Skuteczne metody redukcji przebarwień z użyciem produktów La Roche-Posay
Przyczyny trądziku różowatego
Dokładne przyczyny powstawania trądziku różowatego są nadal badane przez naukowców. Wiadomo, że skłonność do trądziku różowatego może być wrodzona lub nabyta i wyzwalana przez różnorodne organizmy chorobotwórcze, m.in. nużeńce i bakterie związane z nużeńcami. Organizm usiłując walczyć z atakiem drobnoustrojów, aktywuje układ odpornościowy – pojawia się zaczerwienienie, pieczenie, świąd i ból.
Skóra skłonna do trądziku różowatego jest silnie reaktywna , dlatego na jej stan mogą wpływać takie czynniki, jak:
• zmiany temperatury
• ćwiczenia fizyczne
• promieniowanie UV
• spożywanie pikantnych potraw i alkoholu
• stres
Na zaostrzenie objawów trądziku różowatego wpływają również wszelkiego rodzaju uszkodzenia bariery ochronnej skóry , zwłaszcza związane z utratą wody i zaburzeniem prawidłowego nawilżenia skóry, czy zwiększonym pH warstwy rogowej naskórka.
Rodzaje blizn
Jak można zauważyć, blizny mogą mieć różne pochodzenie, a co za tym idzie, różnić się wyglądem czy procesem gojenia. Dlatego też, by wiedzieć, jak sobie z nimi radzić, warto dowiedzieć się, z czym mamy do czynienia:
- blizny zwykłe – niewielkie ślady po zadrapaniach, przyjmujące postać jasnych zabliźnień. W pierwszym etapie mogą być twardsze niż niezmieniona skóra i powodować swędzenie. Z czasem ulegają zmiękczeniu i rozjaśnieniu i stają się mniej widoczne (np. blizna na twarzy po zadrapaniu czy blizna na brodzie)
- blizny przerostowe – powstają w momencie zaburzonego procesu gojenia się rany. Blizny przerostowe są wyraźnie odgraniczone, nieregularne i wyniesione ponad powierzchnię zdrowej skóry. Co więcej, mogą ulegać zgrubieniu i stawać się nieelastyczne,
- blizny atroficzne (zanikowe) – przyjmują postać niewielkiego zagłębienia na powierzchni skóry. Mają nieregularny kształt, ale ich granice są wyraźnie zaznaczone. Charakterystyczne wgłębienie spowodowane jest najczęściej utratą struktur podtrzymujących naskórek, w tym tkanki tłuszczowej czy mięśni. Ich kolor jest znacznie jaśniejszy od niezmienionej skóry (np. blizny po ospie na twarzy, blizna po trądziku),
- bliznowce (keloidy) – powstają po zagojeniu się rany. Mogą wystąpić w przypadku osób, których organizm wykazuje predyspozycje do nadprodukcji kolagenu. Bliznowce wykazują tendencje do rozrastania się,
- blizny pooperacyjne – powstają w wyniku przecięcia skóry skalpelem. Najczęstszym rodzajem blizny pooperacyjnej jest blizna po cięciu cesarskim,
- blizny pourazowe – powstają w wyniku różnorakich urazów. Przykładem może być blizna po oparzeniu, ugryzieniu zwierzęcia, czy poważnym skaleczeniu.
Jak można zauważyć, trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie skąd biorą się blizny, gdyż przyczyny ich występowania są złożone i mogą mieć różne źródło. Innym przykładem często występujących blizn są rozstępy, blizny po strupach czy blizna po szwach na twarzy. Co ciekawe do blizn zaliczamy również bliznę pępowinową powszechnie nazywaną pępkiem.
Przebarwienia na twarzy – o czym warto pamiętać?
Przebarwienia na twarzy to nic innego jak plamy pigmentacyjne, które powstają w wyniku zaburzenia produkcji melaniny i jej niewłaściwego rozmieszczenia w skórze. Najczęściej dotyczą one kobiet po 30. roku życia, jednak nie jest to reguła, gdyż coraz częściej obserwuje się ich obecność również u nastolatków i osób po 20. roku życia.
Przebarwienia mogą występować na dłoniach, plecach czy dekolcie, jednak to właśnie przebarwienia na twarzy mogą okazać się najbardziej problematyczne. Mają nierównomierny kształt, zabarwienie od jasnego po ciemny brąz, są wyraźnie odgraniczone od reszty skóry i przez to bardzo łatwo zauważalne.
O przebarwieniach zazwyczaj mówi się, że to przede wszystkim problem estetyczny. Skóra na której występują, ma nierównomierny koloryt i brakuje jej blasku. Jednak dla wielu osób widoczne przebarwienia na twarzy to na tyle poważny problem, że wpływa on na ich samopoczucie, codzienne funkcjonowanie czy kontakty z innymi.
Choć pozbycie się przebarwień ze skóry nie jest niemożliwe, przede wszystkim wymaga od nas czasu. Podejmując walkę z przebarwieniami warto uzbroić się w cierpliwość i być dla siebie wyrozumiałym – te zmiany nie znikną ze skóry z dnia na dzień. Niestety, wiele osób od kosmetyków często oczekuje natychmiastowych efektów i nie widząc ich, traci zainteresowanie.
Oprócz czasu i cierpliwości, bardzo ważna jest także systematyczność i posiadanie stałej rutyny pielęgnacyjnej. Zmieniając ciągle kosmetyki nie tylko nie zauważymy większych efektów, lecz także możemy niepotrzebnie podrażnić skórę. Warto także pamiętać o tym, by składniki aktywne na przebarwienia były w pełni dopasowane do potrzeb skóry i odpowiadały jej aktualnej kondycji.
Nie zapominajmy również o fotoprotekcji. To tak naprawdę podstawa, jeśli chodzi o zapobieganie przebarwieniom. Stosując codziennie odpowiedni krem z filtrem, możemy zabezpieczyć naszą skórę nie tylko przed pojawieniem się przebarwień, lecz także przedwczesnym starzeniem.
U nas zapłacisz kartą