Laminowanie czy przedłużanie rzęs – co wybrać?
Jak naprawdę wygląda przedłużanie rzęs?
1. Efekt pajęczych nóżek – puste miejsca między rzęsami
Przedłużanie rzęs metodą objętościową nie jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Wszędzie atakują nas zdjęcia ukazujące wachlarze gęstych, intensywnie czarnych rzęs. Pamiętajmy, że są to zdjęcia zrobione bezpośrednio po zabiegu. Tak jak na zdjęciu poniżej.
Niestety już po tygodniu doklejone rzęsy zaczynają wypadać. Na ulicach można spotkać bowiem o wiele więcej Pań, których rzęsy wymagają natychmiastowego uzupełnienia. Zamiast wachlarzy mają one zlepek pajęczych nóżek. Taki efekt utrzymuje się, aż do ponownego uzupełnienia rzęs u kosmetyczki.
Oczywiście wiele kobiet próbuje ściągać rzęsy samodzielnie – nie trzeba chyba dodawać, że często kończy się to tragicznie. Sztuczne rzęsy wyrywają wraz naturalnymi.
2. Długi czas zabiegu
Sam proces przedłużania rzęs nie należy do przyjemnych, chyba że lubimy leżeć nieruchomo na kozetce przez dwie lub trzy godziny, co 2-3 tygodnie. Jest to bardzo czasochłonny zabieg.
Warto pamiętać, że przedłużanie rzęs metodą objętościową polega po prostu na doklejaniu określonej ilości sztucznych rzęs do naszej naturalnej rzęsy.
Jak zrobić laminowanie rzęs w domu?
Wykonanie laminacji w domu na własnych rzęsach jest trudne – najlepiej poprosić o pomoc drugą osobę, która pomoże nam nałożyć preparat. Niektórzy YouTuberzy udowodnili, że laminowanie rzęs samodzielnie jest możliwe, ale nie polecamy tej metody. Łatwo o podrażnienie i pieczenie, zwłaszcza przy nakładaniu produktu podkręcającego i henny.
Zobacz także
Każdy producent dołącza do swoich produktów dokładną instrukcję, ale krok po kroku schemat laminacji wygląda następująco:
- Zmywasz makijaż i oczyszczasz dokładnie twarz.
- Zabezpieczasz obszar pod oczami specjalnymi płatkami ochronnymi.
- Wybierasz wałeczek pasujący rozmiarem do twoich rzęs i poziomu skrętu jaki chcesz uzyskać.
- Odtłuszczasz rzęsy, a następnie przykładasz wałeczek do powieki.
- Nakładasz klej, który przyklei rzęsy do wałeczka.
- Nakładasz preparat zmiękczający, który sprawi, że rzęsy są podatne na nasze działania. Po upłynięciu odpowiedniego czasu zaleconego przez producenta, usuwasz nadmiar wacikiem lub specjalnym cleanserem.
- Następnie nakładasz na rzęsy produkt, który zamknie łuski włosa i utrwali podkręcenie, znów zmywasz nadmiar produktu.
- Kolejny etap to aplikacja preparatu odżywiającego rzęsy, który pogrubi je i lekko wydłuży. Pozostawiasz go na rzęsach przez wskazany przez producenta czas i zmywasz pozostałości.
- Aplikujesz produkt, który przyciemni rzęsy może to być zwykła henna lub preparat dodany do zestawu do lifitingu.
- Ostrożnie zdejmujesz wałeczek i płatki ochronne.
Na czym polega laminowanie rzęs, czyli sposób na piękne spojrzenie?
Uniesione i podkręcone rzęsy to atut każdej kobiety. Jeśli jednak natura nie obdarzyła cię zalotnym spojrzeniem i twoje rzęsy nie są czarnym wachlarzem, są natomiast jasne i cienkie, koniecznie pomyśl o wizycie w salonie kosmetycznym. Z pomocą przychodzi laminacja rzęs. Zabieg nie tylko podkręca spojrzenie, ale także sprawia, że rzęsy stają się odżywione. To świetny pomysł, gdy czeka cię ważne wydarzenie, np. ślub. Poznaj wszystkie korzyści, jakie daje laminacja. Przeczytaj, jak przebiega zabieg i ile kosztuje.
U nas zapłacisz kartą