Największy pryszcz na YouTube - Oto, co się stało

Mateusz Łysiak

Dziennikarz zakręcony na punkcie podróżowania. Pierwsze kroki w mediach stawiał w redakcjach internetowej i papierowej magazynu „Podróże”. Redagował i wydawał m.in. w gazeta.pl i dziendobrytvn.pl. O odległych miejscach (czasem i tych bliższych) lubi pisać nie tylko w kontekście turystycznym, ale też przyrodniczym i społecznym. Marzy o tym, żeby zobaczyć zorzę polarną oraz Machu Picchu. Co poza szlakiem? Kuchnia włoska, reportaże i pływanie.

Dziennikarz zakręcony na punkcie podróżowania. Pierwsze kroki w mediach stawiał w redakcjach internetowej i papierowej magazynu „Podróże”. Redagował i wydawał m.in. w gazeta.pl i dziendobrytvn.pl. O odległych miejscach (czasem i tych bliższych) lubi pisać nie tylko w kontekście turystycznym, ale też przyrodniczym i społecznym. Marzy o tym, żeby zobaczyć zorzę polarną oraz Machu Picchu. Co poza szlakiem? Kuchnia włoska, reportaże i pływanie.

Największy wycieczkowiec na świecie wyruszył w dziewiczy rejs

Icon of the Seas, czyli największy wycieczkowiec na świecie, wypłynął z Miami w swój dziewiczy, siedmiodniowy rejs po Karaibach. Pływający park rozrywki u niektórych budzi podziw, a u innych obawy. Ekolodzy wskazują, że jednostka może odpowiadać za emisję metanu - gazu cieplarnianego znacznie groźniejszego niż dwutlenek węgla.

Icon of the Seas w porcie w Miami / AA/ABACA / East News

Icon of the Seas w liczbach:
- jest długi na 365 metrów
- może zabrać na pokład ok. 10 tys. osób
- ceny biletów wahają się od 1723 do 2639 dolarów za osobę
- ma 2800 kabin, na jego pokładzie znajduje się 40 restauracji, 7 basenów, 6 zjeżdżalni, kluby nocne, lodowisko, teatry i porośnięty drzewami park

Statek budowany był w stoczni Meyer Turku w Finlandii. Inwestycja kosztowała Royal Caribbean International prawie 2 miliardy dolarów.

Statek ma 365 metrów długości. Przy pełnym słońcu i upale wycieczkowiec z prędkością prawie 20 węzłów zmierza teraz ku Małym Antylom. Gigant - z racji wielkości i stylistyki - może przypominać tort, tyle że wielkości. wydłużonego wielkiego stadionu.

Ludzi na nim też jak na meczu. Jest ponad 2800 kabin, a załoga licząca sporo ponad dwa tysiące osób obsługiwać może nawet siedem tysięcy pasażerów. Wśród pracujących na gigancie są muzycy orkiestry i własna trupa teatralna, złożona nie tylko ludzi, ale i. małp. Jest też na stałe mieszkający na pokładzie pies rasy golden retriever.

Trądzik - blizny na ciele i duszy

I to właśnie samopoczucie pacjenta stawia na pierwszym miejscu. Rozmawiamy o nastolatku, który z ostrym trądzikiem poszedł do lekarza, a ten opowiedział mu, że w tym wieku to normalne i przejdzie samo. Choć wypryski z całą pewnością kiedyś znikną, to istnieje duże ryzyko, że pozostawią po sobie szpecące ślady.

- Leczenie trądziku jest ważne, ale nie dlatego, że to choroba, która zagraża życiu, ale wpływa na psychikę, a blizny zostaną na zawsze - tłumaczy. - Z trądzikiem jest jak z nadwagą. Nawet jeśli ktoś dużo schudnie, to patrząc w lustro wciąż będzie widział otyłą osobę. I kiedy inni mogą nawet nie dostrzegać dziurek na skórze, to sam zainteresowany jest przekonany, że to właśnie one skupiają całą uwagę.

To z kolei ma dramatyczny wpływ na samoocenę.

- Trądzik pojawia się najczęściej u nastolatków. To przecież czas, kiedy próbujesz zrozumieć kim jesteś i co tak naprawdę robisz na tym świecie - zaznacza doktor Sandra Lee. - Silny wysyp sprawia, że zaczynasz się izolować, a to z kolei może zmienić twoją życiową ścieżkę. To nie musi tak wyglądać, zwłaszcza, że mamy sposoby, żeby to leczyć.

Często pierwszą rzeczą, którą pacjenci słyszą od lekarza, jest zakaz wyciskania zmian. Mając okazję rozmowy z doktor Sandrą Lee nie można nie zapytać, na ile ta reguła jest słuszna.

- Będę jak każdy dermatolog i powiem, żeby nie wyciskać - mówi Sandra Lee. - Chociażby dlatego, że nie wiesz, co jest w środku. To może nie być wcale pryszcz, a może być tak duży, że próba jego usunięcia zakończy się katastrofą. Jeśli to zrobisz za wcześnie albo zbyt agresywnie, to jest duże ryzyko infekcji i pojawienia się blizn. Ale większości ludzi - włącznie ze mną - ciężko jest utrzymać ręce przy sobie. Trudno jest obserwować pęczniejący wyprysk. Dlatego też wolę uświadamiać ludzi, jak zrobić to dobrze. Najlepszym moment to ten, gdy całość zdaje się być na zewnątrz. Wyciskając takiego pryszcza nie ryzykujesz, że uszkodzisz głębsze tkanki. Zwykle robimy to za wcześnie, co tylko pogarsza sprawę. Trzeba czekać, aż samo wyjdzie. Ciało samo pozbywa się tego, co nie jest dla niego dobre. Czasami tylko to trwa trochę dłużej - wyjaśnia.

osób - ceny biletów wahają się od 1723 do 2639 dolarów za osobę - ma 2800 kabin, na jego pokładzie znajduje się 40 restauracji, 7 basenów, 6 zjeżdżalni, kluby nocne, lodowisko, teatry i porośnięty drzewami park.

Czytaj dalej...

Co prawda taka cysta może też sama zniknąć po potraktowaniu jej powierzchownie, bo wszelkie wyciskanie oczywiście zabronione czymś przeciwtrądzikowym, ale lepiej nie ryzykować i skorzystać z fachowej pomocy.

Czytaj dalej...

Jeden z najbardziej dokuczliwych rodzajów trądziku - jak sama nazwa wskazuje, występuje on nie pojedynczo, a w formie skupionej, towarzyszą mu ropnie, zaskórniki, a gdy torbiel pęka, wypływa z niej ropa, co może też prowadzić do powstania blizny.

Czytaj dalej...

Kompulsywne wyciskanie pryszczy, znane również jako dermatillomania, jest zaburzeniem charakteryzującym się niekontrolowanym pragnieniem usunięcia pryszczy, zaskórników czy innych zmian skórnych, często w wyniku trądziku ze stresu lub trądziku neuropatycznego.

Czytaj dalej...