Największy pryszcz na YouTube - Oto, co się stało
Mateusz Łysiak
Dziennikarz zakręcony na punkcie podróżowania. Pierwsze kroki w mediach stawiał w redakcjach internetowej i papierowej magazynu „Podróże”. Redagował i wydawał m.in. w gazeta.pl i dziendobrytvn.pl. O odległych miejscach (czasem i tych bliższych) lubi pisać nie tylko w kontekście turystycznym, ale też przyrodniczym i społecznym. Marzy o tym, żeby zobaczyć zorzę polarną oraz Machu Picchu. Co poza szlakiem? Kuchnia włoska, reportaże i pływanie.
Dziennikarz zakręcony na punkcie podróżowania. Pierwsze kroki w mediach stawiał w redakcjach internetowej i papierowej magazynu „Podróże”. Redagował i wydawał m.in. w gazeta.pl i dziendobrytvn.pl. O odległych miejscach (czasem i tych bliższych) lubi pisać nie tylko w kontekście turystycznym, ale też przyrodniczym i społecznym. Marzy o tym, żeby zobaczyć zorzę polarną oraz Machu Picchu. Co poza szlakiem? Kuchnia włoska, reportaże i pływanie.
Tak zmienia się Syberia
To jak szybko rozszerza się krater, pozostaje kwestią sporną. Miejscowi szacują, że w ciągu ostatnich kilku lat w niektórych miejscach powiększył się aż o 10 metrów (z 20 do 30 m).
– To coś bardzo rzadkiego. To wyjątkowy obiekt natury, który pozwala nam zobaczyć historię Ziemi na przestrzeni pół miliona lat zachowaną w wiecznej zmarzlinie – komentuje Aleksiej Łupaczow, starszy badacz w Instytucie Fizykochemicznych i Biologicznych Problemów Gleboznawstwa Rosyjskiej Akademii Nauk cytowany przez Ruptly.tv.
Topnienie Syberii ma też znaczący wpływ dla naszej planety. Bezpośrednio odczuwają to rdzenni Nieńcy od wieków zajmujący się hodowlą reniferów. Zmiany klimatu to nie jedyne utrudnienie dla kontynuowania ich tradycji. Na szlakach migracji zwierząt coraz częściej pojawia się infrastruktura związana z wydobyciem surowców. Rozwijający się przemysł produkuje zanieczyszczenia, a te zagrażają jakości pastwisk.
[ Komunikat: kliknij tutaj prawym przyciskiem myszki, jeśli chcesz usunąć promowany tekst ]Chińczycy zaczynają drążyć jedną z najgłębszych dziur w Ziemi. Ma mieć aż 11 kilometrów. Co chcą odnaleźć?
Ikona Mórz jest dużo większa niż kiedyś Titanic
Icon of The Seas ma wyporność pięć razy większą niż kiedyś Titanic. Kadłub jest o sto metrów dłuższy i o dwadzieścia szerszy. Z najwyższego pokładu pasażer mógłby zajrzeć od góry do kominów Titanica.
Budowa, która kosztowała dwa miliardy dolarów, to wspaniały interes również dla. Finów. Statek zbudowała stocznia w Turku, z której żyje cały region. W zakładach już trwa budowa kolejnego, równie wielkiego wycieczkowca dla Royal Caribbean.
Za najtańszą dwuosobową kabinę na tygodniowy rejs trzeba zapłacić równowartość prawie piętnastu tysięcy złotych. Za najbardziej luksusową wersję (trzypoziomowej kabiny) - prawie pół miliona złotych za tydzień.
Jednak kto ma ochotę spędzić wakacje w Ikonie Mórz i tak musi poczekać. Ci, którzy wieszczyli w czasie pandemii koniec ery rejsów wielkimi wycieczkowcami, mogą być zdziwieni, bo wolnych miejsc brak do. 2026 roku.
Łatwiej miejsce można znaleźć na innych pływających gigantach. Sześć największych na świecie należy to tej samej firmy, w której flocie - oprócz Icon of The Seas - są już Symphony of the Seas, Harmony of the Seas, Oasis of the Seas czy Wonder of the Seas.
Jednak, jak mówi prezes Royal Caribbean International, to Ikona Mórz jest "kulimnacją w ponad pięćdziesięcioletniej historii tworzenia niezapomnianych wspomnień i wielkim zobowiązaniem firmy wobec tych, którzy kochają wakacje".
Royal Caribbean to jedna z największych firm na rynku oceanicznych wakacji. Rocznie z jej usług korzysta kilka milionów ludzi. W branży jest więcej takich wycieczkowych koncernów, dominują amerykańskie, w tym np. linie oceaniczne Disneya. Każda z tych firm ma roczne obroty liczone w miliardach dolarów.
Możliwe powikłania
W przypadku, gdy masz największykrosty na plecach, szyi, talii, w pachwinach i innych częściach ciała, należy zawsze skonsultować się z lekarzem. Wszakże takie formacje mogą łatwo spowodować komplikację w postaci zatrucia krwi. Zwykle osoby z osłabioną odpornością i osoby, które beztrosko traktują proces leczenia, najprawdopodobniej pogarszają ich stan.
Nie można ignorować faktu, żepowstała infekcja może rozprzestrzeniać się i głęboko w skórę, a następnie dotrzeć do kości (powoduje zapalenie kości i szpiku) i naczyń żylnych (zakrzepowe zapalenie żył, zapalenie żył). Jeśli bakterie dostaną się do drenażu limfatycznego, zagraża to rozwojowi surowiczo-ropnego zapalenia węzłów chłonnych.
Największe pryszcze na świecie uformowane na twarzy lub głowie mogą łatwo wywołać ropne zapalenie opon mózgowych, aw przyszłości i przyczynić się do przejścia zakażenia na oponę.
U nas zapłacisz kartą