Wszystko, co powinieneś wiedzieć o kremie do twarzy Hebe Miya
Recenzje 156
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 2
5 / 5 HIT!
29 czerwca 2024, o 03:49
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Drogeria Rossmann
Najlepszy krem
Mam bardzo suchą skórę i przetestowałam już wiele kremów, ale ten okazał się najlepszy. Naprawdę porządnie nawilża jednocześnie nie pozostawiając tłustej warstwy. Bardzo dobrze się wchłania. Ma delikatny neutralny zapach. Nie podrażnienia, nie zapycha. Jest bardzo wydajny i wielozadaniowy
ZALETY: Cena, wydajność, działanie
Dodanych produktów: 27
Napisanych recenzji: 291
5 / 5
24 maja 2024, o 12:28
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Drogeria Super-Pharm
Regeneracja i odżywienie w jednym: Miya myWONDERBALM Call Me Later
Miya Cosmetics myWONDERBALM Call Me Later to wszechstronny krem, który z pewnością znajdzie swoje miejsce w codziennej rutynie pielęgnacyjnej. Jego największym atutem jest wielofunkcyjność – może być stosowany do twarzy, rąk i ciała, co czyni go idealnym rozwiązaniem dla osób ceniących sobie prostotę i minimalizm w pielęgnacji. Ale ja stosuję go do twarzy, bo
może czasem do rąk :)
Krem zawiera masło shea, które jest znane ze swoich właściwości regenerujących i odżywczych. Po nałożeniu skóra jest wyraźnie nawilżona, miękka i gładka. Formuła kremu jest bogata, ale jednocześnie lekka – dobrze się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, co jest dużym plusem, szczególnie gdy używamy go na co dzień.
Pozytywnym aspektem tego produktu jest jego przyjemny, delikatny zapach, który dodaje uczucia komfortu podczas aplikacji. Jak pisałam wyżej - krem świetnie sprawdza się w roli kremu do rąk – szybko regeneruje suche i spierzchnięte dłonie, pozostawiając je miękkimi i gładkimi. Na twarzy działa równie dobrze, zapewniając odpowiednie nawilżenie i odżywienie, szczególnie w chłodniejsze dni, kiedy skóra potrzebuje dodatkowej ochrony.
Zdjęcia recenzentek
Zgłoś treść Nawilża i odżywia, poprawia elastyczność, łagodzi i koi. Dzięki lekkiej, kremowej formule QuickAbsorb szybko się wchłania i nadaje pod makijaż.Na dzień i na noc, do twarzy, szyi, dekoltu, rąk i całego ciała, przeznaczony do każdego rodzaju skóry ale szczególnie polecany do normalnej, mieszanej, mniej przesuszonej.
- Masło mango nawilża i odżywia skórę, poprawiając jej elastyczność.
- Olejek z pestek winogron, witamina E i prowitamina B5 łagodzą i koją podrażnienia, pozostawiając skórę gładką i odżywioną.
Bez parabenów, silikonów, olejów mineralnych, parafiny, PEG-ów, sztucznych barwników oraz glikolu propylenowego.
Perfumowany, zawiera alkohol.
- Alcohol,
- Aqua,
- Aroma,
- Cetearyl Alcohol,
- Decyl Oleate,
- Ethylhexylglycerin,
- Glycerin,
- Hexyl Cinnamal,
- Limonene,
- Mangifera Indica Seed Butter,
- Panthenol,
- Parfum,
- Phenoxyethanol,
- Potassium Cetyl Phosphate,
- Sodium Polyacrylate,
- Stearic Acid,
- Tocopheryl Acetate,
- Xanthan Gum
Aqua (Water), Propylheptyl Caprylate, Decyl Oleate, Glycerin, Potassium Cetyl Phosphate, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Panthenol, Phenoxyethanol, Sodium Polyacrylate, Tocopheryl Acetate, Triethanolamine, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Sodium Phytate, Alcohol, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.
Miya, krem BB opinie
Krem BB Miya zdążyło ocenić w naszym KWC aż 100 recenzentek. Ich ogólna ocena nie jest wysoka - to tylko 2,9/5. Co ciekawe, wiele Wizażanek uważa, że to kosmetyk zupełnie nie dla nich, jednocześnie równie dużo twierdzi, że to ich hit do codziennego makijażu. Jego największą wadą jest kłopot z aplikacją. Z opinii wynika jednak, że gdy już nauczymy się go nakładać, dobrze wygląda na skórze i nie robi plam. Problemem może być także dobranie odcienia spośród tylko trzech kolorów. Niestety Miya, krem BB może nie być odpowiedni dla cery tłustej i mieszanej. O wiele lepiej sprawdzi się u posiadaczek cery normalnej i suchej. Musimy jednak uważać na suche skórki, bo ten kosmetyk lubi je podkreślać.
Trzeba przyznać, że jest to produkt dość kontrowersyjny. Patrząc na opinię jedni go uwielbiają, a inni nienawidzą. Czytając je zauważyłam, że dużo osób traktuje ten krem jako podkład i tutaj są nim mocno rozczarowani. To jedynie krem nawilżający, który ma za zadanie ujednolicić koloryt. Ja nakładam go zawsze palcami, ponieważ ten sposób aplikacji jest dla mnie naturalny w przypadku aplikacji kremu. Jego konsystencja jest jednak troszkę gęstsza i przyznam szczerze, że trzeba się troszkę namęczyć by nałożyć go dobrze. Moją złotą zasadą jest im mniej tym lepiej. Nauczyłam się go nakładać w niewielkich ilościach i rozprowadzenie kremu BB nie jest dla mnie teraz problemem. Muszę przyznać, że ten krem bardzo fajnie nawilża mocno przesuszoną skórę i przy tym delikatnie tuszuje przebarwienia. Jako osoba, która ma na buzi troszkę piegów z czystym sumieniem mogę napisać, że ten produkt nie sprawi, że one znikną. Poziom krycia jest tutaj minimalny, ale jest to zrozumiałe ponieważ taki właśnie ma być przy tego typu produkcie. W moim przypadku ten krem całkiem fajnie się sprawdza, lubię go stosować, gdy nie mam ochoty na mocny makijaż. Krem fajnie podkreśla urodę, nadaje dziewczęcego, promiennego wyglądu. Ślicznie pachnie migdałami, a jego opakowanie jest wygodne i poręczne. Duży plus za to, że zawiera SPF 30, dla osób które mają przebarwienia to bardzo ważna kwestia
U nas zapłacisz kartą