Masło jako krem do twarzy - Tajemnica Naturalnej Piękności
Najlepsze przepisy na domowe kosmetyki z masłem shea
To kosmetyk, który nie tylko świetnie działa, ale fajnie wygląda, dlatego z powodzeniem możecie kogoś nim obdarować. Solne babeczki są bardzo cennym kosmetykiem, ponieważ wykorzystane w nich masło shea genialnie nawilża i poprawia stan skóry, a sól himalajska zawiera aż 84 minerały nieocenione w pielęgnacji ciała.
Masło shea rozpuśćcie w kąpieli wodnej. Przelejcie masełko do silikonowych foremek. Poczekajcie, aż lekko ostygnie i dodajcie sól himalajską. Jej kryształki opadną na dno, ale nie rozpuszczą się. Odczekajcie jeszcze trochę (masło lekko stężeje) i dodajcie następną porcję solnych kryształków. Foremki wstawcie do lodówki, aby shea stężało całkowicie. Wystarczą 2 godziny, aby solne babeczki były gotowe do użycia.
TIP! Możecie wrzucić je do kąpieli, lub używać jako kostki do peelingu ciała. Jeśli macie w domu olejek eteryczny – możecie dodać po kropelce do każdej babeczki – nabierze ona właściwości aromaterapeutycznych 🙂
Stosowanie masła shea w pielęgnacji
Jeśli planujesz stosowanie masła shea w pielęgnacji skóry, zrobisz to łatwo i bez większego przygotowania. Najważniejszy jest zakup dobrej jakości masła shea – bez sztucznych dodatków, 100% organicznego, tłoczonego na zimno i nie poddawanego procesom rafinacji.
Później wystarczy już tylko wymienić swój dotychczasowy kosmetyk na kupione masło roślinne – stosuj masło shea tak, jak krem, rozmasowując jego niewielkie ilości na skórze. Pamiętaj, że jest to dość gęsty i treściwy kosmetyk, więc wystarczy odrobina, aby zapewnić skórze ochronę i odpowiednio ją wypielęgnować. Co ciekawe, masło shea można zastosować nawet na delikatną skórę pod oczami, nie zapominając oczywiście o ilości kosmetyku.
Masło shea jako krem do twarzy można stosować przez cały rok, a z racji tego, że jest hipoalergiczne, nie ma żadnych innych ograniczeń.
2. Najprostsza, naturalna domowa pomadka do ust
- 20% wosku pszczelego,
- 50% masła shea,
- 30% oleju naturalnego (np. jojoba, arganowego, makadamia, migdałowego itp),
- dodatki zapachowe (nie są konieczne, ale to bardzo miła opcja) 5 kropli ulubionego olejku eterycznego,
- dodatki koloryzujące (jeśli chcecie stworzyć pomadkę barwiącą usta) odrobina startej szminki lub jakaś mała próbka pomadki, odrobina soku z buraka, naturalne pigmenty (do kupienia w sklepach ekologicznych),
- pusty pojemnik po wykręcanej pomadce (czyli tzw sztyft) lub słoiczek.
Masło shea i wosk rozpuśćcie w kąpieli wodnej Gdy przybiorą płynną formę – dodajemy olej i wybrane dodatki. Do mojej pomadki trafił olejek o zapachu trawy cytrynowej i olejek z drzewa herbacianego (jego antybakteryjne właściwości przedłużą trwałość Waszej pomadki). Gdy mieszanka nieco ostygnie – przełóżcie ja do przygotowanego pojemniczka i zostawcie w spokoju na godzinę, by całkiem stężała.
U nas zapłacisz kartą