Przedłużanie włosów metodą na tulejki - Piękno z subtelnym wykończeniem
Przedłużać czy nie?
Bardzo duża ilość kobiet ma spore wątpliwości co do tego, czy powinny się one poddawać zabiegowi przedłużania. Obawiają się one, że fakt przedłużania pasm będzie widoczny w postaci znajdujących się na włosach łączeń. Niemniej jednak obawy te są z reguły bezpodstawne. Dlaczego?
Otóż to, czy łączenie będą widoczne, uzależnione jest od tego, jaką technika pasma zostały dopięte i od samego rodzaju przedłużanych włosów.
Dodać należy, że niezależnie od wybranej techniki, jeśli tylko twoje naturalne kosmyki są bardzo cienkie i delikatne, istnieje ryzyko, że łączenia będą widoczne. W takim przypadku z reguły pomaga dodatkowe koloryzowanie oraz właściwe wycieniowane pasm.
Jeśli wykonujesz zabieg w profesjonalnym salonie, nie powinnaś przejmować się tego rodzaju problemami, ponieważ specjaliści – tuż po zakończeniu doczepiania nowych włosów – powinni zagwarantować ci zarówno wspomnianą powyżej koloryzację, jak i stylizację włosów.
Infralight
Jedna z najnowszych, najmocniejszych, a zarazem bezpiecznych metod.
Metoda hybrydowa łącząca w sobie technologię ultradźwięków z tzw. „modulacją krzywej cieplnej światłem podczerwonym”. Technologia opracowana przez renomowaną włoską firmę So.Cap Original. Przy wykorzystaniu technologii Infralight można formować łączenia zarówno okrągłe, jak i płaskie o bardzo małym rozmiarze (jedne z najmniejszych łączeń). Łączenia są dobierane do włosów pacjenta w zależności od grubości i struktury włosów na głowie. Wykonywane są: z naturalnej substancji opracowanej na Uniwersytecie w Seulu, z kerawaxu, kerawosku, nylonu, łączeń polimerowych, jak również z różnego rodzaju keratyny. Łączenia są bardzo wytrzymałe, dzięki oddziaływaniu na nie „od środka”, a nie „powierzchniowo”. Metoda precyzyjna i bezpieczna. Doceniana szczególnie przez osoby ceniące najwyższy profesjonalizm i wytrzymałość łączeń.
Czas noszenia: 2-6 miesięcy
Czy przedłużanie włosów metodą tulejkową nie zniszczy włosów?
Nasze klientki często pytają o to, czy przedłużanie włosów metodą tulejkową nie zniszczy włosów. Odpowiednio wykonany zabieg i dobrze dobrane pasma są całkowicie bezpieczne. Uważnie dopasowujemy ciężary pasemek, dzięki czemu nie obciążamy cebulek ani struktury włosa. Do ich zakładania nie wykorzystuje się wysokiej temperatury ani żadnych silnych środków chemicznych. Tulejki są też znacznie lżejsze od ringów, dlatego dobrze sprawdzają się nawet w przypadku delikatniejszych włosów.
Wiele Pań przed zabiegiem przeszukuje Internet wpisując hasło "metoda tulejkowa zalety i wady". Najlepiej jednak pozyskiwać takie informacje u źródła. Naszym zdaniem zabieg ten ma naprawdę dużo plusów, przy stosunkowo niewielu minusach.
Przede wszystkim ta metoda przedłużania włosów daje błyskawiczne efekty. Sama procedura nie trwa zbyt długo, a do tego daje trwały efekt – nawet do 3 miesięcy. Mocowanie jest bardzo wytrzymałe, dlatego umożliwia wykonywanie dowolnych stylizacji na ciepło, a także zabiegów chemicznych (farbowanie lub dekoloryzacja).
Takie doczepy są też mało wymagające w pielęgnacji i nie utrudniają codziennego życia. Zachowują się bardzo naturalnie, dlatego większość osób w ogóle ich nie odróżni od prawdziwych włosów. Są niemalże niewyczuwalne oraz trudne do zauważenia. Dzięki temu są bardzo wygodne w noszeniu, nie odpadają ani nie zsuwają nawet przy aktywnym trybie życia. W razie potrzeby można je szybko zdjąć za pomocą specjalnych cążek.
Do jedynych wad można zaliczyć to, że gry pojawi się już odrost, korekta może trwać nieco dłużej. Jest jednak konieczna tylko raz na 3 miesiące, dlatego można z odpowiednim wyprzedzeniem zarezerwować sobie najdogodniejszy termin. Kolejnym minusem jest stosowanie miedzianych tulejek, które mogą u niektórych Pań wywoływać uczulenie. Jeśli jednak nic takiego nie zostało stwierdzone, nie ma żadnych powodów do obaw.
U nas zapłacisz kartą