Masło jako krem do twarzy - Tajemnica Naturalnej Piękności
Masło jako krem do twarzy
Hej kochane!
Dlaczego masło shea?
Według mnie jest to najdoskonalsze naturalne masło, jakie zdarzyło mi się testować. Nie umywa się do niego ani olej kokosowy, ani mało babassu, ani kakaowe. Masło shea ma najlepszą konsystencje (czyli nie jest twarde jak kamień), da się je spokojnie nabierać z pojemniczka i nie potrzeba go podgrzewać. Idealnie sprawdza się w pielęgnacji włosów (zarówno nisko jak i średnioporowatych), a ponadto ma silnie odmładzające właściwości. Jako specyfik spowalniający starzenie stawiam je na równi z olejem arganowym i olejkiem z pestek malin. Wreszcie – masło shea jest idealnym komponentem wszelkich kosmetyków DIY. No i ładnie pachnie 🙂
Możecie oczywiście stosować je samodzielnie: wcierać we włosy, ciało, twarz, przełożyć do małego słoiczka i nosić przy sobie jako balsam do ust, krem do rąk itp… ale przecież cała zabawa polega na tym, ze WYTWARZAMY sobie własny, domowy, unikalny kosmetyk. Jeśli chcecie wiedzieć, jakie domowe przepisy z masłem shea podbiły moje serce – zapraszam do lektury.
Masło kakaowe do twarzy
Krem na bazie masła kakaowego polecany jest do pielęgnacji cery suchej i normalnej. Kosmetyk naturalnie poprawia koloryt skóry, głęboko nawilża oraz łagodzi podrażnienia. Masło kakaowe regularnie wcierane w skórę przedłuży także trwałość letniej opalenizny.
W kosmetyce masło kakaowe jest składnikiem preparatów do pielęgnacji ciała, twarzy oraz włosów o właściwościach nawilżających, regenerujących i odżywczych. Wchodzi w skład: szamponów, odżywek, masek, żeli, balsamów, kremów czy płynów od kąpieli.
Ze względu na przyjemny zapach masło jest często wykorzystywane w aromaterapii, masażach oraz produkcji perfum. Na bazie oleju kakaowego powstają bronzery oraz kosmetyki do opalania. Masło stanowi także składnik preparatów na rozstępy, które są w szczególności polecane kobietom w ciąży, ponieważ nie wywołuje reakcji alergicznych. Właściwości naturalnego kosmetyku wykorzystywane są także do produkcji kremów na zimę, chroniących skórę twarzy przed mrozem i silnym wiatrem.
4. Cukrowy peeling do ust z masłem shea
Peeling do ust był (zbyt!) długo lekceważony przeze mnie. Któregoś dnia postanowiłam go sobie zrobić… i od tej pory wykonuje go przynajmniej raz w tygodniu Usta nie tylko stają się miękkie i gładkie, ale również jakby…pełniejsze? No i mają piękny kolor. Najlepszy balsam do ust to oczywiście domowy DIY 🙂
Wszystko, co musicie zrobić, to rozpuścić odrobinę masła shea i masła kakaowego w kąpieli wodnej. Jeśli macie w domu miód z ekologicznej pasieki – dodajcie go odrobinę do całej mieszanki, ale dopiero na końcu, gdy całość lekko przestygnie. Cukier (najlepiej brązowy) również musi poczekać na niższą temperaturę olejków, ponieważ w przeciwnym razie po prostu jego drobinki się rozpuszczą. Peeling przełóżcie do ładnego słoiczka i…gotowe.
3. Czekoladowy błyszczyk pielęgnujący usta
- 1/5 łyżki masła shea,
- 1/5 łyżki utartej gorzkiej czekolady,
- 1/5 łyżki wosku pszczelego,
- pół łyżki (nawet można ciut więcej) oleju rycynowego (genialnie nabłyszcza!),
- kropelka olejku eterycznego lub szczypta cynamonu.
W kąpieli wodnej powoli podgrzejcie masło shea, olejek rycynowy, wosk pszczeli tak aby wszystkie składniki przybrały płynną postać. Następnie dodajemy utartą czekoladę i mieszamy, aż ona również się stopi i połączy z pozostałymi składnikami. Na koniec dodajemy cynamon lub wybrany olejek eteryczny, pasujący zapachem do dodanej czekolady. Mieszankę wlejcie do małego, ozdobnego słoiczka i pozostawcie na trochę w spokoju, aby błyszczyk ostygnął.
Najlepsze przepisy na domowe kosmetyki z masłem shea
To kosmetyk, który nie tylko świetnie działa, ale fajnie wygląda, dlatego z powodzeniem możecie kogoś nim obdarować. Solne babeczki są bardzo cennym kosmetykiem, ponieważ wykorzystane w nich masło shea genialnie nawilża i poprawia stan skóry, a sól himalajska zawiera aż 84 minerały nieocenione w pielęgnacji ciała.
Masło shea rozpuśćcie w kąpieli wodnej. Przelejcie masełko do silikonowych foremek. Poczekajcie, aż lekko ostygnie i dodajcie sól himalajską. Jej kryształki opadną na dno, ale nie rozpuszczą się. Odczekajcie jeszcze trochę (masło lekko stężeje) i dodajcie następną porcję solnych kryształków. Foremki wstawcie do lodówki, aby shea stężało całkowicie. Wystarczą 2 godziny, aby solne babeczki były gotowe do użycia.
TIP! Możecie wrzucić je do kąpieli, lub używać jako kostki do peelingu ciała. Jeśli macie w domu olejek eteryczny – możecie dodać po kropelce do każdej babeczki – nabierze ona właściwości aromaterapeutycznych 🙂
U nas zapłacisz kartą