Opinie na temat metody tissage
Na czym polega metoda kanapkowa?
Zagęszczanie włosów metodą kanapkową – jak sama nazwa wskazuje, opiera się na tworzeniu czegoś w formie przekładki. A więc pomiędzy pasma naturalnych włosów wczepia się pasma włosów sztucznych. Natomiast samo mocowanie tych włosów odbywa się dzięki taśmie, której długość nie przekracza kilku centymetrów.
Do tych taśm, fabrycznie przymocowane są sztuczne włosy. Metoda kanapkowa nie powoduje ciągnięcia ani dyskomfortu podczas zabiegu, bowiem taśmy są elastyczne. Co więcej, taśmy mocowane do włosów, są tuż przy skórze głowy. Dzięki temu doczepione włosy można dowolnie układać i modelować.
Przezroczyste taśmy gwarantują, że nikt nie zauważy, iż część włosów została doczepiona, a mocny klej taśmy gwarantuje brak ryzyka odklejenia się włosów.
Z uwagi na to, że pasma mocowane są tuż przy skórze głowy, ważne jest, by regularnie zgłaszać się do fryzjera na podciąganie taśmy, bo tylko to zagwarantuje trwałość metody oraz jej dyskretność.
Pielęgnacja włosów doczepianych
W metodzie kanapkowej bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja włosów. Tylko ona umożliwi długotrwałe używanie doczepianych pasemek. Równocześnie pielęgnacja ta nie jest trudna, o ile użyło się naturalnych doczepianych włosów.
Do ich mycia i stylizacji można jak najbardziej używać produktów stosowanych na co dzień. Istotne w pielęgnacji jest jednak szczotkowanie włosów. Nie można używać w tym celu zwyczajnego grzebienia czy tradycyjnej szczotki. Aby nie wyczesać doklejonych pasm, używa się specjalnej szczotki do tego przeznaczonej.
Włosy można podawać wszelkim zabiegom termicznym, mianowicie: suszeniu, prostowaniu prostownicą lub bez prostownicy, czy kręcić na lokówce. Co jednak ważne, doczepiane naturalne włosy niszczą się jak naturalne włosy, dlatego należy stosować kosmetyki chroniące przed wpływem temperatury urządzeń służących do modelowania. Warto w tym miejscu sprawdzić: jak wygląda suszenie włosów bez suszarki – poradnik!
W przypadku metody kanapkowej bardzo istotne jest nawilżanie włosów, któremu trzeba poświęcić bardzo wiele uwagi. Włosy doczepione nie otrzymują naturalnego nawilżenia, dlatego, aby się nie odróżniały od włosów naturalnych, należy nawilżać je zewnętrznymi środkami do włosów.
Czy da się uczyć Metodą Callana samodzielnie?
Na jednym z for dyskusyjnych znalazłem genialną historię dziewczyny, która wykorzystała nagrania i książki Callana do samodzielnej nauki i tak o tym opowiada:
A ja totalny analfabeta z dziwacznym akcentem, a raczej brakiem jakiegokolwiek akcentu, niepiśmienna, czytać też nie umiałam, o gramatyce to w ogóle nie wspomnę bo nie istniała, ale za to nawijałam jak oszalała, a do tego dobrze rozumiałam tubylców. Moje błędy nie raz powodowały rechot śmiechu do łez u tubylczej społeczności. Callan nauczył mnie mówienia i to szybkiego mówienia całymi zdaniami. Nie miałam problemu w codziennym życiu, ani w znalezieniu pracy. (…) Jeśli chodzi o mojego męża – musiał iść znowu na kurs tylko, że teraz na miejscu i oczywiście też za dobre pieniądze. Szkoła w Polsce nauczyła go przede wszystkim gramatyki, poprawnego słownictwa, czytania i pisania, ale nie nauczyła go szybkości i odwagi mówienia. Zastanawiał się nad każdym wyrazem, który wymawiał, co powodowało zniechęcenie do rozmowy u rozmówcy. Uczenie się w szkole językowej musi trwać lata, aby przyniosło efekty. (…) Nagrania Callana nie nauczą dobrej angielszczyzny, ale nauczą mówienia bez akcentu (przyp. red. czyli z w miarę czystym akcentem, bez polskich naleciałości), bez gramatyki (przyp. red. trzeba doświadczyć jak na kursie Callana lektorzy uczą gramatyki, aby robić tak samo później samodzielnie) bez pisania i czytania na zadowalającym poziomie. Nie polecam samodzielnej nauki ze „stage’ów Callana” do egzaminu, ponieważ gramatycznie się leży na łopatkach, piśmiennictwo tragedia, a o akcencie nie wspomnę. Język angielski jest dla nas trudny w wymowie. Potrzebny jest człowiek, który będzie mówił, ma intonacje różną, akcent i do tego będzie słyszał twoje błędy. Maszyna (przyp. red. odtwarzacz nagrań audio) nie poprawi twoich błędów i nie zawsze dobrze będziesz rozumiał słowa wypowiadane przez odtwarzarkę. Etapy Callana nie wytłumaczą, ani nie nauczą gramatyki. Nie jestem specjalistką w dziedzinie nauki angielskiego, ale z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że jeśli ktoś chce szybko się nauczyć angielskiego, ale tylko na potrzeby emigracji, ma dużą motywację, samozaparcie i dyscyplinę, a brak mu pieniędzy to polecam książki i nagrania Callana. Jeśli chodzi o egzaminy to lepiej zdecydować się na kurs. Pozdrawiam Anita”
U nas zapłacisz kartą