Skuteczny krem do twarzy z masłem shea - Miya regenerująco odżywczy
Odżywczy krem do twarzy z masłem shea 50 ml
Sięgnij po wyjątkową pielęgnację na bazie cennego masła shea z aromatem Róży Damasceńskiej. Krem w postaci delikatnej emulsji szybko się wchłania przynosząc natychmiastową ulgę skórze suchej i podrażnionej. Nawilża, chroni, regeneruje, a przede wszystkim wzmacnia skórę. Zawarte w recepturze naturalne składniki aktywne zmiękczają skórę oraz przeciwdziałają wysuszeniu, pozostawiając na jej powierzchni delikatną warstwę ochronną. Krem przeznaczony szczególnie do skóry suchej i podrażnionej oraz naczynkowej.
- Masło Shea AŻ 25% masła shea, które łagodzi, mocno nawilża i odżywia przesuszoną skórę.
- Sok z cytryny opóźnia procesy starzenia się skóry, a także poprawia jej koloryt.
- Oliwa z oliwek odżywia, nawilża, wygładza i koi skórę.
- Olej z kiełków pszenicy intensywnie pielęgnuje skórę pozbawioną blasku, dzięki dużej zawartości witaminy E
- Panthenol łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia.
Recenzje 156
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 2
5 / 5 HIT!
29 czerwca 2024, o 03:49
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Drogeria Rossmann
Najlepszy krem
Mam bardzo suchą skórę i przetestowałam już wiele kremów, ale ten okazał się najlepszy. Naprawdę porządnie nawilża jednocześnie nie pozostawiając tłustej warstwy. Bardzo dobrze się wchłania. Ma delikatny neutralny zapach. Nie podrażnienia, nie zapycha. Jest bardzo wydajny i wielozadaniowy
ZALETY: Cena, wydajność, działanie
Dodanych produktów: 27
Napisanych recenzji: 291
5 / 5
24 maja 2024, o 12:28
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Drogeria Super-Pharm
Regeneracja i odżywienie w jednym: Miya myWONDERBALM Call Me Later
Miya Cosmetics myWONDERBALM Call Me Later to wszechstronny krem, który z pewnością znajdzie swoje miejsce w codziennej rutynie pielęgnacyjnej. Jego największym atutem jest wielofunkcyjność – może być stosowany do twarzy, rąk i ciała, co czyni go idealnym rozwiązaniem dla osób ceniących sobie prostotę i minimalizm w pielęgnacji. Ale ja stosuję go do twarzy, bo
może czasem do rąk :)
Krem zawiera masło shea, które jest znane ze swoich właściwości regenerujących i odżywczych. Po nałożeniu skóra jest wyraźnie nawilżona, miękka i gładka. Formuła kremu jest bogata, ale jednocześnie lekka – dobrze się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, co jest dużym plusem, szczególnie gdy używamy go na co dzień.
Pozytywnym aspektem tego produktu jest jego przyjemny, delikatny zapach, który dodaje uczucia komfortu podczas aplikacji. Jak pisałam wyżej - krem świetnie sprawdza się w roli kremu do rąk – szybko regeneruje suche i spierzchnięte dłonie, pozostawiając je miękkimi i gładkimi. Na twarzy działa równie dobrze, zapewniając odpowiednie nawilżenie i odżywienie, szczególnie w chłodniejsze dni, kiedy skóra potrzebuje dodatkowej ochrony.
2. Najprostsza, naturalna domowa pomadka do ust
- 20% wosku pszczelego,
- 50% masła shea,
- 30% oleju naturalnego (np. jojoba, arganowego, makadamia, migdałowego itp),
- dodatki zapachowe (nie są konieczne, ale to bardzo miła opcja) 5 kropli ulubionego olejku eterycznego,
- dodatki koloryzujące (jeśli chcecie stworzyć pomadkę barwiącą usta) odrobina startej szminki lub jakaś mała próbka pomadki, odrobina soku z buraka, naturalne pigmenty (do kupienia w sklepach ekologicznych),
- pusty pojemnik po wykręcanej pomadce (czyli tzw sztyft) lub słoiczek.
Masło shea i wosk rozpuśćcie w kąpieli wodnej Gdy przybiorą płynną formę – dodajemy olej i wybrane dodatki. Do mojej pomadki trafił olejek o zapachu trawy cytrynowej i olejek z drzewa herbacianego (jego antybakteryjne właściwości przedłużą trwałość Waszej pomadki). Gdy mieszanka nieco ostygnie – przełóżcie ja do przygotowanego pojemniczka i zostawcie w spokoju na godzinę, by całkiem stężała.
5. Ujędrniający, naturalny balsam do ciała z masłem shea
- 75g masła shea
- łyżka oleju kokosowego,
- 2 łyżki oleju migdałowego
- łyżkę oleju macadamia
- łyżkę oleju avocado
- łyżkę oleju jojoba.
Połączcie ze sobą w kąpieli wodnej tłuszcze stałe, a oddzielnie tłuszcze płynne.
Całość wymieszaj i odstaw do przestygnięcia. Tężejący balsam ubijajcie mikserem (końcówką do ubijania piany) przez około 10 minut. Powstanie lekka jak chmurka miesanka, która ma idealną konsystencję gęstej śmietany. Balsam możecie urozmaicić eterycznymi olejkami aby zyskał aromatoterapeutyczne właściwości.
Gotowy balsam przełóżcie do szklanego, najlepiej ciemnego pojemnika. Gotowe 🙂
Znacie jakieś inne, fajne SHEA-PRZEPISY DIY? Podzielcie się wiedzą i doświadczeniem!
3. Czekoladowy błyszczyk pielęgnujący usta
- 1/5 łyżki masła shea,
- 1/5 łyżki utartej gorzkiej czekolady,
- 1/5 łyżki wosku pszczelego,
- pół łyżki (nawet można ciut więcej) oleju rycynowego (genialnie nabłyszcza!),
- kropelka olejku eterycznego lub szczypta cynamonu.
W kąpieli wodnej powoli podgrzejcie masło shea, olejek rycynowy, wosk pszczeli tak aby wszystkie składniki przybrały płynną postać. Następnie dodajemy utartą czekoladę i mieszamy, aż ona również się stopi i połączy z pozostałymi składnikami. Na koniec dodajemy cynamon lub wybrany olejek eteryczny, pasujący zapachem do dodanej czekolady. Mieszankę wlejcie do małego, ozdobnego słoiczka i pozostawcie na trochę w spokoju, aby błyszczyk ostygnął.
U nas zapłacisz kartą