jest filtrów.
2. Krem na noc ma bardzo wysokie stężenie substancji odżywczych i przeciwutleniaczy, których nie posiadają nawet najlepsze kremy do twarzy na dzień, bo skóra i tak nie byłaby w stanie wtedy z nich skorzystać.
To właśnie w nocy, nie za dnia, skóra pozwala nam na zneutralizowanie największej ilości wolnych rodników.
3. Krem na noc odbudowuje skórę, dlatego posiada mnóstwo peptydów i substancji uwalniających toksyny z cery.
Krem na dzień będzie w podobnym stopniu nawilżał i wiązał wodę w naskórku, dlatego w jego składzie znajdziesz na przykład kwas hialuronowy.
4. Konsystencja kremu na dzień jest lżejsza, ponieważ szybkie wchłanianie to priorytet.
Nocą, gdy ocieramy twarz o poduszkę, oczekujemy od kremu cięższej konsystencji, która dłużej utrzyma się na skórze i więcej zdziała.
10 Najlepszych Kremów na Noc
1. Vichy Idéalia Nuit
96.90 zł
Najlepszy krem na noc 25+
Ten różowy krem nawilżający to świetny start dla najmłodszych kobiet, które zaczynają swoją nocną pielęgnację. Pasuje nie tylko do skóry normalnej, ale doskonale spisze się także w przypadku delikatnie przesuszonej, mieszanej i tłustej.
Najbardziej zachwycił nas świeżością, jaką zapewnia cerze zaraz po przebudzeniu. Dzięki niemu skóra twarzy jest jędrna, gładka i jedwabista.
Nie widać na niej porów ani naczynek, a krem działa także matująco.
Co ważne - po nałożeniu Vichy Idéalia można od razu pójść spać, bo lekka konsystencja szybko się wchłania i twarz nie klei się do poduszki.
Za działanie wygładzające odpowiada kwas hialuronowy znany z zabiegów medycyny estetycznej.
Naszą skórę pobudza także kofeina, która stymuluje jej mikrokrążenie, a olejek z pestek moreli ma intensywne działanie naprawcze.
2. Nuxe Crème Prodigieuse Boost
139 zł
Najlepsza pielęgnacja skóry 30+
Skóra kobiet w okolicach 30 potrzebuje silnego nawilżenia, delikatnego ujędrnienia i ochrony przeciw starzeniu.
Dlatego Crème Prodigieuse Boost będzie dla niej najlepszym przyjacielem w czasie snu. Ten kosmetyk to odżywczy krem na noc i intensywnie nawilżający olejek do twarzy w jednym.
Jego moc pielęgnacyjną zapewnia olej z orzechów makadamia oraz kwiaty jaśminu i opuncji.
Krem doskonale sprawdza się do każdego rodzaju cery. Ponieważ jego składniki są wyjątkowo silnie skoncentrowane, doskonale regeneruje i przyspiesza wymianę komórkową skóry nocą.
Krem do twarzy 40+
Po 40-tce pielęgnacja skóry twarzy jest już bardziej skomplikowana. Od tego momentu wyraźnie zmniejsza się jędrność skóry, staje się bardziej cienka, a mniej elastyczna. Mięśnie tracą objętość, przez co zmienia się owal twarzy, a zmarszczki mimiczne, zwłaszcza w okolicach oczu, ust i między brwiami, stają się bardziej widoczne i to już nie tylko wtedy, gdy się śmiejemy.
Co 10 lat, od ok. 30. roku życia liczba podziałów komórkowych spada o 10%, więc po 40-tce jest to już dobrze widoczne. Słabną włókna kolagenowe i elastynowe, dlatego kremy 40+ powinny wspomagać ich odbudowę, a więc zawierać duże ilości retinolu, czyli witaminy A, i witaminy C – im wyżej na liście składników, tym lepiej.
Retinol wchodzi w reakcję ze słońcem, dlatego takie kremy mają też wyższy filtr UV. Na twarzy dojrzałej kobiety wyraźniej też widać przebarwienia spowodowane opalaniem się lub sińce czy podpuchnięcia, które często wywołuje palenie papierosów.
Kosmetyki dla pań po 40-tce powinny poprawiać koloryt skóry, a więc znajdziemy w nich koenzym Q10, witaminy C i E, a także np. proteiny pszenicy lub ryżu, które sprawiają, że skóra jest bardziej jędrna i napięta. Kremy dla "czterdziestek" mają cięższą, gęstszą konsystencję, bowiem bariera hydrolipidowa w ich skórze jest już nadwyrężona, a taki kosmetyk sprawi, że nawilżenie i natłuszczenie utrzymuje się dłużej. Natomiast zimą taka konsystencja będzie też chronić naczynka przed pękaniem.
Krem do twarzy 20+
Czy dwudziestolatki powinny zastanawiać się nad upływającym czasem? Okazuje się, że jak najbardziej. Między 20. a 30. rokiem życia zaczynają zwalniać procesy odnowy komórkowej zachodzące w skórze, spada produkcja kolagenu, a tym samym skóra zaczyna się robić bardziej podatna na szkodliwe działanie promieniowania ultrafioletowego i zanieczyszczeń znajdujących się w powietrzu.
Prowadzi to do tego, że około 30-tki pojawiają się pierwsze zmarszczki, przebarwienia, zmniejsza się jędrność skóry. Nie trzeba na to czekać. Według specjalistów lepiej przeciwdziałać, niż leczyć. By opóźnić ten proces, warto sięgać po kremy 20+. Zawierają one substancje zwalczające wolne rodniki, które penetrują skórę (właśnie pod wpływem np. promieniowania UV) i prowadzą do uszkodzeń zawartych w niej ceramidów, komórek, enzymów oraz włókien kolagenowych i elastynowych. Te substancje to np. witamina C i witamina E, karotenoidy, flawonoidy.
W kremach 20+ znajdują się także filtry przeciwsłoneczne, które przeciwdziałają powstawaniu zmarszczek oraz kwasy owocowe, które dbają o odpowiednie nawilżenie skóry. Tuż po 20-tce możemy mieć jeszcze problemy z trądzikiem, dlatego kremy 20+ często zawierają także cynk i kwas salicylowy, które działają oczyszczająco i zmniejszają łojotok.
U nas zapłacisz kartą