Wspaniałość masła shea - Najlepszy krem do twarzy dla zdrowej i promiennej skóry
2. Najprostsza, naturalna domowa pomadka do ust
- 20% wosku pszczelego,
- 50% masła shea,
- 30% oleju naturalnego (np. jojoba, arganowego, makadamia, migdałowego itp),
- dodatki zapachowe (nie są konieczne, ale to bardzo miła opcja) 5 kropli ulubionego olejku eterycznego,
- dodatki koloryzujące (jeśli chcecie stworzyć pomadkę barwiącą usta) odrobina startej szminki lub jakaś mała próbka pomadki, odrobina soku z buraka, naturalne pigmenty (do kupienia w sklepach ekologicznych),
- pusty pojemnik po wykręcanej pomadce (czyli tzw sztyft) lub słoiczek.
Masło shea i wosk rozpuśćcie w kąpieli wodnej Gdy przybiorą płynną formę – dodajemy olej i wybrane dodatki. Do mojej pomadki trafił olejek o zapachu trawy cytrynowej i olejek z drzewa herbacianego (jego antybakteryjne właściwości przedłużą trwałość Waszej pomadki). Gdy mieszanka nieco ostygnie – przełóżcie ja do przygotowanego pojemniczka i zostawcie w spokoju na godzinę, by całkiem stężała.
Masło shea – komedogenność
Oleje roślinne są cennymi surowcami kosmetycznymi, jednak nie wszystkie mogą być stosowane przez osoby ze skłonnością do zapychania ujść gruczołów łojowych (porów). Aby łatwiej określić specyfikę danych składników kosmetycznych, ustala się tzw. rating komedogeniczny czy też komedogenność. To nic innego, jak prawdopodobieństwo zapychania porów przez dany surowiec.
Komedogenność ustala się w sześciostopniowej skali. Warto jednak pamiętać, że skłonność do blokowania gruczołów łojowych dotyczy danego składnika w stuprocentowo czystej postaci. Natomiast w kosmetykach masło shea zwykle występuje jako jeden z wielu surowców, przez co jego komedogenność oczywiście spada.
Dobrą wiadomością jest również fakt, że masło shea ma komedogenność określoną na dolnej części skali, na poziomie 0–2, co oznacza, że jego skłonność do zapychania gruczołów łojowych jest znikoma lub bardzo niska. Olej w większości przypadków, nawet stosowany w czystej postaci, nie zatyka porów lub może je zatykać w umiarkowanie niskim stopniu. Niewielka komedogenność masła shea ma związek z wysokim stężeniem kwasów: linolowego i α-linolenowego – oleje z ich zawartością są najmniej komedogenne.
Trzeba jednak mieć na uwadze, że skłonność do zapychania porów jest bardzo indywidualna. Nie każda skóra reaguje tak samo na dany składnik lub kosmetyk, dlatego, mając cerę tłustą, warto uważnie obserwować tolerancję skóry.
Zastosowanie masła shea w pielęgnacji skóry
Tłoczone na zimno i nierafinowane masło shea warto stosować w pielęgnacji, ponieważ jest naturalnym remedium na wiele problemów ze skórą, a nawet włosami. Jak można je wykorzystać?
Przede wszystkim jako uniwersalny balsam do ciała, który pielęgnuje, dba o prawidłowe nawilżenie, zmiękcza i łagodzi podrażnienia. Ceniony jest za to, że można stosować go nawet do delikatnej dziecięcej skóry, ponieważ nie wykazuje działania alergizującego. Sprawdzi się właściwie na każdym typie skóry, co potwierdza się w przypadku zastosowania masła shea w pielęgnacji twarzy – można wykorzystać go do skóry suchej, ze zmarszczkami, podrażnionej czy atopowej. Co ciekawe, zastosowanie masła shea w pielęgnacji skóry pozwala na wykorzystanie go też jako balsam po opalaniu, który zapobiega przesuszaniu skóry i łagodzi ewentualne podrażnienia wywołane przez słońce.
Masło shea krem do twarzy
Hej kochane!
Dlaczego masło shea?
Według mnie jest to najdoskonalsze naturalne masło, jakie zdarzyło mi się testować. Nie umywa się do niego ani olej kokosowy, ani mało babassu, ani kakaowe. Masło shea ma najlepszą konsystencje (czyli nie jest twarde jak kamień), da się je spokojnie nabierać z pojemniczka i nie potrzeba go podgrzewać. Idealnie sprawdza się w pielęgnacji włosów (zarówno nisko jak i średnioporowatych), a ponadto ma silnie odmładzające właściwości. Jako specyfik spowalniający starzenie stawiam je na równi z olejem arganowym i olejkiem z pestek malin. Wreszcie – masło shea jest idealnym komponentem wszelkich kosmetyków DIY. No i ładnie pachnie 🙂
Możecie oczywiście stosować je samodzielnie: wcierać we włosy, ciało, twarz, przełożyć do małego słoiczka i nosić przy sobie jako balsam do ust, krem do rąk itp… ale przecież cała zabawa polega na tym, ze WYTWARZAMY sobie własny, domowy, unikalny kosmetyk. Jeśli chcecie wiedzieć, jakie domowe przepisy z masłem shea podbiły moje serce – zapraszam do lektury.
Zastosowanie i właściwości masła shea
Masło shea jest surowcem o niezwykle szerokim zastosowaniu. Wszystko dlatego, że jego składniki wykazują wielopoziomowy wpływ na skórę. Dzięki zawartości witaminy F masło m.in.:
- działa przeciwzapalnie,
- wzmacnia naturalną warstwę lipidową skóry,
- intensywnie nawilża i natłuszcza, uelastycznia oraz odżywia skórę,
- łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza gojenie,
- wspomaga regenerację naskórka,
- normalizuje pracę gruczołów łojowych i nawilża skórę,
- stanowi naturalną ochronę przed promieniowaniem słonecznym.
Z kolei dzięki sterolom roślinnym masło shea ma właściwości:
- przeciwbakteryjne,
- ujędrniające,
- przeciwzmarszczkowe,
- redukujące stany zapalne,
- kojące, także po oparzeniach słonecznych, promieniowaniu UV.
Dla zachowania zdrowej oraz młodej skóry niezbędne są także zawarte w maśle shea witaminy A i E, które jako silne antyoksydanty chronią przed wolnymi rodnikami. Biorą także udział w licznych procesach. Ich stosowanie na skórę daje efekty, takie jak:
- nawilżenie,
- wygładzenie skóry i spłycenie zmarszczek,
- redukcja przebarwień,
- wyrównanie kolorytu,
- poprawa gęstości skóry poprzez udział w produkcji komórek kolagenu i elastyny.
U nas zapłacisz kartą