Nacomi krem do twarzy - Sekret pięknej skóry odkryty w Hebe
Nacomi spf 50 Opinia i Test – Czy To Krem Dla Ciebie?
Lato za pasem, dlatego warto zadbać o ochronę przeciwsłoneczną. Dzisiaj kolejny krem z filtrem, który pozwoli zadbać o skórę twarzy. O jakim produkcie mowa i co znajdziesz w artykule?
To Nacomi spf 50 opinia i test na skórze mieszanej. Z serii Nacomi NXT LVL mamy do wyboru trzy kremy do twarzy z filtrem SPF: Basic, City, Holiday.
Ja dzisiaj przedstawię Wam krem Nacomi SPF 50 City, który ostatnio używałam. To pierwszy krem z filtrem od Nacomi, który stosowałam choć krem z filtrem do twarzy używam już od bardzo wielu lat. Czy zostanie ze mną na dłużej? Może to krem, którego szukasz TY? Przekonaj się.
Wrażenia z użytkowania
Krem z filtrem Fluff testowałam na mojej skórze, która jest mieszana: na policzkach sucha, a czoło, nos i broda z tendencją do przetłuszczania się. Ponadto moja skóra ma już pierwsze zmarszczki mimiczne oraz łatwo ją podrażnić, jest skłonna do alergii. Czasami na brodzie zdarzają mi się drobne wypryski i niedoskonałości.
Jak wygląda Nacomi spf 50?
Krem zamknięty w niebieskim kartoniku z czarnymi i białymi napisami, w środku plastikowe okrągłe opakowanie z zakrętką. Po odkręceniu słoiczka krem zabezpieczony plastikową, twardą nakładką.
Konsystencja produktu
Krem ma gęstą konsystencję, trzeba chwilę go wmasować w skórę, żeby wchłonął się w całości. Na twarzy pozostawia wyczuwalny filtr.
Zapach i jego intensywność
Zapach produktu to jedna z jego największych zalet. Delikatny, dobrze wywarzony, świeży i lekko owocowy. Po nałożeniu kremu na twarz mamy duże poczucie odświeżenia, bardzo przyjemne uczucie, szczegónie w upalne dni.
Test i efekty zastosowania Nacomi krem z filtrem spf 50
Krem ma gęstą konsystencję, trzeba chwilę go wmasować w skórę, żeby wchłonął się w całości. Krem wyciagamy palcem ze słoiczka, co nie jest moją ulubioną formą aplikacji, wyciskanie produktu z tubki jest bardziej higieniczne. Z drugiej strony produkt można zużyć do końca…
Zdjęcia recenzentek
Zgłoś treść Innowacyjne połączenie natury z nauką. Krem z kwasem hialuronowym intensywnie nawilża skórę przez cały dzień. Idealnie nadaje się pod makijaż. Odżywia i regeneruje. Zapobiega starzeniu się skóry.
Krem został stworzony na bazie masła shea z Burkina Faso. Wzmocniony olejem avocado oraz macdamia. Naturane składniki intensewnie pielęgnuja skórę. Głeboko nawilżaja i natłuszczają przesuszone warstwy naskórka. Poprawiją jędrność skóry oraz spłycają zmarszczki. Widoczne zmiany już po kilku dniach. Skóra jest odżywiona, nawilżona i przyjemnie gładka.
Kwas hialuronowy zawarty w kremie potrafi przeniknąć w głąb skóry dzieki wyjątkowo małym cząsteczkom o wielkości 1000 daltonów. Zwalcza wolne rodniki, zapobiega starzeniu się skóry oraz intensywnie nawilża. Witamina E jako witamina młodości bierze udział w usuwaniu zaewnetrznych objawów starzenia się skóry.
Zobacz oferty
Recenzje 70
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 248
5 / 5
10 lipca 2024, o 13:21
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria Hebe
Oczyszcza skórę
To serum ma świetny, krótki, naturalny skład. Kwas glikolowy jest dosyć delikatny i nadaje się do suchej cery. Serum delikatnie złuszcza skórę i ładnie ją wygładza. Przy regularnym stosowaniu oczyszcza moją cerę i wyrównuje jej koloryt.
Dodanych produktów: 0 Napisanych recenzji: 27- Wydajność: 5
- Zgodność z opisem producenta: 5
- Zapach: 5
- Stosunek jakości do ceny: 5
- Opakowanie: 5
Jest oki
Mam skórę wrażliwą, ale to serum naprawdę mi pomagało w walce z zaskórnikami zamkniętymi na czole. Polecam albo nałożyć jak peeling i zmyć lub nałożyć na suchą skórę, odczekać chwilę i nałożyć tłustszy krem.
Dodanych produktów: 4
Napisanych recenzji: 34
5 / 5
8 czerwca 2024, o 01:24
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria Hebe
Efekt glass skin? To możliwe
Nie wiązałam dużej nadziei z tym produktem, jak z większością produktów od Nacomi. Muszę jednak przyznać, że się polubiliśmy i to nawet bardzo. Odstawiłam retinal od Basiclab i w trakcie biedoty kupiłam kwas glikolowy od Nacomi, bo czytałam, że on najlepiej niweluje zmiany trądzikowe ze wszystkich dostępnych kwasów. Po pierwszych paru użyciach zniknęły mi całkowicie wągry na nosie, czego kompletnie się nie spodziewałam, mam na nim efekt glass skin, nie ma żadnych rozszerzonych porów ani kropek świadczących o nie wiem czym jeszcze. Na twarzy też dobrze wyciszał zmiany, pojawiła się lekka kaszka na policzkach (no zamiennik retinalu to jednak nie jest), ale oprócz tego nie miałam żadnych nowych zmian tradzikowopodobnych. Ten nosek mnie pozytywnie zaskoczył. Teraz kupiłam retinal o wyższym stężeniu od Geek&Gorgerous i muszę przyznać, że ten kwas glikolowy zostanie w mojej pielęgnacji mimo wprowadzenia z powrotem retinalu. Będę go używać raz/dwa na tydzień, ale na pewno nie rzadziej. Jestem miło zaskoczona.
U nas zapłacisz kartą