Największy pryszcz na świecie - Przerażająca historia o hydzie
Ekolodzy: To krok w złym kierunku
Ekolodzy uważają jednak, że budowa tak ogromnego wycieczkowca to "krok w złym kierunku".
Bryan Comer, dyrektor Programu Morskiego w Międzynarodowej Radzie Czystego Transportu (ICCT), cytowany przez Reutersa, ostrzega, że statek napędzany skroplonym gazem ziemnym (LNG) będzie emitował do atmosfery niezwykle szkodliwy metan.
Szacujemy, że wykorzystywanie LNG jako paliwa żeglugowego powoduje emisję gazów cieplarnianych w całym cyklu życia statku o ponad 120 proc. większą niż w przypadku użycia konwencjonalnego napędu - powiedział.
Z opublikowanego niedawno przez ICCT raportu wynika, że zbadane do tej pory emisje metanu ze statków napędzanych LNG były wyższe niż zakładają przepisy. Ograniczenie wytwarzania tego gazu cieplarnianego do atmosfery jest z kolei niezbędne do walki ze zmianami klimatu.
Powstanie największy na świecie klaster produkcji czipów za 240 mld dol.
Korea Południowa zbuduje 13 fabryk czipów i 3 centra B&R kosztem 240 mld dol. Mają być gotowe do 2047 r. Gigantyczne inwestycje zostaną zasadniczo sfinansowane z prywatnych środków. Najwięcej, ok. 80 proc. wspomnianej kwoty, ma wyłożyć Samsung, który jest liderem światowego rynku półprzewodników. Jego mniejszy koreański rywal, SK Hynix, również uczestniczy w przedsięwzięciu.
Władze mają natomiast zadbać o odpowiednią infrastrukturę, zapewniającą wystarczającą ilość energii i wody dla nowych fabryk.
Plan ma zapewnić bezpieczeństwo dostaw w obliczu niepewnej sytuacji wokół Tajwanu (choć swoją drogą Korea Południowa również nie znajduje się w najspokojniejszym miejscu świata).
Do pracy w budowanych zakładach trzeba będzie pozyskać ok. 70 tys. specjalistów (plus 40 tys. u poddostawców). Z klastrem, jaki powstanie w regionie Seulu, ma współpracować ok. 150 innych zakładów. W Korei Płd. już jest 21 fabryk czipów, co z nowymi obiektami pozwoliłoby stworzyć największy na świecie klaster produkcyjny, a udział tego kraju w globalnym rynku urósłby z 3 do 10 proc. (wartość eksportu czipów zakładana na 2024 r. to 120 mld dol.). Moce produkcyjne mają sięgnąć 7,7 mln wafli miesięcznie w 2030 r.
Podobne aktualności
Wycieczkowce na fali
Branża nabrała wody w czasie pandemii, ale nie tylko nie poszła na dno, ale teraz jest na fali i pruje szybciej niż inne gałęzie międzynarodowej turystycznej gospodarki. W ciągu trzech lat obroty branży mają wzrosnąć o co najmniej dwadzieścia procent.
Ikona Mórz to oferta głównie rodzinna. Ale wycieczkowce realizują przeróżne potrzeby i dostępna oferta się stale rozszerza.
Można pływać już nie tylko w rejsy po dużych rzekach, do Arktyki, na odległe wysepki, ale też na przykład specjalnie, by gdzieś poświęcić się nurkowaniu, aby opłynąć świat i to zwiedzając go bardzo szczegółowo. Najdłuższe oferowane tego rodzaju wakacje na pokładzie trwają. trzy i pół roku.
Nie wszyscy lubią te gigantyczne statki. Głośno było w ostatnich latach o walce ze statkami podjętej przez nielicznych już, stałych mieszkańców Wenecji. Walce, jak się okazuje, skutecznej.
Opór wobec wizyt takich pływających miasteczek narasta szczególnie w Europie, gdzie mieszkańcy np. Barcelony, Amsterdamu czy Brugii, mieli już dość skażenia powietrza powodowanego przez potężne silniki wycieczkowców oraz wątpliwości, czy nagły desant tysięcy turystów, którzy wpadają na kilka godzin i zostawią czasem więcej śmieci niż pieniędzy, to realny zysk.
Koncerny próbują coś tym zrobić, reklamując szeroko swoje starania na rzecz zmniejszenia obciążenia dla środowiska. Jednak Ikona Mórz i tak pali ćwierć miliona litrów skroplonego gazu LNG na dobę. To tyle, ile mieści się w zatankowanych do pełna bakach kilku tysięcy samochodów.
U nas zapłacisz kartą