Największy pryszcz na YouTube - Oto, co się stało

Krater Batagajka to największa tego typu depresja na świecie

Ale Syberia intryguje nie tylko wciąż odkrywaną historią. Z uwagi na skrajny klimat region może poszczycić się różnymi anomaliami pogodowymi i geologicznymi. We wschodniej Syberii znajduje się na przykład ogromny krater, nazwany przez miejscowych „bramą do podziemi”. Krater Batagajka, bo o nim mowa, znajduje się w Jakucji, 10 km na południowy wschód od Batagaj i 5 km na północny wschód od osady Ese-Khayya. Nazwa formacji pochodzi od prawego dopływu rzeki Jana.

Nietypowy krater zajmuje powierzchnię około 0,8 kilometra kwadratowego. Szacuje się, że powstał najprawdopodobniej na skutek wylesiania w latach czterdziestych XX wieku, które doprowadziło do erozji gleby. Proces w połączeniu z sezonowym topnieniem wiecznej zmarzliny stworzył masywny krater w ziemi. W tym regionie marzłoć składa się w większości z lodu. Dlatego też topnienia doprowadziły osady na zboczu wzgórza do zapadnięcia się, odsłaniając ogromnych rozmiarów przecięcie surowego krajobrazu.

Krater na Syberii to nie tylko ciekawostka geograficzna, ale również cenne źródło wiedzy dla naukowców. Topnienie umożliwiło badanie mięsa żubrów, które było zamrożone przez około 8000 lat. To dało badaczom nowe spojrzenie na zwierzęta i rośliny, które kiedyś zamieszkiwały ten region.

Dziury i kratery na świecie

Krater Batagajka to największa depresja wiecznej zmarzliny na świecie, ale niejedyny intrygujący otwór na Ziemi. W Turkmenistanie na przykład popularną atrakcją turystyczną są tzw. Wrota Piekieł. Ogień w kraterze na pustyni Karakum tli się już od ponad 50 lat. W 2022 r. prezydent Turkmenistanu zapowiedział, że chce go wreszcie ugasić. Jak na razie Wrota Piekieł nadal jednak płoną i przyciągają ciekawskich z całego świata.

Podobne tajemnicze miejsce znajduje się w Jemenie. Badaczom udało się zejść na dno „Piekielnej Studni” w 2021 r. Na miejscu zastali między innymi węże i wodospady.

Takich dziur może być na świecie jeszcze więcej. Możliwe, że nadal nie wiemy o wielu z nich. Dopiero niedawno w Chinach odkryto zapadlisko z lasem na dnie. Naukowcy nie wykluczają, że na głębokości kilkuset metrów mogą żyć niezbadane zwierzęta.

O autorze

Trądzik - blizny na ciele i duszy

I to właśnie samopoczucie pacjenta stawia na pierwszym miejscu. Rozmawiamy o nastolatku, który z ostrym trądzikiem poszedł do lekarza, a ten opowiedział mu, że w tym wieku to normalne i przejdzie samo. Choć wypryski z całą pewnością kiedyś znikną, to istnieje duże ryzyko, że pozostawią po sobie szpecące ślady.

- Leczenie trądziku jest ważne, ale nie dlatego, że to choroba, która zagraża życiu, ale wpływa na psychikę, a blizny zostaną na zawsze - tłumaczy. - Z trądzikiem jest jak z nadwagą. Nawet jeśli ktoś dużo schudnie, to patrząc w lustro wciąż będzie widział otyłą osobę. I kiedy inni mogą nawet nie dostrzegać dziurek na skórze, to sam zainteresowany jest przekonany, że to właśnie one skupiają całą uwagę.

To z kolei ma dramatyczny wpływ na samoocenę.

- Trądzik pojawia się najczęściej u nastolatków. To przecież czas, kiedy próbujesz zrozumieć kim jesteś i co tak naprawdę robisz na tym świecie - zaznacza doktor Sandra Lee. - Silny wysyp sprawia, że zaczynasz się izolować, a to z kolei może zmienić twoją życiową ścieżkę. To nie musi tak wyglądać, zwłaszcza, że mamy sposoby, żeby to leczyć.

Często pierwszą rzeczą, którą pacjenci słyszą od lekarza, jest zakaz wyciskania zmian. Mając okazję rozmowy z doktor Sandrą Lee nie można nie zapytać, na ile ta reguła jest słuszna.

- Będę jak każdy dermatolog i powiem, żeby nie wyciskać - mówi Sandra Lee. - Chociażby dlatego, że nie wiesz, co jest w środku. To może nie być wcale pryszcz, a może być tak duży, że próba jego usunięcia zakończy się katastrofą. Jeśli to zrobisz za wcześnie albo zbyt agresywnie, to jest duże ryzyko infekcji i pojawienia się blizn. Ale większości ludzi - włącznie ze mną - ciężko jest utrzymać ręce przy sobie. Trudno jest obserwować pęczniejący wyprysk. Dlatego też wolę uświadamiać ludzi, jak zrobić to dobrze. Najlepszym moment to ten, gdy całość zdaje się być na zewnątrz. Wyciskając takiego pryszcza nie ryzykujesz, że uszkodzisz głębsze tkanki. Zwykle robimy to za wcześnie, co tylko pogarsza sprawę. Trzeba czekać, aż samo wyjdzie. Ciało samo pozbywa się tego, co nie jest dla niego dobre. Czasami tylko to trwa trochę dłużej - wyjaśnia.

Wycieczkowce na fali

Branża nabrała wody w czasie pandemii, ale nie tylko nie poszła na dno, ale teraz jest na fali i pruje szybciej niż inne gałęzie międzynarodowej turystycznej gospodarki. W ciągu trzech lat obroty branży mają wzrosnąć o co najmniej dwadzieścia procent.

Ikona Mórz to oferta głównie rodzinna. Ale wycieczkowce realizują przeróżne potrzeby i dostępna oferta się stale rozszerza.

Można pływać już nie tylko w rejsy po dużych rzekach, do Arktyki, na odległe wysepki, ale też na przykład specjalnie, by gdzieś poświęcić się nurkowaniu, aby opłynąć świat i to zwiedzając go bardzo szczegółowo. Najdłuższe oferowane tego rodzaju wakacje na pokładzie trwają. trzy i pół roku.

Nie wszyscy lubią te gigantyczne statki. Głośno było w ostatnich latach o walce ze statkami podjętej przez nielicznych już, stałych mieszkańców Wenecji. Walce, jak się okazuje, skutecznej.

Opór wobec wizyt takich pływających miasteczek narasta szczególnie w Europie, gdzie mieszkańcy np. Barcelony, Amsterdamu czy Brugii, mieli już dość skażenia powietrza powodowanego przez potężne silniki wycieczkowców oraz wątpliwości, czy nagły desant tysięcy turystów, którzy wpadają na kilka godzin i zostawią czasem więcej śmieci niż pieniędzy, to realny zysk.

Koncerny próbują coś tym zrobić, reklamując szeroko swoje starania na rzecz zmniejszenia obciążenia dla środowiska. Jednak Ikona Mórz i tak pali ćwierć miliona litrów skroplonego gazu LNG na dobę. To tyle, ile mieści się w zatankowanych do pełna bakach kilku tysięcy samochodów.

Leczenie dużych pryszczów

Jeśli po wizycie u lekarza zostałeś zdiagnozowanyw karbonie, najprawdopodobniej trafisz do szpitala. Należy szczególnie zauważyć, że podobnie jak każdy ropień taki pryszcz jest przedmiotem natychmiastowego chirurgicznego otwarcia, a także drenażu jamy.

W przypadku, gdy edukacja jest włączonawczesny etap rozwoju, dermatologowi można zalecić leczenie zachowawcze za pomocą antybiotyków. Czasami takie leki są stosowane do iniekcji domięśniowych, które są wykonywane bezpośrednio w ognisku zapalnym. Ponadto ropień jest silnie zabandażowany, dodatkowo stosuje miejscowe maści przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne, kremy i żele, a także emulsje streptomycyny lub intomycyny.

W szczególnie ciężkich i zaniedbanych przypadkach, gdy infekcja dostała się już do płynów biologicznych ciała i rozprzestrzeniła się na nią, pacjentowi przepisuje się transfuzję krwi.

Ponadto, powodem tej choroby może zapewnić przedostawanie się rany ropotwórczymi bakterii gronkowce i paciorkowce , zmęczenie, cukrzyca, choroby wątroby i innych narządów układu pokarmowego, niedobór witamin, i tak dalej.

Czytaj dalej...

Co prawda taka cysta może też sama zniknąć po potraktowaniu jej powierzchownie, bo wszelkie wyciskanie oczywiście zabronione czymś przeciwtrądzikowym, ale lepiej nie ryzykować i skorzystać z fachowej pomocy.

Czytaj dalej...

Z pojedynczymi pryszczami można sobie jeszcze jakoś poradzić ale jak ktoś ma więcej to już naprawdę trudna sprawa, ja zawsze miałam sporo i to już tak od trzech czterech lat, zaskórniki były jeszcze do opanowania ale grudki i krosty coś okropnego pomogły mi dopiero tabletki z laktoferyna a potem nonacne.

Czytaj dalej...

Barcelony, Amsterdamu czy Brugii, mieli już dość skażenia powietrza powodowanego przez potężne silniki wycieczkowców oraz wątpliwości, czy nagły desant tysięcy turystów, którzy wpadają na kilka godzin i zostawią czasem więcej śmieci niż pieniędzy, to realny zysk.

Czytaj dalej...