Największy pryszcz na świecie - Fascynujące fakty i sekrety

Kiedy było największe tornado na świecie?

Za największe tornado w historii uważa się to, które przeszło przez w El Reno w stanie Oklahoma 31 maja 2013 r. Według szacunków miało maksymalną szerokość 4,5 km i maksymalną prędkość wiatru 475 km/godz. Największe tornado na świecie było częścią serii burz, które nawiedziły okolicę tego dnia.

Rekordowe tornado zostało początkowo wykryte w pobliżu El Reno o godzinie 18:03 czasu lokalnego i zostało sklasyfikowane jako wysokiej klasy EF3. Żywioł szybko się nasilił, uderzając w miasto o 18:44 z prędkością 475 km/godz. Było to najsilniejsze tornado, jakie kiedykolwiek zarejestrowały nowoczesne instrumenty. I aż dwa razy mocniejsze niż poprzednie najsilniejsze tornado na świecie, które nawiedziło Moore w stanie Oklahoma w 1999 roku.

Tornado w Nebrasce (2011 r.) / fot. Mike Hollingshead/Getty Images

Tornado El Reno było szczególnie niszczycielskie ze względu na swój rozmiar i intensywność. Burza spowodowała również rozległe powodzie w okolicy. W niektórych obszarach spadło ponad 18 cm deszczu.

Ostatecznie najsilniejsze tornado na świecie doprowadziło do śmierci ośmiu osób, a prawie 200 zostało rannych. Spowodowało również szkody szacowane na 2,5 miliarda dolarów, co czyni je najdroższym tornadem w historii.

Kataklizm był wyraźnym przypomnieniem siły i zniszczenia, jakie mogą przynieść tornada. Amerykanie zrozumieli wtedy, jak ważne jest posiadanie planu działania na wypadek ostrzeżenia przed tornadem. Przygotowując się, ludzie mogą zwiększyć szanse, że oni, ich rodziny i ich mienie będą bezpieczne. Jeszcze większe wrażenie robią rekordy najbardziej śmiercionośnych tornad w historii.

Dziury i kratery na świecie

Krater Batagajka to największa depresja wiecznej zmarzliny na świecie, ale niejedyny intrygujący otwór na Ziemi. W Turkmenistanie na przykład popularną atrakcją turystyczną są tzw. Wrota Piekieł. Ogień w kraterze na pustyni Karakum tli się już od ponad 50 lat. W 2022 r. prezydent Turkmenistanu zapowiedział, że chce go wreszcie ugasić. Jak na razie Wrota Piekieł nadal jednak płoną i przyciągają ciekawskich z całego świata.

Podobne tajemnicze miejsce znajduje się w Jemenie. Badaczom udało się zejść na dno „Piekielnej Studni” w 2021 r. Na miejscu zastali między innymi węże i wodospady.

Takich dziur może być na świecie jeszcze więcej. Możliwe, że nadal nie wiemy o wielu z nich. Dopiero niedawno w Chinach odkryto zapadlisko z lasem na dnie. Naukowcy nie wykluczają, że na głębokości kilkuset metrów mogą żyć niezbadane zwierzęta.

O autorze

Pryszcze – Guzki i guzy

Jak wyglądają guzy?

Są podobne do grudek, ale o ile grudki są umiejscowione dość płytko, to guzy rozwijają się w głębszych warstwach skóry. Po naciśnięciu takiego guza (jest na wierzchu czerwony) czuć wyraźnie ból i twardość umiejscowioną dość głęboko.

Jak powstają guzy?

Guzy powstają w sposób podobny do grudek tzn. najpierw dochodzi do powstania luki w ścianie pora skóry, a następnie luka ta wypełnia się zanieczyszczeniami, dołączają się bakterie i rodzi się problem.

Problem jest tym większy, że głęboko w skórze może dojść do kolejnych pęknięć i tworzenia się kolejnych luk i w ten sposób guz rośnie i wypełnia głęboko położone warstwy skóry.

Jak postępować z guzami?

Nawet jeśli mocno się postarasz, to guza i tak nie wyciśniesz. Jest to oczywiście niewskazane, a powiedziałabym wręcz, że absolutnie zabronione. Próbując wycisnąć guza możesz jedynie doprowadzić do rozlania się jego zawartości wewnątrz skóry i rozprzestrzenić problem na większe powierzchnie.

Pojedyncze guzki mogą (i powinny) zanikać tak, jak grudki. Możesz je smarować po wierzchu środkami przeciwbakteryjnymi i też powinny zadziałać, choć nie tak dobrze, jak przy grudkach (muszą głębiej penetrować skórę).

Jeśli masz skłonności do tworzenia się guzów i masz ich sporo na ciele – konieczne będzie leczenie dermatologiczne, prawdopodobnie ogólnoustrojowe (tabletki). Samodzielnie niewiele zdziałasz.

Mateusz Łysiak

Dziennikarz zakręcony na punkcie podróżowania. Pierwsze kroki w mediach stawiał w redakcjach internetowej i papierowej magazynu „Podróże”. Redagował i wydawał m.in. w gazeta.pl i dziendobrytvn.pl. O odległych miejscach (czasem i tych bliższych) lubi pisać nie tylko w kontekście turystycznym, ale też przyrodniczym i społecznym. Marzy o tym, żeby zobaczyć zorzę polarną oraz Machu Picchu. Co poza szlakiem? Kuchnia włoska, reportaże i pływanie.

Dziennikarz zakręcony na punkcie podróżowania. Pierwsze kroki w mediach stawiał w redakcjach internetowej i papierowej magazynu „Podróże”. Redagował i wydawał m.in. w gazeta.pl i dziendobrytvn.pl. O odległych miejscach (czasem i tych bliższych) lubi pisać nie tylko w kontekście turystycznym, ale też przyrodniczym i społecznym. Marzy o tym, żeby zobaczyć zorzę polarną oraz Machu Picchu. Co poza szlakiem? Kuchnia włoska, reportaże i pływanie.

Na pokładzie są dwa aquaparki i park, siedem basenów i wodospad, 40 restauracji, dyskoteki i bary, w tym wodny bar swim-and-tonic oraz bionic bar obsługiwany przez roboty, do tego chodnik wiszący nad morzem, zwisający nad oceanem park linowy, kopuła z fontannami, aqua dome, aqua theater, kino, kasyno, ścieżka do biegania i lodowisko, kort tenisowy i boisko do kosza.

Czytaj dalej...

Domowe sposoby na krosty na pośladkach obejmują przede wszystkich właściwą pielęgnację skóry delikatne złuszczanie za pomocą peelingów enzymatycznych i dbanie o higienę oraz stosowanie preparatów miejscowych wpływających na zmniejszanie się stanu zapalnego oraz przyspieszających regenerację skóry, takich jak kwas azelainowy , kwas salicylowy , nadtlenek benzoilu.

Czytaj dalej...

- Wszystko, co w kółku to cel, niby chcę jeden, a potem stoję i cisnę wszystko , A ja bym wycisnęła wszystkie i jeszcze więcej , Myślę, że przeginam z wyciskaniem , Jestem uzależniona od tego - pisali pod postem Karoliny Zajas.

Czytaj dalej...

Nil, prawdopodobnie najsłynniejsza rzeka świata , która była głównym czynnikiem pozwalającym na ukształtowanie się cywilizacji na Bliskim Wschodzie, do dziś jest głównym źródłem wody w Sudanie i Egipcie.

Czytaj dalej...