Największy pryszcz na YouTube - Oto, co się stało
Wyciskanie wągrów i innych niedoskonałości skórnych – czy to naprawdę oczyszcza cerę?
Wągry, znane także jako zaskórniki, różnią się od pryszczy. Zazwyczaj powstają na nosie, ale często pojawiają się także na policzkach, brodzie i czole. Mają formę małych, ciemnych punkcików, które umieszczone są w porach skóry. Dlaczego powstają? Pojawiają się w wyniku zaczopowania ujścia porów, w których zbiera się nadmiar sebum oraz łuszczące się tkanki skóry.
Wiele osób decyduje się na wyciskanie zaskórników, bo jest to najszybsza metoda ich pozbycia się. Wystarczy zaledwie kilka chwil, aby nos wyglądał o wiele lepiej. Takie rozwiązanie nie jest jednak najlepsze. Dlaczego? Wyciskanie wyprysków po prostu uszkadza skórę! W rezultacie pojawiają się na niej mikrouszkodzenia, które powodują, że łatwiej o zakażenia.
Do tego podczas eliminowania zaskórników pory pozostają otwarte, a to jeszcze bardziej sprzyja ich zanieczyszczeniu. Lepszym rozwiązaniem będzie więc stosowanie specjalnych plasterków oczyszczających czy też toników antybakteryjnych i peelingów, które delikatnie usuwają zmiany.
Krater Batagajka to największa tego typu depresja na świecie
Ale Syberia intryguje nie tylko wciąż odkrywaną historią. Z uwagi na skrajny klimat region może poszczycić się różnymi anomaliami pogodowymi i geologicznymi. We wschodniej Syberii znajduje się na przykład ogromny krater, nazwany przez miejscowych „bramą do podziemi”. Krater Batagajka, bo o nim mowa, znajduje się w Jakucji, 10 km na południowy wschód od Batagaj i 5 km na północny wschód od osady Ese-Khayya. Nazwa formacji pochodzi od prawego dopływu rzeki Jana.
Nietypowy krater zajmuje powierzchnię około 0,8 kilometra kwadratowego. Szacuje się, że powstał najprawdopodobniej na skutek wylesiania w latach czterdziestych XX wieku, które doprowadziło do erozji gleby. Proces w połączeniu z sezonowym topnieniem wiecznej zmarzliny stworzył masywny krater w ziemi. W tym regionie marzłoć składa się w większości z lodu. Dlatego też topnienia doprowadziły osady na zboczu wzgórza do zapadnięcia się, odsłaniając ogromnych rozmiarów przecięcie surowego krajobrazu.
Krater na Syberii to nie tylko ciekawostka geograficzna, ale również cenne źródło wiedzy dla naukowców. Topnienie umożliwiło badanie mięsa żubrów, które było zamrożone przez około 8000 lat. To dało badaczom nowe spojrzenie na zwierzęta i rośliny, które kiedyś zamieszkiwały ten region.
Możliwe powikłania
W przypadku, gdy masz największykrosty na plecach, szyi, talii, w pachwinach i innych częściach ciała, należy zawsze skonsultować się z lekarzem. Wszakże takie formacje mogą łatwo spowodować komplikację w postaci zatrucia krwi. Zwykle osoby z osłabioną odpornością i osoby, które beztrosko traktują proces leczenia, najprawdopodobniej pogarszają ich stan.
Nie można ignorować faktu, żepowstała infekcja może rozprzestrzeniać się i głęboko w skórę, a następnie dotrzeć do kości (powoduje zapalenie kości i szpiku) i naczyń żylnych (zakrzepowe zapalenie żył, zapalenie żył). Jeśli bakterie dostaną się do drenażu limfatycznego, zagraża to rozwojowi surowiczo-ropnego zapalenia węzłów chłonnych.
Największe pryszcze na świecie uformowane na twarzy lub głowie mogą łatwo wywołać ropne zapalenie opon mózgowych, aw przyszłości i przyczynić się do przejścia zakażenia na oponę.
Dlaczego ludzie lubią oglądać wyciskanie krost
Dlaczego w ogóle ktoś chce to oglądać? Na to pytanie odpowiedź znaleźli naukowcy. Okazuje się, że zarówno wyciskanie zmian, jak i sama obserwacja tego procesu, prowadzą do uwalniania dopaminy. A ta jest odpowiedzialna za dobre samopoczucie.
- Rozumiem to - przyznaje Sandra Lee w rozmowie z serwisem dziendobry.tvn.pl. - Wielu ludzi mówi, że moje filmiki pomagają im na bezsenność, zmniejszają niepokój, pozwalają się zrelaksować po długim i gorączkowym dniu. Są też tacy, który oglądają te nagrania, tylko dlatego, że są szokujące. To też emocje związane z uczuciem dysonansu i ulgi - przecież usuwamy spod skóry coś, czego nie powinno tam być. Okładamy rzeczy na miejsce, zupełnie jak przy sprzątaniu domu. To zapewne ma też coś wspólnego z małpami i ich zwyczajowym iskaniem - porównuje.
Doktor Pryszczylla nie ukrywa, że wiele osób ogląda program głównie dlatego, że jest zafascynowanych wielkością zmian, z którymi zgłaszają się pacjenci. Jak zatem dochodzi do tego, że ludzie miesiącami nie zgłaszają się do specjalisty, hodując olbrzymie cysty na swojej skórze?
- Nie obwiniam ich o to - podkreśla Sandra Lee. - Jest wiele przyczyn ich zwłoki i zwykle sami czują się już z tego powodu źle. Niektórzy boją się lekarzy, a inni liczą, że obudzą się rano i ich problem sam zniknie. Jest też kwestia pieniędzy. Amerykańskie ubezpieczenie nie pokrywa wielu rzeczy, z którymi trafiają do mnie pacjenci. Ciężko pracują, są zajęci. Moim zadaniem jest im pomóc, a nie oceniać i sprawić, żeby poczuli się winni sytuacji, w której się znaleźli - zaznacza.
Największy wycieczkowiec na świecie wyruszył w dziewiczy rejs
Icon of the Seas, czyli największy wycieczkowiec na świecie, wypłynął z Miami w swój dziewiczy, siedmiodniowy rejs po Karaibach. Pływający park rozrywki u niektórych budzi podziw, a u innych obawy. Ekolodzy wskazują, że jednostka może odpowiadać za emisję metanu - gazu cieplarnianego znacznie groźniejszego niż dwutlenek węgla.
Icon of the Seas w porcie w Miami / AA/ABACA / East NewsIcon of the Seas w liczbach:
- jest długi na 365 metrów
- może zabrać na pokład ok. 10 tys. osób
- ceny biletów wahają się od 1723 do 2639 dolarów za osobę
- ma 2800 kabin, na jego pokładzie znajduje się 40 restauracji, 7 basenów, 6 zjeżdżalni, kluby nocne, lodowisko, teatry i porośnięty drzewami park
Statek budowany był w stoczni Meyer Turku w Finlandii. Inwestycja kosztowała Royal Caribbean International prawie 2 miliardy dolarów.
Statek ma 365 metrów długości. Przy pełnym słońcu i upale wycieczkowiec z prędkością prawie 20 węzłów zmierza teraz ku Małym Antylom. Gigant - z racji wielkości i stylistyki - może przypominać tort, tyle że wielkości. wydłużonego wielkiego stadionu.
Ludzi na nim też jak na meczu. Jest ponad 2800 kabin, a załoga licząca sporo ponad dwa tysiące osób obsługiwać może nawet siedem tysięcy pasażerów. Wśród pracujących na gigancie są muzycy orkiestry i własna trupa teatralna, złożona nie tylko ludzi, ale i. małp. Jest też na stałe mieszkający na pokładzie pies rasy golden retriever.
U nas zapłacisz kartą